Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kupie...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 13:40
Borowski koniecznie musi odejść !!!! / za przyzwolenie na odstawianie wioski
w centrum miasta. Zgoda na ten bajzel będzie wychodzić nam bokiem przez kilka
kolejnych dekad.
    • nessie-jp Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup 28.06.06, 16:14
      Ta decyzja kompromituje przede wszystkim ekipę Kaczyńskiego. Najpierw pan
      nibyprezydent Warszawy szumnie ogłosił, że pozbędzie się kupców ze stadionu i z
      pl. Defilad, a potem wspiął się o szczebelek wyżej, a mianowany przez niego
      komisarz... przyznał kupcom pl. Defilad za darmo!

      To obrzydliwy skandal. Nigdy więcej nic nie kupię u tych złodziei.

      Zresztą kupowanie w tych blaszakach to koszmar: sprzedawcy drą się do siebie
      nawzajem między stoiskami, na klientów nie zwracają uwagi, płacić można tylko
      gotówką (żeby złodziejom ułatwić zadanie), wszędzie śmierdzi koszmarnymi
      kebabami, które z zapamiętaniem konsumują sprzedawcy, brak normalnych
      przymierzalni, brak łazienki...

      Z takim "handlem" to na jarmark pod wsią, a nie do centrum miasta. :(
      • zabijacz_czasu Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup 28.06.06, 18:48
        jasne, i dziwi mnie w ogóle fakt istnienia w ścisłym centrum miasta tak
        skumulowanego buractwa jak w tym blaszaku.
        Prostactwu - NIE
        • marek.bienkowski centrum 29.06.06, 11:13
          Wielkomiejska stolica - wyraznie jest poza zasiagiem wyobrażen obecnej grupy
          rzadzącej. Niejednokrotnie musialem tłumaczyc obcokrajowcom co te obskurne hale
          robia w centrum Warszawy skad one sie wzięly - czy mamy jakies plany
          zagospodarowania tych strategicznych terenów poniewaz "nie wyglada to najlepiej"
          Teraz od siedmiu bolesci wlodarze funduja ogromnie wartosciowa dzialke
          antyrozwojomym srodowskom handlującym w wiekszosci badziewiem pochodzacym z
          nielegalnych zrodel... skandal

          Dzialalnosc "kupców" mnie nie dziwi, korzystaja z dobrej koniunktury. Póki jest
          popyt, handel kwitnie. Bardzo dobra lokalizacja, przychylność wladz miasta,
          pelno biedoty w okolicznych blokowiskach szukającej taniochy czesto kosztem
          jakosci.
          to jak spuscizna po prl, czas sie tam zatrzymal 10 lat temu, moze powinnismy sie
          wszyscy złozyc i ufundowac naszym wlodarzom jakas wycieczke aby do nich dotarlo
          jak nalezy realizowac prorozwojowa polityke miasta.

          ...Jestem za tym aby centrum było piekne...
          • Gość: Karola Re: centrum IP: 213.199.219.* 29.06.06, 12:42
            Zgadzam się, że wygląd naszej stolicy pozostawia wiele do życzenia w porównaniu
            do innych stolic europejskich. Mimo tego, że jesteśmy członkami UE, to tok
            myślenia grupy rządzacej w naszym kraju pozostaje daleko w tyle za nowoczesnym
            myśleniem Zachodu. Może najwyższy czas, aby otworzyć trochę swoje oczy na to, co
            jest dookoła nas i spróbować to jakoś zmienić? Pamiętajmy, że chcieć - to móc.
            Zasłanianie się brakiem pieniędzy to nie żadna sztuka. Sztuką jest znaleźć te
            pieniądze, a przede wszystkim chęć do zmian i rozwoju, bo w tym jest przyszłość
            i jakaś perspektywa na poprawę naszego codziennego życia.
    • Gość: Nie warszawiak Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: *.eranet.pl 28.06.06, 20:38
      Domy kupieckie w centrum Warszawy to jedna wielka kpina.Wieś w Europie.
      • redchili Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup 28.06.06, 21:38
        Sporo racji jest w stwierdzeniu, ze poza centrum tego typu handel ma niewielkie
        szanse powodzenia. Z powodu m.in. specyfiki Warszawy, która jest raczej luźnym
        konglomeratem oddzielnych miasteczek niż rzetelnym organizmem miejskim. I
        dlatego nie ma się co dziwić uporowi "kupców" z KDT, ze chcą utrzymac świetną i
        w zasadzie jedyną opłacalną lokalizację. Przykład Centrum Handlowego na Bemowie
        wystarczy.
        Prawdą jest też, ze istnieje duze zapotrzebowanie na "tanie towary niemarkowe".
        Tu mamy przykład Stadionu i rozmaitych bazarów.
        Ale:
        1. Handlarze z KDT zajęli ten teren swego czasu prawem kaduka. Jarmark na Placu
        Defilad, o ile mnie pamięc nie myli, nie zosatł nigdy do końca zalegalizowany.
        KDT jest tylko ukoronowaniem wymuszenia lokalizacji przez bandę cwaniaków,
        między którymi zaplątało się przypadkowo trochę uczciwych kupców. A może i nie.
        2. Nie jest prawdą, ze KDT to "tanie towary". Niemarkowe owszem, ale
        zdecydowanie za drogie jak na klientelę, do której rzekomo jest skierowana
        oferta. Tak mi się coś wydaje, że bogaty nie chce tandety, zaś biednego na nią
        nie stać...
        3. Bazarowa mentalność cwaniaków z KDT poraża. Opieranie się na nagromadzeniu
        małych klitek (na 6 piętrach!) dowodzi kompletnej ignorancji i ślepoty
        pomysłodawców. Nie jestem zwolennikiem sieci handlowych i hipermarketów, ale
        jest to w zasadzie jedyna metoda na przyciagnięcie wystarczającej liczby
        klientów. Setki kramików z identycznym asortymentem, w dodatku niespecjalnie
        atrakcyjnym (patrz p. 2) zjedzą się nawzajem w szybkim tempie. Przykłady znane.
        4. Mało prawdopodobne jest, zeby zbieranina handlarzy udźwignęła koszty tak
        poważnej inwestycji. Wynikiem będzie albo niedokończony, niszczejący szkielet
        budynku w samym centrum albo przejęcie przez poważnego inwestora - najpewniej za
        bezcen. Czyli dokładnie przeciwnie niż głoszą założenia.

        Nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że KDT i jego "kupcy" to buractwo. Zbyt
        delikatne i pieszczotliwe określenie jak na bandę niepiśmiennych tłuków i
        cwaniaków. Przynajmniej tak można się domyślać z okazji tego projektu.
    • Gość: Robert Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: *.acn.waw.pl 29.06.06, 00:44
      A jakim prawem KTD czy "ci drudzy" chcą dyskryminować wieksze sieci? Jeśli
      będzie do wynajęcia 100m kw za xxzł i taka Zara będzie chciała to niebardzo wiem
      jakim prawem ktokolwiek miałby im tego zabronić. Jeśli chcą mieć całkowity wpływ
      na to kto będzie tam handlował, to niech zaczną od zakupu gruntu. Jeśli chcą coś
      za free to nie mają prawa stawiac takich warunków.
    • Gość: Arek "Aiwa-Platz" Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: *.chello.pl 29.06.06, 08:07
      Pewne jest jedno - Wybiorcza będzie do swojego końca, atakować każdy projekt,
      gdzie nie załapali się tzw. zachodni inwestorzy. Zawsze się znajdą pieniążki na
      właściwe sondaże i odpowiednich "ekspertów". Po co Polak we własnym kraju
      miałby zarabiać? Lepiej go wypchnąć za granicę do roboty.
    • Gość: bbb Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: *.aster.pl 29.06.06, 09:04
      Bzdura, syf ze stadionu czy kdt ładnie opakowany w nowe budynki.
    • Gość: wwka Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: 81.210.22.* 29.06.06, 09:25
      mam nadzieje, ze radni beda sie za te decyzje smazyc w piekle do konca czasu uzytkowania wieczystego przez "kupcow".
      Na robienie sukiennic w XXI wieku sie im zebrało.
    • Gość: Jan Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: 195.136.112.* 29.06.06, 09:31
      Niestey Polacy w większości zadowalają się tandetą. Nieważna marka, nieważna
      jakość byle było tanie. Do tego ci handlarze to potworne buraki. Im się wydaje,
      że jak na wsi można na rynku zrobić kramy jak na odpuście. Ręcę opadają. Czemu
      się dziwić, że u władzy są rożne Giertychy, Leppery w tym, niestety,
      Kaczolandzie...
      • Gość: Domcia Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: 81.210.116.* 29.06.06, 10:23
        Pomijając cały kontekst artykułu, muszę ci uświadomić, że niestety Polacy w
        większości muszą się zadowalać rzeczami niemarkowymi a może i tandetnymi, bo na
        ich przeciwieństwo większości Polaków po prostu nie stać!
        Mimo, że zarabiam tę średnią krajową, a może i trochę więcej, to nie stać mnie
        na kupowanie dżinsów za 300 zł, równie drogich butów i innych ciuchów czy
        rzeczy, a takie właśnie i wyższe ceny dominują w tzw. markowych sklepach, w
        których jakość sprzedawanych tam towarów niestety często nie pokrywa się z ich
        wygórowaną ceną.

        Więc nie pisz z taką pogardą o ludziach, którzy się zaopatrują w niemarkowych
        sklepach, bo jest to większość społeczeństwa.
        • fairycharlotte Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup 29.06.06, 10:43
          Osobiście uważam, że hale kupieckie z centrum miasta są obleśne...
          Niemniej jednak ten artykuł jest tendencyjny w drugą stronę. Tzn. czuję, że
          stoją za nim popularne marki i centra handlowe. A tymczasem doskonale rozumiem,
          że nie każdy ma ochotę i możliwość przepłacać za tzw. firmowe ciuchy, które
          zresztą sa produkowane w Chinach tak samo, jak ciuchy ze straganów i jakością
          za bardzo się nie różnią... Sama mam coraz bardziej dosc tej globalizacji i
          sztucznie windowanych cen za badziew. Z jakiej racji więc lobby centrów
          handlowych stwierdza, że domy kupieckie nie będą sie cieszyły
          powodzeniem...skoro się cieszą i zwykle panuje tam ścisk i zaduch - tak samo na
          Stadionie. Owszem, uważam, że domy kupieckie są bardzo nieestetyczne, ale z
          drugiej strony - czy tylko wielkie korporacje mają mieć prawo do handlu w
          mieście?... Mam mieszane uczucia...
          • Gość: Robert Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: *.acn.waw.pl 29.06.06, 10:57
            Tylko trzeba by kupców zapytać czy ich naprawde na to stać. Hala ma kosztować
            100mln, a ich jest 670. Czyli jakieś 150tys zł od łebka. Słyszałem że chcą część
            wynajmować itd. Tylko pytanie jest dlaczego oni mają zarabiać na wynajmowaniu
            hali. Czy oni to jak to jest w aartykule (poza tenedencyjnością która faktycznie
            jest) sprawdzili czy budowa takiego ogromnego i drogiego obiektu się zwróci. Tj.
            100mln zł i bodaj 20lat dzierżawy, to bardzo dużo.
            Druga sprawa to ci ze Stadionu, czy aby to że zrzeszają kupców to mają
            wystarczające kompetencje aby być konsultantem ds handlu na tamtych terenach. Wg
            mnie niekoniecznie. A biorąc pod uwage że to musi zarabiać bo musi odciążyć
            będące zazwyczaj deficytowe obiekty sportowe to może byc problem. Obiekty
            komercyjne obok hal czy stadionów są po to aby było łatwiej to sfinansować, a
            tu? Wątpliwe.

            Absolutnie nie zgadzam się że to tandeta itd. Zgadzam się co do buractwa, może
            nie dosłownie ale co tam nie wpadne (a jest to dość rzadno) to mam wrażenie że
            tam tylko przeszkadzam. A tego typu hale muszą być, tylko nie w najważniejszych
            miejscach Stolicy. Pl.Defilad ma byc nowym centrum miasta, a Stadion X-lecia i
            Port Praski mają być centrum prawobrzeżnej warszawy. To nie jest miejsce na
            handel telefonamiu nieznanego pochodzenia, czy koszulkami z "markowymi" znaczkami.
            • Gość: Mike Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: 212.160.172.* 29.06.06, 11:26
              I ciekawe czy znajdzie się bank gotowy udzielić 100 mln kredytu na podstawie 30
              letniej dzierżawy gruntu.
        • Gość: k Tez zarabiam srednia krajowa ale na porządne ... IP: *.centrala.kbsa / *.kredytbank.pl 29.06.06, 13:22
          spodnie za 300 zł odłożę. kupiłam kiedyś kilka rzeczy u "kupców" i były to
          pieniądze wyrzucone w błoto - szmata juz po 1 praniu. Jestem za biedna by
          kupować byle co :P
          • Gość: k Re: Tez zarabiam srednia krajowa ale na porządne IP: *.centrala.kbsa / *.kredytbank.pl 29.06.06, 13:24
            .. oczywiście ni ekupuje w H&M bo tam jeszcze gorsze szmaty sprzedają, lecz np.
            Pabia to jest to :)
          • Gość: Robert Re: Tez zarabiam srednia krajowa ale na porządne IP: *.acn.waw.pl 29.06.06, 13:28
            No niestety. 3lata temu potrzebowałem spodni na rower poszedłem na bazarek i
            zakupiłem takowe zaczęły sięprzecierać na szwach po 2-3tygodniach, kosztowały
            40zł. Powiedziałem trudno poszedłem do sklepu zakupiłem takowe za 150zł i
            luksusowo się używają 3rok.
        • Gość: edek Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 16:57
          Mity opowiadasz. Topowe kolekcje są drogie. Ja kupilem markowe dziny za 160
          zeta, markowe buty za 140, w regularnej cenie, a są przecież jeszcze przeceny
          Poza tym jaka jest logika kupowania tandety na bazarach. T shert chinski po 2
          praniach nie nadaje sie do noszenia, człowiek w nim wyglada jak menel...
    • Gość: Mirek Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.06, 12:20
      Zaraz, zaraz dlaczego bronione są obce interesy w naszym kraju, w imie czego?
      Ja mam dość super,hipermarketów i innych centrów handlowych gdzie z założenia
      nie dopuszcza się małych przedsiębiorców handlujących towarem produkowanym
      przez rodaków.Mam dość chińszczyzny w sieciach, podłej jakości ciuchów,butów
      itd.
      Wszędzie to samo, Galeria Mokotów, Arkadia,Blue City,Janki,Marki,Panorama itd.
      to TE SAME sklepy sieciowe.Wszędzie bliźniaczo podobne, różniace się tylko
      układem wnętrza.A towar TAKI SAM.Kogo to ochodzi, i dlaczego nie dać szansy
      kupcom, którzy mogą sprzedawać sukienki szyte przez polskie krawcowe. Maja
      szansę stać się wbrew pozorom bardzo pożądanym centrum handlowym, gdzie nie
      będzie Reserved,Cubusa,Go Sportu,Zary, i podobnego badźiewia produkowanego w
      Chinach przez dzieci za przysłowiową miskę ryżu czy "one dollar" i
      sprzedawanego nam na wyprzedazach po 99,90 Pln!!! Ich szansa to kapitalna
      lokalizacja - metro, pociąg,tramwaje, to wszyscy wiedzą. Bzdurne twierdzenia,
      że tylko sieci sobie z tym poradza są lansowane przez pseudoanalityków
      pracujących dla wiadomo kogo za ciężką kase. Rynek ciuchów nie zmienia się z
      minuty na minute, to nie giełda, czas reakcji jest przyswajalny nawet dla
      ostatniego gamonia, bo takimi chcą widzieć kupców "analytycy".
      Jeśli jest zapotrzebowanie na tanią chińszczyznę - to się nią handluje, jeśli
      nie ma, to się handluje czyms innym.To jest rynek !!! A to co się wypisuje
      tutaj to zwykła gra konkurencji, ponieważ wielkie sieci boja się drobnych
      kupców.

      Dlaczego ? Ponieważ to przykład, który się może powielić. Bazary i bazarki
      zaczną sie grupować, organizować i normalnie walczyc na rynku z sieciami.
      Do tego potrzebny jest przykład. JEDEN ale dobry.Ja im życzę sukcesu.

      Jeśli fasada ma być z podwójnego szkła to dlaczego mówi się o chłamie w centrum
      miasta ?? Znany architekt Stafan Kuryłowicz biurowiec Focusa przy Trasie
      Łazienkowskiej/Niepodległości również pokrył taką fasadą i został bodaj w 2003
      wybrany najładniejszym budynkiem w konkursie architektonicznym.Wiele budynków
      teraz ma również takie fasady i są bardzo nowoczesne. Kto robi dziurę w całym i
      uzywa argumentów jakich się da ale nie niepodważalnych.
      Pozdrawiam z Warszawy.
      P.S. Zakupy robię w galeriach handlowych ale czekam na jakąś alternatywę.
      • Gość: Robert Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: *.acn.waw.pl 29.06.06, 12:33
        Ale dlaczego nikby mają byc na lepszych zasadach? Jeśli chcą wszystko zrobic po
        swojemu to niech zaczną od zaukupu terenu pod budowe.
        Rozumiem że w Arkadii nie ma dla nich miejsca, ale ze wzgledu na cene i to jest
        jedyne tak naprawde kryterium. I to jest jedyne kryterium które powinno
        obowiązywać. Każde inne czyli dyskryminacja zachodnich marek, czy tez polskich
        ale sieciowych jest złym kryterium.
        • Gość: Mirek Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.06, 12:57
          Mam przykład we własnej rodzinie jak polskie tzw. "butiki" ( czytaj. sklepy o
          powierzchni ok. 80 m2- to nie tak mało ) z dobrą, naprawdę wysokiej jakości
          konfekcją damską, szytą przez polskich krawców nie są dopuszczane do Galerii
          Handlowych - żadnych !!!! Mimo wolnych miejsc !!! Przykłady skrajne to Wola
          Park.Jesli są w galeriach wyjątki to wiedz, że ci ludzie dostali to albo za
          jakieś "zasługi", albo za nazwiska.
          A gruntu tam nikt nie kupuje tylko dzierżawi.I to podobno tylko na 30 lat.
          • Gość: Robert Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: *.acn.waw.pl 29.06.06, 13:23
            Ale czy wg ciebie to źle że są niedopuszczane i dyskryminowane?
            Jeśli tak, to dlaczego teraz mają się odpłacać tym samym? Duży nie wpuszcza
            małych to narzekam, ale ja też nie będe dopuszczał większych. Jeśli boksy będą
            po te 50m to mało prawdopodobne aby wieksi chceieli się tam ulokować i to jakby
            załatwi sprawe. Ale jeśli będą chcieli to wg mnie nikt nie powinien im tego bronić.
            Oba przypadki gdzie jest ktoś dyskryminowany dlatego że jest inny (mały,duży)
            będa przezemnie krytykowane.

            A poza tym jak pisałem wcześniej czy ich stać? 100mln na 670stoisk, tj 150tys zł
            na głowe czyli dzierżawa 30lat to licząc że kretyt też na tyle wychodzi 5tys zł
            rocznie. To bardzo dużo i moim zdaniem bez kapitału "obcego" czy "dużego" nie
            będzie ich na to stać.
            • Gość: Mirek Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.06, 15:52
              Jasne,że to dyskryminacja. I zawsze duży dyskryminuje małego.Taka jest reguła.
              A te 5000 rocznie, które policzyłeś to grosze...To jakieś 420 Pln miesięcznie.
              Koszty wynajmu takiego sklepu-stoiska w Warszawie zaczynaja się od kwoty
              miesięcznie 10 razy większej ( przyzwoita lokalizacja)... To tylko tak na
              marginesie.
              A zaręczm ci,że te 150 tys. na łebka to każdy z nich ma niemal "przy sobie".To
              żadne pieniądze w biznesie, dlatego ich stać na tę inwestycję.
              • Gość: Robert Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: *.acn.waw.pl 29.06.06, 16:06
                To skoro stać ich to dlaczego oni są niby tacy biedni? A 5tys to tylko koszt
                budowy, a utrzymanie no i zarobki to zupełnie co innego. Jeśli wg ciebie 150tys
                mają niemal przy sobie to tymbardziej nie widze powodów dla których mieli by być
                w jakikolwiek sposób uprzywilejowani, zaczynając od dzierżawy gruntów. Skoro są
                nadziani niech płacą.
                • Gość: Mirek Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.06, 16:24
                  Nie chcą kupować, bo to ich miejsce pracy, utrzymania ich rodzin od 15 lat.Ktos
                  im kiedys na to pozwolił i w tym trwają.A może ktoś im nie chce tego sprzedać.
                  Może stać ich na kupno tej działki. Podobno metr kosztuje ok. 4000 tys.
                  zł.Jeśli mieliby kupić 5000 m2 to tylko 20 milionów. Czyli 20% inwestycji
                  dodatkowo - do przełknięcia. Byłoby ich stać, tylko miasto nie chce sprzedać.
                  A majac grunt na własność dużo łatwiej dostaliby kredyty.
                  • Gość: Robert Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: *.acn.waw.pl 29.06.06, 16:37
                    Tylko że grunty nie powinny być sprzedawane im, a temu kto da wiecej. Jesli stac
                    ich powiedmy na wydanie 20mln za grunt to powinni się budować w takim miejscu w
                    jakim ich stać. A z tego co czytałem pewien czas temu cena z m kw to 6-7tys zł.
                    I jesli stać by ich było stanąć do konkursu na kupno/dzierżawe tych terenów to
                    prosze bardzo nie mam nic przeciwko. Ale jeśli ktoś daje więcej, a napewno kotś
                    dałby więcej to nie widze powodu aby promować jak to napisałeś "nadzianych" ze
                    150tys zł w kieszeni.
      • Gość: jestem_za Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: *.zabki.net.pl / *.zabki.net.pl 02.07.06, 21:35
        Wszystko pieknie, Sam bym chcial zeby byly sprzedawane polskie marki, zeby
        polskie male, srednie firemki mogly miec zbyt w takiej lokalizacji. Ale wydaje
        mi sie, ze to sa tam w wiekszosci cwaniacy, ktorzy sprzedaja chinskie ciuchy -
        nie polskie, a sklepiki sa prowadzone przez chinoli. Podsumowujac - pomysl
        swietny, ale zeby nie wyszlo tak jak zwykle.
        PS. Swoja droga na pradze jest niezly sklep "Kora" - same polskie produkty
        (marki malo znane), niezla jakosc - kupilem kiedys plaszcz - bylem b.
        zadowolony. Takim dac szance - a nie takim cwaniakom (ala z jarmarku europa).
        A takim chinolom zaprponować inna lokalizacje - tez niezla - ale nie w centrum.
        No i nie pozwolic im wybudowac obok nowego stadionu. Jesli cos takiego wybuduja
        to chinole - beda mialy super stadionik - nie dla warszawaikow - a praga
        zostanie taka jak jest.
    • Gość: wujek dobra rada Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.06, 12:47
      Kupiłem w Galerii Mokotów dżinsy Bossa za 480 Pln - rozciagnieta szmata po 2-3
      praniach, spodnie Camela kupione za 399 - szmata po pierwszym praniu - straciły
      kolor.Podobno źle uprałem.Żona się mało nie rozpłakała ze złości na szczęście
      nie dla kasy.
      Jakość niższa niż bazarowe za 50-70 Pln.Ale cóż płacimy za sieci i markowe
      naszywki.Tylko co to za marki. Garnitury - "markowe" zuzywam 4 rocznie - muszę
      w nich chodzić codziennie.Kazdy 800-1300 sztuka. Drenaż kieszeni pełną
      para.Buty Gino Rossi - starte obcasy po 3 miesiącach - podobno źle stawiam
      stopy.Ja mam takich przykładów dziesiątki, wy wszyscy macie pewnie setki
      tysięcy, miliony.Żyjemy w oszustwie. Coś co kosztuje kilka dolarów w
      wytworzeniu sprzedawane jest z 10 krotnym przebiciem.Tak żerują na nas sieci.
      A nie ma przyzwoitej alternatywy. Pytam w imię czego mamy w sieciach wrzucać
      obcym nasze ciężko zarobione pieniądze do kieszeni? Skąd taka nagonka na kupców?
      Kto nie chce dać im szansy? My? Nie, obcy kapitał chce zadusić konkurencję w
      zarodku. Najlepiej naszymi rękami.Wystarczy kilka-kilkanascie takich artykułow
      jak ten, zeby zniszczyć cały ten biznes jak KDT.To nie chodzi o te sto
      parędziesiąt milionów, to chodzi o to,żeby leżący już na ziemi nasz kapitał nie
      powstał.PRowcy czuwają.
      • Gość: Robert Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: *.acn.waw.pl 29.06.06, 12:51
        A kto każe ci kupować portki za 480zł? Możesz iść po niedo KDT bo one istnieją i
        sprzedają dokładnie to samo co będą sprzedawać po ewentualnej przeprowadzce. Nie
        chcesz kupować w sieciach nie kupuj. To jest strasznie proste.
        • Gość: wujek dobra rada Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.06, 16:09
          Zły jestem, bo robią ludzi w bambuko, a to już nie takie proste.Jak płacę za
          portki 480 peelenów, to chciałbym by były one warte właśnie tyle.Żeby
          gwarantowała mi to właśnie ta renomowana sieć, gdzie mógłbym załatwić właściwie
          reklamację jeśli trzeba.Zeby nie szukać kobitki w budce 145 F na bazarku i nie
          drzeć na nią japy. Żądam jakości usługi, jakości towaru.Tylko to nie jest
          jakość za 480, nawet nie za 200. Może nawet nie za 100.
      • Gość: Mike Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: 212.160.172.* 29.06.06, 17:43
        A moze to kwestja tego że na rynek polski trafiają produkty gorsze (mimo tej
        samej metki) niż na Zachodzie?
      • Gość: aaaa Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: *.pl 06.07.06, 11:08
        Gino Rossi to polska marka tak gwoli scislosci.
      • Gość: iga Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: 217.153.113.* 06.07.06, 16:08
        Historia rozwoju miast pokazuje, że centrum od zawsze było miejscem
        najsilniejszej działalności zarówno kulturalnej jak i gospodarczej. Jednak wraz
        z rozwojem miasta jako struktury, różnicował się też charakter tkanki
        miejskiej. Centralny rynek, będący jednocześnie targiem (Sukiennice w Krakowie)
        stawał się coraz częściej miejscem ściśle reprezentacyjnym. Handel przesuwano
        natomiast do innych dzielnic miasta (przykład przedwojennych targowisk
        Warszawy - okolice Nalewek, bazar Różyckiego). Zachowanie władz mista świadczy
        najwyraźniej tylko o tym, że dla niektórych rozwój miasta zatrzymał się, a
        nawet cognął. Centra miast już od mniej wiecej dwóch stuleci nie pełnią funkcji
        targu, natomiast naturalnie pełnią zadania związane ż życiem społecznym
        (koncerty, imprezy). Rządzący wydają jednak takie decyzje, jakby Warszawa była
        dla nich przerośniętą wioską i chcą w samym jej centrum ulokować targ z
        paskudną tandetą, która nawiasem mówiąc wcale nie jest tańsza od markowych
        rzeczy. Szerokich perspektyw rozwoju z takim nastawieniem.
    • premier_pacynka Bo pie..* ze smiechu:) Rzgów w centrum Wawy:) 29.06.06, 12:51
      komus sie chyba mozg z dupa pomylil jak to wymyslal i uzyl nie tego co trzeba.
      NIE ROBCIE Z WARSZAWY CHAMY WIOCHY!!!! JAK CHCECIE TANIE NIEMARKOWE CIUCHY TO
      TO RZGOWA A NIE W CENTRUM WARSZAWY!
    • Gość: Dark Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup IP: *.polkomtel.com.pl 03.07.06, 12:17
      Na podobnej zasadzie działa MAXIMUS w Nadarzynie. I chyba on Warszawie
      wystarczy.
      • madeofstars Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup 09.07.06, 20:09
        a moze by sie ktos zajal tymi wadzacymi, syfiacymi handlarzami na ulicach,
        przez ktorych ciasnota jak nie wiem co na chaodnikach,niech dadza im jakies
        miejsce a nie tak gdzie popadnie
        • macyk Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup 09.07.06, 23:02
          Jak to dadzą ? Niech sobie wynajmą miejsce we wspomnianym Maximusie, jakiejś
          galerii handlowej lub choćby stadionie. Sprawa dotyczy też kupców z KDT.
          • madeofstars Re: Czy w centrum miasta jest miejsce na hale kup 10.07.06, 10:43
            nie no stadion to tez lipa,bos tadion to jest od sportu,a nie zasyfiana jak
            X-lecia :-(, niestety ludzie kupuja te rzeczy,bo nie wszyscy duzo zarabiaja,ale
            uwazam,ze porzadek byc musi,a nie rozwala sie ci handlarze na
            chodnikach,przeciez podatku nie placa za to,ja place.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja