Dodaj do ulubionych

Milanówek kontra obwodnica

05.07.07, 01:28
Skąd my to znamy...

Są plany znane od wielu lat, ale oczywiście włądze wydają pozwolenia na budowę. Potem krach i protesty.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kirst Milanówek kontra obwodnica IP: 194.200.70.* 05.07.07, 08:59
      Bardzo ciekawy artykuł zważywszy na fakt, iż Burmistrz Milanówka na jednym z
      ostatnich zebrań z mieszkańcami mówił dosłownie to samo zdanie tzn. że musi
      przekonać teraz Marszałka Województwa do zmiany planów. Oczywiście sama
      polemika nie wystarczy, w związku z tym nakreślono plan działań oraz zespół
      roboczy. Ciekawych odsyłam na stronę gdzie jest streszczenie z tego spotkania:

      www.milanowek.pl/index.php?cmd=zycie&action=artykul&id=425

      Zmierzając do meritum, zastanawia mnie jak Szanowny Pan Burmistrz chce wywiązać
      się z deklaracji złożonych mieszkańcom Milanówka (nadmienie tylko że jest to
      przyszły Elektorat) oraz zostać w zgodzie z intencjami artykułowanymi przed
      Marszałkiem Województwa.
      Tego typu postawa przypomina mi wierszyk cytowany przez moją ukochaną:
      " W słonecznym cieniu, na miękkim kamieniu, siedziała stojąc stara
      dziewczyna ..........." i tak dalej i tak dalej.

      Wnioski są oczywiste, szczególnie dla mieszkańców Milanówka. Mamy Burmistrza
      jakiego sami sobie wybraliśmy !!!.




    • Gość: Milanowianin Autostrada i obwodnica... i co jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 09:12
      Nie za dużo szczęścia? Będzie ta autostrada, można nią będzie dojechać do Warszawy, to po co rozbudowywać drogę przez Pruszków?
      Może lepiej pomyśleć o tym by pociągi (czy to KM, czy SKM, czy jakieś prywatne) i wukadka do Warszawy jeździły częściej, były dłuższe i kursowały do 01:34.... jak za tej złej komuny, gdy 3 składy EN były w szczycie co 10 minut.

      Mieszkańcy miast satelickich NIE MUSZĄ do stolicy pchać się autami - np. w UK nikt do Londynu nie pcha się autem. A np. w Moskwie pcha się każdy więc na ich 3 obwodnicach w mieście (jak ma być w Warszawie wzorem Moskwy) są wieczne korki. A te ich obwodnice mają nawet 2 x 7 pasów.... Dobrze że tam nikt nie bada jakości powietrza.
    • Gość: Magic Re: Milanówek kontra obwodnica IP: 195.164.7.* 05.07.07, 09:24
      Protesty przeciwko obwodnicy trwają ze zmiennym skutkiem od 1988 roku! W
      gminach zapewniano że obwodnica ta nie powstanie (na co są dokumenty). Jej
      użyteczność jest bardzo wątpliwa a prawdziwym sensem wykup i handel działkami
      na jej trasie. To jest interes a nie to że mieszkańcy będą mieli szybciej lub
      łatwiej. Pan Marszałek nie ma żadnych opracowań i ekspertyz, to taka
      populistyczna gadka a rozwój regionu to Jego problem a nie mieszkańców
      Milanówka. A jak zniszczy okoliczne tereny to weźmie dotacje na rewitalizację i
      znów biznes zacznie się kręcić...
    • Gość: zaniepokojony Milanówek kontra obwodnica IP: *.devs.futuro.pl 05.07.07, 09:48
      Pani Czajkowska!
      Proszę darować sobie insynuacje i odnieść się do konkretnych faktów.
      Rozumiem że nie jest to pani na rekę ponieważ:
      - sama Pani wspominała na forach internetowych, że pismo do marszałka zostało
      wysłane nie w takiej formie jaka była ustalona
      - przekonywała pani mieszkańców Milanówka, mieszkających w miescie - ogrodzie
      od lat (w przeciwieństwie do pani) którzy znają przewrotność (mówiąc
      eufemistycznie)naszego burmistrza do jego popierania w walce z obwodnicą a
      teraz, kiedy po raz kolejny pan burmistrz pokazał gest Kozakiewicza chowa pani
      głowę w piasek
      - prosze jasno określić czy była pani pod takim wpływem (a może urokiem
      osobistym burmistrza)czy było to celowe działanie, mające na celu wprowadzenie
      ludzi w bład i cyniczne wykorzystanie do własnych celów?
      - skoro jest pani taką obrończynią przyrody to proszę również wyjaśnić
      wszystkim czy wycinając brzozy pod własny dom miała pani pozwolenia z referatu
      ochrony środowiska czy zrobiła to pani nielegalnie?
    • puuchatek Re: Milanówek kontra obwodnica 05.07.07, 10:03
      Obwodnica nie jest "potrzebna". Jest NIEZBĘDNA. Zapraszam do Grodziska w godzinach szczytu - całe miasto jest zablokowane, bo główny ciąg komunikacyjny wschód-zachód stoi. A stoi nie dlatego, że grodziszczanie jeżdżą sześcioma samochodami na raz ;-), ale dlatego, że blokują go tiry z Wraszawy jadące do Żyrardowa i Skierniewic. TYrzydziestotysięczne miasteczko dusi się.

      "Dlaczego nikt nas nie informował i nie pytał nas o zdanie? - pytali mieszkańcy." Jak to informował? Plany znane są od lat.
      • Gość: gosc Re: Milanówek kontra obwodnica IP: 80.72.34.* 05.07.07, 10:13
        ja sie moge wypowiadac jako mieszkaniec ursynowa, czesto jezdzacy do piaseczna -
        tam poszerzanie pulawskiej i ewentualna budowa obwodnicy to bylby cud. wszyscy
        o tym marza, gdyz przez to, ze chcieli sie budowac w cichym i spokojnym
        jozefoslawie, gdzie teraz mieszka kilkanascie tysiecy ludzi, dojazd do warszawy
        czy to przez konstancin czy przez piaseczno, zajmuje im czasem godziny. udziela
        sie to tez na pulawskiej az do mokotowa. brak drogi zablokuje wam jakiekolwiek
        inwestycje, zakorkuje obecnie istniejace "szosy", wszyscy i tak pchaja sie na
        1,5-jezdniowe trasy i mnostwo tirow przejezdza przes wsie np. makowka itd.
        zycze powodzenia, jesli bedziecie sie dalej zapierac - za 10 lat bedziecie
        blagac o drogi, ale juz nie jednopasmowe (co jest smieszne, bo jaka w takiej
        drodze wielka uciazliwosc?), ale i o trzypasmowe, tramwaj, szybsza kolej, a
        nawet trolejbusy!
      • torwin7 Re: Milanówek kontra obwodnica 05.07.07, 12:32
        Szanowna Pani, przeciez teren pod obwodnice byl od wielu wielu lat w rezerwie,
        jesli Pani tak dba o miasto-ogrod, to moze troche zlosliwie powiem, ze obecny
        wariant obwodnicy jest polozony nieco DALEJ od "zabytkowej" czesci Milanowka
        niz wariant polnocny. Gdzie Pani ma wolne dzialki na wariant polnocny (jesli
        mialby on byc pomiedzy Milanowkiem a autostrada - przeciez zabudowa
        jednorodzinna przy drodze do Zukowa zblizyla sie juz wlasciwie do korytarza
        autostrady)?
    • Gość: Brwinowianin Dziękujemy Wam drodzy sąsiedzi!!! IP: 204.104.55.* 05.07.07, 11:17
      Jak widac na mapce mieszkańcy Milanówka, nie chca obwodnicy południowej bo
      rzekomo biegnie przez to miasto (mapka mówi nieco inaczej,) ale chca przebiegu
      alternatywnego przez środek Brwinowa!!! No ładnie drodzy sąsiedzi, a w czym są
      gorsi mieszkańcy Brwinowa że chcecie im zafundować taka przyjemność!?!?!?
      Przecież plany tej obwodnicy nie zmieniły sie od 30 lat!
      Poza tym ta droga ma być obwodicą zarówno Grodzika i Milanówka. Wariant
      forsowany przez mieszkańców Milanówka nie spełni funkcji obwodnicy ani dla
      Grodziska ani dla Milanówka(samochody będą jeździły przez środek tych miast)
      oraz także spowoduje zwiększenie ruchu w samym Brwinowie. Dziękujemy Wam drodzy
      sasiedzi z Milanówka!!!
    • sarwej Re: Milanówek kontra obwodnica 05.07.07, 11:25
      Problem polega na tym, że tzw. południowa obwodnica nie jest żadną obwodnicą,
      tylko drogą, która przetnie południową część Milanówka na pół. Poza tym - droga
      przetnie także odnogę WKD biegnącą do Milanówka. Na razie nikt o tym nie mówi,
      ale za chwilę może się okazać, że taniej będzie zlikwidować WKD w Milanówku,
      niż budować np. bezkolizyjny przejazd. Wariant północny biegnie przez pola, nie
      przecina terenów zamieszkanych, jest popierany przez Milanówek, Brwinów i
      Podkowę Leśną. Zwróćcie uwagę, że my nie protestujemy przeciw obwodnicy tylko
      proponujemy inny wariant łączący interesy Grodziska i miast sąsiednich.

      Pytanie brzmi - skąd taki upór Burmistrza Grodziska Benedykcińskiego przy
      wariancie południowym? Dlaczego obwodnica odciążająca Grodzisk (co trzeba
      zrobić) ma utrudnić życie południowej części Milanówka skoro jest wariant
      znacznie mniej konfliktowy?

      Czy naprawdę nie można połączyć interesów kilku miast tylko prowokować konflikt?

      Sarwej
        • Gość: Sarwej Re: Milanówek kontra obwodnica IP: 83.238.7.* 05.07.07, 12:44
          Jakieś argumenty? Ja nie mówię o zatrzymaniu obwodnicy, tylko o zmianie jej
          przebiegu. W wariancie północnym będzie służyć tym samym ludziom, a przede
          wszystkim firmom, co w wariancie południowym. Chodzi przecież głównie o
          przeniesienie ruchu tranzytowego oraz zaczynającego i konczącego się w
          Grodzisku z centrum Grodziska. Można to zrobić zarówno południem, jak i północą
          Milanówka. Północna strona jest mniej bolesna dla Milanówka. Skąd zatem taki
          upór?
    • Gość: J. Adamowicz Milanówek kontra obwodnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 12:00
      Trochę przypadek sprawił, że byłem na tym spotkaniu z Marszałkiem w Milanówku.
      Byłem przerażony beztroską z jaką władze województwa, jak za najlepszych
      komunistycznych czasów, usiłują wcisnąć mieszkańcom Milanówka obwodnicę, która
      poza zniszczeniem unikalnej przyrody niczego nie rozwiązuje. Owszem rozwiązuje
      problemy uprzemysłowienia Grodziska kosztem mieszkańców Milanówka!!!
      Podobno to miała być konsultacja społeczna, tymczasem z wypowiedzi Marszałka
      Struzika wynikało jednoznacznie, że to był "dyktat społeczny" (jak słusznie
      zauważył jeden z uczestników!)i sprawa już jest załatwiona , "a jak się nie
      zgodzicie - powiedział Marszałek - to pieniądze przekażemy innym, którzy już
      czekają na nie”. Boże słyszysz i nie grzmisz!
      Zastanawiające w tym wszystkim jest to, że Marszałek Struzik zawarł w sprawie
      budowy obwodnicy przez Milanówek porozumienie z burmistrzem Grodziska
      Bendykcińskim niejako ponad głowami mieszkańców Milanówka i burmistrza tego
      miasta! Przecież to arogancja, jaką pamiętamy z czasów PRL-u! To znaczy że
      mieszkańcy Milanówka przez które to miasto przebiegają połączenia W-wy z
      Grodziskiem ma w pełni ponieść konsekwencje uprzemysłowienia Grodziska, a więc
      bogacenie się tego miasta kosztem miasta, które ma ucierpiec na tym, które
      chlubnie zapisało się w historii Polski, jako miasto, które dało po Powstaniu
      Warszawskim schronienie blisko 100 tys. warszawiaków. I w zamian za to, w
      podzięce po latach (!) Marszałek tego województwa funduje obecnemu pokoleniu
      tych, których rodziny ratowały mieszkańców W-wy, udzieliły schronienia, żywiły,
      odziewały, załatwiały lewe dokumenty, zdobywały niezbędne lekarstwa,
      utrzymywały ponad 10 warszawskich szpitali - funduje totalne zanieczyszczenie
      dla lokalnej społeczności przez wybudowanie drogi dla tirów! Tirów, które będą
      przewoziły przez środek Milanówka towary do Grodziska i z Grodziska do W-wy i
      innych miast!
      Pytam się, gdzie są ekolodzy? Gdzie są obrońcy przyrody, która z pewnością
      ulegnie zniszczeniu? A tam podobno przebiega przez ten teren park krajobrazowy?!
      Jeżeli jest prawdą, ze w Grodzisku burmistrz Benedykciński wybudował nowoczesną
      stację naprawy tirów, to wkrótce przez Milanówek będą przejeżdżać tysiące tirów
      do naprawy i po naprawie. Ale, jeśli to rzeczywiście będzie dobra stacja
      naprawy, to wkrótce zaczną nadciągać tiry z całej Unii Europejskiej.
      Pogratulować pomysłu! To świetny biznes! Tylko nie dla Milanówka!
      Wierzę, że dzielni mieszkańcy Milanówka (nie wiedziałem, że pisarka Grochola
      też tam mieszka!) nie spasują, nie poddadzą się arogancji i głupocie. Bo tylko
      głupota jest w stanie zniszczyć piękno przyrody, której z każdym rokiem nam
      ubywa!
      Jan Adamowicz
      Przymierzam się do zamieszkania w Milanówku ze staruszką teściową, zwożę już co
      wartościowsze przedmioty (koleją!) i strach mnie zaczyna ogarniać, co mnie
      czeka w przyszłości - spokojne życie w otoczeniu pięknej przyrody, czy
      męczarnie wśród spalin pozostawionych przez przejeżdżające tiry?
      Rozumiem, że Grodzisk chce realizować swoje plany rozwojowe, ale nie kosztem
      ościennych miejscowości! Przecież są inne rozwiązania o których z przekonaniem
      mówiono w czasie spotkania. Czas sięgnąć po nie!
      • Gość: qqq Panie Adamowicz - Od 30 lat tam była planowana IP: *.polkomtel.com.pl 05.07.07, 12:11
        Panie Adamowicz!
        1. Obwodnica tamże planowana jest od 30 lat,
        2. Wcale nie ma przebiegać przez środek Milanówka.

        I tyle jako mieszkaniec Milanówka mam do powiedzenia!
        Idąc tropem Pańskiego rozumowania, ja za chwilę zacznę protestować, bo niedaleko
        ode mnie ma być autostrada (planowana od lat 30-tych XXw.)!

        I na sam koniec nie tylko Milanówek udzielił schronienia Warszawiakom po updaku
        Powstania Warszawskiego, nie tylko w Milanówku był szpital powstańczy, itd.
      • Gość: M Re: Milanówek kontra obwodnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 12:24
        Panie Janie!

        Mniemam, że jest Pan człowiekiem starszej daty i niezmotoryzowanym. Proszę
        lepiej zorientować się w sprawie i nie opierać swoich wypowiedzi o domysły:

        "A tam PODOBNO przebiega przez ten teren park krajobrazowy",
        "JEŻELI JEST PRAWDĄ, ze w Grodzisku burmistrz Benedykciński wybudował nowoczesną
        stację naprawy tirów",
        "funduje totalne zanieczyszczenie dla lokalnej społeczności przez wybudowanie
        drogi dla tirów".

        Skąd Pan bierze takie bzdury? Od członków stowarzyszenia "Przyjazna Komunikacja"?
        Nie mogę pojąć takiego zacietrzewienia małej garstki ludzi, którzy w tym, że
        droga nie powstanie mają prywatny interes. Ta droga jest także w interesie
        Milanowian i ci myślący jakoś to potrafią zrozumieć.
        • Gość: gosc Re: Milanówek kontra obwodnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 13:12
          Szanowni Państwo,

          Czytając te wszystkie posty widać, że nadal wszyscy zachowujemy się jak banda
          prostaków i egoistów. Wszyscy są winni: mieszkańcy Milanówka, Grodziska,
          burmistrzowie, Marszałek Struzik, Grochola i Czajkowska. Przecież to jest
          żenujące, naprawdę nie widzicie tego jak się zachowujecie? Dlatego w Polsce
          jest taki syf od tylu lat, gdyż nie potrafimy się komunikować i porozumiewać,
          ani w kwestiach społecznych, ani osobistych ani w biznesie.
          Jedno jest pewne: obwodnica jest potrzebna. Należy zapoznać się z analizami i
          ekspertyzami dot. planowanych tras (jeżeli rzeczywiście są). Powinni to zrobić
          profesjonaliści. Powinny być co najmniej dwa lub trzy warianty. Wtedy są dwa
          rozwiązania: albo podjąć decyzję najlepszą opartą na fachowej wiedzy przez
          władze (może im w tym pomóc ustawa) lub zrobić referendum mieszkańców. To, że
          są pieniądze przyznane przez UE to dobrze, należy zapoznać się z pisemną
          decyzją UE i sprawdzić na ile są możliwe zmiany w projekcie, na który przyznano
          dotację. Sądzę, że jest to możliwe tylko nikomu nie chce się zając tym
          problemem, bo po co Panu Struzikowi kolejny kłopot, skoro jest projekt i ma
          pieniądze. Najlepiej iść na łatwiznę.
          • Gość: M Re: Milanówek kontra obwodnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 13:21
            Tak. Referenda, konsultacje społeczne, wielokrotne analizy. W takim tempie nie
            zdążymy nawet na Euro 2112. Chodzi o to, żeby trzymać się zasad - co zaplanowane
            dawno temu doprowadzić do końca. Sam wiem, że przez te protesty i dyskusje
            marnuje się tylko cenny czas. A profesjonaliści zrobili swoje 30 lat temu i
            zaplanowali przebieg obwodnicy.

            PS. Nie nazywaj mnie prostakiem człowieku.
            • Gość: Katarzyna Re: Milanówek kontra obwodnica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 15:32
              Powoływanie się na profesjonalistów i plany sprzed 30 lat nie ma zbyt wiele
              sensu biorąc pod uwagę, że "po drodze" mocno zmieniła się rzeczywistość - nie
              tylko infrastruktura spornych terenów oraz natężenie i rodzaj ruchu ale ustrój
              państwa i sposób sprawowania władzy, rzeczywisrość formalno-prawna, weszliśmy
              do Unii itd.

              Jest raczej normalne w demokratycznym kraju, że tego typu inwestycje mają kilka
              wariantów, każdy poparty ekspertyzami a ostateczne decyzje zapadają po
              uwzględnieniu wszystkich aspektów, w tym i konsultacji społecznych. I upieranie
              się przy "jedynym słusznym rozwiązaniu" przypomina dawne, niechlubne metody.

              Również przekazywanie przez władze miasta Milanóka mieszkańcom sprzecznych i
              nieprawdziwych informacji jest karygodne.

              Obecnie, inaczej niż 30 lat, temu wygląda również stosunek do środowiska
              naturalnego (na szczęście !). Przypominam, że wariant południowy miałby
              przebiegac przez tereny z jednej strony zakwalifikowane jako zespół
              krajobrazowy, a z drugiej będące obszarem parku wokół muzeum Iwaszkiewicza.
              Również w planach zagospodarowania przestrzennego, tereny przez które miałby
              przebiegać wariant południowy, były zakwalifikowane do budownictwa
              sanatoryjnego itp.
              Tak że sformułowania "wiedziały gały co brały" nie są do końca prawdziwe, bo
              zależy na co i kiedy "gały" patrzyły usiłując w Urzędzie Miasta dowiedzieć się
              czegoś na temat statusu terenów do potencjalnego osiedlenia się.
              • Gość: qqq Protest przeci autostradzie!!!!!!! IP: *.polkomtel.com.pl 05.07.07, 15:43
                > Obecnie, inaczej niż 30 lat, temu wygląda również stosunek do środowiska
                > naturalnego (na szczęście !)

                Autostrada w obecnym miejscu planowana była od lat 30-tych XX wieku, więc ja
                protestuję stanowczo przeciwko autostradzie, choć to chlubne czasy, to stosunek
                do środowiska jeszcze bardziej niechlubny niż 30 lat temu.

                Pusty śmiech mnie ogarnia.
                  • Gość: qqq Kto nie z nami ten z Grodziska! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 19:12
                    Kto nie z nami ten z Grodziska zdają się wołać krzykacze, którzy pobudowali
                    swoje domy przy planowanej od 30 lat drodze.
                    Dodatkowo wg nich środek Milanówka znajduje się przy granicy z Owczarnią!

                    Panie M pewnie w pana umyśle nie może się zmieścić, że mieszkańcy Milanówka mogą
                    być za budową obwodnicy wg starego wariantu. Otóż jestem mieszkańcem Milanówka i
                    nie odpowiada mi północny jej przebieg, przez Was proponowany.
                    I nie widzę powodu, żeby ktoś kto zlekce sobie ważył plany dróg, podrzucał mi i
                    innym kukułcze jajo.
                    • Gość: jacek a po co tyle emocji ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 08:23
                      przebieg polnocny - zmniejszy uciazliwosci A2 - ktora i tak zdeterminuje jakosc
                      zycia na polnoc od Kwiatowej

                      teren ten bedzie skazany na bylejakosc i brak szans na rozwoj - obwodnica da
                      szanse na powstanie miasteczka uslugowego zapewniajac odjazd pomiedzy dwoma
                      wezlami A2

                      upieranie sie przy planach sprzed 30 lat kazde zadac pytanie po co bylo obalac
                      komunizm - skoro nadal chcemy korzystac z jego zdobyczy ????
      • torwin7 Re: Milanówek kontra obwodnica 05.07.07, 13:01
        NIESCISLOSCI PANA J. ADAMOWICZA
        1."Jeżeli jest prawdą, ze w Grodzisku burmistrz Benedykciński wybudował
        nowoczesną stację naprawy tirów, to wkrótce przez Milanówek będą przejeżdżać
        tysiące tirów do naprawy i po naprawie. Ale, jeśli to rzeczywiście będzie dobra
        stacja naprawy, to wkrótce zaczną nadciągać tiry z całej Unii Europejskiej."

        -----> Jesli tiry jezdzily by do tego domniemanego niesamowitetego i slynnego
        na cala Polske i swiat warsztatu naprawczego pana burmistrza Benedykcinskiego -
        to beda do Grodziska zjezdzaly raczej a autostrady w Tlustem, omijajac
        Milanowek.
        2."mieszkańcy Milanówka przez które to miasto przebiegają połączenia W-wy z
        Grodziskiem ma w pełni ponieść konsekwencje uprzemysłowienia Grodziska, a więc
        bogacenie się tego miasta kosztem miasta, które ma ucierpiec na tym"
        -----> Panie Adamowicz - mieszkancy Milanowka juz teraz ponosza te
        konsekwencje - caly ruch tirow odbywa sie prawie przez SRODEK Milanowka, ulica
        Krolewska (wiec Szanowny Panie, TERAZ ruch jest przez SRDODEK miasta, po
        uruchomieniu obwodnicy - ruch bedzie sie odbywal OBRZEZAMI), i ten ruch po
        uruchomieniu wezla pod Grodziskiem zwiekszy sie znaczaco. I tylko ta obwodnica
        jest szansa, zeby choc czesciowo zmniejszyc najazd aut na centum Milanowka.

        3. "Pytam się, gdzie są ekolodzy? Gdzie są obrońcy przyrody, która z pewnością
        ulegnie zniszczeniu? A tam podobno przebiega przez ten teren park krajobrazowy?"

        -----> Jaki park krajobrazowy. Skad Pan go wytrzasnal? Wogole wie Pan o jakich
        terenach Pan mowi? Dla Panskiej orientacji przypomne Panu, ze ta obwodnica ma
        biec w wiekszosci wzdluz torow linni WKD - Podkowa Lesna Zachodnia - Grodzisk
        Maz.
        Dla wyjasnienia - tez mi zal, ze ten w miare spokojny zakatek ma sie
        przeksztalcic w ruchliwa droga, ale tez mi bylo szkoda, gdy w ciagu ostatnich
        lat te dzikie dawniej tereny byly zabudowywane watpliwej jakosci architektura
        jednorodzinna. I jesli Panska tesciowa mieszka w centum miasta (a sadze ze tak,
        bo nosi Pan do niej te przewozone koleja cenne rzeczy - odleglosc od stacji
        raczej nie moze przekraczac w Panskim przypadku 2 km), to po wybudowaniu
        poludniowej obwodnicy, bedzie mial Pan w swym domu czystsze powietrze - bo ruch
        tirow zostanie choc czesciowo WYPROWADZONY z centrum miasta :)


    • Gość: J. Adamowicz Milanówek kontra obwodnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 12:53
      Jeszcze nie jestem mieszkańcem Milanówka i dlatego ta sprawa mnie niepokoi, bo
      zacznę się zastanawiac, czy warto się przeniść z W-wy do tej miejscowości.
      Rzeczywiście jestem człowiekiem starszej daty, może dlatego mam szacunek dla
      przyrody. Klubu Przyjazna Komunikacja nie znam, słysząłem tylko wystąpienie
      ich przxedstawiciele wczoraj w MOK-u.
      Odnoszę wrażenie, ze Grodzisk obstawił forum dyskusyjne swoimi ludxmi, kóryz
      wypisują kontry przy kazdej rozsądnej uwadze na temat tej nieszczęsnej
      obwodnicy. NIe wiem, jak to się skończy, ale jest w Milanówku wielu rozsadnych
      ludzi i nie wątpię, że zabiorą głos w tej sprawie. Jeżeli argumentem jest, ze
      coś zaplanowano 30 lat temu, to mogę tylko uśmiechnąć się. 30 lat temu
      zaplanowano wiele bzdurnych spraw, które na szczęście nie doczekały się
      realizacji.
      JA
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka