Gość: DTC IP: *.chello.pl 29.01.07, 22:34 HAHAHA - ale żenada! Co za wstyd. Chyba więcej nic nie kupię w DTC.... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
elpooho Re: Dlaczego krzywią się płyty w Pasażu Wiecha 29.01.07, 23:20 O tak! Kolejna genialna inwestycja w stylu za niskiego tunelu pod Rondem Zesłańców, sypiącego się tunelu wzdłuż Wisły czy kilku ton asfaltu w studzience podczas remontu Trasy Łazienkowskiej. Po prostu genialnie - miało nie być studzienek za to super odpływ. Nie ma ani superodpływu ani studzienek. Ciekawe, czy naprawdę nikomu nie przyszło do głowy, że może to skończyć się drobnymi problemami w zimie? Pewnie nie... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maro Re: Dlaczego krzywią się płyty w Pasażu Wiecha IP: *.acn.waw.pl 29.01.07, 23:38 no, a chciałem o tym parę dni temu napisać do gazety.. :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Ten remont od początku był spartaczony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 17:42 Jak można budować pasaż przylegający do Domów Towarowych Centrum (zwanych tudzież Galerią Centrum), bez - chociażby częściowego - zadaszenia??? Może osoby odpowiedzialne za ten projekt lubią, jak im na głowy pada deszcz, ale my - klienci za tym nie przepadamy!!! Zatem jeśli chcecie mieć więcej klientów = wprowadźcie jakiś elegancki daszek (na całej długości)! Najlepiej przezroczysty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Ten remont od początku był spartaczony IP: *.cs.ubc.ca 02.02.07, 02:45 Mial byc daszek al mieszkancy okolicznych domow nie wyrazili na to zgody Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyrk Re: Dlaczego krzywią się płyty w Pasażu Wiecha IP: *.acn.waw.pl 30.01.07, 02:55 przy ulkadaniu tych plyt juz bylo widac jaka to wysoka jakosc robot. dziwie sie ze jedna z superladnych latarni sie jeszcze nie przewrocila na przechodniow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konar Re: Dlaczego krzywią się płyty w Pasażu Wiecha IP: *.ipartners.pl 30.01.07, 13:21 Ciekawe w jaki sposób Pan ocenił jakość robót? Tak się składa, że jestem inżynierem budownictwa i przy okazji weekend'owych zakupów miałem okazję się tej budowie przyjżeć. Na szczęście nie było mi dane - i mam nadzieję, że nie będzie, bo chyba każdy woli spokojne, duże i długotrwałe budowy na obrzeżach miasta - jak dotąd prowadzić podobnej inwestycji w miejscu tak uczęszczanym i sąsiadującym z tak dużą ilością punktów kupieckich w samym centrum miasta. Nie wiem czy zdaje pan sobie sprawę jak bardzo utrudnia to cały proces budowlany. Kiedy buduje się cokolwiek w pobliżu np. istniejącego osiedla mieszkaniowego należy liczyć się z codziennymi pielgrzymkami niezadowolonych sąsiadów - ten rodzaj produkcji ani do cichych, ani niepylących nie należy. Natomiast rozwiązania, które tam zaobserwowałem - zapewnienie dostępu do wszelkich sąsiadujących z pasażem punktów handlowych przy jednoczesnym zabezpieczeniu placu budowy /po to właśnie aby np. Pan czy inny ciekawski fachowiec podczas rekonesansu np. nie skręcił sobie tam nogi/ - uważam za jak najbardziej prawidłowe. I jeszcze ciekawostka. Widział Pan jakiej wielkości są te płyty? Jestem ciekawy czy wie Pan ile taka płyta waży. Jak Pan sądzi, ile może nieść zgodnie z normami człowiek a co za tym idzie ilu ludzi potrzeba do przeniesienia takiej płyty i czy fizycznie zmieszczą się obok siebie. Dlaczego pytam? Ano dlatego, że nie widziałem tam dźwigu..... domyśla sie Pan dlaczego, bo ja się domyślam. A jeżeli mam rację to nie wolno tam także wjechać samochodem ciężarowym. A co za tym idzie.... itd. Słowem, więcej jest w takich miejscach użerania się z okolicznymi mieszkańcami i kupcami, niż czystej inżynierskiej roboty, która to też do najprostszych nie należy kiedy prowadzona jest w tak uzbrojonym terenie /błędy w inwentaryzacji instalacji podziemnych to norma, nie wspominając o jakości zastosowanych w przeszłości materiałów - niech sobie Pan przypomni kiedy to Naród odbudowywał serce swojej stolicy i jakich materiałów wówczas używano/. Człowiekowi, który prowadził tę inwestycję z serca współczuję. Rozpisałem się trochę ale niektóre komentarze są bywają dość denerwujące, choć może nie powinienem się dziwić żyjąc w kraju gdzie co drugiemu wydaje się, że jest lekarzem, znawcą bigosu, nalewek i ruskich pierogów, mechanikiem i - jak się okazuje - inżynierem budownictwa również. Ps. mam nadzieję, że prawidłowo napisałem wyraz "również", bo jak zauważyłem na forach mamy też wielu wybitnych polonistów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MRF Re: Dlaczego krzywią się płyty w Pasażu Wiecha IP: *.idzik.pl 30.01.07, 14:18 "> Człowiekowi, który prowadził tę inwestycję z serca współczuję." A ja nie - nie wykonując _żadnego_ odwodnienia okazał się zwykłym partaczem i powinien zostać za to ukarany. Chyba że odwodnienie nie zostało zaprojektowane, wtedy oczywiście odpowiada projektant. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konar Re: Dlaczego krzywią się płyty w Pasażu Wiecha IP: *.ipartners.pl 01.02.07, 10:59 Czytał Pan artykul uważnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor. Re: Dlaczego krzywią się płyty w Pasażu Wiecha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 15:23 > Ciekawe w jaki sposób Pan ocenił jakość robót? > Tak się składa, że jestem inżynierem budownictwa i przy okazji weekend'owych > zakupów miałem okazję się tej budowie przyjżeć. Te, inżynieur nie bądź taki mundry. Toż to trzeba być idiotą aby nie zrobić żadnej instalacji odprowadzającej wody. A ty zaczynasz tutaj pie*yć jakie to płyty są ciężkie, och, i w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konar Re: Dlaczego krzywią się płyty w Pasażu Wiecha IP: *.ipartners.pl 01.02.07, 11:03 Idiotą to trzeba być zabierając głos w sprawie, o której pojęcia się nie ma. Nic człowieku z tego co napisałem nie zrozumiałeś. Napisz jaki masz zawód to ci przełoże tak żebyś mniej więcej złapał o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Re: Dlaczego krzywią się płyty w Pasażu Wiecha 30.01.07, 19:40 Panie inżynierze, nie chrzań pan. Faktem jest, że zrezygnowano z "rusztu" i związanego z nim systemu odprowadzania deszczówki, co pan skrzętnie przemilcza. Więcej, nie zaprojektowano innego systemu odprowadzania wód deszczowych z powierzchni Pasażu, w zamian za zlikwidowany. Te fakty nie mają absolutnie nic wspólnego z trudnościami na jakie napotkał wykonawca. Dla pocieszenia, nie sądzę by wykonawca podjął tę decyzję. Ona najprawdopodobniej należała do inwestora i to on będzie zmuszony ponieść jej konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konar Re: Dlaczego krzywią się płyty w Pasażu Wiecha IP: *.ipartners.pl 01.02.07, 10:57 No to o co właściwie Panu chodzi, bo nie rozumię? Myśli Pan, że fizycznie możliwe byłoby "niedojrzenie" w projekcie takiego rusztu? A buduje sie wg. projektów. Polecam czytać artykuły z większą uwagą. A nie pisać uwagi typu "nie chrzań". Ty człowieku nie chrzań. Pomysl najpierw dwa razy zanim kogoś obrazisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyrk Re: Dlaczego krzywią się płyty w Pasażu Wiecha IP: *.acn.waw.pl 31.01.07, 13:54 Panie inzynierze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konar Re: Dlaczego krzywią się płyty w Pasażu Wiecha IP: *.ipartners.pl 01.02.07, 11:33 Wie Pan.... tylko, że ja nie zabieram głosu w sprawie projektu.... Napisałem tylko, ze współczuję kierownikowi budowy, który przecież za projekt nie odpowiada - jak sądzę. Chyba, że Pan uważa za powszechne takie oto zjawisko, że autor projektu kieruje osobiście robotami..... jest to możliwe ale raczej przy budowie szopy i raczej poza dużymi miastami. Jeśli roboty zostały odebrane przez właściwych inspektorów nadzoru - a nie wiem czy zostały czy nie zostały, ale zrozumiałem jakby zostały skoro pasaż został "oddany" - to zakładam, że roboty wykonano zgodnie z projektem. A Pan pisze, że latarnie się Panu nie podobają. To o czym właściwie jest mowa? Mi też sie nie podobają. Ale montował je inżynier a nie jakiś artysta- architekt. Rozumie Pan? Inżynier - kierownik robót - odpowiada za to, żeby były zamocowane tak jak przewiduje to projekt i w czasie jaki przewidują harmonogramy dysponując określonym budżetem. Tyle. Nie wiem dalej jak udało sie Panu określić jakość robót - chyba, że jest Pan rzeczoznawcą. Jakby Pan zobaczył np. będąc w masarni i oglądając proces produkcji - powiedzmy - kiełbasy, to też jest Pan w stanie ocenić czy proces przebiega prawidłowo? Bo nie piszę, że zaglądając przez ramię chirurgowi, bo wtedy odpowie Pan, że porównanie nie na miejscu. Dlatego prosty przykład podaję i produkt prosty. Potrafiłby Pan? Co do płyt to pisałem to tylko jako ciekawostkę. Oczywiście, że da się je równo ułożyć niezależnie od tego ile ważą. Chodziło mi tylko o pewien zwiększony poziom trudności - szybciej wyjmie i włoży pan silnik do swojego auta przy użyciu jakiejś wyciągarki, czy może ręcznie razem z kuzynem, bratem, sąsiadem i kogo ma Pan tam jeszcze pod ręką? A niech Pan sobie wyobrazi, że podczas tego zabiegu ciągle przyłazi Pan a zmultiplikowana żona /kupców mam na myśli/ i ględzi kiedy wreszcie koniec bo od zapachu smaru szarlotka jej przesiąkła i sąsiadki się krzywią jak częstuje... A to, że ktos zawinił jest jasne. Jak Pan sądzi kto? Z artykułu jasno to wynika. Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Dlaczego krzywią się płyty w Pasażu Wiecha 30.01.07, 08:41 To już wiemy co nas czeka każdej zimy!! Odpowiedz Link Zgłoś
te_was Dlaczego krzywią się płyty w Pasażu Wiecha 30.01.07, 08:48 Trzeba szybko usunąć panią HGW z ratusza i powołać Obiecankiewicza na jej miejsce. Zaraz się płyty naprostują, a most Północny wybuduje za 6 miesięcy. Jak mówi - tak robi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Dlaczego krzywią się płyty w Pasażu Wiecha IP: *.acn.waw.pl 30.01.07, 11:11 i bedziemy zarabiac lepiej, korkow nie bedzie, i krakowskie za miesiac bedzie wyremontowane. moze jeszcze swistaki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Dlaczego krzywią się płyty w Pasażu Wiecha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 11:16 Zgadnijcie, kto tak pisal: >Pasaż Wiecha jest już prawie gotowy. Za kilka dni można będzie spacerować po >jednym z najładniejszych miejsc w Warszawie >Wizytówką wyremontowanego pasażu stał się idealnie gładki chodnik z jasnych >kamiennych płyt. To być może najbardziej równy chodnik w stolicy. To także >unikalna w Europie konstrukcja - 7 tys. płyt ze strzegomskiego granitu o >łącznej wadze 500 ton ułożono na "ruszcie", dzięki któremu na posadzce nigdy >nie będą tworzyć się kałuże. Deszczówka będzie ściekać w szczeliny między >płytami i dopiero stamtąd ma być odprowadzana do ścieków. Slicznie sie redakcja dala nabrac. M. Odpowiedz Link Zgłoś
tamten24 hahahaha 30.01.07, 12:52 smieja sie z was wszyscy, posmieje sie i ja 6 mln pln wyrzucone pomiedzy szczeliny pieknych plyt granitowych. czekam tylko na to, kiedy latarnie ulegna polamaniu jak zapalki, a rosnace na scianach pnacza zwiedna- choc sa plastikowe. tak wogole, to juz wolalem stary pasaz, z mala architektora. wystarczylo go jedynie odnowic. a tak mamy nowoczesny deptak, calkiem do duuuup y Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx222 Re: Dlaczego krzywią się płyty w Pasażu Wiecha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 14:13 To można opowiadać jako dowcip. Ciekawe, czy inwestor i nadzór budowlany wiedział, że zrezygnowano z odwodnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cycek syrenki Marnotrawstwo z premedytacja. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.07, 15:59 Co za nonsens. Dlaczego nie zmodernizowano projektu i nie wprowadzono normalnych kratek odplywowych wiedzac przeciez jaki bedzie final nie zastosowania pierwotnie przewidzianego rozwiazania. Ciekaw jestem co za mundrol zatwierdzil taki bubel i ile premi dostal :)). U nas nadal pokutuje myslenie ze obojetnie jak wykonana robota musi byc slono oplacona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawianka Mialo byc dobrze a wyszlo jak zwykle! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 16:47 To naprawdę żenujące :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aegis Re: Dlaczego krzywią się płyty w Pasażu Wiecha IP: *.noname.net.icm.edu.pl 30.01.07, 17:19 Ee... no swietnie. Wiec skoro tamten system byl be, to radosnie nie dali zadnego. Bo w Polsce przeciez nie pada. :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asyt Dlaczego mnie to nie dziwi :) IP: *.acn.waw.pl 30.01.07, 21:10 To tylko w Polsce możliwe. Było zadaszenie, były ławki, były krzywe płyty chodnikowe. Mamy krzywe płyty chodnikowe, kałuże i tablice reklamowe... Lol. Odpowiedz Link Zgłoś
wilki2 Dlaczego krzywią się płyty w Pasażu Wiecha 30.01.07, 21:58 W dniu wczorajszym zabrałem znajomych w to fatelne miejsce, chciałem pokazać im jak Warszawa zmienia się w nowoczesną architekturę. Postawione dwa pierwsze kroki przyniosły mi bardziej wstydu aniżeli pożytku z tego że mieszkam w Warszawie. Odbiłem w pierwszą lepszą przecznicę nie narażając się na dalszą kompromitację. Wstyd i wyrzucone pieniądze w błoto, albo do kieszeni kolesia, który ustawiony był w przetargu. Według mnie cała inwestycja ułożenia powierzchni musi niestety zostać powtórzona od początku, inaczej poprawianie co kilka dni tych płyt mija się z celem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lecho Znowu jakies jaja za moje pieniadze... IP: 80.48.187.* 30.01.07, 22:17 ... bez komentarzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elpooho Re: Znowu jakies jaja za moje pieniadze... IP: *.dsl.pipex.com 30.01.07, 23:33 Czemu za twoje? Przecież za remont zapłacili właściciele Galerii Centrum a nie miasto... Inna sprawa, że najwyraźniej będą musieli zapłacić jeszcze raz. A tak na marginesie - nie znam się na granicie, ale te płyty dziwnie wyglądają z jaśniejszymi i ciemniejszymi płytami - nie można ich było jakoś lepiej dobrać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prosta odp Re: Znowu jakies jaja za moje pieniadze... IP: *.acn.waw.pl 31.01.07, 13:59 tak jest taniej Odpowiedz Link Zgłoś
pruszkowa Re: Dlaczego krzywią się płyty w Pasażu Wiecha 31.01.07, 00:14 Drodzy Państwo, trzeba się cieszyć! :D Wolska - dzień jak co dzień. Siła tradycji robi swoje ;) Odpowiedz Link Zgłoś