Ureglowanie prawego brzegu Wisły w Warszawi

29.11.06, 21:57
Od dłuższfgo czasu słyszymy wszyscy, ze Warszawa musi wrócic nad Wisłę, a
jednoczesnie, ze nalezyzachować unikatowy charakter dzikiego prawego
brzegu.Przecież te dwie koncepcje sa sprzeczne! Albo dzicz nad rzeka albo
miasto. Nie da sie stworzycterenów rekreacyjnych nie ingerując w przyrodę.
Można wytyczyć ścieżki ale przynajmniej miejscami trzeba je utwardzić,
wybetonować, bopo pierwszym wezbraniu Wisły nic z tego nie zostanie. Musza
pojawić się ławki, latarnie- a to też spora ingerencja w ten
tzw. "rezerwat" . A po wezbraniu Wisły znowu wszystko przepadnie. Nie
oszukujmy się, zeby to miejsce oddać Warszawiakom trzeba to miejsce
ucywilizować, cyli ingerować w dzika przyrodę. Aby jakiekolwiek urządzenia
przetrwały przynajmniej jedną zimę, musiałyby sie znajdować na wale ziemnym
albo solidnie palowanych pomostach spacerowych.
Pełna wersja