Dodaj do ulubionych

Niezwykły pomysł na stacje drugiej linii metra

IP: *.acn.waw.pl 11.04.08, 00:30
To taki mały żart? Jaka jest proporcja kosztu ułożenia metra kwadratowego
płytki do m.kw. LCD?
Obserwuj wątek
    • inz.a.spoleczny Bardzo głupi pomysł 11.04.08, 01:07
      W dobie ocieplenia globalnego i oszczędzania energii, takie mylenie
      metra z kinem czy telewizją, dekoncentracja w miejscu dość
      niebezpiecznym, gdzie trzeba uważać, jest głupim pomysłem. Lepiej
      niech projektanci pomyślą o przeźroczystych ścianach oddzielających
      peron od torów, z drzwiami otwierającymi się automatycznie, gdy
      podjeżdża pociąg. W Paryżu działa to już od 10 lat, to jest teraz
      standard światowy, a nie jakaś pstrokacizna zwiększająca mętlik w
      głowie. Ludzie potrzebują też trochę skupienia, wyciszenia, chwili
      oddechu żeby zebrać myśli, nie muszą być stale atakowani bodźcami
      wizualnymi, reklamami, itp..
      • inz.a.spoleczny Kolory stacji ułatwiają orientację 11.04.08, 01:24
        Jak się jedzie metrem, dzięki temu, że różne stacje mają różne
        kolory, nie przegapia się stacji na której ma się wysiąść. Jeżeli
        jest tłok, nie widać tablic na stacjach, jeżeli jeszcze aparatura z
        głosem spikera kiepsko działa, ktoś obok głośno rozmawia,
        ewentualnie ktoś słucha muzyki przez słuchawki, itp. to jest to
        podstawowa informacja czy zbierać się do wyjścia, czy nie. Przy
        pstrokaciźnie stacji, gdy każda będzie taka sama z ruchomymi
        obrazami, trudno będzie naprawdę się zorientować, gdzie się jest.
        Rozwiązanie z wielkimi ekranami przeczy więc zasadom ergonomii. Była
        kiedyś taka polska komedia o BHP w fabryce (zdaje się że "Nowy").
        Jakiś szalony behapowiec wymyślił, że żeby ludzi bardziej
        zainteresować zagadnieniami BHP, powiesi obok jekiegoś hasła o tym
        żeby lepiej na siebie uważać fotografię roznegliżowanej kobiety.
        Rzeczywiście udało mu się zwrócić uwagę, ale zapatrzeni w fotografię
        robotnicy nie patrzyli na to co robią i się kaleczyli.
        • kruder76 Re: Kolory stacji ułatwiają orientację 11.04.08, 08:07
          W normalnych krajach każda linia metra ma swój kolor i rzeczywiście to ułatwia
          orientację. U nas jednak przez 30 lat nie można dokończyć budowy jednej linii,
          to zrobiliśmy sobie każdą stację w innym kolorze i jeszcze ludzie myślą, że to
          tak powinno być. Ludzie już nie ma granic - weźcie pojeździjcie trochę po
          Europie i zobaczcie jak wyglądają normalnie zorganizowane kraje i miasta i potem
          piszcie o metrze.
          • inz.a.spoleczny Re: Kolory stacji ułatwiają orientację 11.04.08, 09:48
            kruder76 napisał:

            > U nas jednak przez 30 lat nie można dokończyć budowy jednej linii,
            > to zrobiliśmy sobie każdą stację w innym kolorze i jeszcze ludzie
            myślą, że to
            > tak powinno być.

            Trzeba się kierować wygodą i funkcjonalnością, a nie snobizmem.
            Różnicowanie stacji za pomocą kolorów wykończenia, wyglądu JEST
            wygodne dla pasażerów metra.
            • inz.a.spoleczny Snobizm i pseudonowoczesnosć w metrze w W-wie c.d. 11.04.08, 10:01
              I jeszcze dodam, że nie znoszę tych nowszych wagonów, wolę stare
              ruskie. Te nowe mają tylko jedną zaletę - miejsce na bagaż pod
              siedzeniem, z którego zresztą mało kto mający bagaż korzysta.
              Natomiast mają kilka głupich rozwiązań: jeden drążek poziomy i
              słupki na środku między ławkami, co utrudnia przechodzenie i zbliża
              przechodzących do siedzących (łatwo można dostać plecakiem, albo
              damską torebką przewieszoną przez ramię w nos) i powoduje
              nierównomierne zagęszczenie stojących bliżej słupków; ponadto
              kabłąki do trzymania się przy drzwiach są bardzo niewygodne, bo
              powodują utrudnienie w chwytaniu wyżej i zbliżenie się do siebie
              ludzi, szczególnie głowami.
                • inz.a.spoleczny Re: Snobizm i pseudonowoczesnosć w metrze w W-wie 12.04.08, 14:08
                  Z tą cichością to różnie bywało - kiedyś dudniły niemiłosiernie. A
                  wiać trochę musi. Za to ludzie stojący, dzięki temu, że są dwa
                  poziome drążki do trzymania, po dwóch stronach przejścia, są
                  bardziej równomiernie rozłożeni, mniej ściśnięci, i nie atakujący
                  swoimi plecakami, torebkami siedzących przy przechodzeniu. Ja wolę
                  rosyjską konstrukcję, szczególnie w nowej wersji, gdy są silniejsze
                  lampy.
                  • blinski Re: Snobizm i pseudonowoczesnosć w metrze w W-wie 12.04.08, 23:36
                    łatwo mi porównać natężenie hałasu w alstomach i wagonmaszach chociażby przez to, że często w pociągach metra rozmawaim, i zdecydowanie mniej muszę się wydzierać w nowych:)
                    wiać trochę musi, owszem - szczególnie latem - i tak właśnie trochę wieje w nowych. w rosyjskich często przewiewa.
                    poziome uchwyty pod sufitem są ok, ale dajmy na to moja dziewczyna mierząca 1,51 niewielki ma z nich pożytek. zresztą nie trzeba mierzyć półtora metra, można i 165 cm (średni wzrost kobiecy), a brak pionowych drążków i tym samym możliwości wygodnego chwycenia się bez rozciągania daje sie we znaki.
                    • inz.a.spoleczny Re: Snobizm i pseudonowoczesnosć w metrze w W-wie 13.04.08, 00:08
                      blinski napisał:

                      > poziome uchwyty pod sufitem są ok, ale dajmy na to moja dziewczyna
                      mierząca 1,5
                      > 1 niewielki ma z nich pożytek. zresztą nie trzeba mierzyć półtora
                      metra, można
                      > i 165 cm (średni wzrost kobiecy), a brak pionowych drążków i tym
                      samym możliwoś
                      > ci wygodnego chwycenia się bez rozciągania daje sie we znaki.

                      Przecież w rosyjskich wagonach też są pionowe uchwyty na brzegach
                      pozimych, tzn. przy drzwiach, zamiast tych głupich kabłąków
                      (nawiasem mówiąc trudniejszych dla niższych osób, jeśli nie stanęli
                      przy nich wcześniej).
                        • inz.a.spoleczny Re: Snobizm i pseudonowoczesnosć w metrze w W-wie 13.04.08, 11:36
                          Wysoki nie trzyma ręki nad głową niskiego, o ile stoi bliżej drzwi;
                          jeśli dalej, to znaczy od tyłu, to się kładzie na niskim, bo kabłąk
                          jest dalej od niego niż słupek w rosyjskich wagonach. W rosyjskich
                          wagonach jest to lepiej rozwiązane, bo górna poprzeczka zakręca pod
                          kątem prostym w stronę drzwi. Ponadto jest jeszcze druga poprzeczka
                          o połowę niżej. Jest więcej miejsca do chwytania chociażby z racji
                          nierówności trójkąta (w przybliżeniu).
                          Obejrzyj sobie:
                          www.metro.waw.pl/page.php?id=57

                          Ja nie jestem fanem Rosji, tak jak wszyscy nie lubię obecnych władz
                          tego kraju, ale te wagony zostały naprawdę dobrze zaprojektowane.
                          Rzeczywiście nie są tak ładne jak Alstomy, ale są o niebo bardziej
                          funkcjonalne, wygodniejsze po prostu, a to chyba powinno być głównym
                          kryterium. Alstomy to przerost formy nad treścią.

                          Bardzo, bardzo nisko oceniam większość pomysłów współczesnych
                          artystów, i innych ludzi któzy siebie nazwają kreatywnymi, np.
                          ściana telewizyjna z ruchomymi obrazami na stacjach metra,
                          wyrzucanie fortepianów przez okno, żeby zareklamować Polskę. Takie
                          rzeczy uważam za, najdelikatniej mówiąc, przejaw głupoty. Jeśli HGW
                          na to pozwoli w Warszawie, będę musiał i ją ocenić bardzo nisko.

                          Widzę, że nikt nikogo nie przekona, więc rzeczywiście kończmy tę
                          dyskusję.

                          P.S. Przepraszam za niegramatyczności w poprzednim poście.
        • inz.a.spoleczny Re: wyciszyć się w metrze.... 11.04.08, 10:15
          the_cause napisał:

          > Metro jako miejsce na chwilę wyciszenia. A to dobre.

          Jeśli nie podjeżdża pociąg, jest na pewno ciszej niż na powierzchni,
          można czytać książki, gazety, co wiele osób robi.
          Ale nawet, gdyby w metrze nie było spokojniej, to nie powód żeby tam
          wprowadzać rozgardiasz zmieniającymi się szybko kolorowymi obrazami,
          albo transmisjami z ruchu ulicznego na powierzchni. PO CO TO?????
        • inz.a.spoleczny Re: Bardzo głupi pomysł 12.04.08, 14:01
          Ważne, że jest to najnowsza linia, w pełni zautomatyzowana, tak nowe
          linie powinny być budowane. To samo jest w Kopenhadze:
          www.odyssei.com/pl/travel-article/12122.html
          Na tym polega nowoczesność - na zwiększonej funkcjonalności i
          bezpieczeństwie, a nie na duperelach typu migające ekrany. Zresztą,
          moim zdaniem, koszty zabawowych ekranów, ich sterowania, serwisu,
          itp., będą dużo większe niż koszty automatyzacji i ścian na
          peronach.
          Dziwię się bardzo, że GW - Dodatek Stołeczny, popiera
          bezrefleksyjnie takie głupoty.
    • idgaf stacje drugiej linii metra 11.04.08, 01:25
      Wczesniej niz o scianach-ekranach, gdzie predzej czy pozniej pojawia sie
      reklamy, warto zaprojektowac same stacje i ich odpowiednia wielkosc. Schody
      wyjsciowe z peronu na Swietokrzyskiej w strone poludniowa miedzy 8 a 9 korkuja
      sie, zwlaszcza gdy przyjada dwa pociagi rownoczesnie. Za rok lub dwa będzie jak
      w Moskwie albo Kijowie. A to ma byc stacja przesiadkowa...!
    • jijiji Re: Niezwykły pomysł na stacje drugiej linii metr 11.04.08, 01:32
      A mnie ciekawi, czy w zwiazku z tym, ze zamkna Targowa, po jej otwarciu nadal
      glowna ulica Pragi wygladac bedzie jak komunikacyjny sciek. Czytaj: po 3-4 pasy
      w jedna strona plus samochody na chodnikach. Czy poszerzone zostana chodniki i
      przeznaczone wylacznie dla pieszych, czy zniknie tandentna kostka, pojawi sie
      bulwar, ktory obiecywala HGW w kampanii? Czy jak zwykle obudzimy sie z reka w
      nocniku i juz po tym calym rozbebraniu z metrem zaczniemy sie zastanawiac jakby
      tu upiekszyc Targowa?
    • Gość: Mała Mi Re: Niezwykły pomysł na stacje drugiej linii metr IP: 148.81.175.* 11.04.08, 07:15
      Poprosimy o tańsze i skromniejsze stacje (np. Marymont bardzo mi się
      podoba), ale za to szybciej!
      Tak czy owak, panu Chołdzyńskiemu gratuluję stacji Plac Wilsona,
      którą zaprojektował z wielką inteligencją, wyobraźnią i wyczuciem
      klimatu dzielnicy, nawiązując do modernistycznego stylu
      inteligenckiego przedwojennego Żoliborza. Bo chyba o to chodziło?
      Moja ulubiona stacja! Śmieszą mnie komentarze na
      temat "zardzewiałych blach". Tam każdy szczegół jest przemyślany!
    • kruder76 Zróbmy jakieś dziadostwo - wtedy będzie fajnie 11.04.08, 08:02
      Gość portalu: chinique napisał(a):

      > To taki mały żart? Jaka jest proporcja kosztu ułożenia metra kwadratowego
      > płytki do m.kw. LCD?

      W takim razie może lepiej zostawić surowy beton. Płytki przecież też kosztują, a
      tak będzie tanio i po dziadowsku, czyli tak jak Polacy lubią najbardziej.
        • kruder76 Re: Zróbmy jakieś dziadostwo - wtedy będzie fajni 11.04.08, 08:10
          Gość portalu: Mała Mi napisał(a):

          > Z surowego betonu też można wyczarować coś z klasą. Dobry pomysł!

          Tak beton jest piękny! Uwielbiam te nasze szare betonowe blokowiska. Jeszcze
          trochę brudu by się przydało, żeby już było zupełnie swojsko. No i koniecznie
          trzeba pamiętać o smrodzie. Wtedy będzie klasa. Polska klasa...
          • kretynofil Masz racje, beton jest obrzydliwy! 11.04.08, 09:12
            Niech zyje super-hiper-plastik-fantastik! Precz z gierkowskim
            betonem, stylizujmy teraz wsztystko na nowoczesne apartamenta! Niech
            cala Polska wyglada jak skrzyzowanie McDonaldsa z dzielnica
            czerwonych latarni!!!

            A tak na powaznie, debilu, to surowy beton nie jest polskim
            wynalazkiem - budowa jednej z nowych stacji londynskiego metra
            wygladala w ten sposob, ze wykopano tylko sciany zewnetrzne stacji
            (zostawiajac ziemie w srodku), wlano tam beton i dopiero po jego
            zastygnieciu, usunieto ziemie z srodka. Efekt - rewelacyjny! W
            scianach widac odbicia kamieni, nierownosci gruntu, etc. Wyglada to
            po prostu kosmicznie...

            Ale co tam, durne polaczki pie*dolna sobie marketingowa "sztuke
            totalna" w guscie domku dla Barbie. Bedzie bardziej
            po "europejsku" :))))

            ----------------------------------------------

            Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
            internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
            czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
            kretynami. Milej lektury :)
            • Gość: Kruder76 Re: Masz racje, beton jest obrzydliwy! IP: 195.22.119.* 11.04.08, 11:00
              kretynofil napisał:

              > Niech zyje super-hiper-plastik-fantastik! Precz z gierkowskim
              > betonem, stylizujmy teraz wsztystko na nowoczesne apartamenta! Niech
              > cala Polska wyglada jak skrzyzowanie McDonaldsa z dzielnica
              > czerwonych latarni!!!
              >
              > A tak na powaznie, debilu, to surowy beton nie jest polskim
              > wynalazkiem - budowa jednej z nowych stacji londynskiego metra
              > wygladala w ten sposob, ze wykopano tylko sciany zewnetrzne stacji
              > (zostawiajac ziemie w srodku), wlano tam beton i dopiero po jego
              > zastygnieciu, usunieto ziemie z srodka. Efekt - rewelacyjny! W
              > scianach widac odbicia kamieni, nierownosci gruntu, etc. Wyglada to
              > po prostu kosmicznie...
              >
              > Ale co tam, durne polaczki pie*dolna sobie marketingowa "sztuke
              > totalna" w guscie domku dla Barbie. Bedzie bardziej
              > po "europejsku" :))))

              Tylko nie debilu OK? Zachowaj chociaż odrobinę kultury na publicznym forum.

              Nigdzie nie napisałem, że ma być plastik. Akurat szarego betonu w Warszawie jest
              zdecydowanie za dużo i betonowanie stacji metra to zły pomysł. Nie porównuj też
              tej dziury z Londynem, bo się robi śmiesznie.
          • Gość: Nana Re: Zróbmy jakieś dziadostwo - wtedy będzie fajni IP: 212.160.172.* 11.04.08, 12:49
            kruder76 napisał:

            > Gość portalu: Mała Mi napisał(a):
            >
            > > Z surowego betonu też można wyczarować coś z klasą. Dobry pomysł!
            >
            > Tak beton jest piękny! Uwielbiam te nasze szare betonowe blokowiska. Jeszcze
            > trochę brudu by się przydało, żeby już było zupełnie swojsko. No i koniecznie
            > trzeba pamiętać o smrodzie. Wtedy będzie klasa. Polska klasa...

            No przecież coś takiego już jest i nazywa się: Dworzec centralny!
      • Gość: Gość Re: A może by tak przekaźniki? IP: 193.0.117.* 11.04.08, 17:02
        Gość portalu: diplodok napisał(a):

        > A może by tak zamiast migających ekranów na stacjach zainstalować na
        > CAŁEJ długości linii metra przekaźniki telefonii komórkowej? W tzw.
        > normalnych krajach można rozmawiać przez telefon nie tylko na
        > stacjach metra, ale również podczas jazdy...

        Podczas jazdy to sobie raczej nikt nie porozmawia, bo w wagonach cholernie
        głośno jest. Ale fakt - możliwość wysłania SMSa w wagonie w tunelu też spotkała
        by się z ciepłym przyjęciem.

        A co do projektów stacji - to projektowane wejście do metra przy Świętokrzyskiej
        natrętnie mi przypomina logo McDonalda. Zresztą zaraz obok mamy pierwszy w
        Polsce lokal tej firmy. Jakiś krypto-sponsoring, czy co?
    • benia_b Pomysłowy Dobromir 11.04.08, 08:36
      W efekcie wyjdzie z tego kicha. Metro lepiej budować jako gołe i
      wesołe, ale szybko i sensownie. Ale zarząd metra i zdrowy rozsądek
      to wykluczające się zjawiska. Pzdr.
      • Gość: /dev/ziobro Towarzysz Lejek bajkopisarz IP: *.jjs-isp.pl 11.04.08, 09:58
        Towarzysz Lejek opowiada niestworzone historie
        by uzasadnić swoją działalność radosną. Metro
        niewiele poprawi bo ma źle zaprojektowaną trasę a
        katastrofa komunikacyjna rozgrywa się głównie na
        obrzeżach. Tramwaje w stagnacji. Ciągle jeszcze
        bredzi się o super-dworcach na EURO a prawda jest
        taka że to ostatnie chwile by zaprojektować nową
        stację Stadion i delikatne modernizacje
        Wschodniej i Zachodniej. Bufetowo po co ja na
        Ciebie głosowałem? I czy miałem wybór? Jestem
        zawiedziony!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka