Gość: Tony IP: 217.17.39.* 09.11.01, 14:21 ..., a przetarg odwołany ze względu na brak funduszy. Ciekawe co odwołają nastepne... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: vinc Re: budowa stacji metra Pl. Wilsona Przełożona IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.11.01, 17:02 a po co teraz budować jak metro będzie tam za 2 lata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Metal Re: budowa stacji metra Pl. Wilsona Przełożona IP: *.sympatico.ca 10.11.01, 23:27 Chyba budowe musza zaczac o wiele wczesniej nie? Moze to ruszy, Siemens i jeszcze jedna niemiecka firma planuja inwestowac w metro, zobaczamy co z tego bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi budowa stacji metra Pl. Wilsona została przełożona 12.11.01, 21:38 Kiedyś tą stację będą musieli wybudować. Już widzę co się będzie działo na Żoliborzu. Może przy okazji budowy ulice Mickiewicza i Słowackiego dorobią się drugich jezdni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: =t= Re: budowa stacji metra Pl. Wilsona Przełożona IP: *.el-4100100.acn.pl 05.12.01, 15:39 Gość portalu: vinc napisał(a): > a po co teraz budować jak metro będzie tam za 2 lata A po to że budowa stacji trwa właśnie minimum 2 lata od przetargu. A co do tuneli, toś waść średnio zorientowany: 1) tunel wschodni Bankowy-Gdański = ukończony 2) tunel zachodni Bankowy-Gdański = ostatnie 10 metrów 3) tunel zachodni Gdański-szyb Zajączka = ukończony (tarcza 'stoi' pod placem budowy wygrodzonym koło Gdańskiego) 4) tunel zachodni szyb Zajączka-pl.Wilsona = pod placem Inwalidów Wbrew pozorom gdyby była gotowa stacja Gdański, możnaby tu jeździć metrem wiosną 2002. A ponieważ budowa zacznie się na wiosnę, to nie ma co mówić - minimum 18 miesięcy czyli połowa 2003 i to właśnie termin oficjalny. Czysta paranoja - tunele są, metro nie jeździ bo nie ma dokąd. Odwołanie tego przetargu znaczy że Wilsona otworzą najwcześniej latem 2004, a tunele będą tam wtedy już od pół roku do roku. Poprawa, ale mizerna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Metal Re: budowa stacji metra Pl. Wilsona Przełożona IP: 64.231.62.* 06.12.01, 00:48 Rzeczywiscie paranoja, ale co zrobisz. Dobrze im powiedziales, niech wiedza jak roboty sa posuniete. Odpowiedz Link Zgłoś
agramav A wszystko przez ten knocony tunel pod Wisłostradą 13.11.01, 17:17 PO co te głupie władze miasta pakują te 200 mln na tak niepotrzebną inwestycję ??? W Wwie jest tyle do zrobienia w zakresie niezbędnej infrastruktury, że na takie fanaberie nie powinno znaleźć się ani grosza. Metro, nowe mosty, nowe drogi, komunikacja miejska - to są priorytety !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Metro na razie do Dw. Gdańskiego, potem tramwaje IP: *.ztm.waw.pl 06.12.01, 09:16 Teraz, kiedy miasto nie ma pieniędzy (zresztą nigdy ich nie ma), metro powinno być na razie doprowadzone tylko do stacji Dw. Gdański. Potem priorytetem powinna być budowa linii tramwajowych na Tarchomin, do Wilanowa i na Gocław. Mieszkańcy tych rejonów miasta stoją w coraz bardziej przepełnionych autobusach w coraz większych korkach, a przecież obiecywanej II i III linii metra przez najbliższe dziesięciolecia nie będzie. Na Mickiewicza i Słowackiego są tramwaje i zupełnie sprawnie się tymi ulicami podróżuje. Bielany mają również dobrze rozwiniętą komunikację tramwajową (Marymoncka, Broniewskiego), a z Żeromskiego i Kasprowicza to już można by dojechać autobusem do tramwaju lub do metra (Dw. Gdański). A poza tym linie tramwajowe na Tarchomin, do Wilanowa i na Gocław razem wzięte kosztowałyby chyba nie więcej niż ze 2 stacje metra wraz z tunelami. Ale władze miasta nie chcą budować tramwajów, tylko za wszelką ceną chcą budować metro pogłębiając tym samym już istniejące kontrasty w poziomie obsługi komunikacyjnej poszczególnych rejonów miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vinc Re: Metro na razie do Dw. Gdańskiego, potem tramwaje IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.12.01, 11:41 nie znasz chłopie szczegółów, miasto buduje do dw.Gdańskiego a pozostałą część I i budowe II lini buduje prywatny inwestor, zaczyna on budować w 2003 i do 2009 obie linie gotowe ps.niektórzy nie mają zdolności analizowania ale budowa metra przed 1990 i po a szczególnie od 2003 to dwie różne bajki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Metro na razie do Dw. Gdańskiego, potem tramwaje IP: *.ztm.waw.pl 06.12.01, 15:11 Gość portalu: vinc napisał(a): > nie znasz chłopie szczegółów, miasto buduje do dw.Gdańskiego a pozostałą część > I i budowe II lini buduje prywatny inwestor, zaczyna on budować w 2003 i do > 2009 obie linie gotowe Raczej Ty nie bardzo rozumiesz o co chodzi. Władze miasta już od prawie 10 lat robią propagandę, że mają inwestorów prywatnych chętnych do budowy kolejnych linii metra, a jakoś żaden z tych inwestorów nie zaczął jeszcze czegokolwiek budować. Poza tym ten inwestor prywatny to nie żaden filantrop i władze miasta będą musiały mu sowicie zwrócić koszty budowy metra, tyle że po jego wybudowaniu. Czyli gigantyczne zadłużenie na następne dziesięciolecia. Uważam, że jest w tym pewne zagrożenie. A to władze miasta przemilczają, bo wtedy już inni będą przy władzy i inni będą się martwić. Tylko pieniądze będą nasze, bo to przecież z naszych podatków. > ps.niektórzy nie mają zdolności analizowania ale budowa metra przed 1990 i po a > szczególnie od 2003 to dwie różne bajki Akurat przed 1990 r., a dokładnie w latach 1983 - 1988 budowa warszawskiego metra szła najszybciej w całej swojej historii. I właśnie dzięki temu, że w tamtych latach zdążono już dużo zbudować, to po 1990 r. zdecydowano się kontynuować budowę metra, choć wielu ekspertów zachodnioeuropejskich doradzało wstrzymanie budowy i zalanie wodą wybudowanych już tuneli twierdząc że jest to inwestycja zbyt droga i nieopłacalna w nowych realiach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vinc Re: Metro na razie do Dw. Gdańskiego, potem tramwaje IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.12.01, 15:20 Gość portalu: Michał napisał(a): > Gość portalu: vinc napisał(a): > > > nie znasz chłopie szczegółów, miasto buduje do dw.Gdańskiego a pozostałą c > zęść > > I i budowe II lini buduje prywatny inwestor, zaczyna on budować w 2003 i d > o > > 2009 obie linie gotowe > > Raczej Ty nie bardzo rozumiesz o co chodzi. Władze miasta już od prawie 10 lat > robią propagandę, że mają inwestorów prywatnych chętnych do budowy kolejnych > linii metra, a jakoś żaden z tych inwestorów nie zaczął jeszcze czegokolwiek > budować. > > Poza tym ten inwestor prywatny to nie żaden filantrop i władze miasta będą > musiały mu sowicie zwrócić koszty budowy metra, tyle że po jego wybudowaniu. > Czyli gigantyczne zadłużenie na następne dziesięciolecia. Uważam, że jest w tym > > pewne zagrożenie. A to władze miasta przemilczają, bo wtedy już inni będą przy > władzy i inni będą się martwić. Tylko pieniądze będą nasze, bo to przecież z > naszych podatków. > > > ps.niektórzy nie mają zdolności analizowania ale budowa metra przed 1990 i > po a > > szczególnie od 2003 to dwie różne bajki > > Akurat przed 1990 r., a dokładnie w latach 1983 - 1988 budowa warszawskiego met > ra > szła najszybciej w całej swojej historii. I właśnie dzięki temu, że w tamtych > latach zdążono już dużo zbudować, to po 1990 r. zdecydowano się kontynuować > budowę metra, choć wielu ekspertów zachodnioeuropejskich doradzało wstrzymanie > budowy i zalanie wodą wybudowanych już tuneli twierdząc że jest to inwestycja > zbyt droga i nieopłacalna w nowych realiach. nigdy wcześniej nie było mowy o tym że metro będzie budować prywatny inwestor, były jakieś gdybania ale teraz sie to skończyło, własnie został wybrany doradca dla metra i niedługo zostanie wyłoniona firma która będzie budować metro i miasto nie bedzie za to słono płacić bo po to został wybrany doradca prawno-finansowy wy miasto miało jak najlepsze warunki do spłacania, II linie mtera będą w 2009 roku, czy sie to podoba czy nie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: =t= Re: Metro na razie do Dw. Gdańskiego, potem tramwaje IP: *.el-4100100.acn.pl 06.12.01, 14:11 Od razu poznać w Tobie kogoś kto w życiu nie pokonał trasy Słowackiego- Mickiewicza w godzinach szczytu (8-10). Jako mieszkaniec tego rejonu ze smutkiem stwierdzam że wszytkie jeżdżące tym szlakiem pojazdy utykają w korkach - przejazd banalnego wiaduktu od Zajączka do Muranowskiej/Stawki (1,5 przystanku autobusu 157) potrafi autobusowi zająć pół godziny. Otwarcie metra na Gdański posłuży głównie mieszkańcom Legionowa i Jabłonnej którzy będą w nie wsiadać, zamiast w tramwaje i autobusy. Jednak pl. Wilsona i rejon Hali Marymonckiej (a osobiście sądzę że też parku Kaskada) to zarówno wielkie węzły przesiadkowe jak i docelowe dla tysięcy mieszkańców. Dopiero dociągnięcie Metra tutaj poprawi sytuację. Osobiście uważam że o przeniesieniu ciężaru na inne inwestycje można mówić po otwarciu stacji A20 Park Kaskada, którą powinni przenieść w rejon dworca Marymont tak by mogła zbierać ruch z autobusów i tramwajów z Żeromskiego, Kasprowicza i Marymonckiej. A za zaoszczędzone na budowie ostatnich 3 stacji pieniądze - około 500 mln - w sam raz można zrobić most i trasę północną z tramwajem na przeciwną stronę rzeki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Metro na razie do Dw. Gdańskiego, potem tramwaje IP: *.ztm.waw.pl 06.12.01, 14:58 Gość portalu: =t= napisał(a): > Od razu poznać w Tobie kogoś kto w życiu nie pokonał trasy Słowackiego- > Mickiewicza w godzinach szczytu (8-10). Jako mieszkaniec tego rejonu ze > smutkiem stwierdzam że wszytkie jeżdżące tym szlakiem pojazdy utykają w > korkach - przejazd banalnego wiaduktu od Zajączka do Muranowskiej/Stawki (1,5 > przystanku autobusu 157) potrafi autobusowi zająć pół godziny. A po Tobie od razu poznać kogoś kto nie zna reszty Warszawy. Przejedź się w godzinach szczytu porannego z Tarchomina ul. Modlińską do mostu Grota, z Gocławia ul. Bora-Komorowskiego do ronda Waszyngtona, z Sadyby ul. Czerniakowską, czy ze Stegien ul. Sobieskiego do Centrum ! Na tych trasach tramwaje są potrzebne jak najszybciej. > Otwarcie metra na Gdański posłuży głównie mieszkańcom Legionowa i Jabłonnej > którzy będą w nie wsiadać, zamiast w tramwaje i autobusy. Oczywiście im też. Ale nawet z przesiadką do metra ich podróż z Legionowa i Jabłonnej do Centrum będzie wtedy dłuższa, niż podróż z Bielan do Centrum obecnie, tj. z metrem tylko do pl. Bankowego ! > Jednak pl. Wilsona i rejon Hali Marymonckiej (a osobiście sądzę że też parku > Kaskada) to zarówno wielkie węzły przesiadkowe jak i docelowe dla tysięcy > mieszkańców. Dopiero dociągnięcie Metra tutaj poprawi sytuację. Nie neguję potrzeby doprowadzenia metra do Hali Marymonckiej i dalej do Bielan, ale przy skromnych możliwościach finansowych miasta oraz ogromnych potrzebach poprawy komunikacji w innych rejonach miasta uznanie przedłużania metra na Bielany jako priorytetu jest po prostu złe dla innych rejonów miasta. > Osobiście uważam że o przeniesieniu ciężaru na inne inwestycje można mówić po > otwarciu stacji A20 Park Kaskada, którą powinni przenieść w rejon dworca > Marymont tak by mogła zbierać ruch z autobusów i tramwajów z Żeromskiego, > Kasprowicza i Marymonckiej. Oczywiście można się z tym zgodzić, tylko czy nie stanie się to dopiero w kolejnej dziesięciolatce ? > A za zaoszczędzone na budowie ostatnich 3 stacji pieniądze - około 500 mln - w > sam raz można zrobić most i trasę północną z tramwajem na przeciwną stronę > rzeki... Tak, tylko że zatrzymanie metra na Dw. Gdańskim i budowa szybkiego tramwaju z Żerania na Tarchomin mogłaby radykalnie skrócić czas dojazdu z Tarchomina do Centrum już za 2 - 3 lata i bez porówniania mniejszym kosztem, niż budowa metra do Huty i tramwaju na moście Północnym (co może stać się przy obecnym tempie finansowania za 20 - 30 lat). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: =t= Re: Metro na razie do Dw. Gdańskiego, potem tramwaje IP: *.el-4100100.acn.pl 07.12.01, 17:22 Gość portalu: Michał napisał(a): > A po Tobie od razu poznać kogoś kto nie zna reszty Warszawy. > Przejedź się w godzinach szczytu porannego z Tarchomina ul. Modlińską do mostu > Grota, z Gocławia ul. Bora-Komorowskiego do ronda Waszyngtona, z Sadyby ul. > Czerniakowską, czy ze Stegien ul. Sobieskiego do Centrum ! Znam te trasy, a ostatnią jeżdżę do biura z Żoliborza codziennie. > Nie neguję potrzeby doprowadzenia metra do Hali Marymonckiej i dalej do Bielan, > ale przy skromnych możliwościach finansowych miasta oraz ogromnych potrzebach > poprawy komunikacji w innych rejonach miasta uznanie przedłużania metra na > Bielany jako priorytetu jest po prostu złe dla innych rejonów miasta. > > > Osobiście uważam że o przeniesieniu ciężaru na inne inwestycje można mówić > po > > otwarciu stacji A20 Park Kaskada, którą powinni przenieść w rejon dworca > > Marymont tak by mogła zbierać ruch z autobusów i tramwajów z Żeromskiego, > > Kasprowicza i Marymonckiej. > > Oczywiście można się z tym zgodzić, tylko czy nie stanie się to dopiero w > kolejnej dziesięciolatce ? Nie. Gdański to 70mln, Wilsona 130, następne dwie szacuję na 140 za sztukę wliczając szlaki. Roczne wydatki na ten cel to od 200 do 400 mln ale to wraz z zakupami wagonów i budową szlaków. Uważam że należy wybrać pośrednią ścieżkę między twoim 'stop' a ratuszowym 'naprzód': doprowadzić metro do Marymontu (A19 Potocka). Choćby dlatego że jest tam pętla tramwajowa którą można wykorzystać do utworzenia 'tramwajowego przedłużenia' metra dalej, i dość miejsca na węzeł dla autobusów. W obecnym stanie nikt kto jeździ z np. huty/wolumen nie będzie przesiadał się na metro przy Gdańskim! A na Potockiej to już ma większy sens... Jest jeszcze jeden argument. Wstrzymanie budowy metra, a to właśnie oznacza 'koniec na Gdańskim', doprowadzi do rozproszenia kadry i zwielokrotni koszty przy próbie wznowienia budowy. A wszystko wskazuje na to że po 2004 będzie można liczyć na fundusze strukturalne Unii, więc tak naprawdę to mówimy co robić do 2004 bo potem i tak się pozmienia... =t= Odpowiedz Link Zgłoś
watotem Re: Metro na razie do Dw. Gdańskiego, potem tramwaje 07.12.01, 17:38 i jeszcze jedno: nie myśl że nie jestem zwolennikiem tramwajów. To właśnie ja od pewnego czasu na tym forum (nawet mnie wydrukowali) podnoszę ideę przedłużenia linii tramwajowej od pętli Służewiec na Okęcie (koszt niewiele większy od łącznika Bemowo-Bielany); i skrajnie wkurza mnie brak tramwajów w programie trasy siekierkowskiej... =t= Odpowiedz Link Zgłoś