Gość: PiotrK
IP: *.acn.waw.pl
16.06.03, 14:22
W dzisiejszej Rzeczpospolitej jest taki artykuł:
Alternatywa dla Okęcia Propozycje lokalizacji dla nowego warszawskiego
lotniska
Jest w czym wybierać
Do końca roku ma zapaść decyzja o lokalizacji nowego międzynarodowego
lotniska dla Warszawy. Do tej pory zgłosiło się pięciu poważnych kandydatów:
Radom, Nowe Miasto nad Pilicą, Skierniewice, Mszczonów i Modlin.
Wcześniej mowa była także o Sochaczewie, ale - jak się okazało - tamtejszy
samorząd nie planuje takiej inwestycji na swoim terenie.
Zwycięzcę wyłoni międzyresortowy zespół, do którego mają wejść także
przedstawiciele zainteresowanych samorządów. Zdaniem rządu nowe lotnisko nie
powinno być oddalone od stolicy o więcej niż 50 km i powinno mieć dobre
połączenia drogowe i kolejowe
- Optymalnie byłoby, gdyby dojazd z centrum miasta do nowego lotniska nie
trwał dłużej niż godzinę. Zakładając, że przeciętnie odprawa trwa drugie
tyle, jest szansa, że z takiego lotniska ktoś będzie chciał latać. Niedługo
zniknie granica polsko-niemiecka i powstanie groźba, że dla wielu podróżnych
prościej i łatwiej będzie skorzystać np. z lotniska w Berlinie - mówi Janusz
Piechociński, przewodniczący Sejmowej Komisji Infrastruktury.
Radom
Radomskie lotnisko wojskowe zajmuje wraz z infrastrukturą obszar o
powierzchni 371 ha. Od 69 lat zarządza nim wojsko, które wykorzystuje je
jako obiekt szkolny. Od zachodu lotnisko sąsiaduje z miastem. Z pozostałych
stron dominuje rozproszona zabudowa wiejska.
- Droga startowa ma 2000 m, jest w dobrym stanie i łatwo ją przedłużyć.
Wyposażenie lotniska pozwala samolotom cywilnym lądować bez ograniczeń w
zwykłych warunkach atmosferycznych. Istnieje też bogata infrastruktura -
zachwala Józef Nita, wiceprezydent Radomia.
Wytrzymałość nawierzchni pozwala tam lądować samolotom o średnim tonażu (20 -
25 ton) z 100 pasażerami na pokładzie. Zdaniem władz Radomia (oddalonego od
stolicy o 100 km, od Łodzi o 130 km, od Lublina o 100 km), miasto ma
korzystne położenie na przecięciu głównych szlaków komunikacyjnych ze
wschodu na zachód i z północy na południe. Za ważny argument za powstaniem
tu międzynarodowego portu lotniczego władze miasta uważają też sytuację
społeczno-ekonomiczną.
- Mamy bardzo wysokie bezrobocie (29,6 proc.), które gwałtownie rośnie,
także wśród absolwentów z wyższym wykształceniem. Port lotniczy Radom, a być
może Warszawa-Radom, jest największą szansą rozwoju naszego miasta - mówi
wiceprezydent Nita.
Nowe Miasto nad Pilicą
Lotnisko wojskowe koło Nowego Miasta nad Pilicą zajmuje teren 513 ha.
- Jest to własność skarbu państwa, zarządzana przez Agencję Mienia
Wojskowego. Nie ma więc problemów prawnych i własnościowych. Są tam budynki
koszarowe i hangary. Z dwóch stron lotnisko otacza ponad 100 ha lasów
należących do Lasów Państwowych - mówi burmistrz Jerzy Markiewicz.
Lotnisko wystawione na sprzedaż za zaledwie 9,8 mln zł wciąż nie jest
sprzedane, choć znalazł się chętny, który wpłacił zaliczkę.
Nowe Miasto nad Pilicą dzieli od Warszawy 80 km. - Do Janek jedzie się około
45 minut. Potem jest różnie - zależy od korków w mieście - mówi burmistrz.
O tej lokalizacji pozytywnie mówią obecne władze Warszawy. Jest ona jednym z
głównych punktów koncepcji budowy obszaru metropolitarnego Warszawa - Łódź -
Radom autorstwa prof. Jacka Damięckiego. Projekt przewiduje: rozbudowę portu
lotniczego, adaptowanie i rozbudowę linii szybkiej kolei, projekt arterii
typu parkway łączących port lotniczy z centrami poszczególnych miast (co ma
je odciążyć od napływu zbyt wielu aut) oraz powiązania z istniejącą i
projektowaną siecią dróg (autostrady).
Skierniewice
Na południowy wschód od Skierniewic mieści się duża jednostka wojskowa,
która - jak podkreśla prezydent miasta - "nie ma określonych funkcji
długoterminowych".
- W jednostce nie ma lotniska, ale jest baza, którą można świetnie
wykorzystać przy tworzeniu nowego portu - mówi Ryszard Bogusz, prezydent
Skierniewic.
Jest to teren około 100 ha należący do skarbu państwa. Otaczają go tereny
rolne słabej klasy, które można tanio kupić. Zdaniem prezydenta na takie
lotnisko potrzeba co najmniej 1 tys. ha., żeby nie doprowadzić do tego, co
się dzieje w Warszawie, czyli obudowania lotniska miastem.
Kolejnym plusem ma być lokalizacja pomiędzy drogą nr 8 Warszawa - Wrocław z
perspektywą jej połączenia z autostradą A2. - To dobry trójkąt drogowy,
rozwiązujący problemy komunikacji - zachwala prezydent. Ze Skierniewic tak
samo blisko jest do Warszawy (67 km), jak do Łodzi (67 km) - to 45 minut
jazdy pociągiem.
- Na pewno jest to dla nas szansa rozwoju i o to zabiegamy. Jeśli
zostalibyśmy wybrani, zrobiłbym wszystko, żeby skarb państwa i wojewoda nie
miał problemów - zapewnia Ryszard Bogusz.
Mszczonów
Liczący 7 tys. mieszkańców Mszczonów leży przy trasie Warszawa - Katowice
(E8) i na szlaku tirów (trasa międzynarodowa nr 717). Tu też krzyżują się
dwie trasy kolejowe: Centralna Magistrala Kolejowa i trasa kolei towarowej
wschód - zachód (Słubice - Terespol).
- W 20 minut można z Mszczonowa dojechać do portu lotniczego na Okęciu. Do
centrum Warszawy jest 40 km, a do Łodzi 90 km - zachwala Józef Kurek,
burmistrz Mszczonowa.
Jego zdaniem jest to odpowiedni teren pod inwestycję, gdyż w odległości
kilku kilometrów od Mszczonowa, wzdłuż trasy Warszawa - Katowice, rozciąga
się rzadko zamieszkany teren o powierzchni przekraczającej 700 ha, na którym
mogłaby być zlokalizowana płyta lotniska. Po obrzeżach tego terenu przebiega
Centralna Magistrala Kolejowa. Jest tam też bocznica kolejowa. Cały obszar
jest w pełni uzbrojony (sieć energetyczna, wodociągi, drogi dojazdowe, łącze
międzynarodowej sieci telekomunikacyjnej). Miasto dysponuje 300-hektarową
dzielnicą przemysłową, gdzie zlokalizowanych jest już 11 dużych firm
zagranicznych.
- Jeśli będzie to decyzja gospodarcza, a nie polityczna, to wybór powinien
paść na Mszczonów, bo nasza lokalizacja jest najlepsza - mówi Józef Kurek.
Modlin
Najlepszą lokalizacją dla głównego lotniska w kraju jest kompleks terenów po
byłym lotnisku wojskowym w Modlinie - uważają radni powiatu nowodworskiego,
którzy zajęli w tej sprawie stanowisko i powiadomili o nim najwyższe władze
w państwie:
- Argumentem za Modlinem jest przede wszystkim bliskie położenie - tylko 33
km od Warszawy. A licząc od centrum miasta do samego lotniska, jest to nie
więcej niż 38 km. Poza tym blisko jest do nowej, dwupasmowej trasy, która na
odcinku od Czosnowa do Zakroczymia jest autostradą. A jeśli zostaną
zrealizowane plany unowocześnienia odcinka z Czosnowa do Warszawy, to
połączenie stolicy z lotniskiem będzie bardzo szybkie - wymienia pozytywne
argumenty Waldemar Majchrzak, kierownik Wydziału Rozwoju Gospodarczego i
Promocji Starostwa Powiatowego w Nowym Dworze Mazowieckim.
Kolejny atut to - zdaniem radnych powiatu - jasna sytuacja prawna gruntów
wokół lotniska. Kiedyś były one własnością Państwowego Gospodarstwa Rolnego
w Nowym Modlinie, teraz należą do Agencji Nieruchomości Rolnych.
Powierzchnia całkowita lotniska wynosi 712 ha, gruntów Agencji - 544 ha.
Łącznie do zagospodarowania jest 1256 ha. Nie trzeba więc wykupywać gruntów
od wielu właścicieli, gdyż wszystko jest w rękach jednego podmiotu.
Radni liczą też, że dzięki ściągnięciu tu kapitału uda się odrestaurować
twierdzę modlińską - ewenement sztuki fortyfikacyjnej w skali Europy - która
teraz niszczeje.
Beata Kalinowska
b.kalinowska@rp.pl
16/6/2003 Rzeczpospolita dodatek Nieruchomości