Tunele i wieżowce na pograniczu Śródmieścia i Ż...

24.05.07, 01:18
ul. Słonimskiego, Błońska, Pokorna i inne na mapie ->
adres.targeo.pl/Warszawa,Slominskiego
adres.targeo.pl/Warszawa,Błonska
adres.targeo.pl/Warszawa,Bonifraterska
adres.targeo.pl/Warszawa,Pokorna
adres.targeo.pl/Warszawa,Andersa
adres.targeo.pl/Warszawa,Okopowa
    • blendyks Tunel Okopowa-Słonimskiego a Płowiecka-Ostrobramsk 24.05.07, 08:40
      W jednym miejscu usprawnia się ruch a w innym w ogóle nie bierze się pod uwagę
      potoków pojazdów.
      Na skrzyżowaniu Płowiecka-Grochowska / Ostrobramska-Marsa powinien istnieć
      wiadukt w ciągu ulic Płowiecka-Ostrobramska oraz tunele w obu kierunkach w
      ciągu ulic Płowiecka-Grochowska.
      Przy takim rozwiązaniu zbędne byłoby prawdopodobnie olbrzymie rondo, którego
      budowa tak się przeciąga.
      • Gość: speedylelek Re: Tunel Okopowa-Słonimskiego a Płowiecka-Ostrob IP: *.chello.pl 24.05.07, 13:23
        zanim coś napiszesz , sprawdź co będzie wybudowane
    • Gość: rybenbaum Tunele i wieżowce na pograniczu Śródmieścia i Ż.. IP: *.chello.pl 24.05.07, 09:14
      a wiecie, gdzie można znaleźć wizualizacje? szkoda, że ich nie zamieściliście
    • zegrz Tunele i wieżowce na pograniczu Śródmieścia i Ż.. 24.05.07, 11:21
      Podziemne przejscia pod rondem Babka to absolutny szczyt głupoty.
      WWszyscy się zastanawiają jak wyprowadzić ruch pieszy na powierzchnię przy
      domach Centrum, likwiduje się przjście pod Krakowskim a tu chcecie robić
      odwrotnie? Za ile? I po co? Ruch tranzytowy pójdzie tunelem a reszta kierowców
      może sobie postać na światłach. Bo światła tam i tak będą, choćby dla sprawnego
      ruchu tramwajowego.
      • Gość: adan tunele dla pieszych to porażka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.07, 14:57
        jasne i znów schodzimy do podziemia:((((((((((((
        • Gość: Eurynomos Re: tunele dla pieszych to porażka!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 17:37
          A ja tam lubie tunele dla pieszych. W końcu jest to coś co wyróżnia nasze miasto
          :) byle tylko były takie jak pod centrum LimMed przy Marriocie a nie takie jak
          przy dworcu głównym z bejami w zestawie :p

          Tak to już jest ludzie jak mieszkacie w mieście nie na wsi ;) że chodzicie
          tunelami zamiast po skwerach i polach :p może wolicie poruszać się po
          zabłoconych ścieżkach? Bo co słońca wam brak? O_O przy obecnej pogodzie z chęcią
          bym cały dzienny odcinek który pieszo pokonuję spędził w - najlepiej
          klimatyzowanym - tunelu miast się pocić na tym zaduchu :/ a słońce i skwery
          zostawmy dla solarnianych pustych lasek i metrociołów. Niech sobie łapią raka
          skóry :D
          • Gość: Wojtek Sz. A Dworzec Gdański IP: *.sds.uw.edu.pl 24.05.07, 17:46
            To co słysze to horror. W dodatku ani słowa o roli w tym wszystkim Dworca
            Gdanskiego - jaką rolę dla niego przewidzieli architekci - nadal kibla dla
            bezdomnych. A żeby nie udało się połączyć rozsądnie Żoliborza ze Śródmieściem
            też uważam, że beztalencia to robili - raczej komunikanci niż architekci.
          • dorsai68 Re: tunele dla pieszych to porażka!!!!!!!!!!!!!!! 24.05.07, 17:52
            Właśnie ze względu na fakt, że to LUDZIE mieszkają w mieście, a nie samochody, w tunelach powinno się umieszczać jezdnie, nie chodniki.
            • Gość: Eurynomos Re: tunele dla pieszych to porażka!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 18:09
              Mylisz się. To się nazywa postęp w rozbudowie miasta. Kiedy w większych
              aglomeracjach należy stosować lepsze sposoby planowania komunikacji: lepsze =
              wydajniejsze bo co mi z tego, iż będę miał piękną masę zieleni, że będzie mi
              świecić słoneczko, grała muzyka jak będę stał w miejscu? Na co mi taka
              komunikacja? Nie mówię, iż nasi planujący są w tym dobrzy. Ale tunele to
              konieczność większych miast czy ci się to podoba czy nie. Zawsze możesz się
              przenieść na wieś i mieszkać bez tuneli.

              A kwestia, że to ludzie mieszkają w miastach jest raczej mało wymowna. Gdyż
              człowiek nie jest przystosowany (zwłaszcza biały) do takiego zaduchu i
              temperatur jakimi teraz nas traktuje przyroda. A miasto jako zabudowanie,
              spaliny, samochody, zanieczyszczenia komunalne. Potęgują ten efekt. Dlatego
              jeśli komuś się wydaje jak to jest ludzki bo chodzi sobie chodniczkiem dostaje
              raka od promieni UV, udaru i bólu głowy (a potem się dziwi skąd te migreny?)
              żeby tylko nawdychać się "świeżego" powietrza i bezsensownie przybrać na
              pigmencie to miasto nie jest dla niego. Nie mówiąc o tym ile wasze kobiety i
              wasi metro koledzy wydają czasu i pieniędzy na kremy, olejki, ochronę przeciw
              uv? To są koszty waszego wiejskiego sposobu myślenia które sprowadzacie do
              miasta. Od co. Miasto jest dla ludzi którzy są elastyczni, praktyczni i idą z
              duchem postępu, a naturyści/naturaliści niech idą sobie na plaże i do lasu.Nie
              wspomnę, iż jest to mniej bezpieczne gdyż masa ludzi wbiega na ulice jak debile
              nie mówiąc o starszych osobach które często mimo czerwonego prują tymi tip
              topkami po pasach i potem powstaje tak tragedia (i piszę to od strony pieszego
              gdyż nie posiadam samochodu).

              Tak, ludzie mieszkają w mieście. Dlatego dla LUDZI bezpieczniejsze są tunele
              gdzie nie ma przejść dla pieszych i nie musisz się obawiać że ci dziecko na
              środku przejścia puści rączkę i wbiegnie pod auto. Kwestie zdrowotne i
              komfortowe również przemawiają za tunelami dla pieszych. Przecież nikt ci nie
              każe mieszkać w takim tunelu? O_O od tego masz mieszkanie. Tak jak parki masz od
              spacerowania. Ale ulica i wszelkie "szlaki miejskie" są po to ażeby jak
              najsprawniej transportować ludzi i towary, a nie po to żeby stali w miejscu,
              opalali się, podziwiali widoki czy co jeszcze.
              • Gość: Eurynomos Re: tunele dla pieszych to porażka!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 18:13
                Chciałem jeszcze dodać, że ważniejszym problemem dla mnie w Warszawie nie są
                tunele. Ale taka kwestia, iż jest ZA MAŁO ławek. Nie wiem czy to kampania
                anty-siedzący na ławce dresiarze. Ale efekt jest taki, że czasem kiedy jestem
                zmuszony pokonać pewne odcinki w Warszawie pieszo to nie mam gdzie odsapnąć. I
                powinienem mieć wybór ażeby usiąść sobie na ławeczce (nie mówiąc już o osobach
                starszych dla których to musi być koszmar) zamiast być zmuszanym do szukania
                jakiegoś "lokalu" tylko po to żeby dać odpocząć nogom. W Krakowie, Wrocławiu czy
                Gdańsku nie ma takiej sytuacji (przynajmniej w takim stopniu), wszędzie są
                ławki. A u nas można sobie najwyżej usiąść na tych pojemnikach z piaskiem co są
                rozstawiane na chodnikach :(
                • Gość: Eurynomos Re: tunele dla pieszych to porażka!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 18:19
                  A i jeszcze co do tuneli : Ludzie mieszkają w miastach. Rozumiem iż samochody
                  same się prowadzą i ludzie jadący samochodem są już mieszkańcami drugiej
                  kategorii i ich komfort i sprawne pokonywanie odległości nie jest tak ważne jak
                  twój spacerek? Z tego co wiem to LUDZIE wymyślili drogi i od wieków jest to
                  jedno z ważniejszych osiągnięć ludzkiej cywilizacji. Uważam, iż powinniśmy
                  skończyć to typowo polskie pyszczenie jedni na drugich (piesi vs kierowcy) gdyż
                  każdy z nas raz jest jednym, a raz drugim. Pyskówki zostawmy dla braci
                  mniejszych i innych niedojrzałych polaczków.

                  Drogi są potrzebne. Drogi są konieczne. Tak samo tunele w większym mieście.
                  Problem nie leży w samym fakcie budowania dróg i tuneli u nas. Ale w sposobie
                  budowania ich w i rozplanowaniu. Dlatego lepiej zastanowić się nad tym jak
                  lepiej rozplanować miejską sieć komunikacji, zamiast wiecznie narzekać i mówić,
                  że drogi to ZUO (nie chodzi o zakład utylizacji odpadów), tunele to ZUO, ludzie
                  to samo dobro -_-
                  • dorsai68 porażka!!! 24.05.07, 19:28
                    Sądziłem, że piszę do inteligentnego gościa, przeliczyłem się?

                    Przeciez nigdzie nie stwierdziłem "zamiast" więc nie bardzo rozumiem skąd zarzut o niezrozumienie potrzeb rozwoju, czy sugestia, że będziesz przez moją propozycję skierowania ruchu kołowego do tunelu stał w korku? Ja zasugerowałem jedynie by takie rozwiązania stowosać wobec ruchu kołowego, nie pieszego.

                    Swoją drogą, zauważyłeś, że sami potęgujemy ten zaduch i temperaturę, które tak przeszkadzają "białemu człowiekowi", właśnie przez asfaltowanie i betonowanie miasta, zabudowę klinów napowietrzajacych itp działania "prorozwojowe". Jednak jakimś dziwnym zrządzeniem losu, widzisz panaceum na ten problem w... wprowadzeniu ruchu pieszego pod ziemię! Kuriozalne!

                    To są właśnie "koszty waszego wiejskiego sposobu myślenia które sprowadzacie do
                    miasta", kolego.

                    Piszesz:
                    "Miasto jest dla ludzi którzy są elastyczni, praktyczni i idą z duchem postępu",
                    sugerując że takim jakoby jesteś, ale skutecznie zaprzeczasz własnemu twierdzeniu drugą cześcią zdania głosząc:
                    "naturyści/naturaliści niech idą sobie na plaże i do lasu."
                    gdzie się podziała twoja elastyczność, praktyczność i postęp? Zatrzymały się w dniu wynalezienia silnika spalinowego?

                    "ulica i wszelkie "szlaki miejskie" są po to ażeby jak najsprawniej transportować ludzi i towary, a nie po to żeby stali w miejscu, opalali się, podziwiali widoki czy co jeszcze."
                    Na przykład robili zakupy? Bo w jakim celu tych ludzi i towary chcesz przemieszczać? Chyba nie w imię samego ruchu, co?

                    "Tak, ludzie mieszkają w mieście. Dlatego dla LUDZI bezpieczniejsze są tunele
                    gdzie nie ma przejść dla pieszych i nie musisz się obawiać że ci dziecko na
                    środku przejścia puści rączkę i wbiegnie pod auto."
                    Ja chcę dokładnie tego samego, tyle że odwaracam propozycję. Dlaczego? Bo ludzie są różni, młodzi i starzy, wytrzymali i tacy, którzy szukają ławeczki, bo po przejściu kilku kroków są zmęczeni, inwalidzi chodzący o kulach i jeżdzący na wózkach. Dla tych mniej sprawnych, łatwo męczących i niepełnosprawnych znacznie lepszym rozwiązaniem jest wprowadzenie ruchu kołowego do tunelu i nieutrudnianie im, i tak już skomplikowanego, życia.

                    Tyle, że aby to zrozumieć, należy wykazać się odrobiną elastyczności, praktyczności i zdrowej empatii.
                    • dario05 Re: porażka!!! 24.05.07, 23:44
                      To znaczy, że chcesz zrobić tunele dla samochodów na każdym skrzyżowaniu w
                      mieście?
                      • dorsai68 nie. n/t 24.05.07, 23:49
                        • dario05 Re: nie. n/t 25.05.07, 00:09
                          Czyli chcesz korków na każdym skrzyżowaniu przy skręcie w prawo i w lewo.
                    • Gość: Eurynomos Re: porażka!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 11:41
                      Sądziłem, że piszę do inteligentnego gościa, przeliczyłem się? <- widzisz ja
                      natomiast w ogóle nie poddawałem weryfikacji twojej inteligencji gdyż w danej
                      dyskusji jest to zbędne. Masz odmienne zdanie nie = głupek. Przydałaby ci się
                      taka empatia o której tak odważnie wspominasz w poście.

                      Napisałeś że w tunelach powinno się umieszczać tylko jezdnie nie chodniki. I
                      piszesz mi, że ja jestem nieelastyczny?

                      Elastyczność w mieście polega na tym, że zdajemy sobie sprawę w praktycznych za
                      i przeciw pewnych rozwiązań i jesteśmy w stanie się dostosować dla usprawnienia
                      przebywania w mieście. Zdrowy rozsądny kompromis.

                      Tu przykład kiedy Ty sam sobie przeczysz:
                      "właśnie przez
                      asfaltowanie i betonowanie miasta"
                      Po czym:
                      gdzie się podziała twoja elastyczność, praktyczność i postęp? Zatrzymały się w
                      dniu wynalezienia silnika spalinowego? <- rozumiem że winniśmy znowu budować
                      domy z drewna albo najlepiej gliniane? A na ulice wyłożyć kocie łby?


                      Jednak jakimś dziwnym zrządzeniem losu, widzisz panaceum na ten problem w...
                      wprowadzeniu ruchu pieszego pod ziemię! Kuriozalne! <- To ty stwierdziłeś iż
                      jest to moje panaceum. Ja napisałem jasno i wyraźnie, iż nie w samych tunelach
                      czy nie tunelach leży problem ale w rozplanowaniu wszystkiego i braku
                      kompromisu. Sam jesteś osobą która na pewno by się przyczyniła do negatywnego
                      rozplanowania gdyż nie widzisz żadnej korzyści w tunelach dla pieszych a same
                      korzyści w tunelach dla samochodów.

                      Na przykład robili zakupy? <- ja jako normalny człowiek a nie tępa laska z
                      galerii robię zakupy raz na parę dni w tygodniu. Natomiast codziennie
                      jeżdżę/chodzę do pracy czy na uczelnie. Dlatego zakupy są moim zdaniem znacznie
                      mniejszym priorytetem od sprawnej komunikacji w codziennych sytuacjach.

                      Bo ludzie są różni, młodzi i starzy, wytrzymali i tacy,
                      którzy szukają ławeczki <- dlatego ta ich różnorodność powinna się znajdować w
                      zacienionym klimatyzowanym tunelu gdzie są bezpieczni i nie ma pośpiechu :)

                      Co do inwalidy... rozumiem, iż jemu lepiej śpieszyć się przez przejścia przez
                      ulice - które jak wiadomo baaaardzo długo świeci zielonym -_-' - na powierzchni
                      zamiast wjechać sobie spokojnie windą czy pochylnią do tunelu i jechać w sobie
                      odpowiednim tempie?

                      Najważniejsza kwestia w polskich realiach jest taka, iż puszczenie małego
                      tuneliku dajmy na to ze strony arkadii pod rondem babka na drugą stronę jezdni
                      kosztuje krocie mniej od przebudowy jezdni i puszczenia ruchu samochodowego ORAZ
                      tramwajowego w tunel. Dlatego jest to bardziej ELASTYCZNE, praktyczne i
                      opłacalne. A tranzyt powinien jeździć obwodnicami, a nie tunelami.

                      Kolejna kwestia to bezpieczeństwo. Wspomniałem już o sytuacji kiedy to zagrożone
                      jest życie pieszego przy przejściu dla pieszych czy też jakby ślepy nie zważył i
                      wtargnął na ulice. Tak więc w tunelu takiego zagrożenia nie ma. Poza nim istnieje.

                      Druga strona medalu - bezpieczeństwo kierowcy. Tu sytuacja się odwraca gdyż
                      wszelkie wypadki w tunelu są bardzo niebezpieczne, kumulacja oparów w paliwa,
                      iskry elektryczne, brak odpowiedniej wentylacji, czad. Dochodzi do tego jeszcze
                      kwestia praktyczna = wypadek samochodowy w tunelu => brak miejsca i możliwości
                      udrożnienia szybko takiego odcinka co powoduje jego wyłączenie z ruchu = korek.
                      Na powierzchni można odholować samochód na pobocze. W tunelu nie ma takiej
                      możliwości, a jeśli już jest to najwyżej ograniczona.

                      Dlatego jako elastyczny mieszczuch wolę tunele gdyż nie widzę żadnego plusu w
                      puszczaniu tunelami samochodów (lepiej/taniej/bezpieczniej/praktyczniej je
                      puścić obwodem), a minusy mojego tunelowania się pieszych są błahe w porównaniu
                      z alternatywą.
                      • taak1 Re: porażka!!! 26.05.07, 17:28
                        Gościu, czy ty nie potrafisz w kilku słowach napisać, o co ci chodzi?
                        Nie wysilaj się, przecież tych twoich długich bzdur NIKT nie czyta!
                      • zegrz Re: porażka!!! 31.05.07, 11:59
                        Streszczając:
                        wygodniej jest wozić swoją d*pę autkiem po powierzchni podziwiając widoki i nie
                        musząc się przejmować pieszymi których należy zapędzić pod ziemię. Oczywiście
                        wyłącznie dla ich dobra.
                        W końcu to że pieszy musi zapierd*l*ć kilkaset metrów do przejścia, by dostać
                        się do odległego o kilkadziesiąt metrów punktu, to normalka dla jaśnie pana
                        kierwocy. A, i wszędzie muszą być oczywiscie miejsca parkingowe, bo inaczej pan
                        kierowca musiałby się zamienić w pieszego!

                        Normalne to jest to, że na dalsze odległości (między dzielnicami) jeździsz
                        obwodnicą lub trasami przelotowymi (o max. długości pod ziemią), a na krótkie
                        trasy - nie musisz się spieszyć. Jak często stoisz w korku i Ci to przeszkadza
                        to znaczy, że albo powinieneś wsadzić 4litery do komunikacji miejskiej, albo
                        zmienić trasę.
Pełna wersja