Gość: Marcin K
IP: *.lb.shawcable.net
11.01.02, 20:07
Dobrze... sa Lipy. No to moze cos radykalnego:
Musze powiedziec ze nie byloby rozmowy o zadnych lipach jak miasto by sie zgodzilo wybudowac trase
ekspresowa OBOK Zwirki i Wigury. Tak patrze na mape i prawde mowiac- jest kupe miejsca na wschodniej
stronie Zwirki i Wigury. Same ogrodki dzialkowe. Po cholere te ogrodki dzialkowe. To jest strata ogromnych
pieniedzy. Te ogrodki wcesniej czy pozniej znikna- musza. Nie oplaca sie miastu miec tam ogrodki.
A trasa tam, moze powstac. Od Sasanki w strone Centrum az do Raclawickiej nic nie ma oprocz Wisniowy
Business Park- mozna ominac. Potem dopiero jest Cmentarz. Tez nie stanowi problemu. Mozna go lukiem ominac.
Przecinamy kawaleczek Pola Mokotowskiego wracajac do glownej Zwirki i Wigury, i jestesmy przy pomniku
lotnika. Tylko jeden wezel na calym ciagu: Raclawicka.
Proste... Tylko wymaga pieniedzy. Zwirki i Wigury zostaje jako droga lokalna, a mamy droge ekspresowa do
Centrum. Jedyna przeszkoda od Lotnika to te cholerne budynki pomiedzy ulicami. Jabym je zburzyl i ztworzyl
lagodny, szeroki, reprezentacyjny wjazd do stolicy Polski.
Co myslicie?