Gość: Adam
IP: *.eranet.pl
27.03.08, 08:21
Wydatki byłby większe gdyby Warszawa naprawdę była jak Kraków,
Poznań, czy Gdańsk - 1 gminą bez żadnych jednostek pomocniczych,
które nie rozumieją, że są częścią składową jedengo organizmu. Po
drugie, Warszawa jako najbogatsze miasto ciągle musi się bronić
przez zakusami polityków i inwestorów, którzy jak najszybciej chcą
wyssać forsę.