Trasa Siekierkowska utknęła u ministra Szyszki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 01:22
Stadion Narodowy nie jest tak ważny, najwyżej wyjdzie Narodowy Nocnik! Ważne,
że Pani Prezydent ma pociąg do pieniędzy. I nawet potrafi liczyć, ale tylko
pieniądze a nie czas! Więc Pani Prezydent policzyła, że zdecydowanie jej się
bardziej opłaca sprzedać ten teren!
    • Gość: Piotr Trasa Siekierkowska utknęła u ministra Szyszki IP: *.hsd1.il.comcast.net 02.11.07, 01:48
      Brawo PIS brawo Szyszka z wami to tylko obory budować.
      Dobrze że już was nie ma może teraz nastąpi normalność
      • waldemar.z Re: Trasa Siekierkowska utknęła u ministra Szyszk 02.11.07, 09:46
        POsrańcy i reszta bandy nie może dać sobie rady z jednym gościem z Powstańców
        śląskich na Woli od dziesiątek lat .Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to jest to
        kasa.Dotyczy to także Trasy Siekierkowskiej.I NIE CZEPIAJMY SIę PiSu zobaczymy
        cuda POsrańców.
        • Gość: Warszawiak PO zróbcie coś!!! nie po to na was głos oddawałem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 09:51
          chcę żeby się coś zmieniło. jeśli sie nie zmini to sam pójdę wybijać
          szyby autom w tym po""""nym komisie, który mijam wściekły codziennie.
          • Gość: virtualtrancer Re: PO zróbcie coś!!! nie po to na was głos oddaw IP: *.aster.pl 02.11.07, 10:54
            Tez o tym myslalem.
            • Gość: wawiak Re: PO zróbcie coś!!! nie po to na was głos oddaw IP: *.171.114.2.crowley.pl 02.11.07, 11:57
              no wlasnie, rzucmy kilka koktaili molotowa, to bogdancar ochlonie.
              skoro on jest glupi i zlosliwy, to badzmy i my...
              • Gość: kk Re: PO zróbcie coś!!! nie po to na was głos oddaw IP: *.elartnet.pl 02.11.07, 12:24
                A moze treba było po prostu odkupić ten kawałek ziemi ładnych pare
                l;at temu ( np.gdy miastem rzadził Kaczyński) za tyle ile chce
                właściciel ("Bogdancar"). Załóżę się że róznica w cenie ( dzisiejsza
                żądania - cena której żadał 4-5 lat temu) nie pokrywa zysków z
                lokat "zaoszczędzonych" przez ekipę Kaczyńskiego pieniedzy
                przeznaczonych na inwestycje.
                PS. Do wszzystkich tak chetnie decydujacych o czyjejś własności -
                a gdyby ten komis był Twój i przynosił Ci zyski (zapewne niemałe)
                zarówno z handlu samochodami jak i reklam w dobrym punkcie , tez byś
                oddał miastu bez godziwego odszkodowania ? (przez godziwe rozumiem
                umożliwiajace strt z podobna działalnościa w innym miejscu ,
                rokujacym równie wysokie zyski i pokrywajacym straty zwiazane z
                przeprowadzka itp)
                • Gość: kaczor Re: PO zróbcie coś!!! nie po to na was głos oddaw IP: *.acn.waw.pl 02.11.07, 12:34
                  Jesli jestes takimznawca prawa i sprawiedliwym sedzia, to zapros na
                  ta lawe oskarzonych poprzednich i ufczesnych liderow z PO.
                  Grunt pod komis Bogdan nie dostal w spadku, tylko urzedas z ukaldu z
                  przed wielu lat przyznal mu za drobna wdziecznosc.
                  Zatem zadajmy pytanie czemu miasto nie moze odkupic terenu za kase
                  uwczesnej wotpliwej wartosci. Wieloletni zysk niech Bogdan zachowa
                  dla siebie.
                  Jesli nie to niech urzedas ktory byl w ukladzie z nim zaplaci
                  roznice, dobierajac sie rowniez do wlasciciela ze uczestniczyl w
                  zmowie.
                  Ale tego ta wladza nie zrobi, bo nie jest to po linii partyjnej i
                  kolerzenskiej.

                  Gość portalu: kk napisał(a):

                  > A moze treba było po prostu odkupić ten kawałek ziemi ładnych pare
                  > l;at temu ( np.gdy miastem rzadził Kaczyński) za tyle ile chce
                  > właściciel ("Bogdancar"). Załóżę się że róznica w cenie (
                  dzisiejsza
                  > żądania - cena której żadał 4-5 lat temu) nie pokrywa zysków z
                  > lokat "zaoszczędzonych" przez ekipę Kaczyńskiego pieniedzy
                  > przeznaczonych na inwestycje.
                  > PS. Do wszzystkich tak chetnie decydujacych o czyjejś własności -
                  > a gdyby ten komis był Twój i przynosił Ci zyski (zapewne niemałe)
                  > zarówno z handlu samochodami jak i reklam w dobrym punkcie , tez
                  byś
                  > oddał miastu bez godziwego odszkodowania ? (przez godziwe rozumiem
                  > umożliwiajace strt z podobna działalnościa w innym miejscu ,
                  > rokujacym równie wysokie zyski i pokrywajacym straty zwiazane z
                  > przeprowadzka itp)
        • Gość: kierowca Re: Trasa Siekierkowska utknęła u ministra Szyszk IP: *.acn.waw.pl 02.11.07, 12:13
          Czemu wy przedszkolaki zabieracie glos nie znajac historii tych
          inwestycji, bo niby zkad.
          To PO z SLD zaplanowalo ta inwestycje i rozpoczelo budowe. Ci sami
          ludzie wydali zgode lokalizacyjna wlasciciela komisu wiedzac ze te
          tereny beda potrzebne pod ten wezel komunikacyjny.
          Czemu nas jak cos spapramy czy dokonamy wykroczenia, przestepstwa to
          znajda sie prokuratorzy ktorzy dobiora sie do nas i znajda paragraf
          aby nas skuc i do mamra wsadzic, a nie potrafia wsadzic urzedasow i
          politykow ktorzy podejmowali te dywersyjne decyzje za ktore teraz
          spoleczenstwo placi.
          Dopoki wyborcy nod politykow ie wymusza, ze oprocz prawa wyborczego
          miec beda prawo odwolywania i karania ich, to nic z tego nie bedzie.
          To tak jakby pracodawca niemial prawa ekzekwowania od pracownika
          dobrej roboty i efektywnosci i nie mogl zwolnic zlodzieja, obiboka
          czy dyletanta.
          • Gość: Admiral Mijasz się z prawdą kolego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 20:42
            Problem z Komisem pojawił się w momencie, kiedy radykalnie zmieniono
            koncepcję budowy Trasy Siekierkowskiej i domknięcia Obwodnicy
            Miejskiej.
            Poczatkowo, kiedy opracowano kocepcję Trasy Siekierkowskiej
            zakładano, ze głowny kierunek ruchu to będzie Trasa -> Płowiecka z
            uzupełnieniem o relacje Płowiecka -> Ostrobramska. Trasa nie mała
            mieć bezpośrednich bezkolizyjnych relacji w Marsa. Relację taką
            miała mieć Ostrobramska. Po prostu ciąg Marsa/Żołnierskiej miał
            pełnić funkcję pomocniczą - dlatego przewidywano mniejszy wiadukt
            nad Grochowską/Płowiecką i sporo mniejsze rondo.
            Natomiast rolę wschodniej drogi obwodowej miejskiej miała pełnić
            Trasa Olszynki Grochowskiej (taki układ jako "docelowy" przewiduje
            się i obecnie - kiedy owa docelowść miałaby nastąpić "Bóg jeden
            raczy wiedziedzieć"). W takiej sytuacji Komis wcale nie wchodziłby w
            linie rozgraniczające krzyżówki Marsa/Płowieckiej.
            Takie były jeszcze plany w 2002 r. Rozwiązanie takie było znacznie
            bardziej "rozwojowe", lepsze pod względem komuniacyjnym na chwileę
            obecną i na przyszłość.

            Niestety plany te zostały wywrócone do góry nogami przez prezydenta
            Kaczyńskiego i jego "pulchnego" przyjaciela od wszyskiego -
            wiceprezydenta Urbańskiego (największego moim zdaniem, oprucz NAM-a
            Michała Borowskiego, szkodnika tego miasta w latach 2002-2006).
            Mianowice po objęciu rządów przez blisko dwa lata z Trasą nie działo
            się nic. Może poza dokumentnym zesuciem Wału Miedzeszyńskiego
            (zwęzenie w stosunku do pierwotnych planów o jeden pas z powodu
            problemów z wykupem gruntów - skutkujące juz obecnie korkowaniem się
            Wału) i szukaniem haków na będącą ówczesnie w koalicji z Kaczyńskim
            PO.
            Kiedy Kaczyński i jego ekipa pod wpływem powszechnej krytyki
            powodowanej całkowitym zastojem inwestycyjnym postanowiła ruszyć z
            Trasą, podjęto decyzję o radykalnej zmianie koncepcji. Przerażeni
            skalą inwestycji kalibru Trasy Olszynki Grochowskiej, a jednocześnie
            pomni doświadczeń i problemów z pozyskaniem gruntów, których
            doświadczyli przy okazji Trasy Mostu Północnego postanowili, iż nie
            podejmą się realizacji TOG, tylko zamiast tego "tymczasowo" rolę
            wschodniej Obwodnicy Miejskiej pełnić będzie zmodernizowany ciąg
            Marsa/Żołnierskiej (tym, że taka trasa urywa się tuż na granicy
            miasta, a odpowiedzialny za dalszy odcinek drogi Samorząd
            Województwa nie planował jego modernizacji przynajmniej do 2013 albo
            i dłuzej - nie przejmowano się wogóle).
            Transprojektowi Gdańskiemu polecono przygotować nowy projekt węzła,
            jednakże ten, w związku z ww. zmianami rozrósł się do na prawdę
            potęznych rozmiarów, np. ze względu na inne natężenia i rozkłady
            ruchu rondo na poziomie 0 urosło - blisko dwukrotnie. I wtedy
            pojawił sie problem z koniecznością dokupienia dodatkowych gruntów.
            Bo grunty pod Trase Siekierkowską jako taką wykupiono przed 2002
            jeszcze za czasu Gminy Wawer (nawet Kaczyński złożył doniesienie na
            były zarząd Gminy do NIK, że przepłacili).
            Swoją drogą - ten węzeł jest wg mnie spieprzony i nawet po oddaniu
            całości do eksploatacji dość szybko będzie się korkować. Szczególnie
            rondo, przez które poprowadzono zbyt wiele dosyć obiążonych relacji.
            Tymczasem opracowana przez poprzedników dokumentacja dla Trasy
            Olszynki Grochowskiej, na którą wydano cos koło 5 "baniek", starciła
            ważność.
            Podsumowując, gdyby trzymano się pierowtnych planów, nie byłoby
            żadnego problemu z komisem a inwestycja byłaby już dawno zakończona.

            Ponizej zamieszczam link do dawnych planów Trasy Olszynki
            Grochowskiej; polecam szczególnie dokładne przyjrzenie się węzłowi
            Marsa. Jest tam taki "magiczny" zapis "wg. opracowania Transprojektu
            Gdańsk"

            www.siskom.waw.pl/mapy/tog/tog-zzabezp.pdf


    • Gość: aQQ Z artukułu ciężko cokolwiek wywnioskować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 02:11
      w każdym razie jest wiadomo że jakiś protest ekologów blokuje wydanie ważnej decyzji. Najnormalniejsza rzecz w Polsce. Jedno co jest pewne to że winny jest minister z PiS. A może ekolodzy są z PiS? Albo minister i ekolodzy to PiSowski spisek przez który PO nie bedzie mogła zrobić Irlandii? W każdym razie winny jest PiS i basta!
      • Gość: wojtek Re: Z artukułu ciężko cokolwiek wywnioskować IP: *.polkomtel.com.pl 02.11.07, 08:03
        Nie tyle PiS, co ichni minister Szyszko. Koleś ma partykularny
        interes w opóźnianiu budowy trasy, której planowany przebieg jest
        znany od n-dziesięciu lat.

        Z Rospudą o dziwo się tak nie cackał.
      • Gość: Admiral Nie badź analfabetą funkcjonalnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 21:15
        Czytaj ze zrozumieniem proszę. W artykule wcale nie ma mowy o tym,
        że protest złozyli ekolodzy. Napisane jest, ŻE WŁASCICELE KOMISU
        oprotestowali decyzję środowiskową rzekomo NA PROŚBĘ EKOLOGÓW.
        Ta, jasne - jakby ekolodzy nie mogli zrobic tego osobiście i musieli
        robic to za pośrednictwem Komisu BOGDAN CAR.

        Po pierwsze, ekolodzy jeśli już to składaliby wnioski osobiście, a
        nie przez podejrzanej prowienieniecji pośredników;
        po drugie - jeśli już to ich protest mógłby się tyczyć tzw. zakola,
        tylko, ze tam akurat inwestycja została juz zakończona.

        Po prostu Bodzio Car sobie ekologami mordę wyciera, nie majac już
        nawet odwagi otwarcie powiedzieć, że oprotestował decyzję tylko po
        to, żeby miastu maksymalnie utrudnić życie i wymusić na nim swoje
        warunki.
        No, chyba, że chodziło o tzw. "ekologów", którzy mają tyle wspólnego
        z ekologą ile krzesło z krzesłem elektrycznym - np. z
        jakiegoś "Ekologicznego Ursynowa", ktorzy uwarzają, ze zdegradowane
        blokowiska z wielkiej płyty mają tak wielką wartość przyrodniczą, że
        planowana tamtendy droga ekspresowa powinna być przeniesiona na
        teren rezerwatu Bagno Całowanie.
        Wracając do komisu, wbrew sobie samemu zaczynam powoli zgadzać się
        głosami internutów postulujących obrzucenie geszeftu Bodzia Cara
        koktajlami Mołotowa:-(( Może to by uzmysłowiło mu, że powinien nieco
        zluzować, albo "wynieśc się z miasta do zachodu słońca" bo ogół
        społeczeństwa ma już dosyć jego działań...
        Natomiast to, że Ministerstwo Środowiska nie jest sobie w stanie
        poradzić z ponownym rozpatrzeniem sprawy... to już inna bajka.
    • Gość: green peace Nie damy Rospudy!!! Precz s Pluskiem!!! IP: *.aster.pl 02.11.07, 09:04
      Niech nas poprowadzi Gazeta na Tuska. Precz z trasą!!!. Gdzie jest
      grynpis!!!
    • Gość: OldBruno Trasa Siekierkowska utknęła u ministra Szyszki IP: *.aster.pl 02.11.07, 09:40
      Jak już się zapłaci urzędnikom za robienie i sprzątanie tego bałaganu,
      to napewno nie będzie pieniędzy na inwestycję. A swoją drogą 7 i pól
      roku, dziecko chodziłoby do szkoły. A urzędnicy ciągle rozkładają
      ręce!
    • Gość: to ja A czemu nie napiszecie tak... IP: 194.181.0.* 02.11.07, 10:00
      Skoro blokowal WOW "bo tam mieszka", to powinien przeciez lobbowac
      za najszybsza budowa Trasy Siekierkowskiej bo ulatwiloby to dojazd
      do jego domu... coz za brak konsekwencji w pismactwie "Gazety"
    • janfranciszek Szyszko - typowy pisowski szkodnik? 02.11.07, 10:10
      Dla ludzi pisu budujących politykę historyczna a nie Polskę na miarę
      XXI wieku kilka czy kilkanaście lat opóźnienia nie ma znaczenia.
      Przykład mieliśmy już za rządów PiSu w Warszawie. Prezydent zamiast
      zajmować się rozwojem miasta szukał haków na poprzedników. Jednym
      słowem mieliśmy nie menedżera od zarządzania miastem a człowieka o
      instynkcie śledczego - prokuratora, policjanta i sędziego na
      stanowisku prezydenta!
      • Gość: krajan Re: Szyszko - typowy pisowski szkodnik? IP: *.acn.waw.pl 02.11.07, 12:22

        Nie dziel ludzi wg przynaleznosci partyjnej, tylko na dobrych i
        zlych, fachowcow i dyletantow, uczciwych i zlodzieji.
        Trase zaczeto projektowac i budowac za koalicji PO/SLD i wtedy
        wyznaczono jej przebieg. W czesniej wydajc zgode lokalizacji dla
        komisu.
        To tak jak wydano dezyzje lokalizacji myjni przy dw Gdanskim, ktora
        na lata blokowala inwestycje drogowe.
        To jest celowe dzialanie urzedasow ktorzy w Polsce tworza V kolumne.
        Wydaje sie szybko i poufnie decyzje ktora pozniej skutkuje
        odszkodowaniem wielo milonowymi, spolecznych pieniedzy.
        To jest wlasnie ta prawdziwa mafia, Urzedas podstawiony biznesmen.
        Cos za cos.
        I natym sie skupcie a nie na pitu, pitu.

        janfranciszek napisał:

        > Dla ludzi pisu budujących politykę historyczna a nie Polskę na
        miarę
        > XXI wieku kilka czy kilkanaście lat opóźnienia nie ma znaczenia.
        > Przykład mieliśmy już za rządów PiSu w Warszawie. Prezydent
        zamiast
        > zajmować się rozwojem miasta szukał haków na poprzedników. Jednym
        > słowem mieliśmy nie menedżera od zarządzania miastem a człowieka o
        > instynkcie śledczego - prokuratora, policjanta i sędziego na
        > stanowisku prezydenta
        • Gość: Admiral Tu się akurat mylisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 21:20
          Ponieważ nie chce mi się powtórnie "prochu wymyślać" zacytuję swój
          poprzedni post;

          Problem z Komisem pojawił się w momencie, kiedy radykalnie zmieniono
          koncepcję budowy Trasy Siekierkowskiej i domknięcia Obwodnicy
          Miejskiej.
          Poczatkowo, kiedy opracowano kocepcję Trasy Siekierkowskiej
          zakładano, ze głowny kierunek ruchu to będzie Trasa -> Płowiecka z
          uzupełnieniem o relacje Płowiecka -> Ostrobramska. Trasa nie mała
          mieć bezpośrednich bezkolizyjnych relacji w Marsa. Relację taką
          miała mieć Ostrobramska. Po prostu ciąg Marsa/Żołnierskiej miał
          pełnić funkcję pomocniczą - dlatego przewidywano mniejszy wiadukt
          nad Grochowską/Płowiecką i sporo mniejsze rondo.
          Natomiast rolę wschodniej drogi obwodowej miejskiej miała pełnić
          Trasa Olszynki Grochowskiej (taki układ jako "docelowy" przewiduje
          się i obecnie - kiedy owa docelowść miałaby nastąpić "Bóg jeden
          raczy wiedziedzieć"). W takiej sytuacji Komis wcale nie wchodziłby w
          linie rozgraniczające krzyżówki Marsa/Płowieckiej.
          Takie były jeszcze plany w 2002 r. Rozwiązanie takie było znacznie
          bardziej "rozwojowe", lepsze pod względem komuniacyjnym na chwileę
          obecną i na przyszłość.

          Niestety plany te zostały wywrócone do góry nogami przez prezydenta
          Kaczyńskiego i jego "pulchnego" przyjaciela od wszyskiego -
          wiceprezydenta Urbańskiego (największego moim zdaniem, oprucz NAM-a
          Michała Borowskiego, szkodnika tego miasta w latach 2002-2006).
          Mianowice po objęciu rządów przez blisko dwa lata z Trasą nie działo
          się nic. Może poza dokumentnym zesuciem Wału Miedzeszyńskiego
          (zwęzenie w stosunku do pierwotnych planów o jeden pas z powodu
          problemów z wykupem gruntów - skutkujące juz obecnie korkowaniem się
          Wału) i szukaniem haków na będącą ówczesnie w koalicji z Kaczyńskim
          PO.
          Kiedy Kaczyński i jego ekipa pod wpływem powszechnej krytyki
          powodowanej całkowitym zastojem inwestycyjnym postanowiła ruszyć z
          Trasą, podjęto decyzję o radykalnej zmianie koncepcji. Przerażeni
          skalą inwestycji kalibru Trasy Olszynki Grochowskiej, a jednocześnie
          pomni doświadczeń i problemów z pozyskaniem gruntów, których
          doświadczyli przy okazji Trasy Mostu Północnego postanowili, iż nie
          podejmą się realizacji TOG, tylko zamiast tego "tymczasowo" rolę
          wschodniej Obwodnicy Miejskiej pełnić będzie zmodernizowany ciąg
          Marsa/Żołnierskiej (tym, że taka trasa urywa się tuż na granicy
          miasta, a odpowiedzialny za dalszy odcinek drogi Samorząd
          Województwa nie planował jego modernizacji przynajmniej do 2013 albo
          i dłuzej - nie przejmowano się wogóle).
          Transprojektowi Gdańskiemu polecono przygotować nowy projekt węzła,
          jednakże ten, w związku z ww. zmianami rozrósł się do na prawdę
          potęznych rozmiarów, np. ze względu na inne natężenia i rozkłady
          ruchu rondo na poziomie 0 urosło - blisko dwukrotnie. I wtedy
          pojawił sie problem z koniecznością dokupienia dodatkowych gruntów.
          Bo grunty pod Trase Siekierkowską jako taką wykupiono przed 2002
          jeszcze za czasu Gminy Wawer (nawet Kaczyński złożył doniesienie na
          były zarząd Gminy do NIK, że przepłacili).
          Swoją drogą - ten węzeł jest wg mnie spieprzony i nawet po oddaniu
          całości do eksploatacji dość szybko będzie się korkować. Szczególnie
          rondo, przez które poprowadzono zbyt wiele dosyć obiążonych relacji.
          Tymczasem opracowana przez poprzedników dokumentacja dla Trasy
          Olszynki Grochowskiej, na którą wydano cos koło 5 "baniek", starciła
          ważność.
          Podsumowując, gdyby trzymano się pierowtnych planów, nie byłoby
          żadnego problemu z komisem a inwestycja byłaby już dawno zakończona.

          Ponizej zamieszczam link do dawnych planów Trasy Olszynki
          Grochowskiej; polecam szczególnie dokładne przyjrzenie się węzłowi
          Marsa. Jest tam taki "magiczny" zapis "wg. opracowania Transprojektu
          Gdańsk"

          www.siskom.waw.pl/mapy/tog/tog-zzabezp.pdf
    • Gość: Jan Trasa Siekierkowska utknęła u ministra Szyszki IP: 195.8.217.* 02.11.07, 10:31
      Co tam stadion narodowy. Ważne, że będzie bazar :-(
    • gajane4 Trasa Siekierkowska utknęła u ministra Szyszki 02.11.07, 10:41
      Ludziska! Czemu się dziwicie? Przecież kilkadziesiąt procent z Was
      oddało głosy na PiSuar-bandę, z takimi postaciami jak Szyszko czy
      wojowoda warszawski. Dla nich liczy się tylko prywata ich i ich
      zaplecza (czytaj krewnych, znajomych i towarzyszy partyjnych). A
      może by jednak potraktować ich, tak jak na to zasługują, jak
      kryminalistów i dla tej kategorii przesttępców przywrócić obozy
      ciężkich robót? Widok np. Kaczora sypiacego łopatą nasyp pod drogę
      mógłby wreszcie nauczyć konsekwencji działalności tych tzw.
      polityków.
    • yacek67 Z taką biuroktacją i prawem wywłaszczeniowym 02.11.07, 10:56
      Nie ma co nawet myśleć o Euro2012. Lepiej zrezygnować już teraz i nie ponosić
      zbytecznych kosztów. Trudno, trzeba sobie powiedzieć: G... chłopu nie zegarek!
      • Gość: Piesek Leszek Wygodny zjazd na Lublin i Siedlce??? GDZIE?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 11:14
        "Na razie wygodnie można tam skręcać tylko w stronę wylotówki na
        Lublin i Siedlce."

        Proponuje przejechac sie Ostrobramska lub Trasa Siekierkowska
        codziennie po godz. 16, korzystajac z "wygodnego skrętu w stronę
        wylotówki na Lublin i Siedlce). Od ulicy Płowieckiej tworzy się MEGA
        KOREK!!! Samochody, które jadą z Ostrobramskiej i Grochowskiej nagle
        mają do dyspozycji jeden pas!! (z trzech pasów) Nie wiem kto tak
        mądrze to wymyślił! Grrr! Potem blokują nas światła przy Trakcie
        Lubelskim. Na szczescie juz rozpoczeto rozbiorke starej kladki. Mam
        nadzieje,ze jak najszybciej powstanie nowa i znikna te swiatla!
        Kolejne waskie gardlo to swiatla przy ul. Kajki i Kosciuszkowcow.
        Jazda tamtedy w piatek to istny HORROR! Szybciej mozna ten odcinek
        przejsc pieszo! Niech media sie tym zainteresuja!!

        Niech ktos madry przywroci strzalke przy swiatlach (ul.
        Wydawnicza/Kaczenca przy stacji Orlen) za zjazem z wiaduktu na ul. B
        Czecha (w kierunku Lublin) w prawo. Przez to robia sie ogromne
        korki!!

        • Gość: nn1973 Re: Wygodny zjazd na Lublin i Siedlce??? GDZIE?? IP: *.iel.waw.pl 02.11.07, 11:22
          Zgadzam się z przedmówcą. Jaka wygoda? Czy autor tamtędy kiedykolwiek jechał? Są
          większe korki niż przed przebudową. Jakiś pajac wymyślił, że tylko tutaj dojdzie
          Trasa Siekierkowska. Powinna tu być odnoga, a główny zjazd bardziej na wschód,
          na trasę na Terespol i Lublin.

          A co do komisu. Po co z właścicielami rozmawiać? Jest ustawa wywłaszczeniowa, to
          trzeba z niej korzystać. Nie może być tak, żeby jakaś kilkuosobowa grupka
          blokowała inwestycję ważną dla milionów mieszkańców.
          • Gość: Piesek Leszek Re: Wygodny zjazd na Lublin i Siedlce??? GDZIE?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 11:34
            Panie redaktorze! Zanim "dociagnieto" tu TS, korki bywały tylko w
            piątki! Teraz tak jest CODZIENNIE!!! I gdzie to udogodnienie? Czy
            tak bedzie zawsze?
            Nich ktoś coś z tym zrobi!!
            GRRRRR!
    • stasi1 ulica Marsa jest i tak zapchana w stronę Rembertow 02.11.07, 11:02
      a więc w tamtą stronę i tak nic nie poprawi ten słynny wiadukt,
      chyba że dla ludzi jeżdżących wieczorową i nocna porą
      • Gość: Piesek Leszek Ad vocem do wypowiedzi to ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 11:22
        Drogi to ja!
        Wiesz dlaczego minister Szyszko nie chce Trasy Siekierkowskiej kolo
        swojego domu, mimo ze powinien cieszyc sie wedlug Ciebie jak nie
        wiem, bo bedzie mial szybszy dojazd do pracy/domu?

        Taka trasa to
        a) zanieczyszczenie srodowiska
        b) halas
        c) przejazd w ciagu godziny kilkuset (a moze i tysiecy) samochodow,
        ciezarowek, TIRow i innych pojazdow.
        d) niedogodnosci zwiazane z budowa, ktora przeciez troche trwa

        Wystarczy?
        Chcialbys miec cos takiego pod oknami??
        • Gość: to ja Re: Ad vocem do wypowiedzi to ja IP: 194.181.0.* 02.11.07, 12:26
          Nie do konca chyba doczytales - Ministrowi zarzucano stronniczosc w
          kwestii WSCHODNIEJ OBWODNICY WARSZAWY, tutaj jest mowa o Trasie
          Siekierkowskiej. Polozona jest ona jakies 6-7 km od rzeczonego domu.
          W przeciwienstwie do WOW, ktora jedynie rozetnie Wesola, Trasa
          siekierkowska w znakomity sposob pomoze komunikacyjnie Wesolej (i
          Wawrowi, i Rembertowowi...). Dlaczego wiec Minister nie jest
          stronniczy w druga strone? Moze po prostu nigdy nie byl stronniczy?
        • Gość: kierowca Re: Ad vocem do wypowiedzi to ja IP: *.acn.waw.pl 02.11.07, 12:40
          Czy okna twego domu i ty w nich jestescie inni niz my na Goclawiu
          ktorym pod oknami wybudowano trase po ktorej zmierzasz szybko do
          swego domu.
          Przy tym dzisiejszym postepie nie masz gwarancji ze budujac dom na
          polu czy w lesie za kilka lat nie wybuduja obok drogi czy
          autostrady. Jesli bedziesz mial szczescie to napewno to ciebie moze
          spotkac.

          Gość portalu: Piesek Leszek napisał(a):

          > Drogi to ja!
          > Wiesz dlaczego minister Szyszko nie chce Trasy Siekierkowskiej
          kolo
          > swojego domu, mimo ze powinien cieszyc sie wedlug Ciebie jak nie
          > wiem, bo bedzie mial szybszy dojazd do pracy/domu?
          >
          > Taka trasa to
          > a) zanieczyszczenie srodowiska
          > b) halas
          > c) przejazd w ciagu godziny kilkuset (a moze i tysiecy)
          samochodow,
          > ciezarowek, TIRow i innych pojazdow.
          > d) niedogodnosci zwiazane z budowa, ktora przeciez troche trwa
          >
          > Wystarczy?
          > Chcialbys miec cos takiego pod oknami??

    • Gość: pol Re: Trasa Siekierkowska utknęła u ministra Szyszk IP: *.ib.tcz.pl 02.11.07, 11:15
      Odczepcie sie juz od pani Prezydent. Nie ma ona zadnej wladzy w
      kwestii stadionu narodowego, tym bardziej o jego lokalizacji.
      Kobieta wypalila z pomyslem, jakby sama miala mozliwosci zmiany
      lokalizacji. A tak naprawde moze sobie pomarzyc i pogadac z kolegami
      z partii co najwyzej, o swoich marzeniach.
    • Gość: ritzy zaban. Dobry buldozer w pol dnia oczysci ten "komisowy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 11:24
      teren. Albo nawet jeszcze szybciej.

      Jak bedziemy sie cackac to nic nigdy nie zbudujemy, a
      blaszak MarcPolu na pl. Defilad zniknie dopiero jak
      sie sam rozpadnie, za 50 lat.
    • Gość: Przeproscie I Spie Trasa Siekierkowska utknęła u ministra Szyszki IP: *.me.entel.pl 02.11.07, 11:24
      pieprayc pis
    • Gość: Kuternoga Niech Pani prezydent cos z tm zrobi IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.07, 11:46
      Węzeł Marsa to projektował chyba jakis debil.Takich korków na
      Płowieckiej nigdy nie bylo jak sa tam teraz kazdego popołudnia.Jak
      mozna było zawęzic Grochowska ktora ma trzy zatkane pasy przed
      swiatłami w kierunku Wawra do jedno pasmowego zawijasa ktory jest
      zatkany non stop kolor .Samochody ewakuujace sie z tego konczacego
      kikuta blokuja ruch z estakd w kierunku Wawra. Swiatla przy Trakcie
      Lubelskim dopelniaja paralizu i mamy korek od Marsa az po Miłosna
      non stop.A bohdan Cara w****** w p****.
      • Gość: Piesek Leszek Re: Niech Pani prezydent cos z tym zrobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 12:22
        Nic dodac nic ujac..
    • Gość: MP Trasa Siekierkowska utknęła u ministra Szyszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 12:37
      Z tego co czytam można by przypuszczać, że siedem i pół roku PIS rządził w
      kraju, Bogdan car pewnie należy do PISu, Szyszko główny hamulcowy, a obecnie
      mamy wspaniały prognostyk na nowe czasy dla Warszawy - rządy PO, zaczynające się
      od szatańskiego pomysłu zmiany lokalizacji stadionu Narodowego. Do wyborów
      parlamentarnych p.HGW siedziała cicho z tym pomysłem bo straty wyborcze mogłyby
      być zbyt duże, ale dziś może sobie pozwolić na to by częściowo odkryć karty.
      Okazuje się, hamulcowych to my mamy więcej niż z jednej partii. Tusk ostatnio
      mówił, że wie co mówi, gdy mówi, że stadion trzeba wybudować w innym miejscu, a
      tu można zrobić dobry interes na warszawskich gruntach (dla kogo dobry , chyba
      nie dla warszawiaków, bo to grunt skarbu państwa). Czarno to widzę. Warszawa nie
      ma szans na szybki i prawidłowy rozwój bo zbyt wielu rządzących jej nie nawidzi,
      a często ma na uwadze własny interes. Nowa ekipa prowincjuszy, najczęściej
      korzeniami tkwiąca w swoich opłotkach, nadciągająca do Warszawy, przyjedzie tu
      by zrobić karierę w polityce a przy tym pieniądze a nie pokochać to miasto.
    • czytelniko Wiadukty za setki milionów a zero poprawy 02.11.07, 13:13
      Może pan Andrzej Urbański, ówczesny wiceprezydent Warszawy
      odpowiedzialny za drogi (obecnie szef TVP) wyjaśni co dała budowa
      wiaduktu przy galerii Mokotów i wiaduktów przy
      Ostrobramskiej/TS/Płowieckiej.
      Po co budować wiadukty na których samochody stoją w korkach?
      Jeśli chodzi o węzeł TS to należało w wykopie puścić Płowiecką a
      wiadukt z Płowieckiej w stronę Śródmieścia powinien był dodatkowo
      być skierowany w Ostrobramską a nie tylko w TS.
      Wystarczy spojrzeć na węzeł Puławska-Rzymowskiego budowany 25 lat
      temu. Tam nie krzyżuje się ruch na dwóch prostopadłych kierunkach.
    • Gość: shaq-u Świetny przykład NIEporadności POPIS-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 14:22
      Szyszko, Gronkiewicz, Kaczyński nie dali sobie rady z tym problemem. Czy
      naprawdę potrzeba tyle zwłoki. Przecież wystarczy kilka podpisów. Macie władzę
      nieporadną. PiS i PO oznaczają jedno i to samo dla Polski. Nie liczcie na cud,
      Polacy, liczcie na pracę własnych rąk. Bo władza jest głupiutka.
    • groptyk Przywrócić zielone strzałki ! 02.11.07, 15:27
      Inwestycje idące w dziesiątki czy setki milionów złotych,
      przebudowywane i poszerzane ulice, wiadukty to wszystko są pieniądze
      wyrzucane w błoto. Brak prawoskrętów paraliżuje ruch na coraz
      większych obszarach naszych miast.
      Dlaczego Polska nie może wziąć przykładu z Niemiec gdzie te dawniej
      nieznane w zachodniej części (tylko stosowano w NRD) można obecnie
      znaleźć w całym RFN. I to wręcz w formie od lat w Polsce nieznanej
      bo stałych tabliczek!
    • Gość: ala Trasa Siekierkowska utknęła u ministra Szyszki IP: *.aster.pl 02.11.07, 16:35
      Jedno wielkie kłamstowo.Może ekolodzy zajęliby się oczyszczeniem łąk
      i kanału. Niedawno ktoś zatruł kanał, a Urząd nie miał 500 zł na
      środki chemiczne. Ponieważ mieszkam w pobliżu, widzę co się dzieje.
      A co z korkami w kierunku Anina. Samochody wyjeżdżają z
      Grochowskiej, Ostrobramskiej i Trasy Siekierkowskiej na trzypasmową
      Płowicką. Osoba, która twierdzi, że są tam tereny ekologiczne, chyba
      nigdy w tym miejscu nie była. Zostało do zrobienia skrzyżowanie i
      ul. Marsa. Więc pytam gdzie tam są tereny zielone. A pana Bogdana
      trzeba powiesić za utrudnienia.Koniecznie musimy zmienić prezydenta.
    • Gość: Ted Trasa Siekierkowska utknęła u ministra Szyszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 18:20
      "Urzędnicy skorzystają z tzw. specustawy drogowej, która pozwala
      szybko wywłaszczyć teren. Zresztą specustawę właściciele komisu też
      zaskarżyli, ale nie razie nie ma przeszkód, by ją stosować. - Jeśli
      ci państwo będą nadal tak wszystko blokować i oprotestowywać, trzeba
      będzie z nimi próbować się porozumieć - stwierdził wiceprezydent
      Warszawy Jacek Wojciechowicz. "

      Jesli beda tak wszystko blokowac to moze zaczniemy z nimi rozmawiac?
      Co za bolszewia. Czasami zastanawiam sie czy zyje w 21 wieku w Unii
      Europoejskiej, czy w Donieccku w 1919r.
      A jeszcze pare lat temu z telewizorow nie schodzilo haslo o swietym
      prawie wlasnoswci.
    • Gość: polski kibol Re: Trasa Siekierkowska utknęła u ministra Szyszk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 18:30
      Ten kto projektował węzeł na skrzyżowaniu Marsa, Płowiecka, TS jest dla mnie
      totalnym ^%^*%*. Nie wiem jak można zbudować wielopoziomowe skrzyżowanie za
      kilkaset milionów, które korkuje się tak samo jak poprzednio istniejące
      kolizyjne. Może ktoś z Was wie?
    • Gość: MX Gronkiewicz-Walz do dymisji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 18:40
      Gronkiewicz-Walz do dymisji. Bufetowa do bufetu. Tam sie łatwiej
      kręci lody i z komisami nie ma problemów.
    • Gość: wyborca z dworca Wszystko co PO i SLD IP: *.MAN.atcom.net.pl 02.11.07, 21:17
      zatkało
      Nasza Genialna Pani Prezydent odetka!!!
      A stadion Narodowy w Wawrze ma byc!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja