Autostradowe obietnice ministra transportu

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 00:12
A nasze miasto zamiast pogonić kota takim organizacjom - daje im dotacje i współpracuje.
A GW zamiast spuścić zasłonę milczenia - daje wywiady i pozwala się promować.
Dzięki temu np. takie Zielone Mazowsze zdobywa kontakty, kasę - i siłę nacisku.
Myśleć, myśleć!
    • Gość: jj Autostradowe obietnice ministra transportu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 06:45
      Ja już straciłem nadzieję, że w tym kraju da się coś zrobić. Zawsze jest tysiąc
      powodów żeby nic nie robić. Nikt nigdy za to nie odpowiada.
    • maremarmar Re: Autostradowe obietnice ministra transportu 10.05.07, 09:02
      Mieszkańcy i stowarzyszenia działają przynajmniej zgodnie z prawem (choć może
      nam się to nie podobać). Natomiast urzędnicy przeciągając w nieskończoność
      wydawanie kluczowych decyzji administracyjnych to prawo po prostu łamią (KPA).
    • gajane4 Autostradowe obietnice ministra transportu 10.05.07, 09:17
      Jak to się dzieje, że Czesi przy budowie autostrady załatwiali tego typu sprawy
      w ciągu paru tygodni?
    • Gość: Jacek - Ursynów Bezkarność i durne przepisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 09:32
      Niestety, jesteśmy sobie sami winni. Gdyby istniały odpowiednie przepisy - i
      były surowo egzekwowane - nie byłoby tego całego cyrku. Po pierwsze, jasne
      zasady przetargów. Po drugie, odpowiedzialność karna i finansowa osób
      przygotowujących przetargi - jeśli coś schrzanią, to niech za to odpowiadają. Po
      trzecie, uproszczone i skrócone procedury odwoławcze z karami finansowymi dla
      wykonawców, którzy przegrali, nie mają racji, a wstrzymują inwestycje. Po
      czwarte, koniec z blokowaniem inwestycji przez różnej maści dziwne
      stowarzyszenia i organizacje w sytuacji, gdy dana trasa była planowana w danym
      miejscu od lat. W takim wypadku państwo ma obowiązek tak zbudować drogę, aby jej
      uciążliwość była jak najmniejsza - ekrany dźwiękochłonne, kładki dla pieszych,
      puszczenie trasy w zagłębieniu, itp. natomiast nie może odkładać inwestycji czy
      przez kolejne dziesięć lat dumać, co tu zrobić.
      • Gość: kier Re: Bezkarność i durne przepisy IP: *.acn.waw.pl 10.05.07, 17:53
        Jesli my wlasciciele prywtnych firm bysmy tak prowadzili interesy naszych firm
        to dawno by one zbankrutowaly.
        Jest to wspanial fucha praca w ministerstwach i przeroznych centralach.
        Co miesiac kasa leci i to nie mala 15-5 tys plus rozne profity samochody etc a
        odpowiedzialnosc zadna.
        Wazne aby potrafic manewrowac, manipulowac i stwazac pozory jak sie ciezko
        pracuje, co prawda do czasu ale spryciaze potrafia wyciagnac ten czas do kilku
        lat.
        Zwolnia, to nic kolesie pomoga znalesc druga robote i tak dalej
        Kiedy ta manipulowana grupa spoleczna przy kazdych wyborach ocknie sie i
        popedzi tych darmozjadow.
        Nigdy to jak rak drazy i niszczy ta strukture naszego kraju.
        Jak widac Polaczek i mu podobni szanuja prace, rozkladajac ja na wiele lat.
        To jest sztuka nic nie robic a zostawiac za soba smrod i zadyme pozoru wielkiej
        pracy i na koniec dostac medal i premie , awans.
        Jak widac sa madrzejsi i sprytniejsi od Kaczorow ktorzy ich kiwaja na codzien.
        Prace ktora prywatna firma zrobila by w kilka miesiecy.

        • Gość: kaczor Re: Bezkarność i durne przepisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 21:02
          Panie ministrze Polaczek musze przyznac ze ja jaki wielu z nas dalo sie nabrac
          panskim obietnicom i wizjom budowanych na wodzie.
          Jesli pan i pana ugrupowanie nie potrafi tak prostych tematow przeprowadzic jak
          procedury zwiazane z budowa drog i auostrad, to zrezygnujcie z zajmowanych
          stanowisk na poczet fachowcow.
          Jesli sa przeszkody i grupy ktore przeszkadzaja to wskascie je i usuncie, a
          napewno zyskacie nasze wsparcie.
          Ale dopoki rzad, pan i premierem beda tolerowac zasade w obsadzaniu stanowisk
          wg mierny, bierny ale wierny i z klucza partii czy kolesiostwa to nic wam sie
          nie uda tak jak poprzednim ekipom.
          Przejdziecie do historii jako miernoty ktore marzyly o budowie IV RP.
          Moge publicznie sie z panem zalozyc ze do konca 2011 roku nie uda sie panu
          oddac do uzytku autostrady A2 do Warszawy ani A1 na Slask, czy via Baltika, E3,
          E8 moze A4 bo niemiecy rzadzacy to na was wymusza.
          Jedynie co sie panu i panu podobnych uda zrobic to wyciagnac kase z publicznej
          kasy i zalatwic sobie posade w eurolandzie albo na placowce.
    • and192 Autostradowe obietnice ministra transportu 10.05.07, 09:39
      Chodzi o to, żeby nic nie zrobić a cały bajzel zostawić nowemu rządowi (PO), po
      wyborach 2009. W tej sytuacji najlepiej byłoby w najbliższych wyborach ...
      zagłosować na PiS - niech weźmie odium za klęskę Euro.
    • Gość: Ursynowianin A co po doprowadzeniu do Puławskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 09:57
      A ja mam jeszcze jedno pytanie. Kiedy rozpocznie się budowa tunelu pod ul. Płaskowickiej? Jeżeli oprowadzą drogę do Puławskiej, a nie będzie Mostu Południowego (nie słyszałem nawet jeszcze o planach przygotowywania przetargu pod obie inwestycje), w Ursynów może się wlać masa samochodów. Kiedy południowa obwodnica Warszawy???????!!!!!!!!!!!!
    • janfranciszek Na A2 pisowski rząd nie robi nic, na A1 niewiele 10.05.07, 10:08
      A2:
      Od Nowego Tomyśla do Świecka oraz od Strykowa do Konotopy nic się nie dzieje.
      Odcinek z Poznania do Nowego Tomyśla oddano do użytku dwa lata temu, odcinek z
      Konina do Strykowa rok temu.
      W normalnym kraju w momencie oddawania jednego odcinka już są rozpoczęte roboty
      na kolejnym.
      A1:
      Roboty trwają na odcinku od Gdańska do Nowych Mazów i na ok. 30 kilometrach na
      Śląsku, czyli razem jakieś 100 km. A do wykonania jest 700 km. Min. Polaczek
      przed rokiem zapowiadał wykonanie całości A1 do roku 2010.
      • Gość: en Re: Na A2 pisowski rząd nie robi nic, na A1 niewi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 13:01
        BEZ PRZESADY OD STRYKOWA DO KONOTOPY GRUNTY JUŻ SĄ WYKUPIONE,PIS JEDNAK COŚ ROBI.
    • stasi1 Kaczokom i tak ta autostrada nie jest potrzebna! 10.05.07, 10:40
      Najważniejsze i tak jest jeszcze połączenie z Toruniem, od biedy to jeszcze do
      Sopotu. A co ich obchodzi ciemny naród?
    • Gość: Grisza Bardzo lubie GW za obiektywnosc IP: *.mnhelse.net 10.05.07, 12:31
      "Jeśli nawet się to stanie, zabraknie dróg rozprowadzających ruch z autostrady.
      Najszybciej może powstać jedynie łącznik A2 przez Bemowo z Trasą AK."- to sie
      nazywa lyzka dziegciu w beczce miodu.Walic PiS za wszystko az bedzie
      trzeszczalo.Szczescie od Boga, ze PiS sie nie daje ale leje w pysk na
      odlew.Vide Trybunal Kapusiow.
    • Gość: Autokuku Autostradowe obietnice ministra transportu IP: *.aster.pl 10.05.07, 13:36
      Obiecanka cacanka, głupiemu radość! W 2007 roku mieliśmy jechać z Warszawy do Berlina, a co jest ?
      • Gość: nnn Polaczek neandertalczyk, impotent drogowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 15:39
        Polaczek neandertalczyk drogowy już dość naobiecywał i nie wykonał. Kompletny
        impotent drogowy. Dysponuje miliardami, których nie umie na czas pozyskać.
        Zmarnuje wszystko do reszty. Kolejne obietnice, słowa, słowa, słowa... Za
        nieudaczne dysponowanie unijnymi funduszami na rozwój kraju do ciupy. POLACZKU
        NIE POTRAFISZ WIĘC NIE PCHAJ SIĘ NA AFISZ.
    • kazzuyoshi078 Re: Nie martw się, Płyniu :) 10.05.07, 18:11
      Świątynię Opatrzności na Euro 2012 na pewm zdążą zbudować :)
    • Gość: AndyWawa Ręka rękę myje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 19:17
      Przecież jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę. I tu i tu rządzą
      starozakonni. K.r.a ku.w.e łba nie urwie:)))
    • sceptyk31 Autostradowe obietnice ministra transportu 10.05.07, 20:12
      To jest chore by pomiędzy dwoma najwiekszymi miastami w Polsce nie ma
      autostrady a to zdaje się około 100 km. To jak oni te tysiące kilometrów
      zbudują ?
    • Gość: drogowiec Re: Autostradowe obietnice ministra transportu IP: *.eu.blackberry.net 11.05.07, 01:01
      A moze by jednak Gdaka samo to wybudowala? Jak si teraz beda bawic w konsorcja, to do 2020 nie wybuduja. Wybudowac samemu |e srodkow unijnych, szybciej. Wtedy maja szanse si wyrobic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja