Gość: gramic IP: *.op.waw.pl 10.08.07, 22:00 nie będzie żadnego euro 2012. zrozummy to wreszcie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: wyborca z dworca Re: Stadion Narodowy - na Ursynowie!!! IP: *.MAN.atcom.net.pl 10.08.07, 22:38 Przecie większosć kuboli z Ursynowa jest. po co mają jeżdzić do Śródmieścia i sie stresować wyglądem miasta! Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Stadion Narodowy - na Ursynowie!!! 11.08.07, 13:07 To jest dopiero doinformowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo ależ będzie - pytanie tylko gdzie? IP: *.subscribers.sferia.net 10.08.07, 22:39 Najlepiej jakby tylko na Ukrainie Odpowiedz Link Zgłoś
navaira To całkiem niezłe pytanie 11.08.07, 20:35 Niedawno przeczytałem, że Szwedzi cichutko budują stadiony i remontują istniejące i Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaj Stadion Narodowy - nikt nic nie wie IP: *.pai.net.pl 10.08.07, 23:43 Jeżeli Warszawa wybrała sobie nowego prezydenta to teraz jest to wyłacznie jego sprawa.Chy7ba jest na tyleosobą fachową? A swoją droga, to ex-Prezydent ma swietny ubaw patrząc z dystansu Albionu co się w stolycy wyrabia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Bredzisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 01:04 Bredzisz, nic nie da się zrozumieć z twojej wypowiedzi. Dla wszystkich wyborców z dworców i innych oszołomów - za budowę stadionu w Warszawie odpowiadają kaczki i tylko kaczki. Władze miasta nie mają nic do tego - to nie jest ich teren, a warunki zabudowy zostały wydane miesiące temu... kwa kwa kwa Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Re: Stadion Narodowy - nikt nic nie wie 11.08.07, 03:43 Gość portalu: kaj napisał(a): > Jeżeli Warszawa wybrała sobie nowego prezydenta to teraz jest to > wyłacznie jego sprawa.Chy7ba jest na tyleosobą fachową? To interesujące... zważywszy na fakt, że stadion X-lecia, teren na którym się znajduje, należą do skarbu państwa, nie miasta. Ciekawe, kiedy do pisouwielbiaczy dotrze, że to inwestycja rządowa? > A swoją droga, to ex-Prezydent ma swietny ubaw patrząc z dystansu > Albionu co się w stolycy wyrabia. No... zwłaszcza że to jego brat tak zarządza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Starod Re: Stadion Narodowy - nikt nic nie wie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 12:28 Zrozum matole, ze teren stadionu nie nalezy do miasta i HGW nic do niego nie ma. To jest teren w dyspozycji rzadu i on powinien ten stadion budowac Odpowiedz Link Zgłoś
burakpl4 Re: Stadion Narodowy - nikt nic nie wie 12.08.07, 00:45 Tak jest - HGW umyła rączki ma to wszystko w d... Metra też z tego co wiem nie budują, chociaż to miejska inwestycja, bo co babę piłka nożna obchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: winc Re: Stadion Narodowy - nikt nic nie wie IP: *.chello.pl 12.08.07, 22:00 A od czego niby miała umywać ręce? Od rządowej inwestycji? A pewnie! Warszawa buduje misiu stadion legii, we wrześniu rozstrzygnie się przetarg na projek i na przełomie roku zacznie budowa. I coś mi się widzi, że to będzie jedyny prawdziwy stadion w tym mieście. Co do metra to słabo jesteś doinformowany, bo akurat buduje się i to 4 stacje na raz. A druga linia zacznie się w przyszłym roku. Słowem o HGW się nie martw daje sobie radę, martw sie lepiej o byłą sekretarkę Kaczyńskiego z warszawskiego ratusza, przypadkiem mianowaną ministrem sportu, bo co to dziewczę jeszcze nawyrabia to się dopiero dowiemy za parę miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczoland atakuje Re: Stadion Narodowy, czyli polska NIEMOC IP: *.dhcp.embarqhsd.net 12.08.07, 05:50 Pan Marcinkiewicz byl tylko P.O. prezydenta... Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Re: Stadion Narodowy, czyli polska NIEMOC 17.08.07, 11:37 I znowu wina PO ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kulFON Re: Stadion Narodowy - nikt nic nie wie IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 11.08.07, 01:38 Czy nie mozna zrobic konferencji prasowej z Kaczynskimi iwypytac ich o konkrety , lub wymoc na nich jasne odpowiedzi na temat stadionow w Polsce !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skudi Re: Stadion Narodowy - nikt nic nie wie IP: *.subscribers.sferia.net 11.08.07, 08:07 To że się nie buduje stadionów to na pewno jest wina "UKŁADU". Min.Ziobro wraz z min.Kamińskim i min.Wasermanem na pewno wkrótce zdemaskują wrogą działalność "UKŁADU" i pokazowo zaatakują wszystkimi siłami CBŚ,CBA itp. Witajcie w Kaczystanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olo Nikt nic nie wie - banda sceptyków o euro 2012! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 10:21 Wszyscy, którzy mówią, że nie będzie żadnego euro 2012... Chyba wszyscy jesteście zmanipulowani :p. Media mówią, że euro jest, wszyscy są na tak. Potem media mówią, że nikt nic nie wie i od razu zaraz grupa ludzi podnieca się i mówi, że euro nie będzie. Nie ma to jak zdecydowane, optymistyczne patrzenie w przyszłość. To, że nikt nie zbudował w dwa lata dużego stadionu, to nie znaczy, że TECHNICZNIE nie da się tego zrobić. Da się. Jeśli dobrze wykorzystamy czas, to euro będzie na ładnych stadionach 50-70 tysięcy. Jeśli czasu nie wykorzystamy, to euro pewnie i tak będzie... Wbrew głupawym opowieściom sceptyków. Oczywiście, odbędzie wtedy na nowych miejskich stadionach, które do tego czasu powstaną. Jednak to będzie dość obciachowa sprawa (miejskie stadiony są za małe). Przykład - w styczniu zaczyna się budowa stadionu Legii Warszawa na 32,5 tysiąca ludzi, Lech Poznań już ma stadion 25-30 tysięcy (nie pamiętam dokładnie). Korona Kielce ma piękny stadion, maleńki, bo raptem 15 tysięcy, ale jest jak spod igły. Także zawsze jest plan awaryjny... Na wypadek olania euro 2012 przez PiS. No i ostatecznie - większość meczy może odbyć się na Ukrainie. Zapominacie, że to nie tylko nasze mistrzostwa! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koala Stadion Narodowy - nikt nic nie wie IP: *.sa.bigpond.net.au 11.08.07, 11:49 Dowcip z czasow "zimnej wojny: Wyslal Pan Bog Archaniola na Ziemie w celu sprawdzenia jak to jest z tymi zbrojeniami.Archaniol wraca i opowiada. "Ruscy sie zbroja i nie boja". Niemcy zbroja, ale sie boja". Pyta Pan Bog wiec o Polakow, a Archaniol na to: "Polacy? Ani sie nie zbroja ani sie nie boja". "No tak - stwierdzil Pan Bog -" jak zwykle na mnie licza". Uaktualnijcie sobie, pozdrawiam . stary koala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KKE bazar dla kibicow lub stadion na Targowku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 13:19 Lokalizacja nowego stadionu obok dotychczasowego, bez naruszania bazaru, bylaby ulatwieniem dla kibicow w zakupach, a wycieczki z np. Ukrainy przeciez i tak tam czeste, Warszawa moze cos swiatu pokazac. A skoro wieloletni plan zagospodarowania Targowka i mieszkancy nie chca u siebie wielkiego bazaru, a obiekt sportowy, to - skoro jest tam dokladnie tyle miejsca - wybudowac na Targowku ten stadion, przy okazji tez te hale sportowa, co chcieli. Stadion nie musi byc w centrum, byle zorganizowac kibicom autobusy z dworcow i hoteli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: po co nam sport ? Re: bazar dla kibicow lub stadion na Targowku IP: *.chello.pl 11.08.07, 18:14 Olejmy te mistzrostwa i postawmy bazar na radzymińskiej i marywilskiej i gdzie tylko sobie biznesmen od gaci zażyczy. Po co nam obiekty sportowe ? Mamy ich w tym kraju już za dużo: szcególnie hal sportowych na 15-20 tyś widzów. A że mieszkańcom i władzom lokalnym bazar nie pasuje - pies im morde lizał kogo obchodzi zdanie 17 czy 20 tyś ludzi podpisanych pod protestem. W końcu to tylko Kaczyński i jego ludzie mają monopol na władzę a reszta morda w kubeł ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BOBOKRÓL Premierze moze Białołęka, bedzie szybciej i taniej IP: *.acn.waw.pl 11.08.07, 14:23 List otwarty do premiera Jarosława Kaczyńskiego Szanowny Panie Premierze, Już za nie całe trzy miesiące minie jeden rok, od złożenia przez Pana Premierze deklaracji podczas wystąpienia zaaranżowanego przez panów, ówczesnego ministra sportu Tomasza Lipca oraz ówczesnego p. o. Prezydenta Warszawy Kazimierza Marcinkiewicza na płycie Stadionu X - lecia w Warszawie w dniu 26.10.2006, ze do 2010 roku powstanie tutaj nowoczesny kompleks sportowy, nazwany dumnie NARODOWE CENTRUM SPORTOWE. Ba, ponoć Pan nie opacznie stwierdził, cytuję „ze już są pieniądze na ten cel, oraz rozległe tereny Stadionu X-lecia, na którym obecnie znajduje się największe targowisko Europy. Polska po dziś dzień, nie ma nowoczesnego stadionu z prawdziwego zdarzenia, hali sportowej, pływalni z dużymi trybunami. To jest rzecz, która godzi w nasz narodowy honor ”. A kto, miał bronić tego honoru, na przestrzeni lat ???? Mówił Pan – podjęliśmy decyzje. Tu, w tym miejscu będzie wielki stadion narodowy, będzie hala sportowa, będzie wielka pływalnia, zamiast targowiska. I co, i nic. Wszystko wskazuje na to, ze dobrymi chęciami jest piekło wyłożone. Jest wola polityczna, a brak wykonawców, ludzi którzy całym sercem byliby oddani sprawie, a nie klakierzy, którzy mając nawet swoje zdanie, boją się własnego cienia, by nie narazić się szefowi – Premierowi, albo co gorsza i kombinatorzy. Mam nadzieje, ze nowo powołana minister sportu Pani Elżbieta Jakubiak, która potrafi, jak podają media, krowę wydoić, szarlotkę upiec, sprawna organizatorka, podoła przyjętym na siebie obowiązkom przygotowania EURO ‘ 2012, co spostrzegłem już na konferencji prasowej w ministerstwie w 10 dniu Jej urzędowania, jednym słowem, bez obrazy, „ baba z jajami”, czego nie mogę powiedzieć o panu M. Borowskim, który nie wierzy w realizacje N. C. S. – jednym słowem wielki pesymista, główny hamulcowy, wszędzie widzi problemy. Z takimi założeniami Himalajów nie zdobędzie. Panie Premierze, z całym szacunkiem dla Pana Premiera, mam odmienne zdanie, co do możliwości wybudowania na terenie Jarmarku Europa, Narodowego Centrum Sportu. Nie upierałbym się przy swoim zdaniu, gdyby to chodziło tylko o sam stadion – piłkarski, podobnie jak jest to do tej pory, bez żadnego zaplecza, ale dorównującego naszym czasom. Tymczasem, nie wiem czy Pan Premier został o tym poinformowany, ze nowy stadion ma być stadionem piłkarsko – lekkoatletycznym, co w bardzo dużym stopniu zwiększyłoby kubaturę obiektu, a tym samym koszty. Myślę ze to zbędny wydatek, tym bardziej ze niszczeje Stadion SKRY, gdzie tyle walki było o położenie tam, tartanu, a i już chyba od ponad 60 lat leży niezagospodarowany teren, gdzie kiedyś rugbiści rozgrywali swoje mecze, można by było wybudować basen olimpijski, bardzo potrzebny naszym Olimpijczykom. Żeby chcieć wybudować bieżnię lekkoatletyczną, należałoby zapewnić, co najmniej 3-4 mityngi rocznie, oraz bardzo dużą kasę, na nagrody. Ostatni Turniej im. Janusza Kusocińskiego obserwowało, może z 2 tys. kibiców. Dlatego podobnie jak Pan Premier, jestem całym sercem „ Za EURO 2012, ale już nawet Przeciw REANIMACJI TRUPA”, co nie oznacza ze popieram handlujących tam kupców. Kupców wyprowadziłbym ze stadionu, a teren wystawiłbym na sprzedaż, a N. C. S. budował na terenie Białołęki, bez żadnych problemów technicznych. W dniu 25.05.2007 r. wybrałem się jako zaproszony gość, aby przysłuchać się „Debacie o Euro 2012”. Jedynym pozytywem tej Debaty były złożone deklaracje wzajemnej współpracy pomiędzy Panem Premierem liderem największej partii rządzącej – PIS, a liderem partii opozycyjnej - PO, Donaldem Tuskiem, dotyczącej wspólnej pracy na rzecz przygotowania EURO w 2012 r. Myślę ze Obaj jesteście sympatykami Polskiej Reprezentacji i Jej dobrze życzycie, dla dobra polskiej piłki nożnej. Na kanwie tej Debaty, zrodził się ten, list otwarty, który, cytuję. W dniu 25.05.2007 r. przysłuchiwałem się „Debacie o Euro 2012” zorganizowanej przez DZIENNIK i TVP2 a zapowiadanej już od dwóch dni w/w gazecie. Tematem debaty był problem „Czy Polska może strącić (przegrać) Mistrzostwa Europy 2012?” W krótkiej debacie nie zdążono omówić nawet 1/3 problemów poruszanych na łamach Waszego dziennika. Jedynym sukcesem powyższej debaty były deklaracje złożone przez Premiera Jarosława Kaczyńskiego oraz przewodniczącego największej partii opozycyjnej Donalda Tuska, ze w sprawach EURO’2012 będą mówili jednym głosem i dążyli do bezproblemowej realizacji, ułatwiając powstawanie szybkich i dobrych ustaw, które nie będą przeszkadzały w realizacji planowanych inwestycji. Mam taką nadzieje, a zemną chyba wszyscy kibice, sympatycy piłki nożnej w Polsce, ze Jarosław Kaczyński i Donald Tusk wraz ze swoimi partiami zagrają w jednej drużynie, której na imię „KLUB EURO 2012 - POLSKA”, a przyłączą się do Nich członkowie innych ugrupowań, którym na sercu leży dobro „Polskiej piłki nożnej”, abyśmy przed Europą nie dali ciała. jak to jest z lustracją, ze niby wszyscy są, za, ale każdy ma inny pomysł na jej przeprowadzenie? Idąc na to spotkanie oczekiwałem merytorycznej dyskusji min. odnośnie STADIONOW i całego zaplecza z tym związanego lub ewentualnych rozmów kuluarowych po zakończeniu oficjalnej debaty. Szczególnie zainteresowany byłem i jestem STADIONEM NARODOWYM, który zaplanowano zbudować na miejscu stadionu X-lecia w Warszawie. Ponieważ całym sercem jestem „Za EURO ‘ 12”, ale już nie koniecznie, aby stadion NARODOWY budować w miejscu starego, ponieważ jest to tak, jakby go budować na wulkanie, nie znając dnia ani godziny, erupcji. Czyżby zawsze Polak musiał się uczyć na błędach?? Dopóki jeszcze jest to wszystko w fazie projektu, lub założeń projektowych, oraz nie rozpoczęto robot, warto chyba jeszcze raz przedyskutować, przedebatować, budować czy nie budować na zglizszach starego stadionu, czy nie lepiej przenieś tę inwestycje teraz, nie topiąc niepotrzebnych milionów, ba miliardów złotych, w chwili, gdy prawie codziennie jakąś grupa niezadowolonego społeczeństwa walczy o podwyżkę. Niektóre grupy społeczne walczą o parę zł, jak kolejarze, emeryci czy pielęgniarki, inne o setki, jak lekarze, czy górnicy itd. W przypadku reanimacji stadionu X-lecia może dojść do zmarnowania grubych milionów, ba miliardów, gdyby się okazało ze pod zwałami ziemi i gruzu natrafi się na stare zasypane bajora. nie wspomnę już o niewybuchach. Tymczasem w dzielnicy BIAŁOŁĘKA już chyba od 7 lat jest teren, jakby przeznaczony na NARODOWE CENTRUM SPORTU, na którym można by było pomieścić nie tylko stadion z całym zapleczem i infrastrukturą, ale również i park o charakterze sportowym, z polem golfowym, czy ścieżkami zdrowia, nie mylić z ZOMO. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, ze do prac inwestycyjnych można przystąpić z marszu a i koszty by były o wiele mniejsze. Jedyną przeszkodą na dziś, jaką widzę, jest strach osób odpowiedzialnych za tę inwestycje. Wszędzie słyszę, z kim nie rozmawiam, ze jest to sprawa nie do ruszenia, w domyśle dając mi do zrozumienia, ze Pan Premier podjętych decyzji nie cofa, a myślę ze sprawa jest warta analizy pod względem kosztów i wybrania mniejszego ryzyka, dla dobra sportu Polskiego, ba stolicy Polski – Warszawy.. Tym bardziej ze ma być budowany most północny, łączący Bielany z Białołęką, autostrada Berlin-Warszawa-Moskwa. a w Modlinie budowane lotnisko. Wystarczy przeprojektować most na dwupoziomowy i przepuścić nim metro, od Młocin do samego stadionu na Białołęce, a nawet połączyć je nitką Praską o ile by była budowana. Prace na Białołęce by Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ologolo gruszki na wierzbie IP: *.chello.pl 11.08.07, 18:21 >Tym bardziej ze ma być budowany most północny, łączący Bielany z >Białołęką, autostrada Berlin-Warszawa-Moskwa. a w Modlinie budowane >lotnisko. Wystarczy przeprojektować most na dwupoziomowy i >przepuścić nim metro, od Młocin do samego stadionu na Białołęce, a >nawet połączyć je nitką Praską o ile by była budowana Masz tą fantazję człowieku ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolina i oczywiscie znowu kurylowicz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 14:41 pozniej myk myk, projekt stadioniu wykona kurylowicz, ktory jest totalnie przecietny i moglby miec troche przyzwoitosci i dac szanse innym....... np lepszym od niego.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: i oczywiscie znowu kurylowicz... IP: *.aster.pl 11.08.07, 20:54 Kuryłowicz przeciętny?" Dziecko, popatrz lepiej na to co robił, np fokus, królewska, ekopark, prosta tower i powiedz czy na tle reszty polskiej architektury to jest przecietne. Jedynie Kuryłowicz, Jemsi, Evy i Ingarden coś pozytywnego do Polskiej architektury wnoszą. Z młodych konieczny z Promesem (trzymam kciuki). Waż słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: i oczywiscie znowu kurylowicz... 13.08.07, 11:47 Gość portalu: karolina napisał(a): > pozniej myk myk, projekt stadioniu wykona kurylowicz, ktory jest > totalnie przecietny i moglby miec troche przyzwoitosci i dac szanse > innym....... np lepszym od niego.... taaa? a gdzie oni sa?? dlaczego rzucasz kamieniami zza placow? czyzby dlatego, ze marzy Ci sie projetowanie tego stadionu, ale nie dostaniesz oferty, bo jestes za cienki??? a teraz sie mscisz, bedac cwaniakiem, bo udajesz, ze jestes anonimowy??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seba Re: i oczywiscie znowu kurylowicz... IP: 217.153.125.* 14.08.07, 09:12 Kuryłowicz nie jest przeciętny bo nie projektuje tylko się ustawia do fleszy. Reszta się zgadza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tata wolfa Stadion Narodowy - nikt nic nie wie IP: *.ptim.net.pl 11.08.07, 19:47 Wiadomo że czego się nie tkną pisowate matoły to spierniczą. Może gdyby zamiast zbudować trzeba było coś zniszczyć, splugawić to by im sie udało a tu niestety nie liczą się obietnice, wymyślanie afer, pustosłowie i sianie nienawiści ale dobra organizacja i skuteczność a tego kacze blachonurki nigdy nie opanują. No bo jak zrobić cokolwiek tymi krótkimi kaczymi łapkami. Kłapanie dziobem to jedyne co im wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
burakpl4 Re: Stadion Narodowy - nikt nic nie wie 12.08.07, 00:47 Wiadomo że czego się nie tkną pokemonowe matoły to spierniczą. Może gdyby zamiast zbudować trzeba było coś zniszczyć, splugawić to by im sie udało a tu niestety nie liczą się obietnice, wymyślanie afer, pustosłowie i sianie nienawiści ale dobra organizacja i skuteczność a tego donaldzikowe blachonurki nigdy nie opanują. No bo jak zrobić cokolwiek tymi krótkimi donaldzimi łapkami. Seplenienie to jedyne co im wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
burakpl4 Re: Stadion Narodowy - nikt nic nie wie 12.08.07, 00:49 Wiadomo że czego się nie tkną czerwone matoły z SLD to spierniczą. Może gdyby zamiast zbudować trzeba było coś zniszczyć, splugawić to by im sie udało a tu niestety nie liczą się obietnice, afery, pustosłowie i sianie nienawiści ale dobra organizacja i skuteczność a tego czerwone blachonurki nigdy nie opanują. No bo jak zrobić cokolwiek tymi złodziejskimi łapkami. Kradnięcie to jedyne co im wychodzi. nic się nie martwcie Odpowiedz Link Zgłoś
burakpl4 nic się nie martwcie 12.08.07, 00:40 wkrótce wybory i PO będzie budowało, tak jak dziś budują most północny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczoland atakuje Re: nic się nie martwcie: a buraki wciaz rzadza... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 12.08.07, 05:57 Widzisz "buraku" ale to do tej pory i wciaz PiS rzadzi! Czy dotarlo do tej buraczanej glowki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izaura nikt nic nie wie?- a ja wiem! IP: *.dsl.bell.ca 12.08.07, 04:31 rzeczpospolita polska = rzecz publiczna polska ; bo jak wszystkim polakom od dawna wiadomo i jak nas przez lata tresowano i szkolono, to polak wszystko potrafi i ze wszystkim sobie poradzi , a rząd się i tak sam wyżywi...... trzeba tutaj jednak podkreślić , że najgorszą robotę na niekorzyść tegoż pięknego kraju zrobiła czerwona hołota i przez cały czas to pokutuje. od początku lat 90-tych polska nie ma prawdziwego (uczciwego) rządu , ale jest to też pośrednim wynikiem mentalności i stosunku całych mas rodaków do własnej ojczyzny. ilu jest w polsce prawdziwych patriotów ? może 100, może 1000, a morze trochę więcej ? ale za to mamy w kraju 30-dzieści parę milionów dochtorów konsyliarzy i niewiele mniej oszustów , bezczelnych złodzieii , hochsztaplerów i różnej maści zajebistych kombinatorów. ja się tylko dziwię jak długo ta rzecz publiczna , szalona karuzela , będzie się jeszcze kręcić ? mało który polityk ma mądrość, etykę , honor , odwagę i rozwagę , a prawie wszyscy potrafią ukręcić bicz z gówna , no i jeszcze te teczki i taśmy , podsłuchy i inne takie prowokacje oraz różne rozpierduchy. rodacy opanujcie się wreszcie i weźcie się w garść , bo jak się nie zmienicie to kiedyś przyjdzie taki czas ( może już wkrótce? ) że te pordzewiałe trybiki skorumpowanej karuzeli zaczną się kruszyć i jak to wszystko pierdo.nie , to będzie słychać tylko płacz i zgrzytanie zębów , a świat dalej będzie mknął do przodu i nikt nie będzie się litował nad biedną rzeczpospolitą , a mało tego , konkurencja będzie sie tylko cieszyć i zacierać ręce. ...... o jednego gracza mniej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dumny Polak Stadion Narodowy - nikt nic nie wie IP: *.centertel.pl 12.08.07, 09:56 A ja uważam, że zamiast opluwać siebie na wzajem, powinniśmy zrobić coś by budowa stadionu narodowego ruszyła. Gderać potrafi każdy, zwłaszcza polakom wychodzi to genialnie, ale weźmy się do roboty i to my Polacy zbudujmy Nasz Stadion Narodowy! I myślę, że powinien to być Stadion Narodowy im. Kazimierza Górskiego. Co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baca Stadion Narodowy - nikt nic nie wie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.07, 10:05 mam propozycję-pogonić kurdupli i wziąść się ostro do pracy.Wtedy zdążymy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Stadion Narodowy - nikt nic nie wie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.07, 10:35 czy wam sie wydaje, że ustawę pisze się dwa dni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x zrobi sie otwarcie w innym miescie... IP: 80.51.132.* 12.08.07, 20:14 inne miasta tylko na to czekaja a drugo-ligowy Krakow (w sensie jako zapasowy) juz zaciera rece Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: zrobi sie otwarcie w innym miescie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.07, 09:50 miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,36743,4381268.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podpisz petycję Stadion Narodowy - nikt nic nie wie IP: *.31.radom.pilicka.pl 16.08.07, 13:31 www.petycje.pl/petycjePodpisyLista.php?petycjeid=2374&page=4&position=0&podpis_rodzaj=1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wobo1704 Re: Stadion Narodowy - nikt nic nie wie IP: *.chello.pl 16.08.07, 15:52 Czy ktoś wie w czyjej gestii jest teren przy Radzymińskiej? (m. st. Warszawy, czy województwa mazowieckiego?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BOBOKRÓL Ratujmy EURO 2012 / ODEZWA do kibiców IP: *.acn.waw.pl 26.08.07, 09:43 Odezwa do kibiców sportu Ja, Król Polskich Kibiców, dla co poniektórych samozwaniec, wzywam wszystkich kibiców sportu w naszym kraju, którym na sercu leży dobro sportu polskiego, a w szczególności piłki nożnej, do nieposłuszeństwa obywatelskiego poprzez zbojkotowanie najbliższych wyborów parlamentarnych. Zbojkotujcie dlatego, że polscy politycy, rząd, a Pan Prezydent osobiście, z euforią przyjęli przyznanie Polsce i Ukrainie organizacji finałów Euro 2012, a nic w tym kierunku nie robią. Czas nieubłaganie ucieka, a rząd i opozycja, pomimo deklaracji składanych przez panów Jarosława Kaczyńskiego i Donalda Tuska, że dla idei Euro 2012 zapalą zielone światło bez względu na reprezentowaną opcje polityczną i będą jednym głosem popierać ustawy, które przyspieszą realizacje zaplanowanych inwestycji – nic nie robią. Zamiast grać w jednej drużynie, która nazywa się Polska, walczą ze sobą, już nie bardzo wiadomo o co, być może o stołki. Jedna orientacja polityczna usiłuje przekonać drugą o swoim monopolu na rację i w myśl zasady „czym gorzej, tym lepiej” zwalczają się niemiłosiernie, zapominając o swoich obowiązkach wobec nas, Narodu. Parlamentarzyści, pożal się Boże, dbają tylko o siebie, zapominając, po co zostali wybrani i kto jest dla kogo. Tabakiera dla nosa, czy nos dla tabakiery?. Nie wystarczy im, że sami znaleźli się w parlamencie, ciągną za sobą całe tabuny, ciotków, pociotków, a społeczeństwo ledwo wiąże koniec z końcem. A może by tak popracować społecznie – dla dobra kraju, dla samego splendoru bycia posłem czy senatorem, a nie wozić się tylko za pieniądze społeczeństwa?! Ostatnio media donoszą, że nie mamy szans wybudowania na czas stadionów, co jest wierutnym kłamstwem, chyba ze chodzi o... „reanimację trupa”, czyli Jarmarku Europa na terenach Stadionu Dziesięciolecia w Warszawie. Nie słuchajmy pesymistów, hamulcowych, nieudaczników i sprawy bierzmy w swoje ręce. Panie Premierze! Na warszawskiej Białołęce można zbudować nie tylko nowy stadion, ale i Narodowe Centrum Sportu. Wysłałem ostatnio list otwarty do Pana, ale, widocznie zaginął w urzędniczym sicie. Wszyscy chyba się boją wskazać Panu, że podjął Pan nieszczęśliwą decyzje odnośnie Stadionu Dziesięciolecia, chyba ciąży jakaś klątwa nad tym reliktem socjalizmu. Na podstawie informacji prasowych można wyrobić sobie pogląd, że jesteśmy jakoby narodem nieudaczników, potrafiącym się tylko kłócić, politykować. Zadajmy temu kłam! Może jedni lub drudzy wygracie te wybory, ale już bez naszego – kibiców – poparcia. Przegracie je w oczach społeczeństwa, które ma już dosyć waszego PO-PIS-u. Liczyliśmy na Was, że jesteście w stanie zorganizować przynajmniej igrzyska dla mas – finały Euro 2012, ale jak na dzień dzisiejszy i na to nawet Was nie stać. Najważniejszą dla Was sprawą jest to, jak dokopać przeciwnikowi politycznemu, nie licząc się z realiami. Liczę, że ta Odezwa zmobilizuje Was i w Waszych programach przedwyborczych znajdą się zobowiązania współpracy z innymi opcjami politycznymi, współpracy dotyczącej harmonijnej i terminowej realizacji planu przygotowań do Euro 2012. I że po wyborach będziecie ten plan realizowali, by pokazać i światu, że Polak potrafi wywiązać się z obietnic i przyrzeczeń, tym bardziej że po mistrzostwach pozostałaby cała infrastruktura, która mogłaby nam służyć przez długie lata. Głosów wyborców nie potrzeba szukać za granicą, natomiast można je utracić we własnym kraju. Poddaję Wam to pod rozwagę. Zawsze pamiętajcie: jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie. Pracujcie w myśl zasady „co masz zjeść dzisiaj, zjedz jutro, a co masz zrobić jutro, zrób, dzisiaj”. I wtedy na pewno zdążymy. Musimy! Tego życzę Polsce i sobie z całego serca. Ze sportowym pozdrowieniem Andrzej „Bobo” Bobowski Król Polskich Kibiców Odpowiedz Link Zgłoś