Kosmiczne kopuły, które rodziły się w bólach

07.02.07, 06:52
"styczeń 2007 - po kolejnej skardze Przyjaznego Miasta NSA podważa dokument,
na podstawie którego wydano pozwolenie na budowę podziemnych parkingów. Ale
nie przeszkadzało to w otwarciu Tarasów razem z garażami."

zabawnie się czyta teksty przygotowane tak, by mogły być czytane długo....
długo po napisaniu ich. Tarasów jeszcze nie otwarto ;)
    • Gość: Emeryt Re: Kosmiczne kopuły, które rodziły się w bólach IP: 212.122.223.* 07.02.07, 09:42
      Nie jestem mieszkancem Warszawy i nie mam powodu do zachwycania sie tym
      miastem.Dziwi mnie jednak,ze tak cierpliwie znosicie ta organizacje
      p.t.Przyjazne Miasto.Przeciez to instytucja naciagaczy.Dlaczego prokurator po
      kolejnej nieuzasadnionej skardze powinien ja postawic w stan oskarzenia.
      • Gość: tom Re: Kosmiczne kopuły, które rodziły się w bólach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.07, 09:45
        Tym bardziej, że to Przyjazne Miasto zwykle rezygnuje z robienia problemów gdy
        mu się przeleje kilka milionów złotych na konto. Tak było w przypadku Arkadii.
        • Gość: nyczaj100 Re: Kosmiczne kopuły, które rodziły się w bólach IP: 82.139.11.* 07.02.07, 10:50
          To taka forma wymuszenia okupu. Dla inwestora jest to bardziej humanitarne niż
          porwanie, niemniej należałoby wprowadzić przepisy ograniczające działalność
          takich pseudo organizacji ekologicznych. Zresztą problem jest nie tylko w
          Polsce.
      • boski_odys Re: dlaczego znosimy przyjazne miasto? 07.02.07, 15:12
        Gość portalu: Emeryt napisał(a):

        > Dziwi mnie jednak,ze tak cierpliwie znosicie ta organizacje
        > p.t.Przyjazne Miasto.Przeciez to instytucja naciagaczy.Dlaczego prokurator po
        > kolejnej nieuzasadnionej skardze powinien ja postawic w stan oskarzenia.

        Warszawska prokuratura nie przeprowadziła dotąd chyba żadnego poważnego
        śledztwa nie "motywowana" politycznie (lub biznesowo).
        Umorzeniami po latach kończy się tu znakomita większość skandali.

        W Pile mają jednego senatora Stokłosę, w Dębicy Eda Brzostowskiego, którzy
        trzesą całą okolicą i nikt im nie skoczy. U nas takich jak oni są setki. Wzajem
        się podgryzają, ale nikt z szaraczków im nic nie zrobi.
        Ta magma przelewa się z urzędów do biznesu, z biznesu do sądów a każdy Rywin
        jest na Ty z prezydentem, premierem i szefem TV i gazety.

        Mówisz - dziwię się, że to tolerujecie.
        Nie, my tym oddychamy.

        Popatrz - w tej sprawie Przyjazne Miasto ma mocniejsze karty i więcej ugra
        (dostaną w końcu milionowe łapówki), niż prawowici właściciele gruntów.
        Co mamy zrobić? Rewolucję? Już była, 17 lat temu. Wybory? Nie rozmieszaj mnie.
        Głosować możemy tylko na kolesi tych kolesi, którzy się liczą. A tu nie będzie
        się liczył nikt, kto "nie daje/nie bierze", nie "załatwie", nie "dogaduje się".
Pełna wersja