blinski
11.04.08, 21:23
wszystko pięknie, ale ten pawilon był już tak zapuszczony, że chyba nie dało się go uratować. poza tym oczywiście, podobnie jak parę innych podobnych obiektów pawilon był powiewem świeżości w czasach, gdy powstawał, lecz sama idea parterowego czy piętrowego pawilonu w takim miejscu nie mogła wytrzymać próby czasu.
wolne przestrzenie cenię bardzo gdy mowa o osiedlach mieszkaniowych (i dobrze, że stołeczna zwraca na to uwagę pisząc o nich), natomiast centrum to gęsta i wysoka zabudowa. z powodu szerokich, otwartych przestrzeni po których hula wiatr (szczególnie w ścisłym centrum) czuję się w moim mieście nieswojo, źle.