wiadukt w Jerozolimskich - szybkie tempo prac

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.08.02, 15:12
Mało kto wierzył, że północną część wiaduktu w Al. Jerozolimskich uda się
odbudować do końca sierpnia. Robotnicy narzucili jednak niebywałe tempo
pracy. Wspomogła ich też nowoczesna technologia.
Wiaduktem prowadzącym w kierunku Pruszkowa pojedziemy, tak jak planowano, w
ostatnich dniach sierpnia. Do dyspozycji kierowców zostaną oddane dwa dość
szerokie pasy ruchu w każdym kierunku. Przez niecałe pół roku, do połowy
grudnia będziemy jeździć nimi z Pruszkowa do centrum i z centrum do
Pruszkowa - wyjaśnia Edyta Redzicka z Zarządu Dróg Miejskich. Potem, kiedy
obok oddawanego lada dzień do użytku pomostu stanie nowy, wiadukty w Alejach
będą jednymi z najszerszych konstrukcji mostowych w Warszawie. W każdym
kierunku będziemy mogli poruszać się czterema pasami. Gdy urzędnicy z ratusza
wybrali do odbudowy wiaduktu firmę Mostostal Warszawa, która zaoferowała, że
postawi obydwa wiadukty nad linią kolejową w Alejach od nowa w okresie od
kwietnia do grudnia br. i to tylko za 18 mln zł, pojawiło się wiele obaw, że
termin nie zostanie dotrzymany. Oprócz Mostostalu (i warszawskich drogowców)
nikt nie wierzył, że wiadukt północny uda się postawić jeszcze w wakacje.
Nawet dr Marek Łagoda, ekspert Instytutu Badawczego Dróg i Mostów wątpił, czy
Mostostalowi uda się dotrzymać wszystkich terminów. - Estakadę w kierunku
Pruszkowa było łatwiej odbudować na czas, bo prace zaplanowano późną wiosną i
latem. W tym okresie temperatury są zawsze sprzyjające. Niemniej remont i tak
wymagał gigantycznego tempa - powiedział wczoraj dr Marek Łagoda. W jaki
sposób wykonano coś, co wydawało się niemożliwe? Płytę wiaduktu, czyli część
poziomą, po której jeżdżą samochody podparto na stalowych dźwigarach, które
praktyczne od razu po ustawieniu w fundamentach były gotowe na "przyjęcie"
płyty. Płytę zbudowano z betonu, ale nie klasycznego, jak w przypadku
inwestycji, w których czas nie gra roli, ale z ulepszonego chemicznymi
utwardzaczami, które powodują szybsze wiązanie. Dzięki temu nie po czterech
tygodniach od wylania betonu, ale dwa razy szybciej można położyć asfalt i
puścić na jezdnię samochody. - Beton wylano na wiadukt 14 sierpnia. Po dwóch
tygodniach będzie można po nim jeździć. Jeszcze przed 1 września będzie można
korzystać z nowo wybudowanego wiaduktu - dodaje Redzicka. Zaraz po
zakończeniu prac na części północnej rozpocznie się rozbiórka tymczasowej
przeprawy, po której jeździmy w tej chwili. Już najwyższy czas, bo
nawierzchnia wiaduktu otwartego w marcu odkształca się w bardzo szybkim
tempie. Do końca roku ma stanąć także drugi wiadukt. Ale zdaniem ekspertów,
to już nie będzie takie łatwe. - O ile północny udało się skończyć na czas,
bo budowano go latem, tak termin oddania południowego może przesunąć się na
wiosnę. Mrozu nie da się oszukać, tym bardziej że bardzo zimno może być już
pod koniec października - mówi dr Marek Łagoda.
    • Gość: rafi4 Re: wiadukt w Jerozolimskich - szybkie tempo prac IP: *.zdunska-wola.sdi.tpnet.pl 20.08.02, 16:11
      to wkoncu ostatecznie po ile pasow bedzie w kazda strone?po 2 do i z centrum
      na odzielnych wiaduktach?
    • Gość: marwoy Re: wiadukt w Jerozolimskich - szybkie tempo prac IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.02, 22:53
      Nic nie rozumiem. Dwa dni temu ukazał się w Gazecie Stołecznej artykuł, w
      którym stwierdzono, że budowa wiaduktu jest już bardzo opóxniona i bedzie
      oddany z co najmniej miesięcznym poslizgiem !!~!
      • Gość: Marco Polo Re: wiadukt w Jerozolimskich - szybkie tempo prac IP: *.ing.nl 22.08.02, 17:45
        Rozbawila mnie wiadomosc ze beda 4 pasy w kazdym kierunku. To oczywiscie
        dobrze, ale bardzo przyszlosciowe, bo Aleje na tym odcinku maja przewaznie po
        dwa lub trzy.
    • Gość: aaa Re: wiadukt w Jerozolimskich - szybkie tempo prac IP: *.proszynski.pl 23.08.02, 14:03
      przydala by sie sciezka dla rowerow !
    • Gość: Mr M Re: wiadukt w Jerozolimskich - szybkie tempo prac IP: 5.3R2D* / *.lb.shawcable.net 26.08.02, 04:23
      I o to wlasnie chodzi! Nareszcie, wladze zaryzykowali i ruszyli tymi glowami. 4 pasy to pieknie. I tak to sie buduje, na
      przyszlosc, a nie jak do tej pory: do tylu. Az mnie zaskoczylo! Teraz niech przebuduja reszte aleji po cztery pasy, i
      bedzie nareszcie normalna droga wjazdowa do miasta. Bravo.

Pełna wersja