Gość: Kamilus
IP: *.pzl.swidnik.pl / *.vlan223.shrike.lubman.net.pl
23.05.06, 08:03
Skoro nie ma śladu po wbiciu szpadla to nie ma też śladu po ogrodzeniu czy
kołkach geodety... niech inspektor nie patrzy co jest napisane w dzienniku
tylko co faktycznie zostało zrobione, a jak wpisy są a efektów nie widać to
jeszcze złożyć doniesienie o fałszowaniu dokumentów! Niech się inwestorzy
nauczą szacunku dla prawa!!!