Kiedy przebudowa skweru Hoovera

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 08:48
Może zanim urzędnicy ogłoszą przetarg, przejdą się po Bartyckiej i sprawdzą
ile kosztuje cegła i cement, ile się płaci robotnikom, aby nie pojechali do
Anglii, i wtedy będą wiedzieć, jakie sumy wchodzą w grę. Z GUS można wziąć
analizę dynamiki wzrostu cen i płac, i wtedy zmartwieniem będzie milion czy
pół, a nie 5.
    • robert.zimnicki Re: Kiedy przebudowa skweru Hoovera 17.07.07, 14:50
      Gość portalu: Adam napisał(a):

      > Może zanim urzędnicy ogłoszą przetarg, przejdą się po Bartyckiej i sprawdzą
      > ile kosztuje cegła i cement, ile się płaci robotnikom, aby nie pojechali do
      > Anglii, i wtedy będą wiedzieć, jakie sumy wchodzą w grę. Z GUS można wziąć
      > analizę dynamiki wzrostu cen i płac, i wtedy zmartwieniem będzie milion czy
      > pół, a nie 5.



      a mnie dziwi jak mozna wyciagac lape po kase. owszem jesli budowana jest willa
      dla bogacza, to niech sobie ciagna ile wlezie. ale jak robia cos, co bedzie
      sluzyc paru tysiacom osob? chyba nie na tym polega gospodarka rynkowa, w ten
      sposob tak predko nie dostana nastepnej roboty, skoro wyczerpia kase budzetu
      miasta na remonty. ale panowie budowniczowie nic sobie z tego nie robia. ciekawe
      gdzie podziala sie skromnosc, w sensie, drobnym kroczkiem do przodu. od paru lat
      slychac tylko ile to kasy kosztuje wylanie kilometra ulicy. a przy tak szybkim
      wyciaganiu kasy, to kraju nie odbuduje sie nawet w 50 lat.....budzet nie jest z
      gumy i zabraknie kasy na inne inwestycje...

      ale po co myslec, myslenie powiduje guza mozgu i strasznie uwiera......
Pełna wersja