Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real E...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 23:11
A ja czekam aż mieszkania potanieją, co stanie się już wkrótce.. zobaczycie...
    • Gość: tisen developerzy poprostu przeginaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 23:39
      Generalnie co kolwiek sie mowi ze ceny pojda w gore, spadna.... ludzi powoli
      przestaje byc stac na mieszkania, co z tego ze pewna grupa ludzi ma kase na nie,
      jak to jest znikomy procent.Kredyty... jasne, ale o nie jest /bedzie coraz trudniej.

      Co maja zrobic ludzie ktorzy z miejscowosci przyjezdzaja do wiekszych miast -
      Krakowa,Wroclawia czy Warszawy?

      Developerzy przeginaja i tyle, koszt gruntu, robocizny, materaiałów... to jedno
      , a chcec zysku( ktora niestety rozumiem) to drugie...

      Coz czekamy na 3 000 000 mieszkan...albo jak ktos napisal na mieszkania po 3 000
      000. :)
      • Gość: Pepperoni A słynny Salwator w Krakowie - to samo! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 20:44
        Krakowski deweloper zrobił de facto to samo, choć w innej formie - w efekcie
        zaproponował swoim klientom mieszkań po wyższej cenie. I to już na wiosnę.
        Oczywiście dla ludzi z Warszawy jak coś się dzieje poza Stolycą, to to coś nie
        istnieje, więc teraz są zdziwieni, że dewloperzy tak kombinują. A wystarczyło
        śledzić fora internetowe, żeby wiedzieć jak wygląda kupowanie mieszkania.
        • Gość: kawasaki Re: A słynny Salwator w Krakowie - to samo! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.06, 10:58
          W chorym Państwie chore prawo.
    • Gość: ozon Re: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 00:23
      He,he, takie numery mogą przechodzić w bananowych republikach. Jak widać Polska
      jest tak traktowana przez Pirelli. W cywilizowanym świecie firma dostałaby
      potężne finansowe baty w sądzie, a na rynku nie miałaby czego szukać. To jest
      dobry case do dalszej obróbki przed wyborami, bo rynek mieszkaniowy mocno
      uzależniony jest od decyzji administracyjnych i takie "akcje" odbijają się
      szerokim echem społecznym. Władza ma szeroką możliwość wykorzystania dużego
      spektrum różnych środków, aby zrobić porządek z tego typu pojawiającymi się
      chwastami na rynku, dalekim od normalności.
    • Gość: Autor. Dziś nieszkania kupują tylko bandyci. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 00:49
      Dziś nieszkania kupują tylko bandyci. Normalnego człowieka nie stać na kupno
      nowego mieszkania. Żyje w norze i żywi się odpadami z Biedronki.
      • Gość: M Re: Dziś nieszkania kupują tylko bandyci. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 07:30
        Wybacz, ale raczej się nie zgodzę. To fakt, wielu ludziom, może większości żyje
        się bardzo ubogo. Ale nie tylko bandyci mają pieniądze. Jest całkiem spora
        grupa ludzi uczciwych, kulturalnych i cichych, którzy mają wielokrotnie większe
        majątki, niż jakikolwiek bandyta. Życiem rządzi w dużej mierze przypadek. Tak
        już jest, że niektórzy są szczęśliwsi na tym świecie. Chociaż niekoniecznie
        zamożniejsi są zawsze szczęśliwsi. Często tak, bo pieniądze ułatwiają życie,
        ale nazbyt często, aby je zdobyć, trzeba wiele stresu, nerwów, niepewności.
        Jest duży strach przed utratą tego, co się ma. A wcale wiele się nie ma, tak
        naprawdę. Same koszta utrzymania, rachunków są bardzo wysokie, wielokrotnie
        wyższe, niż u przeciętnego człowieka. Wielu uważa niektórych za zamożnych i w
        domyśle szczęśliwszych od mniej zamożnych. A tak nie jest. Człowiek pracy ma
        więcej siły. Jest zdrowszy. Silniejszy. Często ładniejszy - do pewnego wieku
        oczywiście. Kogoś boli kręgosłup, codziennie się denerwuje, ma obawy, lęki,
        zmartwienia. Z tego jest zgaga i globus hystericus. Czasem nawet nie chce
        patrzeć w lustro. Niedawno jechał w podwarszawskiej miejscowości naprzeciw
        siebie kierowca mercedesa i operator koparki, młody i przystojny mężczyzna,
        ładnie zbudowany, silny. Rówieśnicy. Obaj sobie zazdrościli.
      • Gość: Domcia Re: Dziś nieszkania kupują tylko bandyci. IP: 81.210.116.* 08.08.06, 09:24
        Typowe słowa typowego zawistnego frustrata...
      • Gość: mw Re: Dziś nieszkania kupują tylko bandyci. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 14:06
        nie jestem bandyta a wlasnie kupuje tam mieszkanie (na kredyt)

        chyba naprawde jedzenie z biedronki powoduje silne frustracje

        pomysl zanim kogos oskarzysz
        • krwawymsciciel Re: Dziś nieszkania kupują tylko bandyci. 08.08.06, 21:49
          nie, zebym mial cos do tych, ktorzy sie beda tam osiedlac, ale ta budowa budzi
          mnie regularnie o siodmej rano, zdarzalo im sie pracowac w nocy, co jest
          totalnym przegieciem. z ciekawosci spytam, na kiedy przewidziany jest odbior
          mieszkan?
      • Gość: krawcowa Re: zazdrość IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.08.06, 18:06
        Jestem zwykłą krawcową i kupiłam mieszkanie. tylko 20m2, ale to już coś za
        własne ciężko zarobione pieniądze+kredyt= niedożywienie i 12godz pracy na dobę.
        Jestem z siebie bardzo dumna! A ty zazdrościsz leń jesteś i tyle
        • ws60 Re: zazdrość 09.08.06, 19:50
          brawo!
          nic dodać, nic ująć !
        • Gość: hfgn Re: zazdrość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 22:59
          A ja po studiach wyjadę z Polski. Tuz po studiach kredytu na mieszkanie nie dostanę, może po kilku latach, wynajem jest cholernie drogi, a z rodzicami mieszkał nie będę. A tym, którzy uwierzyli w 3e6 mieszkań mówie: C*** W** W D***.
          • hexl Re: zazdrość 13.08.06, 16:44
            A może lepiej będzie jak znajdziesz sobie po studiach pracę i weźmiesz kredyt,
            zamiast płacić wynajem w Polsce lub za jej granicami, będziesz płacił kredyt.
            Ucieczka nie zawsze się opłaca.
      • Gość: Mam nowe mieszkani Re: Dziś nieszkania kupują tylko bandyci. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 21:26
        A moze ludzie inteligentni i tacy, ktorzy ciezka praca potrafia zarobic na mieszkanie?
        Odpowiedz sobie sam ty leniwy, beznadziejny matolku, ktoremu kazdy, kto wiecej zarabia niz ty kojarzy sie z bandyta?
    • ygloo Re: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real 08.08.06, 08:28
      pobożne życzenia ...................
      jeszcze co najmniej 3-4 lata ceny beda windowac w gore az dojda do poziomu
      Manhattanu niestety (a juz im niedużo brakuje...)
      • Gość: mfs halo, tu rzeczywistość... IP: 217.111.48.* 08.08.06, 09:07
        > pobożne życzenia ...................
        > jeszcze co najmniej 3-4 lata ceny beda windowac w gore az dojda do poziomu
        > Manhattanu niestety (a juz im niedużo brakuje...)

        ca $1000/sq. ft? To coś koło $11000/m2. Doprawdy brakuje niewiele - zera na
        końcu...
        • Gość: zenex Re: halo, tu rzeczywistość... IP: *.pkt.pl 08.08.06, 09:46
          http://www.gratka.pl/dom/developerzy.phtml?id_rodzaj=1&id_region=&miejscowosc=Warszawa&dzielnica=&liczba_pokoi=0&cena_od=&cena_do=&cena_za_m2_od=&cena_za_m2_do=&metraz_od=&metraz_do=&z_dnia=&waluta=0&waluta1=0&jednostka_pow=1&a=oferta&id=18624&sort=cena&or=asc&start=13&id_region=8
          $4000 za m2...
          • Gość: Swoboda_T Re: halo, tu rzeczywistość... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 13:27
            Hihihi, fajna ta oferta :D Coś mi się wydaje, że nawet na nadmuchaną bańkę
            rynku warszawskiego to jest za drogo. Chyba się komuś w głowie poprzewracało.
            Jako ciekawostkę dodam, że tu, gdzie mieszkam za cenę ww. mieszkania i garażu
            można mieć dziewięć - dziesięć 37 metrowych kawalerek (z rynku wtórnego). A pod
            nosem największy w Europie park miejski z licznymi atrakcjami, świetna
            komunikacja miejska, drogi(niedaleko autostrada), sklepy, obszerny rynek pracy.
            Nie zebym się chwalił - chcę tylko zrówić uwagę, że warszawskie ceny są
            absurdalne, napędzane przez brak planów zagospodarowania, chwilowo tanie
            kredyty i medialną gorączkę. Jak każda bańka i ta pęknie. Ludzie - miejcie
            rozum, nie dajcie się naciagać developerom i pismakom :P
        • Gość: tomi_78 Re: halo, tu rzeczywistość... IP: *.chello.pl 09.08.06, 12:39
          >> pobożne życzenia ...................
          >> jeszcze co najmniej 3-4 lata ceny beda windowac w gore az dojda do poziomu
          >> Manhattanu niestety (a juz im niedużo brakuje...)

          >ca $1000/sq. ft? To coś koło $11000/m2. Doprawdy brakuje niewiele - zera na
          >końcu...

          Juz to pisalem gdzies na forum: Warszawa, blok standardowy roku budowy 2004
          cena metra 9400 PLN. A 7000 to jest standardem, 5300 blok z wielkiej plyty 25
          lat.
      • owrank i będą z wysokości Manhattanu na łeb spadały :) 08.08.06, 09:09
        chyba oczu trzeba nie miec, żeby porównywac Warszawę z Nowym Jorkiem, Paryżem,
        Londynem czy nawet Madrytem. Mieszkania w Polsce sa drogie tylko i wyłącznie
        przez brak planów zagospodarowania bo to ogranicza podaż. Chętni do zakupu są,
        tradycja budowlana silna to i budowlańców póki co po rozsądnych kosztach mozna
        zorganizowac tylko NIE MA GDZIE BUDOWAĆ. Oczywiście nawet w samej Warszawie
        stoja setki hektarów pustych działek (szybkie przykłady - Szczęśliwice i
        Ursynów na południe od Wyścigów). A plany zagospodarowania to decyzja
        administracyjna (może nawet polityczna)... niestety
        • kubus2000 Re: i będą z wysokości Manhattanu na łeb spadały 08.08.06, 09:49
          Bzdura!
          Już widzę jak developerzy obniżą ceny po uchwaleniu planów zagospodarowania.
          Ich chciwość nie zna granic. Przykład: BARC, JW... Upchać mnóstwo wysokich
          budynków na małej działce. 8 metrów budynek od budynku. 9 pięter zamiast 4 -
          przykład z parku leśnego na Bródnie. Czy myslisz ze to się zmieni po uchwaleniu
          planów zagospodarowania przestrzennego? Szczerze wątpię.
          • atomm Re: i będą z wysokości Manhattanu na łeb spadały 09.08.06, 13:07
            kubus2000 proponuje szybki kurs podstaw ekonomii...
            Deweloperzy pewnie sami nie obniza cen, ale zostana zmueszeni przez rynek.

            Obecnie mamy podaz ograniczona przez slynne juz plany zagospodarowania.
            Przez to zwiekszajacy sie popyt powoduje wzrost cen.

            Pomysl co by bylo gdyby nagle okazalo sie ze uchwalono plany zagospodarowania i
            pojawil sie szerg lokalizacji przeznaczonych pod budownictwo mieszkaniowe.
            Uslugi deweloperskie sa rozdrobnione i zapewniam cie ze jeden deweloper przed
            drugim wykupywali by dzialki, zeby na nich zarobic.

            W pierszym okresie pojawila by sie zwiekszona liczba ofert mieszkan (juz teraz
            dewelopezy sprzedaja mieszkania w lokalizacjach gdzie nawet lopaty w ziemie nie
            wbili) ktora zaspokoilaby popyt.

            Ludzie mieliby w czym wybierac i mogliby zaczac negocjowac ceny, ktore
            zaczelyby spadac do poziomu rownowagi popytu i podazy.
            • elwin73 Nie beda spadaly 09.08.06, 14:18
              Przyklad: Hiszpania. w latach 1997 - 2005 ceny mieszkań wzrosły realnie
              (odliczajac inflacje) o 130%, czyli ponad 14% rocznie. w tym samym czasie
              inwestycje w budownictwo wzrosły o 90%. Wczesniej w latach 1985 - 1990 ceny
              wzrosly o 115%.
              W latach 2000-2004 w Hiszpanii zbudowano UWAGA!! ponad 3 MILIONY mieszkan.

              Wiec jak widac, w przypadku rynku mieszkaniowego, relacje miedzy popytem i
              podaza a cena nie koniecznie mają wiele wspólnego.


              www.elpais.es/articulo/economia/precio/real/vivienda/Espana/aumento/130/1997/2005/elpporeco/20060803elpepueco_5/Tes/
              • Gość: kes Re: Nie beda spadaly IP: 194.98.34.* 09.08.06, 15:50
                Takis madry? To doczytaj do konca tego artykulu, w ktorym pisza, ze wzrost cen
                jest spowodowany m. in. znaczna migracja do Hiszpanii, ktora caly czas trwa bo:

                1. Hiszpania to idealny kraj na emeryture dla bogatych Angoli i Niemcow
                2. Wzrost gospodarczy przyciagnal miliony imigrantow z biednych krajow Ameryki
                Poludniowej, ktorych laczy z Hiszpania wspolna kultura i jezyk.
                3. Wszystkich innych przyciaga to ze Hiszpania ma:
                - znakomita infrastrukture
                - cieply klimat
                - piekne dziewczyny i przyjaznych ludzi
                - bogata i fascynujaca kulture.
                - swietna baza turystyczna

                U nas: dokladnie na odwrot.
                Teraz wytlumacz mi, dlaczego Polska mialaby przyciagac tyle samo kapitalu
                ludzkiego, co Hiszpania.
                • Gość: Biały miś Re: Nie beda spadaly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 21:52
                  > 1. Hiszpania to idealny kraj na emeryture dla bogatych Angoli i Niemcow

                  W Hiszpani duszno i gorąco, a w Warszawie zimą białe niedźwiedzie na ulicach gratis!
              • Gość: bigosik Hiszpania jest okey na emeryture. A Polska??? IP: *.chello.pl 09.08.06, 21:40
                smieszy mnie porównywanie do Hiszpani.
    • Gość: jacek Re: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real IP: 62.181.161.* 08.08.06, 09:00
      "Widziały gały co brały"...
      Trzeba było się zastanowić, gdy podpisywało się umowę. Teraz do kogo te
      pretensje?
    • Gość: PW Śnij dalej... IP: *.polskieradio.pl 08.08.06, 09:02
    • Gość: agata Re: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real IP: 62.181.161.* 08.08.06, 09:09
      No cóż. Nasz drogi Premier juz powiedział, że za brak postępów w realizacji
      obietnicy 3mln mieszkań winni są deweloperzy. I proszę - Gazeta szybciutko
      piętnuje wrogów narodu. Prosimy o kolejne przykłady szkodników. Może coś o
      krasnoludkach sikających na swieży asfalt na autostradach..........
      • Gość: Swoboda_T Re: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 13:30
        I natura jeszcze jest winna - tyle mamy chronionych terenów, że nie ma gdzie
        stawiać tych autostard, mostów, lotnisk, mieszkań, stadionów, kościołów...
        Eeee, tzn. na kościół zawsze się znajdzie miejsce i kasa.
    • Gość: y Re: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real IP: 195.94.201.* 08.08.06, 09:22
      Tak bedzie, już nie długo. Teraz lepiej wynajmować i przeczekać.
    • Gość: Pi Re: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 09:32
      Zgadzam się. Fundamentalnych podstaw do wzrostu cen nie ma:
      - Gadanie, że ceny muszą się w Europie wyrównać to bzdura (wystarczy porównać
      Londyn, Madryt i Brukselę)
      - Ludzie mają wprawdzie więcej pieniędzy, ale również większe możliwości wyboru
      (nie tylko Polska)
      - Nowych klientów na rynku będzie coraz mniej (niż demograficzny + wyjazdy)
      - Niby w Polsce brakuje 3 mln. mieszkań, ale przecież mieszkań nie kupują
      bezdomni, ale ci, co już gdzieś mieszkają (a ci kupią chętnie coś większego i
      lepszego, lecz nie za każdą cenę!)
      Ergo: obecna hossa na rynku nie ma podstaw fundamentalnych, to tylko bańka
      spekulacyjna...
    • zegrz Re: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real 08.08.06, 09:33
      Trzeba być zupełnym debilem, by dla kilkunastu/kilkuset tysięcy złotych
      zysku "spalić" firmę która może przynosić kokosy przez lata. Ale może to
      jest "włoski styl" prowadzenia interesów. Zysk raz dwa i zwijamy interes.
    • red.a.michnik Na biednych nie trafilo nie ma co plakac 08.08.06, 10:14
      Na biednych nie trafilo nie ma co plakac. A teraz popyt jest taki ze wszystko da sie sprzedac nie tylko dziure w ziemi, ale nawet jak sie okazuje "rezerwacje na rezerwacje".
      • Gość: z boku Re: Na biednych nie trafilo nie ma co plakac IP: 212.75.114.* 08.08.06, 10:28
        Nie ma chyba znaczenia czy ktoś jest biedny czy nie jak go oszukują.
        Podejrzewam, że to i tak w większości kredycie. Wszyscy deweloperzy są tacy
        sami i nie ważne czy jest to JWC CH, Mostostal czy wspomniane Pirelli PEKAO
        Development. Wszyscy z nich chcą „na maksa” zarobić (a teraz jest ku temu
        wymarzona okazja!!!) i wszyscy z nich stosują w umowach klauzule niedozwolone
        przez UOKiK – tak na wszelki wypadek żeby nie stracić. A zapisy
        kodeksu "dobrych praktyk" można spokojnie potraktować jak rady "Wujka Dobra
        Rada" z filmu "Miś". Tak samo jak PZFD - banda darmozjadów która się tylko
        lansuje w TV a zwykłemu klientowi nigdy nie pomoże (nawet jak sprawą zajmie się
        p. Jaworowicz ze "Sprawy dla reportera")..... Trzeba przy podpisywaniu umowy
        b.chłodno i z rozwagą podejść do tego, co oferuje deweloper, bo potem można już
        tylko sobie samemu płakać w rękaw.....
      • Gość: mw Re: Na biednych nie trafilo nie ma co plakac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 14:04
        kpi, kpi moze kiedys bedziesz kupowal mieszkanie...
    • Gość: Gość2 Re: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 10:28
      Mieszkania potanieja jak juz mało kogo będzie stać na kredyt... i kółko się
      zamyka.
    • Gość: msnbetterthan Re: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 10:50
      Pirelli Pekao Real Estate - solidny zbitek
      ______
      Agencja full service - ATL, BTL,Animacje 3D
      Muzyka na żywo
    • Gość: ktoś jest naiwny? Re: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real IP: 213.76.147.* 08.08.06, 11:52
      Ty jesteś taki naiwny jak ci co teraz są przy władzy!
    • Gość: gutek Re: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real IP: *.warszawa.dialog.net.pl 08.08.06, 13:07
      Przestrzegam przed deweloperem Arche, jeszcze gorsze szambo, może ktoś z was
      też miał znim coć wspólnego?
    • Gość: maciek Re: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 14:03
      Slowo developera - kpina

      Szkoda, że w nazwie mają PEKAO - mój bank, który powinien się wstydzić.

      Podzielam pogląd osoby, która wspominala, że szkoda opinii nowego "developera"
      dla paru zlotych ale widocznie Wlosi robia interesy w ten sposob.

      GRANDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: unknown Re: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real IP: 5.6.2R* / 212.121.135.* 08.08.06, 14:43
      Moje zdanie o Pekao-development i Pirelli Pekao costamcostam (to ta sama
      firma)jest jedno: OSZUSCI. Aby to poprzec dowodem powiem iz mialem kupic na
      okopowej. Apartament do tego taras. Cena byla ustalona, zgodzilismy sie na umowe
      rezerwacyjna a tu niespodzianka - po dwoch tygodniach zwodzenia przez
      "niedorozwinietego" goscia z Pekao-dev dowiedzielismy sie ze cena skoczyla
      dwukrotnie......

      Pirelli Pekao i Pekao SA sa warte tych samych pieniedzy. Oszustwo - tym rzadza
      sie duze firmy .....
      • Gość: szalupez Re: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real IP: *.usp.pl / *.crowley.pl 08.08.06, 16:22
        Witam,

        Uruchomiliśmy specjalne konto internetowe na które należy nadsyłać ewentualny
        akces jeśli chodzi o chęć zrzeszenia się lub ewentualnego pozwu.

        Jest to: poszkodowany@o2.pl

        Pozdrawiam,

        szalupez

        Strona www: zlew.info/banderii/
        TVN24 01.08.2006: www.youtube.com/watch?v=M8vd5XJvggo
        Gazeta Wyborcza 08.08.2006 miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3535481.html
      • Gość: Vitek Re: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real IP: 217.153.76.* 10.08.06, 10:47
        Gosciu skoro miles problem z cena to ok ale po co mieszac osoby trzecie do tego
        i jeszcze sprzedawcow ktorzy nie maja na nic wplywu. Obserwuje ten watek i
        rozumiem rozzalenie ale tez pracuje z klientami i mam jedno wyobraznie o
        Tobie "unknown" autorze, ze pewnie wygladasz jak dzikus a to dlatego ze twoja
        stara jest "niedorozwinieta".
        Zycze zdrowia !!!
    • Gość: stern Re: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 08.08.06, 19:54
      no to nie kupisz, skoro czekasz:( Za rok minimalna stawka to 8 tys:)

      Powodzenia
      • Gość: ANTYDEWELOPER inni tez robią ludzi w bambuko IP: *.lech.kso.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.06, 21:36
      • Gość: ANTYDEWELOPER inni tez robią ludzi w bambuko IP: *.lech.kso.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.06, 21:43
        Przykładem jest firmo mostostal technika, mała rodzinna firma gdzie mało że
        cały zarząd ma takie samo nazwisko to nawet siedziba jest na ulicy o tej samej
        nazwie, też lecą w h...ja podpisywanie umów przesuwają bez końca ale kiedyś ta
        firma krzak sie przejedzie jak zostanę ministrem budownictwa , w przyszłym
        rządzie sld-po gdzie mam obiecy ten stołek , wtedy cała ta firma krzak będzie
        mogła zacząć szukać nowych miejsc na inwestycje np. kazachstan bo ja nie dam
        pozwolenia nawet na wybudowanie budy dla psa
        pozdrawiam wszystkich oszukanych
        • Gość: szalupez Stowarzyszenie Oszukanych Przez Dewelopera IP: *.usp.pl / *.crowley.pl 09.08.06, 15:26
          Drodzy Poszkodowani,

          Jak pewne już słyszeliście zwieramy szyki, organizujemy Komitet Założycielski
          Stowarzyszenia Oszukanych przez Dewelopera.

          Na dzień dzisiejszy stawiamy sobie dwa cele:
          1. Doprowadzenie do sprzedaży przez Pirelli Pekao Real Estate mieszkan po
          cenach obiecanych w umowach rezerwacyjnych, zarówno w przypadku Okopowej jak i
          Banderii.
          2. W przypadku zagrożenia realizacji umów rezerwacyjnych wstąpienie na drogę
          prawną i reprezentację wszystkich zainteresowanych.

          Osoby zainteresowane zgłoszeniem, prosimy o kontakt:

          poszkodowany@o2.pl

          Wczorajszy dzień przyniósł kolejne efekty naszych działań:
          - w POLSACIe w programie Biznes Wydarzenia ukazał się materiał w tej sprawie
          - w TVN24 w programie Fakty, ludzie i pieniądze po raz 3 poruszono ten temat
          - w Gazecie Wyborczej, w dodatku Stołecznym ukazał się artykuł w tej sprawie
          - w portalu Gazeta.pl dziś jest link na pierwszej stronie do tego artykułu

          Poniżej linki do tych materiałów oraz do strony www, która uruchomilismy.

          Zapraszamy wszystkich, którzy czują się zagrożeni i oszukani.

          poszkodowany@o2.pl

          Strona www: zlew.info/banderii/
          TVN24 01.08.2006: www.youtube.com/watch?v=M8vd5XJvggo
          Gazeta Wyborcza 08.08.2006 miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3535481.html
          Gazeta.pl gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3535481.html

          kolejne materiały pojawią się już dziś wieczorem o linkach poinforumuję.

          Pozdrawiam,

          szalupez
        • jed-i Re: inni tez robią ludzi w bambuko 26.08.06, 08:37
          wiesz co??? jak szukasz kogos kto ci pomoze w prostowaniu i tepieniu w tym
          kraju ludzi ktorzy mysla ze sa bogami i niszcza w imie swojego "widzi mi sie"
          porzadnych ludzi to daj znac na maila....
    • Gość: Clear Re: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 12:26
      "Gość portalu: mzb napisał(a):

      > A ja czekam aż mieszkania potanieją, co stanie się już wkrótce..
      zobaczycie..."

      To sobie poczekasz! lol Potanieją ale za minimum 5 lat.


      ______________________
      Visit Clearstation.eu
      • real1234 Re: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real 09.08.06, 12:41
        Proponuję wpłacac na następne-przeciez nie ma co kisić kapuchy w skarpecie.
      • rezzz Re: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real 09.08.06, 12:53
        Bylo takie haslo - 'mieszkan 3 miliony', tylko ze osoba je gloszaca ma slaba
        dykcje i rzecz jasna chodzilo o 'mieszkania za 3 miliony'.

        5 lat i mocno pesymistyczny scenariusz - powazny kryzys badz krach, inaczej nie
        ma szans ze potanieja.
    • Gość: BieleckiPeO Re: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real IP: .1.* / 157.25.122.* 09.08.06, 13:02
      bardzo dużo
    • Gość: obzerwer Re: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.06, 13:14
      Wlasnych rezerwacji nie uznaje tez Nasza Willa z Mysiadla. poczytajcie na
      forach ilu klientow zrobili na szaro.
      Prezes i dyr.hanlowa to specjalisci od krecenia.
    • Gość: obozowa Re: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real IP: 193.108.194.* 09.08.06, 13:18
      osiedle jest przy Obozowej a nie Okopowej - zwsze zadziwia mnie niefrasobliwość
      dziennikarzy :(
    • Gość: Keepsake Gościu chce kupić chatę za 300-400 kilo... IP: *.cl.ad / 195.205.192.* 09.08.06, 13:32
      a się marszczy że mu developer przetrzymał 2 tysie na pół roku bez odsetek?

      No to pewnie developer mu odda te odsetki. Wychodzi 50 złotych gdyby miał w
      banku konto oprocentowane na 5% rocznie. A pewnie takiego nie ma, bo już takie
      nie istnieją.
      • Gość: bezdomny Re: Gościu chce kupić chatę za 300-400 kilo... IP: *.etel.pl 09.08.06, 15:01
        A TY kolego to naprawde nic nie rozumiesz czy tylko udajesz glupiego?
        Skoro podpisal umowe tzn. ze pasowala mu cena,lokalizacja i metraz.
        Jesli wtedy by otrzymal taka cene jaka developer oferuje teraz - poszukalby u
        konkurencji. A tak - przez czas kiedy "mial zarezerowane" mieszkanie - ceny
        wzrosly o X% i teraz za te same cene, ktora mial "gwarantowana" nie kupi juz
        takiego mieszkania... i o to sie rozchodzi a nie o 2 ptysie czy odsetki.
        Warto nieraz pomyslec zanim sie cos napisze :P
    • Gość: FreakyMisfit Re: Ile jest warte słowo firmy Pirelli Pekao Real IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 09.08.06, 14:18
      Mieszkania nie mogą stanieć - mogą tylko drożeć i to nie podlega dyskusji.
      BTW: gdzie mogę się zgłosić po odbiór jednego z tych 3 milionów mieszkań :)
Pełna wersja