Awantura o słońce i widok w Zatoce Czerwonych Ś...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 00:21
Hmm, jeśli pani Bakuła nie zauważyła to na łąkach Wilanowa powstaje Miasteczko Wilanów i przyległości - w ciągu 5,6 lat te tereny zostaną szczelnie zabudowane, widoku i tak nie będzie ...
    • sloggi Re: Awantura o słońce i widok w Zatoce Czerwonych 18.05.06, 00:59
      Czas świetności minał, widok również :)
    • Gość: Adam Re: Awantura o słońce i widok w Zatoce Czerwonych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.06, 09:07
      Problem polega chyba na ogólnym braku poczucia sąsiedztwa inewstorów. Jadąc
      rowerem przez Kępę Zawadowską za każdym razem obserwuję jak właścicielowi willi
      postawiono od południa czteropiętrowe bloki 10 m przed jego płotem. Taki sam
      obraz pokazał mi wujek w Aninie, gdzie wokół stylowej willi, nowej, ale ze
      smakiem postawionej, wyrosły szeregowce na 2 km długie, i to też od strony
      południwej. W obu przypadkach skutecznie odcięto dostęp do słońca i własciwie
      zakłucono porządek architektoniczny. Może to i zgodne z prawem stawiać blok 10
      m przed płotem, ale o sąsiedztwie to już nie ma żadnej mowy. Niech taki
      inwestor, zanim coś postawi wyobrazi sobie, jakby się czuł, kiedy z okien
      ustawionych na najpiękniejszy widok zobaczy kiedyś czteropiętrowy blok
      dokładnie 10 m przed jego płotem.
      • leniwy_wiesniak Re: Awantura o słońce i widok w Zatoce Czerwonych 18.05.06, 23:09
        Gość portalu: Adam napisał(a):

        > Problem polega chyba na ogólnym braku poczucia sąsiedztwa inewstorów.
        (...)
        > Może to i zgodne z prawem stawiać blok 10
        > m przed płotem, ale o sąsiedztwie to już nie ma żadnej mowy. Niech taki
        > inwestor, zanim coś postawi wyobrazi sobie, jakby się czuł, kiedy z okien
        > ustawionych na najpiękniejszy widok zobaczy kiedyś czteropiętrowy blok
        > dokładnie 10 m przed jego płotem.

        Hmm, prawo budowlane jest takie a nie inne. A jak chcesz mieć pewność, to
        przecież można sobie kupić działkę na tyle dużą, że nawet jak ci za płotem blok
        postawią, nie zasłonią ;)
    • Gość: baj900 Re: Awantura o słońce i widok w Zatoce Czerwonych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 09:41
      Trzeba mieć pretensje do Szapołowskiej bo wprowadziła malarkę w błąd wiedząc
      co się dzieje wokół posesji.Nieuczciwość wśród artystów to nie
      nowośc.Szapołowska zorientowała się ,że znakomici z zatoki czerwonycjh świń
      uciekają to i ona dała nogę. Sprzedając naiwnej malarce kota w worku.
      • Gość: Jaro Re: Awantura o słońce i widok w Zatoce Czerwonych IP: *.spray.net.pl 18.05.06, 11:01
        Szkoda tylko, że jak przeciętnemu obywatelowi za oknami wyrasta kolejny blok to
        nikt nie bada stopnia zacienienia mieszkań.....
        • Gość: warszawiak Re: Awantura o słońce i widok w Zatoce Czerwonych IP: *.chello.pl 19.05.06, 11:40
          masz rację, Hotel Radisson zaslonil jeden z blokow za Zelazna Brama, nikt sie
          nie martwil ze mieszkancom nizszych pieter odcina sie swiatlo........niestety
          są rowni i rowniejsi :(
    • mikwa Re: Awantura o słońce i widok w Zatoce Czerwonych 18.05.06, 11:49
      Czy naprawdę tak trudno zrozumieć, że Warszawa to MIASTO ? Jak ktoś chce mieć
      widok na łąkę, to niech sobie kupi dom na wsi. Czy mieszkańcy wielu mieszkań w
      centrum Warszawy, w wąskich uliczkach, gdzie słońca nie ma przez cały prawie
      dzień, powinni wnioskować o wyburzenie okolicznych domów ? A pani Bakuła,
      wielka artystka, która twierdziła w jakimś wywiadzie, że artystom wolno
      wszystko (!) niech przestanie "ostro walczyć z inwestorem" i powalczy z drugą
      wielką artystką, Panią Szapołowską, która zrobiła ją w konia.
      • adep1 Re: Awantura o słońce i widok w Zatoce Czerwonych 18.05.06, 18:47
        Pani Bakuła ma nieco nadmierne potrzeby "widokowe" oraz nie wykazała się
        umiejętnością przewidywania, to jedno.

        Ale drugie to zupełnie złe, pazerne traktowanie terenów pod zabudowę przez
        inwestorów, zabudowywanie przestrzeni na terenach POZA CENTRUM jak by to było
        Centrum!
        Przecież ludzie chcą się właśnie z centrum wyprowadzić, płacą za to ciężkie
        pieniądze, a potem ich mieszkania tracą na wartości, bo ktoś im postawi dom o 10
        metrów od okien!!!
        Developerzy oczywiście nie przejmują się tym, bo oni budują i sprzedają - dokąd
        są tacy, co w takich "plombach" chcą kupować mieszkania, nie będzie lepiej.
    • Gość: ja Re: Awantura o słońce i widok w Zatoce Czerwonych IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.05.06, 15:14
      Ludzie przeciesz to miasto nie jakas wies, chcecie mieć widok na łąke to sie
      przeprowadzcie na wies.
      • krasnal44 Mam wyjście z sytuacji 18.05.06, 15:35
        Niech byli działaćze i sąsiedzi z Zatoki Czerwonych Świń zrzucą się P. Bakule
        na nowe mieszkanie budowane przed jej oknem. Tam jej nikt nie sprzeda kota w
        worku, a będzie dalej miała słońce i łąke. Będzie wtedy protestować żeby nie
        budowali Świątyni Opatrznośći i miasteczka Wilanów, napewno nie będziemy się z
        nią nudzić. Dobrze, że pod jej oknem nie budują autostrady, blokada na
        conajmniej na 10 lat!!!!!
        Prawda można sie wyprowadzić na wieś, ale Warszawa stała się już wsią to po co
        szukać takiej artystce nowej dziury.
      • Gość: P.S.J. Re: Awantura o słońce i widok w Zatoce Czerwonych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 22:22
        Wilanów to takie "miasto" jak i moja rodzinne osiedle - Falenica
    • Gość: seba koniec układów hehehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 17:58
      I bardzo dobrze że nie będzie widoku, szary człowiek to nic nie może a ci z
      układami wszystko.
      • adep1 Re: koniec układów hehehe 18.05.06, 18:42
        Hmmmm, czyżby to zazdrość?

        A może byłoby lepiej walczyć o to, żeby wszyscy mieli prawo żyć jak ludzie?
        W tym prawo do widoku za oknem... może nie aż takiego jaki właśnie traci
        P.Bakuła, ale lepszego niż ściana sąsiedniego domu!
        • Gość: lewik Re: koniec układów hehehe IP: *.ibmer.waw.pl 19.05.06, 15:48
          Zamiast blokować budowę trzeba było wykupić łąki wilanowskie na własność i
          cieszyć się swym prywatnym widokiem.
          • Gość: goja Re: koniec układów hehehe IP: 195.42.249.* 22.05.06, 17:36
            No wlasnie to chcialam napisac gdy czytalam komentarze.
            Kazdy chce miec ladny widok przed oknem ale najlepiej zeby dzialka, na ktorej
            stoi dom byla niezbyt duza bo oplaty za dzialke sa drogie i koszt utrzymania
            duzych terenow zielonych tez duzy.
            A wyobrazacie sobie jaki byly koszt utrzymania komunikacji miejskiej i budowy
            drog gdyby kazdy blok mial odpowiednio piekne widoki?
            rzadka zabudowa to duzy koszt dla miasta bo duzy obszar zajmowany.
            Wymagania dotyczace widokow rozumiem jesli przyszli mieszkancy wymagaliby w
            chwili zakupu zeby ich dzialka zapewniala te widoki tzn byla na tyle duza by
            byla pewnosc, ze nikt niczego na niej nie postawi.
            Gdyby prominenci wykupili lake to na swoj koszt mogliby sie rozkoszowac
            pieknymi widokami a tak to jesli my mamy placic za utrzymanie pieknych widokow
            to mi na tym nie zalezy.
            Chyba, ze miasto wprowadziloby wyzsze oplaty za usytuowanie dzialki np podatek
            od dzialki przy parku odpowiednio wyzszy tak by po czesci sfinansowac koszt
            utrzymania zieleni. I wtedy wszyscy sa zadowoleni.
            Ci co maja widoki i ci co maja czyste parki.
    • Gość: Kier To. Jest. Duże. Miasto. IP: *.aster.pl 22.05.06, 12:18
      A nie wioseczka z widoczkami. Jezeli chce się mieć mieszkanko z ładnym
      widoczkiem, to trzeba się na wioseczkę wyprowadzić.
      • Gość: jess Re: To. Jest. Duże. Miasto. IP: 212.234.205.* 22.05.06, 13:12
        Przestańcie cholerne Burki bo przez was zazdrość przemawia.
        Nie chodzi tu o H.Bakułę ale o to że gó..ane mamy władze i nie ma rozsądnego
        prawa budowlanego w tej naszej już zasranej Warszawie.
        Wszędzie wtykają takie plomby i to jest skandal.
        Wilanów jest miejscem szczególnym i czy to się komuś podoba czy nie. Na tym
        terenie muszą być specjalne prawa w/g których można budować.
        • Gość: lewik Re: To. Jest. Duże. Miasto. IP: *.ibmer.waw.pl 22.05.06, 16:53
          Dlaczego mają tam być specjalne prawa?
          Może tam mieszkają jacyś nadludzie?

        • Gość: goja Re: To. Jest. Duże. Miasto. IP: 195.42.249.* 22.05.06, 17:40
          nawet jakby tam powstawalo osiedle niskich blokow takie ja te stojace to
          podejrzewam, ze mieszkancy byliby niezadowoleni. Tu nie tak chodzi o wysokosc
          jak o fakt, ze za oknem nie bedzie juz laki tylko taki sam blok jak ten ktory
          stoi.
          A z widoku sadzac to to nie wyglada na plombe.
          Przed wojna byl przepis by w celu zachowania ciaglosci miasta nie mozna bylo
          budowac na dzialce, ktora nie ma ani jednaj zapudowanej sasiedniej posesji i
          wtedy byla gwarancja, ze miasto rozrasta sie rownomiernie i w sposob zwarty a
          nie tak jak teraz np tarchomin, gdzie co trzy kilometry jest jedno osiedle a
          pomiedzy nimi dzikie pola.
    • andrzej-rutkowski pogonoć bakułe do garów 29.05.06, 15:31
      pogonoć bakułe do garów, czerwone świnie won od koryta
Inne wątki na temat:
Pełna wersja