Gdzie rzucim ziemię z Warszawy

    • Gość: Australijczyk Rozwiazanie IP: *.sa.westnet.com.au 17.02.08, 00:14
      Rozwiazania widze dwa:
      1. Nie budowac tej linii metra.

      2. Tak rozwiazac logistyke by wiekszosc urobku wywozic noca, gdy nie
      ma ruchu.

      Proste, prawda?
    • Gość: franek Gdzie rzucim ziemię z Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 00:47
      Łomianki mają słabe wały przeciwpowodziowe - proszą o tę ziemię!!!
    • Gość: zenutek Nie za późno się martwicie??? IP: *.subscribers.sferia.net 17.02.08, 01:19
      Teraz widać do czego może doprowadzić wielki krzyk dziennikarzy na
      projekt prezydent Warszawy, aby stadion wybudowac na Wyścigach. Tam
      blisko tory kolejowe (stacja Okęcie), tam w okolicy dużo rolniczych
      terenów i nieużytków, dla których ziemia nie stanowiłaby problemu,
      tam także mało osiedli mieszkaniowych (większość terenu zajmują
      składy materiałów budowlanych i hurtowni), no i oczywiście nowy
      wiadukt nad torami przebicie do Zwirki i Wigury. Wyścigi to nie
      koniec świata, to prawie centrum Mokotowa. Poprawić można było
      jedynie wylot drogi do ulicy Poleczki i Puławskiej i teren jak
      marzenie. A metro powstawało by spokojnie i bez żadnych blokad. Ale
      wrzask dziennikarzy był ogromny, a przewodziła w tym krzyku Gazeta
      Wyborcza - nieprawdaż? A teraz co znów - płacz o zablokowanie
      Warszawy?? To było do przewidzenia dla myślącego logicznie i odrobinę
      z wyprzedzeniem. Trzeba było jedynie zrozumieć podtekst wypowiedzi
      pani prezydent, przejechać się na Wyścigi i rzetelnie o wszystkim
      poinformować społeczeństwo. A tak - to będzie dopiero jeszcze większy
      wrzask jak ruszy jeszcze do tego budowa stadionu....
      • Gość: mokotów Re: Nie za późno się martwicie??? IP: *.chello.pl 17.02.08, 17:32
        Może wziąłbym na poważnie Twoją wypowiedź, ale po stwierdzeniu że
        Wyścigi to prawie centrum Mokotowa - sorry :)
    • Gość: Hejktopolak Rzucim tam, skąd nasz ród! IP: *.tcz.vectranet.pl 17.02.08, 02:03
      /bt
    • Gość: zag Pod fundamenty nowego stadionu IP: *.acn.waw.pl 17.02.08, 03:31
      • elop5 wpływ pojazdów na degradację sieci drogowej 17.02.08, 07:58
        Ocena wpływu poruszania się pojazdów przekraczających dopuszczalne w
        Polsce naciski na oś na degradację sieci drogowej, opis systemu
        udzielania zezwoleń i pobierania opłat za przejazd po
        niedostosowanych odcinkach dróg oraz mapy obrazujące polską sieć
        drogową, na którą w latach 2004-2010 dopuszczone zostaną pojazdy o
        maksymalnym nacisku 11,5 tony/oś, z zaznaczeniem odcinków
        niedostosowanych, na przejazd którymi niezbędne będzie uzyskanie
        zezwolenia i uiszczenie dodatkowej opłaty

        Ocena degradacyjnego wpływu pojazdów przekraczających dopuszczalne
        obciążenie na oś na polską sieć drogową

        Podczas eksploatacji nawierzchnia drogowa ulega zużyciu i
        zniszczeniu, na co wpływają dwa podstawowe czynniki: ruch pojazdów i
        klimat, z czego główną przyczynę zniszczeń stanowi pierwszy z nich.
        Im większa masa (ciężar) pojazdu, tym większe oddziaływanie
        niszczące na nawierzchnię. Liczy się zatem nie tylko natężenie
        (liczba pojazdów w jednostce czasu), lecz także, a niekiedy przede
        wszystkim, ich ciężar wyrażany obciążeniem osi. W Polsce
        dopuszczalne obciążenie osi wynosi 100 kN (10 T).

        Każde zwiększenie obciążenia pojazdu ponad dopuszczalny prawem limit
        przynosi wymierną stratę w postaci zwiększonych i narastających
        uszkodzeń nawierzchni drogowej. Jeśli stan nawierzchni sieci
        drogowej jest dobry, to zwiększenie zniszczeń wskutek przeciążenia
        pojazdów jest mniejsze niż wtedy, gdy nawierzchnia jest nierówna i
        charakteryzuje się złym stanem technicznym. W tym wypadku dochodzi
        bowiem zwiększenie agresywności obciążenia pojazdem wskutek efektu
        oddziaływania dynamicznego. Wziąwszy pod uwagę stan dróg w Polsce
        trzeba wyraźnie stwierdzić, że pojazdy o ponadnormatywnym obciążeniu
        przynoszą znacznie większe szkody niż w krajach Europy Zachodniej.
        Efektem jest dalsze pogarszanie stanu nawierzchni. W rezultacie
        dopuszczenie większego limitu obciążenia, które miało przynieść
        pożytek przewoźnikowi, działa przeciwko niemu, przyczyniając się do
        pogorszenia stanu nawierzchni, który staje się rzeczywistym
        zagrożeniem bezpieczeństwa ruchu.

        Nawierzchnia drogowa nie jest niszczona przez samochody osobowe z
        obciążeniem osi rzędu 5 kN (0,5 T), lecz przez samochody ciężarowe.
        Niszczące działanie pojazdu na nawierzchnię rośnie w funkcji
        potęgowej obciążenia. Z powszechnie przyjmowanego prawa czwartej
        potęgi wynika, że przejazd jednego samochodu ciężarowego
        normatywnego 100 kN/oś wywiera taki wpływ na nawierzchnię, jak
        przejazd 160 tys. samochodów osobowych. Natomiast pojazd ciężarowy o
        nacisku dwukrotnie większym – 200 kN/oś – powoduje 16-krotnie
        większe zniszczenie nawierzchni.

        Wymagania wobec ruchu drogowego – ograniczenia wobec pojazdów

        Niszczenie nawierzchni i obiektów mostowych pod działaniem ruchu
        drogowego wymusza konieczność wprowadzenia ograniczeń pojazdów pod
        względem:

        · masy całkowitej

        · obciążenia osi

        · wymiarów.

        W Polsce warunki te określone są w następujących przepisach prawnych:

        Prawo o ruchu drogowym - ustawa z 20 czerwca 1997 r.
        Ustawa o drogach publicznych z 21 marca 1985 r.
        · Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z
        dnia 1 lutego 1993 r. dotyczące wymiarów i mas pojazdów

        Jednocześnie nawierzchnie dróg poszczególnych klas dostosowane są do
        określonego przepisami obciążenia ruchem (obciążenia osi pojazdu)
        zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej
        z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim
        powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie.

    • Gość: billert Gdzie rzucim ziemię z Warszawy IP: *.adsl.inetia.pl 17.02.08, 10:11
      Dla wszystkich problemów - zarówno przestrzenno - urbanistycznych, jak i
      budowlano - logistycznych dla Polski winny być miasta wschodnioniemieckie i
      Berlin. Co do logistyki placów budowy - kłania się Potsdamer Platz. Trzeba było
      pójść swego czasu do "czerwonego kontenera" na Placu Poczdamskim - tam opisano
      jak się rozwiązuje wspomniane w artykule problemy. Logistyką zajmowały się
      specjalne firmy, a cieżarówkom wolno było jeździć tylko po zamkniętych placach
      budowy. To był majstersztyk organizacji, gdyż w Berlinie chodziło o największy
      plac budowy w Europie, a nie tylko jakąś linię metra, którą z resztą przy okazji
      też wybudowano, wraz z podziemnymi tunelami dla ruchu samochodowego (pod
      Tiergarten!), nie robiąc większych wykopów otwartych.
      Nie gapić się na wieżowce, na Kuala Lumpur i Hong Kong i inne kompleksy
      trzeciego swiata, ale na miasta europejskie i ich filozofie i praktykę
      urbanistyczną, architektoniczną i budowlano - logistyczną.
      Najbliższe rozwiązania leżą za Odrą i Nysą a nie w Hameryce!
    • ambush Gdzie rzucim ziemię z Warszawy 17.02.08, 11:20
      Niczego nie będzie, Kononowicz prorokiem !!!
    • dorsai68 Pomijając fakt, że "problem" jest wydumany 17.02.08, 12:03
      to przerażenie moze budzić jakość artykułu i sporej części komentarzy. W tytule autor pyta GDZIE, by potem rozwodzić się JAK?

      Problem transportu jest wydumany. Przy dwuzmianowym systemie pracy te 150 ciężarówek na dobę, daje raptem 9 ciężarówek na godzinę. Przy czym masa ziemi wywożonej z odkrywkowo budowanych stacji będzie w rzeczywistości mniejsza, bo część tego materiału będzie musiała wrócić do wykopu: przykryje strop stacji i posłuży do rekultywacji terenu budowy.
      Ta liczba dodatkowych ciężarówek w ciągu doby, po prostu nie zakorkuje miasta.

      Problemem natomiast może być lokalizacjia składowiska ziemia, która do wykopów nie wróci, a ten akurat temat, pomimo pytania GDZIE zadanego już w tytule, autor skrzętnie omija. Tymczasem ten temat warto poruszyć. Bo rzeczywiście nie powinniśmy przechodzić obojętniej obok tej góry ziemi.
      Ekolodzy alarmują, że piaskarze degradują Wisłę rabunkowym wydobyciem piasku dla warszawskich budów. Nie wiem, czy pisek z tuneli będzie spełniał warunki techniczne, ale być może część urobku będzie można wykorzystać zamiast materiału wydobywanego z rzeki na budowach?
      Użycie go do celu budowy i rremontu wałów przeciwpowodziowych wydaje się również niezłym pomysłem. Mamy w Warszawie i okolicach kilka nieczynnych składowisk odpadów, wymagających rekultywacji, to tez jakiś pomysł na pozbycie się części urobku i wykorzystanie go w zbożnym celu. Przy okazji irracjonalnie wyglądający pomysł z górką narciarską (nie przesadzajmy z tym "kasprowym-bis") przestaje być irracjonalny, przecież rekultywowane składowisko ma szansę na taką inwestycję.
      Ziemia z tuneli może również posłużyć do niwelacji terenu wokół stadionu. Ten obszar jest podmokły, budowa stadionu będzie wymagała wbijania pali w grunt, a po zakończeniu prac budowlanych niwelacji i zagospodarowania terenu, do któreych to prac można z powodzeniem wykorzystać urobek z tuneli.

      Zarówno transport urobku, jak i możliwości jego wykorzystania nie muszą być problemem, o ile prowadzone inwestycje zostaną ze sobą powiązane i zsynchronizowane.
      • miroslaw7 Re: Pomijając fakt, że "problem" jest wydumany 17.02.08, 18:21
        Piasku wislanego nic nie jest w stanie zastąpić w produkcji betonu
        wysokogatunkowego.
    • nessie-jp Gdzie rzucim ziemię z Warszawy 17.02.08, 17:15
      A co z koleją? Przecież mamy w Warszawie niejedną linię kolejową! Transport
      należałoby zorganizować tylko WZDŁUZ terenu budowy
    • Gość: Batory Gdzie rzucim ziemię z Warszawy IP: *.polsat.net.pl 18.02.08, 13:45
      A może by ziemię wysłać na Żuławy? Pamiętajmy o efekcie cieplarnianym i ciągle rosnącym poziomie morza. Może warto przy okazji ogromnych inwestycji pomyśleć jak zasypać/zabezpieczyć przed zalaniem Żuławy? Wszak Japończycy dali przykład, że się da ocalić ziemię przed wodą jeżeli wcześniej będzie odpowiedni plan i zacznie odpowiednio wcześnie działać.

      Kto na tym zarobi? Niewątpliwie Żuławy i pewnie PKP bo proponuję aby skorzystać z tego przewoźnika. Kto wie może dzięki takiemu przetarciu PKP kopiując to rozwiązanie w końcu uruchomiłoby tanie połączenia do przewozu TIR'ów przez Polskę...?

      Pomarzyć zawsze można :)
      pozdrawiam
      • Gość: anabeja Re: Gdzie rzucim ziemię z Warszawy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 21:59
        Proponuję zapełnić ziemią budynek sejmu.
        • Gość: obserwator Re: Gdzie rzucim ziemię z Warszawy IP: *.aster.pl 19.02.08, 03:06
          popieram, politycy w tym kraju tylko w podziemu myślą i działają
          racjonalnie.
    • alex-alexander Gdzie rzucim ziemię z Warszawy 19.02.08, 12:37
      W Palacu Namiestnikowskim jest duzo miejsca
      • Gość: Tomo Re: Gdzie rzucim ziemię z Warszawy IP: *.army.mil.pl 19.02.08, 13:28
        Nie wiadomo gdzie wywieźc ale wiadomo że Modlińską czyli wiadomo gdzie - na Białołęke!(pod Ratusz).
    • Gość: yo yo A odcinki nadziemne? IP: 80.48.73.* 20.02.08, 17:50
      to nie rozwiazanie?
    • Gość: konrad Gdzie rzucim ziemię z Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 13:42
      A czemu nie kompleks skoczni narciarskich na skarpie ?? tam gdzie stara krokiew
      .miasto by miało czym zaimponować
    • Gość: konrad Gdzie rzucim ziemię z Warszawy-Kompleks skoczni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 13:43
      A czemu nie kompleks skoczni narciarskich na skarpie ?? tam gdzie stara krokiew
      .miasto by miało czym zaimponować
    • Gość: Jan Gdzie rzucim ziemię z Warszawy IP: *.gprs.plus.pl 12.03.08, 11:41
      Jak gł. inż nie wie jak to zorganizować to niech się podda do dymisji
    • Gość: EDRW543VCD Gdzie rzucim ziemię z Warszawy IP: 212.106.22.* 12.03.08, 13:06
      WARSZAWCE GROZI PARALIŻ KOMUNIKACYJNY??? A CZEMU??? BO KOLEJNI
      WŁODARZE WARSZAWKI W TYM KARTOFEL OBECNY PREZIO PAŃSTWA, OLEWALI
      TAKIE KWESTIE JAK OBOWODNICA AUTOSTRADOWA ,KTÓRA SKUTECZNIE
      ODRZUCIŁABY TRANZYT POZA STOLICĘ JAK TO JEST W INNYCH MIASTACH
      EUROPY ZACHODNIEJ A TAK...POLSKA TO TRZECI ŚWIAT!!!
    • Gość: wukadka Gdzie rzucim ziemię z Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.08, 09:35
      Kraków ma kopiec Kościuszki......Warszawa mogłaby sie pokusić o kopiec ku czci
      JP II......
Inne wątki na temat:
Pełna wersja