Partyzantka na Trakcie Królewskim - komentarz

IP: *.chello.pl 08.01.07, 04:08
Nie pierwszy to, ani ostatni dowód na indolencję pisowskich władz. Ryba psuje
się od kaczki.
    • Gość: Sceptyk Przecież historia Polski to tylko IV RP, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.07, 08:12
      przedtem nic nie było więc o co cały ten zgiełk.
      • Gość: oki Re: Przecież historia Polski to tylko IV RP, IP: *.17-246-81.adsl-static.isp.belgacom.be 08.01.07, 08:36
        Szanowny Panie Autorze,
        kto ma płacić za nadzór archeologiczny - wykonawca - dobre sobie nie ma zapisu
        w umowie nie ma usługi.
        To są zalety lub jak kto woli wady prowadzenia inwestycji na wolnym rynku - to
        nie jest działalność dobroczynna - jak zlecniodawca nie pamiętał na początku to
        trudno - teraz może jedynie poprosić o wstrzymanie robót - oczywiście odpłatnie
        i ew. dopłacić za zminę trybu prac na nadzorowane.
        Proste jak drut - pretensje do zleceniodawcy.
        Pozdrawiam serdecznie
        PS też bym wolał, aby wszystko było ładnie zabezpieczone i wyeksponowane, ale
        reguły gry są jasne.
      • Gość: Miła Re: Przecież historia Polski to tylko IV RP, IP: *.bosbank.pl 08.01.07, 09:32
        A co na to ,były na szczęście, najmądrzejszy Naczelny Architekt ?
    • Gość: grze kazda wizyta archeologa, to kilka tygodni opóźnien IP: *.stat.gov.pl 08.01.07, 10:22
      co szanowni komentatorzy wybierają
    • Gość: grz gdyby było dobrze to zasługa HGW, gdy źle po wina IP: *.stat.gov.pl 08.01.07, 10:24
      PIS, co robią aktualne władze Warszawy?
      • Gość: alka Re: zleceniodawca to chyba ZDM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 10:40
        a ZDM skryty za plecami konserwatora, geologa i kogoś tam jeszcze, udaje że
        ten karygodnie przygotowany remont Go nie dotyczy.
    • Gość: Adam Partyzantka na Trakcie Królewskim - komentarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.07, 10:40
      A tej artystce, co chciała staw tlenowy urządzić na placu Grzybowskim, nie
      wydano zezwolenia na instalację, gdyż nie miała peiniędzy na przeprowadzenie
      prac archeologicznych. Czyli co, jak się chce komuś kłody rzucić, to nakazuje
      się kopanie w ziemi szczotką, a jak się miastu spieszy to kopią koparką...
    • zegrz Partyzantka na Trakcie Królewskim - komentarz 08.01.07, 11:39
      Bo żal było kaczorom wydać na dokumentację archeologiczną najciekawszej
      historycznie ulicy w W-wie coś z tych kilkuset milionów jakie im zostały z
      pieniędzy na inwestycje?
      Aż się prosiło by przynajmniej fragment chodnika wybrukować kostką stylizowaną
      na oryginalną. I komu by to szkodziło?
      • Gość: antykaczy GŁOS oburzenia w twoim domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 13:32
        powinien nasz kochany pan redaktor jeszcze przypomnieć kto odpowiada za ten
        burdel - Niestety były (na szczęście) NAM "zakała" - borowski to nadal dla
        Agory święta krowa. I nie zmieni tego nawet fakt że ta gnida chowa się pod
        skrzydła pewnego nielota z KP. Nawet niechęć do brata właściciela kota jest
        słabsza niż sympatia A. Michnika do szwedzkiego dewastatora.
    • Gość: SM-owiec Partyzantka na Trakcie Królewskim - komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 19:38
      Tak to wszystko wygląda w naszej "kochanej" W-wie, najpierw się weźmie za
      robotę a później wtrakcie jej wykonywania wychodzą niedociągnięcia, kłopoty.
      Tak jak proponował bym projektantowi najpierw przejechać się wózkiem
      inwalidzkim po świeżo wyremontowanym Placu Zbawiciela np. przed kościołem -
      nieżły kros po tej kostce, a przecież Krakowskie mają być deptakiem - i kto
      będzie tam chodził po takiej kostce. Lepszą kostkę mają samochody w miejscu
      parkowania niż zwykli piesi - do wglądu nowo wyremontowany odcinek ul.
      Marszałkowskiej z Pl. Zbawiciela w kierunku Pl. Uni Lubelskiej. Uwaga kobietki
      na obcasy przy tej "wyśmienitej" kostce!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja