Zajezdnia przy Chełmskiej sprzedana za ponad 37...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.06, 21:21
Wow, takiej kwoty w życiu się nie spodziewałem :O Szacowałem max 250 mln, a tu ponad 100 więcej... Dobrze, że za projekty budynków weźmie się uznana pracownia choć JEMSów już w okolicy chyba trochę za dużo ;)
    • Gość: kixx Zajezdnia przy Chełmskiej sprzedana za ponad 37.. IP: *.acn.waw.pl 22.11.06, 21:38
      Nareszcie przetargi w Warszawie odbywaja sie w sposob uniemoliwiajacy oddawanie
      ich za bezcen.licytacja w swietle jupiterow ,co pokazalo juz pare
      przeprowadzanych w ten sposob wczesniejszych licytacji jest najlepszym
      rozwiazaniem
      • rosol4 Re: Zajezdnia przy Chełmskiej sprzedana za ponad 22.11.06, 23:08
        Bratanki z PO i SLD juz licza straty jakie poniesli w zwiazku z tak dziwaczna
        technika sprzedazy.
        Gdzie tu sens biznesu, gdzie tu oplacalnosc poslugi samorzadowca?.
        Nic tu po nas, trzeba z tego kraju spadac.
        Czy naprawde juz nic sie nie da skubnoc ani wejsc w spolke, aportem z podpisem?.
        Naprawde pozostaje tylko Bruksela.
        Jesli chcesz powrotu "normalnosci", glosoj za ludzmi Piskorza i Prawdziwych
        Obywateli.
        • Gość: Dong Re: Zajezdnia przy Chełmskiej sprzedana za ponad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 09:39
          rosol4 napisał:

          > Bratanki z PO i SLD juz licza straty jakie poniesli w zwiazku z tak dziwaczna
          > technika sprzedazy.
          > Gdzie tu sens biznesu, gdzie tu oplacalnosc poslugi samorzadowca?.
          > Nic tu po nas, trzeba z tego kraju spadac.
          > Czy naprawde juz nic sie nie da skubnoc ani wejsc w spolke, aportem z podpisem?
          > .
          > Naprawde pozostaje tylko Bruksela.
          > Jesli chcesz powrotu "normalnosci", glosoj za ludzmi Piskorza i Prawdziwych
          > Obywateli.

          To "głosój" mówi wiele o Autorze:))) A wysokie ceny działek w Warszawie wynikają
          z tego, że przez ładnych kilka lat NIC się tu nie sprzedawało - dziwnym trafem
          miasto nic nie robiło, żeby to zmienić. Kto wtedy rządził w Warszawie?? Czyżby
          "układ" III RP??
    • Gość: ja Re: Zajezdnia przy Chełmskiej sprzedana za ponad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.06, 23:37
      Dobrze ze powstanie tam kawalek miasta - idiotyzmem jest stawianie blokow 20 km
      od Warszawy, bez infrastruktury komunikacyjnej, kiedy jest stosunkowo duzo
      terenow blisko centrum. Pozostaje tylko miec nadzieje, ze nie bedzie to marina-bis.
      • Gość: Archie przetarg na Chełmskiej a kawałek miasta IP: *.aster.pl 23.11.06, 00:23
        Kawałek miasta to może by tam powstał, gdyby najpierw był zrobiony plan
        zagospodarowania przestrzennego, tak jak na Wilanowie. A poniewaz będzie się
        tam projektowało na podstawie decyzji o wz, to powstanie kolejny ogrodzony
        kołchoz ! Skandalem jest sprzedawanie takich miejskich nieruchomości bez
        uprzedniego uchwalenia planu !
        Archie
        • Gość: 0815 Re: przetarg na Chełmskiej a kawałek miasta IP: *.merinet.pl 23.11.06, 07:34
          zgadzam sie , że powinien powstać w pierwszej kolejności plan miejscowy , ale jak pokazuje wilanów , tez nie jest gwarancja sukcesu .
    • Gość: KaSia Zajezdnia przy Chełmskiej sprzedana za ponad 37.. IP: 195.94.214.* 23.11.06, 09:27
      Wystarczyło by też na 370 busów
      • Gość: Henio B. Zajezdnia przy Chełmskiej sprzedana.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 10:22
        To po prostu niesłychany skandal!!! Tu się nawet nikt nie zająknął,do kogo ten
        grunt należał,zanim wmeldowała się tam zajezdnia autobusowa.
        W Warszawie władze miejskie kupczą cudzymi gruntami, odebranymi bierutowskim
        dekretem, a bardzo często i przemocą.
        Tak rzeczywiście,jak bardzo operatywni są paserzy, gdy chcą dobrze coś
        sprzedać. Dyskusje na temat wychwalania partii politycznej, przy rzeczywistym
        braku jej woli do załatwienia tego problemu, to chyba tylko przedwyborzy bełkot
        jej zwolenników.
        • jurek_dzbonie Spoko - zakonnice dostana swoja dzialke. 23.11.06, 10:58
          I bedzie to ladnych kilkadziesiat mln....
    • Gość: obywatel_s I bardzo dobrze! bo tylko Licytacja.. IP: 82.198.144.* 23.11.06, 10:26
      z udzialem mediow jest w stanie zapobiec korupcji..
      Poza tym deweloperzy skupuja ziemie czesto nie po to aby na niej budowac ale po
      to by pozniej z zyskiem ja sprzedac..
      • Gość: Genia Bo tylko Licytacja ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 10:43
        Obywatel_s wierząc w obecność mediów, przy takich sprawach wykazuje tylko
        zadziwiającą naiwność.
        A rzeczywiście, to po prostu jest czyste z ł o d z i e j s t w o, i to
        czynione w majestacie "prawa". Nabywcy nieruchomości warszawskich
        [dekretowych], wiedząc o niejasnej ich sytuacji prawnej, powinni później płacić
        odszkodowania b. właścicielom - i to na równi z miastem. Nachapać się cudzego,
        to bardzo prosto - oddać, jak widać - to bardzo, bardzo trudno.
    • jurek_dzbonie Miasto pokryje z tego straty MZA??? 23.11.06, 10:57
      Straty spowodowane jezdzieniem autobusow na pusto przez cale miasto, bo
      zlikwidowano wezlowa zajezdnie. Zyski ze sprzedazy terenu niedlugo zjedza
      koszty utrzymywania kilkuset dziennie pustych przelotow.
    • kruder76 Cena gruntu w cenie mieszkania 23.11.06, 11:07
      Deweloper zapłaci 370 000 000 złotych i che zbudować tam 1 000 mieszkań.
      Wychodzi na to, że każdy przyszły właściciel mieszkania zapłaci 370 000 za sam
      grunt, na którym będzie stał budynek z jego mieszkaniem. Absurd.
    • Gość: gh67 No i potwierdziły się przewidywania... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 14:55
      ... dot. przebicia tej ceny w przypadku działki przy Inflanckiej - za prawie dwa razy mniejszy teren inna hiszpańska firma zapłaci ponad 390 mln - obłęd.
    • Gość: Zbyszewski Moim zdaniem to głupota tak drogo sprzedawać IP: 193.41.113.* 23.11.06, 14:59
      miejskie grunty.

      Po pierwsze dlatego, ze Miasto dozując podaż gruntów zawyża cenę nabycia przy
      istniejącym popycie, przez co, jak ktoś przede mną sprawnie policzył, wzięło z
      góry 350.000 zł od każdego przyszłego mieszkańca tego osiedla. Dozująć sprzedaż
      gruntów oraz administracyjne decyzje warunkujące zabudowę, skutecznie podwyższa
      nam ceny mieszkań. Od zawsze stosując zasadę sprzedaży tylko takich
      nieruchomości, których sprzedaż pokryje braki w budżecie miasta.

      Ale mylą się Ci, co uważają takie postępowanie za dobry interes dla miasta,
      czytaj - dla nas wszystkich.

      Bo, po drugie - miasto sprzedaje mało, ale kupuje dużo, na np. inwestycje
      drogowe, mostowe, inne. A tam wchodzimy na coraz wyższy pułap cenowy.
      Właściciele nie gapy i też chcą dużo. Potrafią nawet zablokować na lata
      niektóre inwetycje. Więc dodatkowo trzeba płacić za przestoje i zmiany
      projektowe.

      Niech to sobie mędrcy samorządowi przeliczą, więc jak na wstępie.
    • Gość: aaaaaaaaaaaaaaaaaa Przebić można oponę, rekord pobić panie red. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 16:42
    • ppo Zajezdnia przy Chełmskiej sprzedana za ponad 37.. 23.11.06, 18:35
      Nurtuje mnie, gdzie teraz będą garażowac te autobusy? Przecież taboru w
      Warszawie przybywa a nie ubywa. Czy ktoś wie coś na ten temat?
      • Gość: Marek Nie głosować na PiSuary i będzie ok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 21:11
        Tak to jest jak się na PiS głosuje. Na szczęście w niedzielę możemy naprawić
        ten błąd! ;) Oby się udało.
      • Gość: =t= Re: Zajezdnia przy Chełmskiej sprzedana za ponad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 11:50
        jesteś pewien że przybywa?

        Większość tego co kupują MZA zastępuje rozsypujące się Ikarusy które trafiają na
        złom.

        To co kupują prywaciarze startujący w konkursach organizowanych przez miasto,
        garażuje tam gdzie to zorganizuje właściciel - czyli nie nasz (miasta) problem.

        I czemu nikt nie mówi, że można pozbyć się z miasta jeżdżącego złomu,
        organizując przetargi na kilkaset wozów, a nie kilkanaście-kilkadziesiąt?
        Oczywiście MZA muszą pozostać, ale nie muszą mieć - jak obecnie - dominującej
        pozycji na rynku. A i nam będzie łatwiej patrzyć na łapki polityków. Bo w końcu
        oferowane ceny za obsługę tras z przetargów można sprawdzić i porównać dużo
        łatwiej, niż kontrolować czy z politycznego nadania dyrektor MZA nie marnotrawi
        miejskich pieniędzy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja