Projekt Centrum Pamięci Zbrodni Katyńskiej-oferta

IP: *.chello.pl 01.07.06, 20:58
Towarzystwo Społeczno-Kulturalne "Miasto-Ogród Sadyba" szuka chętnych do
współpracy przy tworzeniu obywatelskiego projektu Centrum Pamięci Zbrodni
Katyńskiej. Chodzi o koncepcję zagospodarowania 8 ha na terenie Fortu J.H.
Dąbrowskiego na Sadybie.

"Miasto-Ogród Sadyba"
szymon66@sadyba.waw.pl

    • szymon66 Poseł Górski (PiS) broni muzeum na Sadybie 06.07.06, 11:44
      Poseł Górski broni muzeum na Sadybie

      Gazeta Wyborcza
      Tomasz Urzykowski 06-07-2006 , ostatnia aktualizacja 06-07-2006 00:38

      Muzeum Katyńskie powinno zostać w Forcie Czerniaków - oświadczył poseł Artur
      Górski (PiS). Wczoraj zwiedził wystawę i obiecał poprzeć mieszkańców Sadyby,
      którzy są przeciw przeniesieniu ekspozycji w inne miejsce


      Przyjechał do fortu na ich zaproszenie.

      - Najważniejsze, żeby to muzeum stąd nie zniknęło, bo ma ogromną wartość dla
      lokalnej społeczności. Musi się jednak rozwijać. Trzeba je dofinansować i
      unowocześnić, a nie przenosić. Ta historyczna budowla najlepiej nadaje się na
      tego typu ekspozycję - podkreślił Artur Górski.

      Z pomysłem wyprowadzenia Muzeum Katyńskiego z zabytkowego fortu przy ul.
      Powsińskiej wyszedł na początku maja wiceminister obrony narodowej Aleksander
      Szczygło. Zaproponował ulokowanie go w budynku vis-a-vis rosyjskiej ambasady.
      Tłumaczył, że w ten sposób przypomni się Rosjanom o ich zbrodni. Inicjatywę
      skrytykowali politycy opozycji, ale też mieszkańcy sąsiadującej z Fortem
      Czerniaków Sadyby. Uważają, że usunięcie z fortu muzeów (poza Katyńskim jest tu
      jeszcze Muzeum Techniki Wojskowej - oba podlegają Ministerstwu Obrony
      Narodowej) zuboży Sadybę i doprowadzi do rozparcelowania 8-hektarowego terenu
      pod zabudowę. Wystosowali apel do MON i władz Warszawy. Zebrali ponad nim 500
      podpisów.

      Akcja mieszkańców okazała się skuteczna. We wtorek przyjął ich wiceminister
      Szczygło. Obiecał przemyśleć ich propozycję i zaprosił na dalsze rozmowy.
      Zastrzegł jednak, że MON nie może inwestować w muzeum w Forcie Czerniaków, bo
      nie jest właścicielem terenu. Część gruntu z budynkami od strony Powsińskiej
      należy do skarbu państwa, resztę chce przejąć miasto.

      - Obie części powinny być w jednych rękach, najlepiej wojskowych. Wtedy można
      myśleć o stworzeniu tu nowoczesnej ekspozycji - stwierdził Szymon Kozłowski z
      Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego "Miasto-Ogród Sadyba".

      Mieszkańcy Sadyby chcą, by miasto zrezygnowało ze swojej części fortu na rzecz
      wojska. Poseł Artur Górski zapowiedział interwencję w tej sprawie u prezydenta
      Mirosława Kochalskiego. Tymczasem mieszkańcy już planują następne wizyty VIP-ów
      w forcie.

      - Będziemy tu ściągać ważnych ludzi, pokazywać muzeum i prosić o poparcie -
      zapowiedział Szymon Kozłowski.
Pełna wersja