Biurowiec Centrum Jasna

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.02, 20:59
Ciekawe gdzie tam zmieszczą się drzewa. Co najwyżej krzewy lub
miniaturowe iglaki. Niech architekci nie wciskają kitu
Warszawiakom. A tak właściwie to jaka jest kondycja tych drzew
przesadzonych?
    • Gość: Paweł Re: Biurowiec Centrum Jasna IP: *.acn.pl / 10.132.130.* 25.08.02, 11:12
      Drzewa do parków lub Kampinosu. W Warszawie więcej betonu.
      Pozdrawiam
      • Gość: Marco Polo Re: Biurowiec Centrum Jasna IP: *.ing.nl 26.08.02, 10:10
        Pawle, twoje rozumowanie jest z gruntu bledne (kiedys na ten temat
        dyskutowalismy), i tak naprawde zaden architekt, a juz na pewno zaden
        urbanista, z toba sie nie zgodzi. Miasta bez zieleni sa niezdrowe. Zgodzi sie
        ze mna 95% mieszkancow. Chocby dlatego wlasnie mieszkania blisko parkow lub
        wrecz z ich widokoem sa czesto najdrozsze. Miasta winny byc budowane w jak
        najwiekzej harmonii, laczac przerozne funkcje. Pozdrawiam.
        • Gość: Paweł Re: Biurowiec Centrum Jasna IP: *.acn.pl / 10.132.130.* 26.08.02, 11:23
          Nie wiesz nawet jakie jest moje rozumowanie, a już je potępiasz. Jestem
          zdecydowanie przeciwny poprawnemu politycznie zielonemu bełkotowi, dzięki
          któremu padło lub zostało poważnie okrojonych (np. wysokość budynków) wiele
          warszawskich inwestycji. Dzięki takim bredniom o skwerach, parkach i zieleni w
          ogólności nasze miasto nie ma prawdziwego, gęsto zurbanizowanego centrum, a
          pełne jest menelskich łączek zarośniętych krzaczorami i upstrzonych psimi
          kupami. To że sytuacja się powoli zmienia jest efektem stałego naporu
          inwestycyjnego ostatnich lat, ale miasta tu jeszcze nie zbudowano. Być może za
          lat dziesięć, kiedy już będziemy mieć tutaj metropolię i ja przyłączę się do
          obrońców zieleni. Póki co WIĘCEJ BETONU.
          Pozdrawiam
          • Gość: darecky Re: Biurowiec Centrum Jasna IP: 213.17.172.* 26.08.02, 11:59
            w dyskusjach o Warszawie najczesciej mylone sa priorytety. miasto to przede
            wszystkim beton a jego uzuplnieniem jest zielen. u nas wyglada na to, ze jest
            odwrotnie i podnosi sie lament gdy w miejsce jakis samosiejek ma powstac
            kawalek miasta. krolem tych lamentow jest oczywiscie redaktor D. Bartoszewicz z
            GW

            WIECEJ BETONU :) (co wcale nie znaczy mniej zieleni ;)
            • Gość: ji Re: Biurowiec Centrum Jasna IP: *.acn.waw.pl 27.08.02, 01:05
              gupi jestes, zostaw Darka
              • Gość: darecky Re: Biurowiec Centrum Jasna IP: 213.17.172.* 27.08.02, 13:10
                powiedzial co wiedzial, nastepnym razem jak ci dadza klawiature przemysl co
                wklepiesz ...
                • Gość: Marco Polo Re: Biurowiec Centrum Jasna IP: *.ing.nl 28.08.02, 16:57
                  Nie jestem przeciwnikiem miast, wrecz przeciwnie: uwielbiam miejskie klimaty.
                  Ale zwlaszcza te ktore sa harmonijne. Miasto to nie tylko zbior budynkow i
                  ulic. Jest to twor wielofunkcyjny, w ktorym na dodatek mieszka wiekszosc ludzi
                  krajow wysoko rozwinietych. Miasta ktore najbardziej sa cenione za swoje
                  urbanistyczne oblicze, oraz te ktore sa uwazane za najprzyjazniejsze do zycia
                  to te ktore lacza swe funkcje madrze. A wiec: ruch kolowy w wiekszosci
                  przerzucony na obrzeza, spora doza zieleni i dobra architektura. Te miasta
                  glownie (choc nie tylko) znajduja sie w Europie (np. Skandynawia, Niemcy,
                  Szwajcaria). Chcialbym by Warszawa szla tym tropem (+ wiezowce!!), raczej niz
                  miast azjatyckich z ich srodmiejskimi autostradami, kurzem i betonowymi
                  kanionami. Choc pracuje w bankowosci, jestem po urbanistyce (Uniwersity of
                  Toronto) i przez kilka lat uczylem sie nt. udanych modeli rozwoju miast. Zielen
                  jest tu nieodzowna. Po tym wszystkim, musze dodac, ze wiekszosc organizacji pro-
                  ekologicznych dzialajacych w Warszawie (np. "Przyjazne Miasto") to prawie ze
                  organizacje mafijne i zbior szarlatanow. Nie mysla o miescie, ale jedynie jak
                  by tu wydoic inwestorow. Jest to karygodne. Ja jestem BARDZO proinwestycyjny
                  (wlasciwie kazdy projekt mnie cieszy), ale tez pro (prawdziwie)zielony. Te
                  rzeczy mozna i trzeba laczyc. W wielu miastach tak sie dzieje. Prosta zasada:
                  budowac duzo, ale nie wszedzie. Zielen wzdluz ulic (tak jak i sciezki rowerowe)
                  winna byc wymagana. Tu i owdzie zielony skwer lub plac (dla oddechu). A
                  wszedzie indziej: dobra i coraz lepsza architektura. Pozdrawiam.
    • Gość: skandal Re: Biurowiec Centrum Jasna IP: *.kns.pw.edu.pl 04.09.02, 16:48
      Biurowiec archidiecezji warszawskiej tego jescze nie było.
      Kosciół ok, lub inne budynki koscielne.
      Ale zeby władze koscielne budowały biurowce za pieniadze
      parafian?!
      • Gość: paco Re: Biurowiec Centrum Jasna IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.09.02, 16:51
        Gość portalu: skandal napisał(a):

        > Biurowiec archidiecezji warszawskiej tego jescze nie było.
        > Kosciół ok, lub inne budynki koscielne.
        > Ale zeby władze koscielne budowały biurowce za pieniadze
        > parafian?!

        Warszawa daje takie mozliwości że każdy chce z nich skorzystać :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja