"Surowa" kostka granitowa na Marszałkowskiej

10.05.06, 09:05
Kobieta by tego nie wymyśliła. W trosce o obcasy i delikatne zelówki damskich
pantofli. Myślałam, że błąd z odcinka między Pl. Konstytucji a rondem się nie
powtórzy, ale na obecnie remontowanym odcinku Marszałkowskiej kładziona jest
podobna kostka. Podobna, bo jeszcze bardziej nierówna i nawet mężczyzna może
zwichnąć nogę w kostce.
    • jijiji Re: "Surowa" kostka granitowa na Marszałkowskiej 10.05.06, 13:42
      Ojej, ta kostka jest tylko przy kraweznikach i miedzy drzewami, caly szeroki pas masz wylozony
      zwyklymi plytami chodnikowymi i po nich mozesz chodzic, chyba ze zamierzalas plasac miedzy
      drzewkami :)
    • andulka7 Re: "Surowa" kostka granitowa na Marszałkowskiej 10.05.06, 21:37
      Najchetniej bym się unosiła w powietrzu. Kostką wyłożony jest CAŁY placyk przed
      kościołem Zbawiciela. Nie ma innej drogi między Marszałkowską a Mokotowską. A w
      innych miejscach kostka jest nie tylko wokół drzew, ale na całej długości
      chodnika. Chcąc przejść na drugą strone ulicy TRZEBA pokonać pas tej kostki.
    • rudy102_t_34_85 Granitowe (g)Łupki. 12.05.06, 21:27
      Właśnie dzisiaj przechodziłem przez remontowany plac Zbawiciela i ręce mi
      opadły na widok tego co tam się robi.Cały teren przy kościele zmienił się w
      plac testowy dla samochodowych resorów skrzyżowany z gołoborzami z Gór
      Świętokrzyskich.Nawet w solidnym męskim obuwiu łażenie po tych piargach nie
      należy do przyjemności...Wielka góra granitowych kamulców zapowiada radosny
      ciąg dalszy.Kiedy kilka lat temu w podobny sposób sknocono całą północną
      Marszałkowską tłumaczyłem to sobie korupcją i bałaganem.Do głowy by mi nie
      przyszło że ktoś zechce ten ergonomiczny horror kontynuować.A jednak...Teraz
      tylko się zastanawiam co ma wspólnego minowanie chodników dla pieszych
      surowymi,ostrymi bryłkami granitu.Czyżby miało to zniechęcać do ruchu pieszego
      w centrum miasta? Jak to się ma do koncepcjii robienia z Marszałkowskiej
      deptaka..? Czy to świadomy sabotaż..? Dziwi mnie mała liczba protestów w tej
      sprawie a przecież tu nie tylko wywala się w błoto pieniądze podatników ale na
      wiele lat okalecza się przestrzeń publiczną przez ograniczenie dostępności
      (panie na szpilkach,inwalidzi o kulach,dzieci na wózkach itp).Co z tego że
      ładnie to wygląda skoro CHODNIK MA SŁUŻYĆ DO CHODZENIA A NIE DO PODZIWIANIA!!!
      Uważam że redakcja stołecznej GW powinna wziąść tą sprawę na tapetę,póki
      jeszcze remont się nie skończył.Ratowaliście stare szyny tramwajowe,ratujcie i
      ludzi!!!
      • d3b3 Re: Granitowe (g)Łupki. 13.05.06, 01:53
        Chcecie żebyśmy chodziły w szpilkach?
        Zmieńcie nawierzchnię!
        Po tej teraz można chodzić tylko w tramkach...
        • zegrz Re: Granitowe (g)Łupki. 15.05.06, 09:41
          Szpilki są niezdrowe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja