Gość: vinc
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
19.12.01, 12:01
Budowa nowej siedziby Polskiego Komitetu Olimpijskiego rozpocznie się
prawdopodobnie za pół roku. Wczoraj PKOl podpisał umowę ze swoim strategicznym
partnerem - Echo Investment. Zaprojektowano gmach, który ucieszy wszystkich. Do
realizacji Centrum Olimpijskiego na Żoliborzu PKOl przygotowuje się już od
dwóch lat. - Przyznaję, że były chwile zwątpienia, już nie wierzyłem, że uda
się nam sfinalizować sprawę, ale przezwyciężyliśmy trudności - mówił podczas
wczorajszego posiedzenia zarządu komitetu jego przewodniczący Stefan Paszczyk.
Nowa siedziba ma niezwykle atrakcyjną lokalizację - w pasie nadwiślańskiej
zieleni przy Wybrzeżu Gdyńskim, na tyłach klubu Spójnia (działka należy do
PKOl). Inwestorom przysporzyło nieco problemów. - Na tych terenach brakuje
uzbrojenia, mieliśmy kłopoty z przygotowaniem gruntu pod budowę - tłumaczył
prezes firmy Echo Investment Michał Sołowow. Wystąpiły również pewne problemy z
uzgodnieniem projektu architektonicznego z urzędem dzielnicy Żoliborz. Ciągle
zmieniała się bowiem koncepcja tego, co może stanąć w tym miejscu. - Ostatnio
osiągnięto kompromis i mamy obietnicę władz miasta, że wszystko pójdzie jak
najszybciej - podkreślał prezes Paszczyk. Oznacza to, że najpóźniej za 6
miesięcy inwestor Echo Investment uzyska decyzję o warunkach zabudowy i
zagospodarowania terenu, a potem pozwolenie na budowę. Inwestycja ruszy
najprawdopodobniej w przyszłym roku i zakończy się po 14 miesiącach. - A my
zrobimy wszystko, by zbudować obiekt godny komitetu olimpijskiego, który
reprezentuje nas na całym świecie - podkreśla prezes Echo Investment. Wygląd
nowej siedziby PKOl rzeczywiście zapowiada się interesująco. W oczy rzuca się
przede wszystkim zewnętrzna kolumna, stanowiąca tunel dla wind, sięgająca nieba
przez otwór w dachu. - Kolumna symbolizuje znicz olimpijski, w przyszłości
zwieńczy go symboliczny ogień - tłumaczy projektant Bogdan Kulczyński. Polski
Komitet Olimpijski ma zająć czwarte piętro budynku. - Na ostatniej kondygnacji
proponowałbym zorganizować klub olimpijczyka - zachęca Kulczyński. - Stąd, z
ogromnych tarasów, roztacza się najpiękniejszy widok na Wisłę i stary Żoliborz -
dodaje. Trzy pozostałe piętra przeznaczono na biura, a na parterze znalazłoby
się centrum konferencyjne. Na tyłach budynku pracownia Kulczyński Architekci
zaproponowała małe osiedle. [Powrót