Tańsze mieszkania w Warszawie? Już były

IP: *.nycmny.east.verizon.net 09.11.06, 23:07
jak to mozliwe ,ze cena mieszkania 1 nego metra kwadratowego 4000/4500 tys ,a
cena domu BEZ DZIALKI W WARSZAWIE NP W WAWRZE LUB REMBERTOWIE TO OKOLO
1600/2000 TYS ZL /.,? CENA DZIALKI, ZALUZMY 300ZL RAZY 1000M2 =300,000 PLUS
150 M2 DOMU RAZY 2000 ZL 450,000 RAZEM 750,000 ZA PRZESTRZEN ,ZIELEN I
SWOBODE BEZ STUKAJACYCH SASIADOW W SCIANE I BEZ DZIKIEJ MLODZIEZY NA
KLATKACH SCHODOWYCH 60 METROW MIESZKANIA NP;NA BIELANACH CZY BIALOLECE
RAZY 7000TYZ ZA METR 420,000 BEZ PODLOG,BIALEGO MONTAZU ITDRAZEM JAKIES
550,000 ZA PRZYSLOWIOWA KLITKE!!!!
    • Gość: MTK Re: Tańsze mieszkania w Warszawie? Już były IP: *.crowley.pl 10.11.06, 09:48
      Kwestia gustu mój Drogi (Droga). Nie każdy przedkłada dom (często choć nie
      zawsze "dalej") nad mieszkanie (często, choć nie zawsze "bliżej") z bardzo
      wielu (oczywistych) przyczyn. Słyszałem też kiedyś stwierdzenie: "Własny dom to
      więzienie"... Coś w tym jest :)
    • andrerz Tańsze mieszkania w Warszawie? Już były 10.11.06, 10:14
      * gorący kapitał zagraniczny i polski (aż 20 proc. nowych lokali jest kupowana
      jako lokata kapitału)
      To oznacza, ze rynek jest spekulacyjny. Spekulacja nieruchomosciami zawsze
      konczy sie peknieciem banki.

      * ograniczona podaż
      * deficyt mieszkań
      maslo maslane, kiedy banka zacznie pekac a 'inwestorzy' wyprzedawac
      mieszkania moze sie okazac ze podaz bedzie calkiem spora

      * łatwo dostępne kredyty
      przy obecnych cenach za m2 i naszych zarobkach zblizamy sie do mozliwosci
      kredytowych spoleczenstwa. Banki zdaja sobie sprawe i wydluzaja czas splaty.
      Nie sadze by wydluzanie bylo mozliwe w niekonczonosc a przy wzroscie
      stop procentowych stanie sie zupelnie nieoplacalne dla kredytobiorcow.


      * wymiana starych na nowe
      To napedzanie rynku pierwotnego. Ale ktos musi kupowac takze te starsze
      mieszkanie od osob sie ich pozbywajacych. Wysokie ceny nowych to proporcjonalnie
      wysokie ceny starych.

      * wzrost wynagrodzeń.
      Procent wzrostu wynagrodzen jest daleko z tylu za wzrostem cen nieruchomosci.
      Przy wzroscie stop procentowych wydatki na plate kredytow moga przekroczyc
      podwyzki zarobkow.

    • pepperann Re: Tańsze mieszkania w Warszawie? Już były 10.11.06, 11:01
      Jak postoisz parę razy w korkach do miasta, to będziesz wiedział(a), czemu
      niektórzy wolą zapłącić te same pieniądze za małe mieszkanie w centrum niż dom
      pod miastem, albo na obrzeżach. Ale zgadzam sie, ta sytuacja jest chora.
      Kolejny raz stan polskich dróg powoduje dziwne sytuacje.
      • ph29 Re: Tańsze mieszkania w Warszawie? Już były 10.11.06, 11:13
        Co tu ma do rzeczy stan polskich dróg? W Stanach pobudowali dziesięciopasmowe
        autostrady i i tak są korki. Jak wszyscy się przeniosą za miasto i będą
        dojeżdżać codziennie autem do centrum, to korków uniknąć się po prostu nie da.
        Oczywiście, są na to sposoby - systemy park&ride na przykład.
        • Gość: m No jezeli PiS,zacznie faktycznie wprowadzać progra IP: *.pl 11.11.06, 08:54
          tanie mieszkania :) No to będzie krach
    • Gość: hektor01 Czemu słuzą takie artykuły? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 18:28
      To własnie takie artykuły napędzaja chory pęd na mieszkania. Wszystkie powody
      wymienione w artykule na pewno w jakms stopniu przyczyniaja se do wzrostu cen,
      ale najbardziej to sam artykuł. A ceny nie moga rosac w nieskończonośc,
      możliwosci kredytobiorców sa przeież ograniczone. Banki już daja kredyty na 40
      lat, na 50 lat nie dadzą, bo musieliby dawać nastolatkom :-)
      • Gość: b Re: Czemu słuzą takie artykuły? IP: 80.121.231.* 15.11.06, 10:16

        A moze wolisz chowac glowe w piasek i nie wiedziec co sie dzieje?

        Prasa musi informowac o istniejacym stanie i tendencjach.

        Jak nie z gazety to dowiesz sie od posrednika lub od sprzedajacych.
        Od zycia nie uciekniesz.
    • Gość: MO Re: Tańsze mieszkania w Warszawie? Już były IP: *.aster.pl 10.11.06, 19:51
      na zachodzie w miastach w których komunikacja jest lepsza niż w Wawie, nie ma
      takich rozbieżności cen pomiędzy mieszkaniami w centrach a na obrzeżach.
      • Gość: Michal Moze ludzie zaczna wynajmowac mieszkania. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 21:00
        Moze po prostu zacznie sie oplacac wynajmowac
        a nie kupowac na wlasnosc. Podobno ceny
        wynajmu spadly w przeciagu ostatnich lat.
        Wynajem daje wieksza mobilnosc w
        razie zmiany miejsca pracy. Oczywiscie wad wynajmu
        tez jest sporo.
    • Gość: pikus.smrodliwy Re: Tańsze mieszkania w Warszawie? Już były IP: 218.14.143.* 11.11.06, 03:36
      Nie rozumiesz ze szczury, zwierzeta czy spoleczenstwa nizsze zawsze chca byc w
      stadach lub nalezec do stada??
    • Gość: rom Re: Tańsze mieszkania w Warszawie? Już były IP: 80.121.231.* 15.11.06, 10:13
      Cytuje Zycie Warszawy:

      Niemal o połowę wzrosły ceny używanych mieszkań (2006-11-14)
      Już średnio ponad osiem tysięcy zł za metr kwadratowy życzą sobie sprzedający
      mieszkania na wtórnym warszawskim rynku nieruchomości. W Śródmieściu żądają już
      ponad 10 tys. zł za mkw. Jak czytamy w Życiu Warszawy sprzedawcy dyktują
      warunki zarówno nabywcom jak i pośrednikom. Cena za mkw. wzrosła od początku
      tego roku o 45 proc. Wówczas sprzedający liczyli sobie średnio 5600 zł, obecnie
      już 8166 zł – wynika z najnowszego zestawienia ofert opublikowanych przez osoby
      prywatne i agencje nieruchomości w internecie, wykonanego przez www.oferty.net.

      Mieszkania na rynku wtórnym są droższe od tych, które oferują deweloperzy. By
      kupić nowe mieszkanie, trzeba wyłożyć średnio siedem tysięcy złotych za mkw.

      Tak znaczna różnica wynika z tego, że mieszkania z drugiej ręki są już
      wyposażone; nowe rzadko kiedy oddawane są „pod klucz”.

      Mieszkania na rynku wtórnym są położone w atrakcyjniejszych lokalizacjach.
      Deweloperzy realizują inwestycje nierzadko na peryferiach.

      źródło : Życie Warszawy
    • herox Re: Tańsze mieszkania w Warszawie? Już były 15.11.06, 11:29
      Jak to możliwe?
      A tak to, że mieszkania są cacy a domy są be.

      Jeżeli jakiś towar jest cacy to jest z reguły dużo droższy od towaru be.
      O tym, który towar jest cacy decydują trendsetterzy, przedstawiciele świata
      mody i mediów a także obecna opinia publiczna. Mogą mieć na to wpływ także
      przekupni dziennikarze, nierzetelni eksperci czy agenci-naciągacze.
    • Gość: bhaal urzednicy sie dorabiaja na tym IP: *.atm.com.pl 17.11.06, 12:32
      Chodzi o to zeby PISowcy brali iles procent od kazdego polaka, tylko o tym sie
      nie mowi.
      • Gość: Zainteresowana Re: urzednicy sie dorabiaja na tym IP: *.aster.pl 21.11.06, 01:23
        ciekawa jestem jak to się wszystko potoczy?! chcę kupić bardzo drogie mieszkanie 14000zł za m2. I
        pomimo,źe zdaje sobie sprawę,źe ta cena jest kosmiczna (cena developera półtora roku temu wynosiła
        6000za m2) to chyba zdecyduję się na zakup tylko i wyłącznie z obawy przed kolejnymi wzrostami.
        Moźna zwariować!!!
        • herox Re: urzednicy sie dorabiaja na tym 21.11.06, 11:05
          Gość portalu: Zainteresowana napisał(a):

          > ciekawa jestem jak to się wszystko potoczy?! chcę kupić bardzo drogie
          mieszkani
          > e 14000zł za m2. I
          > pomimo,źe zdaje sobie sprawę,źe ta cena jest kosmiczna (cena developera
          półtora
          > roku temu wynosiła
          > 6000za m2) to chyba zdecyduję się na zakup tylko i wyłącznie z obawy przed
          kole
          > jnymi wzrostami.
          > Moźna zwariować!!!

          Jak widać na przytoczonym przykładzie niektórzy już zwariowali.
        • Gość: de Re: urzednicy sie dorabiaja na tym IP: 213.77.56.* 21.11.06, 13:20
          ciekawa jestem jak to się wszystko potoczy?! chcę kupić bardzo drogie mieszkanie 14000zł za m2. I
          pomimo,źe zdaje sobie sprawę,źe ta cena jest kosmiczna (cena developera półtora roku temu wynosiła
          6000za m2) to chyba zdecyduję się na zakup tylko i wyłącznie z obawy przed kolejnymi wzrostami.
          Moźna zwariować!!!

          Jak widzisz roznica miedzy 6000, a 14000 jest wlasnie cena spekulacji - dam sobie obciac reke, ze
          wartosc realna m2 to jakies 3000-4000 za m2, ale coz... kazdy wedlug siebie ocenia ryzyko inwestycji,
          ktore podejmuje. :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja