Drapacze chmur na Polu Mokotowskim

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 01:30
Tak jak w przypadku poprzedniego projektu - bez poznania szczegółów się nie wypowiadam. Wiem tylko jedno - jeśli już dopuszczać tam jakąś zabudowę to tylko za pieniądze prywatne - ciekawe inwestycje stricte miejskie (jaką musiałaby być nowa Skra) powstałe w ciągu ostatnich 18 lat mógłbym policzyć na palcach jednej ręki...
    • Gość: jk Drapacze chmur na Polu Mokotowskim IP: *.chello.pl 28.02.08, 01:32
      "Ale ratusz nie musi wcale wybierać między większym a mniejszym
      złem. Może wybrać samo dobro - zostawić park i zbudować stadion z
      zapleczem. Tym bardziej że miasto wciąż nie potrafi wydać pieniędzy,
      które zalegają w kasie. Po co się więc łasić na kolejne 180 mln zł,
      tracąc przy okazji kawałek Pola?"

      Ten kawalek Pola to byle bazarowe klepisko , a nie park , pieniadze
      zalegajace w miejskiej kasie lepiej wydac na basen o wymiarach
      olimpijskich . Jest szansa na sfinansowanie nowoczesnego
      lekkoatletycznego stadionu , sorry ale ze wybuduja go sami miejscy
      urzednicy , ja nie wierze .
      Zgadzam sie , ze wiezowce to duzo lepsze rozwiazanie niz zageszczona
      niska mieszkaniowka nie daj panie Boze , jeszcze ogrodzona .
      • Gość: Warszawiak Ciekawe czy PO dokończy swój przekręt stulecia ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 12:02
        Ciekawy jestem czy PO dokończy swój przekręt stulecia. Czy ewidentne celowe
        działania władz miasta z PO zakończą się dobrze dla miasta, czy tez napełnią
        prywatną kabzę dewelopera i partyjnych kolesi ????
        Fakty:
        - władze PO doprowadzają do zadłużenia klubu sportowego SKRA
        - staje się cud i pojawia się prywatny inwestor ryzykujący w ciemno zakup terenu
        "bez gwarancji" powodzenia inwestycji
        - urbaniści miasta wypracowują plan miejscowy nie dopuszczając zabudowy
        mieszkaniowej
        - w kasie miasta są pieniądze i dotacje z UE na budowę stadionu skry lecz Hanna
        łapczywie spogląda w kierunku kolesi z Global Partners

        Teraz czeka nas ostatnia odsłona tego marnego przedstawienia o kręceniu lodów
        przez warszawską PO.

        Czy Hanna i jej przyjaciele połaszczą się na kasę kolesi z prywatnego biznesu,
        czy może uszanują wreszcie dobro mieszkańców Warszawy oraz opinie niezależnych
        urbanistów przestrzegających przed zabudową tego terenu?

        Czekamy pani prezydent z uwagą!
        • Gość: Warszawiak II Re: Ciekawe czy PO dokończy swój przekręt stulec IP: *.chello.pl 28.02.08, 12:30
          Z powodu takich chorobliwych fobii jedyna inwestycja PiSu , ktora
          moze sie pochwalic za swoich rzadow jest Muzeum Powstania
          Warszawskiego .

          Uszanujcie wreszcie dobro mieszkancow Warszawy i ich opinie i
          przestancie bruzdzic .
          • Gość: Warszawiak Re: Ciekawe czy PO dokończy swój przekręt stulec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 12:34
            Chcemy mieć park a nie kolejne osiedle i budynki przytłaczające wszystko wkoło.
            "Uszanujcie wreszcie dobro mieszkancow Warszawy i ich opinie i
            przestancie bruzdzic".

            Mieszkańcy Mokotowa, Ochoty i Śródmieścia
          • Gość: Warszawiak III Re: Ciekawe czy PO dokończy swój przekręt stulec IP: 193.201.167.* 28.02.08, 12:41
            Co to znaczy uszanujcie opinię warszawiaków? Ja też jestem
            warszawiakiem i nie chce żadnych wieżowców na Polach. Skoro kasa na
            stadion jest to budować i już a nie patrzeć na boki jak naładować
            kieszenie inwestorom. Przypominam o planie HGW który
            zakładałzbudowanie na miejscu X lecia osiedla apartamentowców (na
            miejscu który nawet nie jest miejski - sic!).
            Czy zawsze musi być tak, że dla PO ważniejsze od dobra mieszkańców
            jest żeby ktoś mógł sobie zrobić niezły biznes? (Bo umówmy się, że
            co to za kasa 180 mln za taki teren pod inwestycje - to jakaś kpina).
            • Gość: Warszawiak II Re: Ciekawe czy PO dokończy swój przekręt stulec IP: *.chello.pl 28.02.08, 12:50
              Mozemy rozwazac czy proponowany projekt jest zasadny i spelnia
              potrzeby i aspiracje Warszawiakow , ale postrzeganie kazdej decyzji
              jako przekret jest chore , a jednoczesnie stanowi demagogiczna
              insynuacje zamykajaca droge do merytorycznej dyskusji .

              Nie uzywajmy politykierskich argumentow , obojetnie z ktorej
              strony , ot wszystko .
              • Gość: Warszawiak Re: Ciekawe czy PO dokończy swój przekręt stulec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 14:06
                Deweloper wcześniej napisał:

                Ten teren ma w 2014 roku wrócić do miasta (kończy się dzierżawa wieczysta dla
                Skry).
                Jeżeli (JEŻELI) miasto uznałoby, że na części tego terenu powinny znaleźć się
                wieżowce, bądź jakakolwiek inna "prywatna" zabudowa - MIASTO POWINNO OGŁOŚIĆ
                PRZETARG - otwarty, z jasno określonymi kryteriami, zgodnie z obowiązującymi
                przepisami - komu przypadnie ten teren. Za uzyskane ze sprzedaży tego terenu
                pieniądze miasto dostałoby znacznie więcej niż 180mln zł. ZNACZNIE więcej. wtedy
                byłaby też pewność że wszystko odbyło się przejżyście i że wygrała najlepsza oferta.

                co nie zmienia mojej prywatnej opinii że na obrzeżach Pola nie powinno być
                żadnych wierzowców itp... Ale jeżeli miałyby być to wyłącznie na UCZCIWYCH i
                PRZEJŻYSTYCH zasadach.



                myslciesamodzielnie odpisał:

                Za pieniądze ze sprzedaży tego terenu wybudowanoby pewnie kilka stadionów!

                Ta firma Global Partners wygląda na niezły przekręt!

                Historia przekrętów na Skrze do roku 2004 jest tu:
                www.nie.com.pl/tekst_druk.php?id=3950
                Zauważcie ile razy pojawia się tam nazwa "PO"
            • dorsai68 E, "Warszawiaki"! 28.02.08, 12:55
              Wszystkie trzy! Macie zamiar znów kłócić się czyj brat silniejszy?
              Warszawiaki, czy przedszkolaki? "PO to" a "PiS tamto". Tyle, że nie PO i nie PiS, a "Global Partners". Rzeczywiście, inwestor chciałby budować i chce negocjować. Warto rozmawiać, to niewiele kosztuje, a z takich rozmów i negocjacji może się narodzić coś wartościowego.
              Przypominam paniom i panom z PiS, że "Warto Rozmawiać".


              Swoją drogą, Pana Bartoszewicza wyrzucają już ze wszystkich prezentacji? Bo konkurencja na prezentacji była, jak najbardziej oficjalnie - nikt jej nie wyrzucał, i na dodatek nie musiała się do metod "szpiegowskich" (fotografowania tel. komórkowym) posuwać, bo wizualizacje otrzymała od inwestora.
            • Gość: mjkl Re: Ciekawe czy PO dokończy swój przekręt stulec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.09, 09:59
              Skoro mieszkasz w stolicy to przyjmij do wiadomosci, ze nie ma Pol Mokotowskich,
              a jedynie Pole.
          • Gość: Powislanka MPW jedyną inwestycją PiSu w W-wie?! IP: *.gprs.plus.pl 20.05.08, 00:23
            Wisłostrada Miedzeszyńska zbudowana w rok, dwupasmowa, z drogami
            lokalnymi i ścieżką rowerową na wale.
            Nigdy tylu jezdni nie wyremontowano w mieście co za "Kaczora".
            Zrewitalizowane parki Żeromskiego, Skaryszewski, Ujazdowski i wiele
            lokalnych. Nigdy tylu drzew nie posadzono (40 tysięcy).
            Wreszcie poodnawiano zaniedbane pomniki i fontanny.
            Sprzątano miasto jak nigdy przedtem.
            Zreszta co Ci dalej pisać, wiesz swoje, a Muzeum Powstania
            najnowocześniejsze w Polsce, to dla ciebie wyłacznie "dowód
            populizmu".
            O wielu rzeczach zwyczajnie nie wiesz, bo nie pisała o nich
            Wyborcza...
            No i masz swoją"Hanię kochaną", którą nawet kumple partyjni
            wyciszyli żeby ich nie kompromitowała.
    • Gość: chinique Komunikacja, głupcze! IP: *.acn.waw.pl 28.02.08, 01:42
      I tylko jedno pytanko - jaką niedoszły inwestor przewiduje powierzchnię
      parkingową do obsługi tych wieżowców i jak będzie z reorganizacją ruchu, aby te
      bagatela parę(naście?) tysięcy samochodów dodatkowo dziennie mogło płynnie
      przetoczyć się po okolicy nie korkując zakorkowanych na tym odcinku "Żwirek" i
      trasy?
      • Gość: korupcja!!!! Re: Komunikacja, głupcze! IP: *.centertel.pl 28.02.08, 02:41
        Uwaga precz z korupcyjnymi propozycjami prywatnej firmy !!!!
        Wszyscy wiemy jacy radni za tym chodzą i kto im płaci. Pawle C.
        uważaj CBA jest już na tropie!!!!!
        • marek99az1 Re: Komunikacja, głupcze! 03.03.08, 01:01
          Gość portalu: korupcja!!!! napisał(a):

          > Uwaga precz z korupcyjnymi propozycjami prywatnej firmy !!!!
          > Wszyscy wiemy jacy radni za tym chodzą i kto im płaci. Pawle C.
          > uważaj CBA jest już na tropie!!!!!

          Niech żyje PRL! Niech żyje socjalizm! Precz z prywatnymi
          krwopijacami i zagranicznym kapitałem! Sami zbudujemy nową Nową Hutę
          w Warszawie z robotniczą pieśnią na ustach!
      • Gość: jk Re: Komunikacja, głupcze! IP: *.chello.pl 28.02.08, 09:11
        Czy szanowny kolega chinique postuluje zamrozenie iwestycji w
        centrum Wawy ze wzgledu na grozbe zwiekszonego ruchu samochodowego ?
        Kazdy budynek , biurowiec , apartamentowiec zwieksza ryzyko zawalu
        komunikacyjnego , czy w takim razie mamy porzucic plany np. zabudowy
        okolic PKiNu ?
        • zezowaty_cyklop Re: Komunikacja, głupcze! 28.02.08, 09:24
          Ale bzdura. Pyta, bo doświadczenie pokazuje że inwestorzy mają takie sprawy
          głęboko w d*** jeśli ich nikt nie przyciśnie, a potem kończy się to paraliżem
          okolicy. Nie mówię, że się nie da tego zorganizować, ale trzeba o tym pomyśleć
          już na etapie projektu.
        • Gość: chinique Przykłady ZT, Arkadii oraz Służewca ... IP: 217.153.60.* 28.02.08, 10:20
          ... w prosty sposób dowodzą, jaki komunikacyjny syf można zrobić bezmyślnie
          uruchamiając tak duży obiekt. Przypominam, że Skra jest przy skrzyżowaniu trasy
          Ł i Żwirki+Wigury. Więc nie wiem czemu tu się dziwić?
          • Gość: jk Re: Przykłady ZT, Arkadii oraz Służewca ... IP: *.chello.pl 28.02.08, 11:55
            Gość portalu: chinique napisał(a):

            (...) jaki komunikacyjny syf można zrobić bezmyślnie
            > uruchamiając tak duży obiekt.

            Zgoda . Niech rozwiazaniem problemu bedzie wciagniecie dewloperow do
            nowych koniecznych rozwiazan komunikacyjnych przy nowych
            inwestycjach , niech partycypuja zarowno w kosztach projektow jak i
            ich realizacji . Oprocz sfinansowania przebudowy stadionu GP niech
            ponosi czesc kosztow nowych ukladow komunikacyjnych . To zadanie dla
            miejskich urzednikow wynegocjowac jak najlepsze warunki , korzystne
            dla miasta . Uczmy sie na bledach i wyciagajmy z nich wnioski .

            Popieram ten projekt , ze wzgledu na inercje miejskich urzednikow ,
            brak wiary w skutecznosc ich dzialan , za trzydziesci lat Pole
            Mokotowskie bedzie parkiem "romantycznym" z ruinami stadionu
            lekkoatletycznego , szkoda ze jego uzytkownikami beda meneliki i
            zule .
        • darkraj Re: Komunikacja, głupcze! 29.02.08, 00:26
          Gość portalu: jk napisał(a):

          > Czy szanowny kolega chinique postuluje zamrozenie iwestycji w
          > centrum Wawy ze wzgledu na grozbe zwiekszonego ruchu
          samochodowego ?
          > Kazdy budynek , biurowiec , apartamentowiec zwieksza ryzyko zawalu
          > komunikacyjnego , czy w takim razie mamy porzucic plany np.
          zabudowy
          > okolic PKiNu ?
          ======================================== Szczerze mowiac?
          Tak, porzucic.
          Rozbudowac tereny rekreacyjno-parkowe i zachowac romantyczna,
          zielona oaze w Centrum.
          W lato koncerty i festny, w zime lodowiska, wizyty w teatrach,
          kinach i muzeach.

          Ze bardzo droga ziemia i nie mozna robic geszeftow? A czniam te
          developerskie wyscigi szczurow zerujacych na glupocie tudziez
          chciwosci ratuszowych urzedasow.

          Od strony zachodniej juz jest za pozno, zreszta to koreluje ze
          specyfika Dworca Centralnego i ulicami w kierunku lotniska.
          Tylko wystarczy myslec na przyszlosc, bo Nasze Miasto juz sie dusi
          ruchem kolowym.
    • Gość: higher Drapacze chmur na Polu Mokotowskim IP: *.hsd1.dc.comcast.net 28.02.08, 07:52
      Nie zgadzam sie z Twoim komentarzem Bartosz. Niech buduja, zapowiada sie nie
      tylko dobra architektura ale i infrastruktura sportowa tylko na tym skorzysta.
      • pis_to_pic Re: Drapacze chmur na Polu Mokotowskim 28.02.08, 10:34
        O ile mogę zgodzić się iż infrastruktura jest ciekawą zapowiedzią, o tyle
        drapacze chmur, pasują tam jak pięść do oka. Najbliższy wieżowiec w okolicy to
        rivera remont 1km, lub ok. 1,5 km, centrum miasta, w najbliższym sąsiedztwie
        okrąg o średnic 500 metrów nie ma wieżowców i zgodnie z planem zagospodarowania
        miasta ich nie będzie.
        • Gość: higher Re: Drapacze chmur na Polu Mokotowskim IP: 164.114.248.* 28.02.08, 16:02
          Plan zagospodarowania mozna zawsze zmienic...
          Zgadzam sie z tym, ze scisle centrum warszawy powinno ulec
          zageszczeniu wysokimi budynkami. Nie mam jednak nic przeciwko temu,
          zeby poza wysokim centrum istnialy "kepy" wyzszej zabudowy. Uwazam,
          ze dodaja one wyrazu skyline'owi miasta. Oczywiscie pod warunkiem,
          ze bedzie to dobra architektura. Pozdrawiam.
    • Gość: Arek"Aiwa-Platz" Drapacze chmur na Polu Mokotowskim IP: *.centertel.pl 28.02.08, 07:56
      Nie przejdzie. Bo gdzie różne świntuchy, będą wyprowadzać pieski
      aby paskudziły na trawnikach?
    • Gość: albert b Reakcja red. Bartoszewicza była do przewidzenia IP: *.aster.pl 28.02.08, 08:02
      Nic dziwnego, że inwestor nieufnie podszedł do obecności
      dziennikarza Gazety Stołecznej na prezentacji, z góry było wiadomo,
      że beż żadnej dyskusji czy analizy, projekt zostanie przezeń
      zaatakowany. Tak to już jest: dziennikarze GS na codzień narzekają,
      że dla miasta nie ma wizji itd., ale jak coś się pojawi, jakaś
      odważna propozycja inwestycji w wielkim stylu, to wtedy zazwyczaj
      stają w obronie krzaczków czy klepisk, tak jak w przypadku tego
      sąsiadującego z Polem Mokotowskim.

      Propozycja GP jest otwarta, moim zdaniem uczciwa, biznesowa - my wam
      (miastu) dużo damy, ale chcemy coś w zamian, żeby cały interes nam
      się opłacał.

      Warto też zwrócić uwagę, że propozycja GP byłaby wielkim wydarzeniem
      dla sportu w Warszawie. A to, że Skrę odbudują miejscy urzędnicy
      sumptem miasta bez prywatnego inwestora, to oczywiście być może, ale
      ja to między bajki włożę. Nie w XXI wieku. Jeśli red. Bartoszewicz w
      to wierzy, to wykazuje głęboką naiwność i nieznajomość warszawskich
      warunków.

      Komentarz Gazety Stołecznej zasmuca. I wskazuje na to, że nigdy się
      nie doczekamy prawdziwie europejskiej stolicy. A Warszawa pozostanie
      miastem (w kontekście europejskim) prowincjonalnym, zaściankowym, z
      ubogą infrastrukturą. Także sportową. Pozostanie za to trawniczek z
      wygonem przy Wawelskiej. I wszyscy będą szczęśliwi?
      • Gość: kub Re: nie bedzie zgody! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 10:09
        o przepraszam, nie wiem gdzie szanowny kolega widzi brak analizy.. jako ze
        sprawa nie jest nowa i faktycznie stanowiska tak GW jak i GP sa znane, to nie
        moze byc tutaj watpliwosci.. inwestor chce budowac, GW uwaza (ja osobiscie tez)
        ze teren Skry powinien miec przeznaczenie tak jak na nie uchwalonym planie
        zagospodarowania..

        Jesli chodzi o propozycje GP - to i tutaj mamy reakcje GW.. Z dwoch propozycji
        GP ta ostatnia jest bezsprzecznie lepsza ale my i tak uwazamy ze tam powinien
        byc park a nie zabudowa..

        Duzo mozna GW zarzucic ale tez nie dajmy sie zwariowac!
        Ja chce miec nowoczesne miasta ale tez z duzo iloscia terenow zielonyc..Plan
        jest przygotowany, wystarczy tylko go zatwierdzic.. i co z tego ze GP
        zaionwestowalo w Skre?.. od poczatku byla mowa ze sa male szanse na jakakolwiek
        zabudowe, ale inwestor swoje wie.. nowoczesne miasto to spojne miasto, a to
        znaczy ze najpierw jest wizja calosci a potem idziemy do szczegolu.. tu jest
        wizja i nie nalezy od niej odchodzic poniewaz pewni panowie chca sobie zarobic
        pieniazki.. tyle w tym temacie
      • Gość: kub Re:To kto zbuduje ten stadion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 10:12
        aha.. jeszcze jedna uwaga - radzilbym przeczytac jeszcze raz artykul i sprawdzic
        kto mialby ten stadion budowac.. bo dla mnie jak byk jest napisane ze GP daje
        tylko miastu pieniadze na satdion, a nie owy stadion buduje.. czyli wszystko
        rozchodzi sie tutaj tylko i wylacznie o pieniadze.. miasto i tak musi go
        zbudowac - a wiec czy z GP czy bez i tak bedzie to swoje trwalo..
    • Gość: ### Drapacze chmur na Polu Mokotowskim IP: *.chem.uw.edu.pl 28.02.08, 08:25
      Ciekawe jak zostanie rozwiazany problem halasliwych koncertow na
      Polach Mokotowskich od wiosny do jesieni co sobote i niedziele. Czy
      mieszkancy nowych wiezowcow beda tolerowac te nieludzkie wycia?
    • polska_potega_swiatowa "klin nawietrzający"...ha ha :) 28.02.08, 09:48
      Pewnie, bez takiego klina niawetrzajacego ludzie sie udusza w ciagu
      2 minut :) Widocznie mieszkancy Honk Kongu, Nowego Yorku, Shanghaiu
      oraz innych gesto zabudowanych swiatowych metropoli sa cyborgami :)

      Mieszkam w USA ond 16 lat, i od zawsze interesowlem sie
      architektura, oraz nowymi projektami realizowanymi w wielkich
      metropoliach. Nigdy nie slyszalem o czyms takim jak "klin
      napowietrzajacy" za wyjatkiem Polski...Czego to te krnabrne,
      warcholskie Polaczki nie wymysla.
      • pis_to_pic Re: "klin nawietrzający"...:( 28.02.08, 10:26
        Nie wiem czy Szanowny Forumowicz był w wymienionych przez siebie miastach? Jeśli
        nie to niestety zmartwię ale te miasta właśnie przez swoja zabudowę, maja
        ogromne problemy z jakością powietrza w swoich miastach. Londyn który jest
        równie dużym miastem takiego problemu nie ma. Głownie poprzez niska zabudowie,
        rozległe tereny zielone.
        Pekin, którego, Pan nie wymienił wyda ogromne sumy pieniędzy na zapewnienie,
        „świeżego” powietrza na czas trwania igrzysk. I teraz pytanie, czy koniecznie
        musimy przekonać się iż rzeczywiście to działa ? szczególnie, że budowa tam
        wieżowców nie jest niezbędna, a miejsc na inwestycje jest naprawdę dużo.
        • polska_potega_swiatowa Re: "klin nawietrzający"...:( 28.02.08, 11:27
          Szanowny Pan chyba nie do konca zrozumial moje intencje. Jestem
          zwolennikiem zachowania Pola Mokotowskiego ktory moglby byc czyms w
          rodzaju "Warszawskiego Central Parku". Zreszta to nie
          przypadek "Central Park" jest w Nowym Jorku, lecz nikt nie nazywa
          jego "klinem napowietrzajacym", po prostu jest najbardziej
          reprezentacyjnym parkiem w NY, i jednym z nielicznych, miejscem
          spacerow, wypoczynku i rekreacji.

          Chodzi jedynie o idiotyczne argumenty, nazwa; "klin napowietrzajacy"
          sugeruje ze to cos jest niezbedne do zycia, i jesli go nie bedzie to
          ludzie sie udusza w ciagu 2 minut..."

          Haslo "Klin napowietrzajacy" mozna wsadzic pomiedzy inne chasla
          typu "wysprzedali Polske" po raz 125..i to tylko w tym roku :)
          • darkraj Re: "klin nawietrzający"...:( 29.02.08, 00:15
            polska_potega_swiatowa napisał:

            > Szanowny Pan chyba nie do konca zrozumial moje intencje. Jestem
            > zwolennikiem zachowania Pola Mokotowskiego ktory moglby byc czyms
            w
            > rodzaju "Warszawskiego Central Parku". Zreszta to nie
            > przypadek "Central Park" jest w Nowym Jorku, lecz nikt nie nazywa
            > jego "klinem napowietrzajacym", po prostu jest najbardziej
            > reprezentacyjnym parkiem w NY, i jednym z nielicznych, miejscem
            > spacerow, wypoczynku i rekreacji.
            >
            > Chodzi jedynie o idiotyczne argumenty, nazwa; "klin
            napowietrzajacy"
            > sugeruje ze to cos jest niezbedne do zycia, i jesli go nie bedzie
            to
            > ludzie sie udusza w ciagu 2 minut..."
            >
            > Haslo "Klin napowietrzajacy" mozna wsadzic pomiedzy inne chasla
            > typu "wysprzedali Polske" po raz 125..i to tylko w tym roku :)
            ===================================== To pewnie takie "nowo-slowie"
            w terminologii medialno-developerskiej.
            Wystarczyloby powiedziec "zielone pluca Stolicy".
            Tylko, ze to pachnie starokomuna i zlosliwym zazielenianiem i
            sadzeniem drzew przez Naszych Rodzicow w kazdym wolnym miejscu.

            Na Polach Mokotowskich MUSI powstac warszawski Central Park, bo
            naprawde ruch kolowy zatka na amen glowne drogi Polnoc-Poludnie, a
            staruszka Trasa Lazienkowska zamieni sie w olbrzymi parking
            (predkosc 5km/godz).

            Gdyby jakis idiota (zeby nie wiem, jak bogaty) wychylilby sie z
            jakimkolwiek planem zbudowania czegos trwalego w nowojorskim Central
            Parku, chyba by go rozniesli na kopach. To racja 100%.

            Pozostawienie odkrytego terenu nieomal w Centrum Naszego Miasta
            napewno umozliwi naplyw bogatszego w tlen powietrza do innych
            dzielnic.
            O korzysciach rekreacyjno - kulturalnych nie trzeba wspominac.
            Pozdro.
      • Gość: odp. ciemnej masie Re: "klin nawietrzający"...ha ha :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 12:13
        > napowietrzajacy" za wyjatkiem Polski...Czego to te krnabrne,
        > warcholskie Polaczki nie wymysla.

        Odezwał się zasrany buc, który w dupie był i gó.. widział.

        Po pierwsze jesteśmy w Europie a nie Ameryce i Azji. Więc obce idee zabudowy im
        zostawmy.
        Warszawę zżera nowotwór deweloperski nie mający nic wspólnego z zasadami
        projektowania miast, zgodnie z URBANISTYKĄ. Dziki rozwój, dziki zachód, dziki
        wschód.
        • polska_potega_swiatowa Re: "klin nawietrzający"...ha ha :) 29.02.08, 08:47
          Gość portalu: odp. ciemnej masie napisał(a):

          > Warszawę zżera nowotwór deweloperski nie mający nic wspólnego z
          > zasadami projektowania miast, zgodnie z URBANISTYKĄ. Dziki rozwój,
          > dziki zachód, dziki wschód.

          Jak chcesz mieszkac na wsi to nie mieszkaja w Warszawie. Denerwuja
          mnie ludzie ktorzy mieszkaja w samym centrum Warszawy, i chca zeby
          zylo sie im jak w malym malowniczym miasteczku...

          Wiezowca nie mozna wybudowac w centrum Warszawy bo jakis golodupiec
          z mieszkania z przydzialu od razu lamentuje ze sobie plecow na
          balkonie biedaczek nie opali i mu kwiatki w skrzynce nie wyrosna...

    • Gość: tirupati Drapacze chmur na Polu Mokotowskim IP: *.acn.waw.pl 28.02.08, 09:50
      "Tym bardziej że miasto wciąż nie potrafi wydać pieniędzy, które
      zalegają w kasie. Po co się więc łasić na kolejne 180 mln zł, tracąc
      przy okazji kawałek Pola?"

      Właśnie po to żeby ktoś je umiejętnie wydał. Przecież doskonale
      wiemy że w przeciwnym razie teren Skry będzie wyglądał tak jak
      wygląda przez następne 20 lat...
    • ucholife Wizualizacje projektu dostępne na: 28.02.08, 10:29
      Skanach z Dziennika:
      wiezowce.blox.pl/2008/02/Jeszcze-cieply-projekt-kompleksu-wiezowcow-na.html
    • Gość: warszawiak Drapacze chmur na Polu Mokotowskim IP: *.chello.pl 28.02.08, 10:54
      Warszawa - miasto otwarte ! Przedmiot spekulacji i rabunku .
      Przestrzeń i krajobraz miasta zdewastowane . Żer dla developerów z
      wilczymi mordami . Dość rządów podejrzanych "developerów" w stolicy
      kraju ! MUSZĄ podporządkować się wizji miasta (plan ogólny) albo
      wynieść się do Moskwy .
    • sld_sld bezczelne,chamskie lapowkarstwo na calego! 28.02.08, 10:56
      developera rozumiem,kupil ziemie za miliony to musi kase
      odzsykac, "dzialaczy" sportowych i "samorzadowych" tez rozumiem -
      jakos kase trzeba zarabiac !

      Ale nie rozumiem zupelnie POLSKI jako kraju gdzie jawne przekrety
      robi sie bez zazenowania! Wypier**** na zbity pysk dzialaczy ktorzy
      jedyne o czym mysla to jak swoje portfele naladowac. O panu Calka to
      nie ma nawet o czym pisac -

      jesli Skra przynosi dlugi czy tonie w dlugach to nalezy rozwiazac
      instytucje i nie ma problemu. stadion i tereny zaorac i posadzic
      drzewka.

      CZekam kiedy klub sportowy Tecza a w przyszlosc Zorza bedzie
      dowodzil swojej niezbednosci, co prawda klub fikcyjny ale u nas...
      na dzikim wschodzie...
    • Gość: Funky Budowac, Panowie !!! Nie per***ic. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.08, 10:57
      Dzis w tym miejscu straszy jedynie rozpadajacy sie salon samochodowy
      Chevroleta i betonowe klepisko po bylym bazarze. W dodatku wszystko
      ogrodzone przerdzewiala siatka. Jaki park ? W tym miejscu nigdy go
      nie bylo ...
      • sld_sld to nie znaczy ze ma nie byc!! 28.02.08, 11:03
        to ze tam parku nie bylo nic nie zmienia! nie oszukujmy sie te
        wiezowce pasuja tam jak pies do jeza! ja rozumiem zagescic
        wiezowcami centrum n-pko dw. centralnego,wzdluz jerozolmskich ale
        nie robic rozpierduchy na zasadzie tu dzialeczke mamy wiezowiec
        budujemy... a to ze wokol park, niewysoka zabudowa... chu** wam do
        tego nasza dzialka... i tak powstal np. niebieski SRACZ przy pl.
        zawiszy i inne szalone dziela
    • adamyr mi się podoba 28.02.08, 11:05
      naprawdę fajny projekt
      • groptyk Rysunek sięga Rostafińskich ale nie ma tramwaju 28.02.08, 11:20
        Na południu tego obszaru bo wzdłuż Rostafińskich od dw. Zachodniego,
        Bitwy Warszawskiej, Banacha, Rostafińskich, Rakowieckiej,
        Spacerowej, Sobieskiego do Wilanowa ma biec linia tramwajowa.
        Dla obsługi tego obszaru musiałby ulec przebudowie układ drogowy
        oraz skrzyzowanie Żwirki i Wigury, Banacha, Rostafińskich. Ma może
        by tak tramwaj puścić w wykopie pod Żwirki i Wigury?
    • Gość: Jezus i Maria Drapacze chmur na Polu Mokotowskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 11:20
      Nie no idioci jacyś czy co ci Anglicy? "[przy wysokich budynkach bardziej wieje]
      - twierdził Garry Colligan z Think Place." Tak wiej jak wystawisz pustą głowę z
      wieżowca angielski matole. Każdy architekt krajobrazu wie że im gęstsza i wyższa
      zabudowa tym właściwośći przewietrzające terenu maleją. Poza tym do cholery
      czemu jak już zrobili plan zagospodarowania terenu to znowu w nim mieszają. Czy
      władze nie mają jaj żeby zacząć twardo negocjować z deweloperami? Hanno
      Gronkiewicz Waltz jeżeli się zgodzisz na takie warunki będziesz moim kandydatem
      na wroga #1
    • amoq Drapacze chmur na Polu Mokotowskim 28.02.08, 11:47
      Remont Skry to taka łapówka, żeby miasto zgodziło się na zabudowę Pola. Nie może być tak, że po trochu Pola będzie ubywać, kilka hektarów tu kilka hektarów tam... W końcu nic nam nie zostanie. A jest to jedyna taka duża zieleń w pobliżu centrum, dobro nas wszystkich. Gdzie będziemy spacerować, jeździć na rowerze, odpoczywać od zgiełku ulic i całego miejskiego hałasu, gdy te ulice i ten hałas będą się wdzierać coraz bardziej w park? Ratusz nie może kierować się tylko ekonomią, musi uwzględniać potrzeby społeczeństwa i konsekwencje ekologiczne.
    • loczek62 Re: Drapacze chmur na Polu Mokotowskim 28.02.08, 12:21
      Myślę że MON też powinien zabrać głos odnośnie tego projektu. Wszak
      w najbliższym sąsiedztwie mieści się dowództwo lotnictwa wojskowego.
      A mam tu na myśli precedens z biurowcem obok MSZ.
    • Gość: AbC Drapacze chmur na Polu Mokotowskim IP: *.centertel.pl 28.02.08, 12:32
      Ja jestem zachwycony taką konceocją byłby wspaniały stadion i piękne
      wierzowce które napewno dodały by troche uroku tej okolicy, takiego
      bardziej nowoczesnego wyglądu.Ja popieram taką koncepcje zabudowy.
      • Gość: orient Re: Drapacze chmur na Polu Mokotowskim IP: *.ichf.edu.pl 28.02.08, 14:27
        Wsadź sobie w cztery litery wieżowiec, włościańska ofiaro losu. Nawet nie
        potrafisz napisać słowa wieżowiec. Zajmij się lepiej wciskaniem komórek z
        ch...owym abonamentem, bo ci po premii polecą i nie będzie na następną ratę za
        norę w slumsie "Marina".
    • Gość: Rene Drapacze chmur na Polu Mokotowskim IP: 193.164.157.* 28.02.08, 12:44
      Nie, nie i jeszcze raz nie!!!!!!!!!!
    • eratem Drapacze chmur na Polu Mokotowskim 28.02.08, 13:06
      Nie wiem jak Wy, ale ja wątpię to, że inwestor spełni te wszystkie
      wspaniałe zapowiedzi. Kojarzą mi się z przysłowiową marchewką dla
      osiołka. Zapowiedzi wytyczenia alei przez Pola Mokotowskie
      odczytuję jako zamach na integralność tego wyjątkowego terenu.
    • Gość: deweloper__ Drapacze chmur na Polu Mokotowskim IP: *.acn.waw.pl 28.02.08, 13:31
      Ten teren ma w 2014 roku wrócić do miasta (kończy się dzierżawa wieczysta dla
      Skry).

      Jeżeli (JEŻELI) miasto uznałoby, że na części tego terenu powinny znaleźć się
      wieżowce, bądź jakakolwiek inna "prywatna" zabudowa - MIASTO POWINNO OGŁOŚIĆ
      PRZETARG - otwarty, z jasno określonymi kryteriami, zgodnie z obowiązującymi
      przepisami - komu przypadnie ten teren. Za uzyskane ze sprzedaży tego terenu
      pieniądze miasto dostałoby znacznie więcej niż 180mln zł. ZNACZNIE więcej. wtedy
      byłaby też pewność że wszystko odbyło się przejżyście i że wygrała najlepsza oferta.

      co nie zmienia mojej prywatnej opinii że na obrzeżach Pola nie powinno być
      żadnych wierzowców itp... Ale jeżeli miałyby być to wyłącznie na UCZCIWYCH i
      PRZEJŻYSTYCH zasadach.
      • Gość: myślciesamodzielni Słusznie!! Powinien być przetarg! IP: *.eranet.pl 28.02.08, 13:38
        Za pieniądze ze sprzedaży tego terenu wybudowanoby pewnie kilka stadionów!

        Ta firma Global Partners wygląda na niezły przekręt!

        Historia przekrętów na Skrze do roku 2004 jest tu:
        www.nie.com.pl/tekst_druk.php?id=3950
        Zauważcie ile razy pojawia się tam nazwa "PO"
    • Gość: orient Drapacze chmur na Polu Mokotowskim IP: *.ichf.edu.pl 28.02.08, 14:17
      "Po zbudowaniu wieżowców ta funkcja zostałaby jeszcze bardziej wzmocniona [przy
      wysokich budynkach bardziej wieje] - twierdził Garry Colligan z Think Place."

      Czy on jest idiotą czy ma nas za takowych? Owszem predkość wiatru przy
      przeszkodzie rośnie ale dzieje się tak kosztem _objętości_powietrza_ czyli
      przeszkadza w tym do czego kliny powietrzne były zostawione:
      _wymianie_powietrza_w centrum_ miasta_. Niech się pędzą cwaniaki z Koziej Wólki.
      Taki bajer to na Grójec.
    • Gość: e Drapacze chmur na Polu Mokotowskim IP: 193.238.180.* 28.02.08, 14:18
      widać mało miejsca mają do okoła warszawy - "warszawiacy" muszą mieszkać w
      Apartamentowcach
    • robotobibok2 Drapacze chmur na Polu Mokotowskim 28.02.08, 14:49
      Drodzy forumowicze, jestem architektem, pracuje na zgnilym zachodzie w jednej z
      3 najlepiej znanych pracowni swiata (jak kto chce wiedziec w ktorej niech sobie
      sprawdzi ranking Architecture Review).

      Z projektami takimi jak ten mam do czynienia na porzadku dziennym, do niektorych
      sam przykladam reki. Budynki wysokie i w ogole nowe inwestycje w miejscach
      waznych dla miast z reguly budza spore emocje i nie ma sie co dziwic. Bylo nie
      bylo architekture odbiera sie subiektywnie, choc mozna dosc dobrze wskazac
      budynki wybitne i totalne dno (choc w obu przypadkach ktos powie ze jest odwrotnie).

      Jednak nie spotkalem sie do tej pory nigdzie z nieustannym ciaglym atakiem
      jakiejs gazety na jakiekolwiek inwestycje prywatne w ogole.

      Jeszcze zanim wyjechalem sie sprzedac na zachod obserwowalem dzialania p.
      Bartoszewicza, ktory jest samozwanczym guru warszawskiej architektury, ktory
      najczesciej wspiera sie wypowiedziami p.p. Staniszkis, Kicinskiego i Domaradzkiego.
      Tak sie dziwnie sklada, ze wyzej wymienieni panstwo za moich czasow zajmowali
      jeden pokoj na Wydziale Architektury, tworzac zaciszne towarzystwo wzajemnej
      adoracji.

      Prawie co tydzien mozemy w Stolecznej przeczytac kolejny stanowczy wyrok w
      sprawie jakiejs deweloperskiej inwestycji podpisany przez p. Bartoszewicza,
      poparty wypowiedzia jednej z wymienionych wyzej osob.
      Nie wiem co deweloperzy zrobili p. Bartoszewiczowi, ale musialo to byc straszne,
      jezeli woli walczyc z nimi a nie z np. koszmarkiem jaki funduja nam wlasnie
      urbanisci wokol PKiN.
      Musialo to byc straszne jezeli woli podgryzac kolejne inwestycje zamiast
      zaprotestowac przeciw koszmarkowi jaki zamierza wybudowac w Alejach p. Kulczyk z
      pracownia MHW.
      Bylo mi przykro, kiedy kilku znajomym z pracy pokazalem co planuje sie wokol
      PKiN - owa oslawiona korona budzi usmiech na twarzy architektow i pytanie 'Are
      you serious?' Urbanistyka na poziomie przecietnego studenta z lat 70-tych,
      podanie pomyslu godne Ugandy i Burkina Faso (choc i tam moze potrafia lepiej
      renderowac). I co? Nikt w Gazecie sie nie zajaknie ze planuje sie badziewie na
      skale swiatowa, nikomu nie przyjdzie do glowy ze dorznie sie ten kawalek miasta.
      O biurowcu Kulczyka nawet nie wspomne, moj szef skomentowal to 'It's your city?
      I'm sorry.'

      Drogi panie, tu kieruje sie do pana Bartoszewicza - porazka miasta nie sa
      deweloperzy, tylko zupelny brak wizji Warszawy, brak studium rozwoju na miare
      czasow i potrzeb i brak planow miejscowych. Ze o monopolizacji planowania w
      Warszawie przez Krzystofa Domaradzkiego nie wspomne.

      Bardzo szanuje autora artykulu za chec ochronienia Warszawy przed dewastacja,
      tylko uwazam ze problemow szuka w zlym miejscu. To nie deweloperzy sa 'be' tylko
      urzednicy, ktorym brak wizji i opinia publiczna, ktora tej wizji nie potrafi z
      urzednikow 'wycisnac'.

      Deweloperzy po prostu prowadza biznes. A w miescie gdzie nie ma planow i
      wlasciwego nadzoru urbanistycznego deweloperka nie ujeta w uprzaz planistycczna
      szaleje, bo to jest biznes a nie dzialalnosc charytatywna.

      Pozdrawiam

      Robotobibok
      • Gość: aegis Dzięki za tę opinię. IP: 193.201.167.* 28.02.08, 18:08
        J.w.

        Od siebie dodam, że również z przerażeniem patrzę na pomysły
        megawieżowca p. Kulczyka czy dewastacji okolic PKiN celem
        przysłonięcia (!) tegoż. Ze zdziwieniem czytam wypowiedzi kolejnych
        zakompleksionych osób, chcących koniecznie Warszawę jeszcze bardziej
        upstrzyć i zabetonować. Biedacy nie rozumieją, że zieleń jest
        największym atutem tego stosunkowo młodego, chaotycznego,
        przeoranego przez wojny miasta.

        W Warszawie brak dbałości o dobro publiczne - czego przykładem są
        grodzenia, zupełne zapuszczenie infrastruktury (jak choćby dworce),
        brud, brak planowania itp.

        A teraz jeszcze można zrobić kolejny przekręt kosztem Pola
        Mokotowskiego - najpierw tolerować syf na miejscu stadionu Skry, a
        potem pod pozorem likwidacji tego bajzlu zrobić interes na boku. To
        samo dzieje się w innych częściach Warszawy - jak choćby pomysły
        zabudowy umyślnie zaniedbanej ul. Emilii Plater.

        Zła wola ściga się ze zwykłą głupotą i imposybilizmem (a la
        poprzedni prezydent miasta, bojący podpisać się pod jakąkolwiek
        poważną decyzją).
      • darkraj Re: Drapacze chmur na Polu Mokotowskim 28.02.08, 23:54
        ====================================== Dzieki obiboku za przytomny
        komentarz. Pozdro.
    • Gość: meloman Klamstwo! IP: *.piaseczno.robbo.pl 28.02.08, 15:37
      Stwierdzenie ze wpakowanie wiezowcow w klin napowietrzajacy poprawi jego
      dzialanie jest klamstwem. Efekt "ze przy duzych budynkach bardziej wieje" jest
      zwiazany z prawem Bernoulliego i tzw efektem dyszy. Opory aerodynamiczne takiego
      kanalu z wiezowcem na pewno beda wieksze czyli przeplynie mniej powietrza! Kazdy
      srednio zorientowany student wydzialow mechanicznych/lotniczych to wie. Po
      raz kolejny dobro publiczne bedzie sprzedane pod stolem "inwestorom" ktorzy
      osiagna zyski a wszyscy mieszkancy straca.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja