Przez budowę metra zamknięto fragment ul. Kaspr...

11.08.06, 12:22
Tylko błagam, niech miasto (stosowny jego organ) zorganizuje sensownie
komunikację naziemną wokół stacji metra. Nie fundujcie Bielanom takich roszad
i bałaganów, jakie były na Ursynowie.

Czy w okolicy nowo budowanych stacji zaplanowano jakieś węzły przesiadkowe?
    • Gość: hulagula Mogło być w tym roku po balu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 10:59
      Mogło być w tym roku po balu, ale zarząd metra za bardzo majsterkował.
      Niedoszły prezydent Balicki mówił o zakończeniu I linii do końca 2006 roku i
      kto wie, czy by tego nie zrobił? Teraz się mówi o wiośnie 2008 roku i będzie
      dalsza obsuwa.
    • Gość: slowfox Re: Przez budowę metra zamknięto fragment ul. Kas IP: *.chello.pl 18.08.06, 10:30
      A co z drugą linią metra ? Znowu przycichło o tej sprawie, co oznacza, że temat
      jest zakonserwowany do wyborów prezydenta W-wy. Znowu się nagłośni, a
      Obiecankiewicz "wjedzie" na stołek po tym temacie, żeby dalej jesować przed
      ciemnym ludem bez żadnych konkretów.
    • Gość: anna Przez budowę metra zamknięto fragment ul. Kaspr.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 23:44
      Już jest super haos, a to dopiero początek...
      Mieszkam na ul. Przytyk - najpierw zagrodzono wjazd - samą jezdnię bez
      chodników - przy wjeździe w ul. Przytyk od strony ul.Kasprowicza - skutek:
      samochody wjeżdżały i wyjeżdżały przez kilka dni PO CHODNIKACH DLA PIESZYCH.
      Jednocześnie przekreślono żółtymipasami na tej samej wysokości pasy dla
      pieszych i zaklejono znaki drogowe informujące jadących w obie strony ul.
      Kasprowicza kierowców o przejściu dla pieszych - skutek:
      kierowcy nie muszą już zwalniać i przepuszczać pieszych, zmierzających na
      własne ryzyko na nadal istniejący w tym samym miejscu przystanek autobusowy w
      kierunku centrum.
      Dzisiaj fragment ogrodzenia jest odsunięty (nie wiadomo czy przez
      zdenerwowanych bałaganem mieszkańców osiedla, czy przez ochroniarza budowy
      metra) i piesi przebiegają ulicę na "nieobecnych" już pasach - ciekawe jak
      długo trzeba będzie czekać na pierwszy i kolejny wypadek?
      Kolejna paranoja: ścieżka rowerowa na wysokości byłego bazaru Wolumen została
      również ogrodzona (ok. 20-30 m)- skutek: rowerzyści pomykają po chodniku wprost
      na niczego nie spodziewających się pieszych (często z dziećmi, wózkami czy
      psami).
      Obawiam się, że c.d. braku logiki w organizacji ruchu oraz nadzoru na tym
      odcinku w czasie budowy metra rychło nastąpi.
      Anna
Pełna wersja