Jest szansa na Dotleniacz

IP: *.aster.pl 25.09.08, 06:52
Czy nie ma innych miejsc na pomnik???? i wogole kto chce tego
pomnika w tym miejscu????
    • Gość: GrzegorzWalkiewicz Re: Jest szansa na Dotleniacz IP: *.aster.pl 25.09.08, 07:19
      Witam! Pomnika domaga się Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa,
      która wystapiła do Rady Miasta o decyzję lokalizacyjną. Mieszkańcy i
      radni, zarówno w konsultacjach, ankietach i podczas wtorkowej
      Komisji Ładu Przestrzennego, opowiedzieli się za znalezieniem innej
      lokalizacji. Zrewitalizowany Plac Grzybowski ma się stać miejscem
      biernego wypoczynku mieszkańców, z dużą ilością zieleni i jako takie
      nie wydaje się optymalną lokalizacją dla kolejnego miejsca pamięci
      (na tym niewielkim terenie znajdują się już 3 pomniki). Dogodnym
      miejscem na lokalizację ww. pomnika jest Skwer Willego Brandta, u
      zbiegu ulic Karmelickiej i Anielewicza, czyli w sąsiedztwie Muzeum
      Historii Żydów Polskich. Przygotowujemy apel przeciw lokowaniu
      nowego pomnika na Placu Grzybowskim, pod którym bedziemy zbierać
      podpisy - tymczasem mogę go wysłać na maila po uzyskaniu info na
      gwalkiewicz@op.pl - wieczorem apel będzie dostepny na www.sld-
      srodmiescie.pl Zapraszam na najbliższą Komisję Ładu i Sesję Rady
      Dzilenicy Śródmieście - 1 października, godziny odpowiednio 14.30 i
      15.00 przy ul. Nowogrodzkiej 43.
      Pozdrawiam
      Grzegorz Walkiewicz
      Przewodniczący Komisji Ładu Przestrzennego Rady Dzilenicy
      Śródmiescie m. st. Warszawy
      • Gość: Borsys Wreszcie IP: *.aster.pl 25.09.08, 09:21
        konkretna i rzeczowa odpowiedz
    • Gość: rdk Jest szansa na Dotleniacz IP: 81.15.160.* 25.09.08, 10:36
      Szansa na dotleniacz jest moim zdaniem marna, bo w wytycznych do
      konkursu, które ułożył Burmistrz, nie ma o dotleniaczu słowa, jest
      za to enigmatyczne sformuowanie zbiornik wodny.

      Poza tym kwestia tego strasznego pomnika, ktory wg dotychczasowych
      projektow zrobi z placu mauzoleum z marmurowymi plytami - wystarczy
      sie zastanowic. NAJPIERW burmistrz oglasza konkurs dla architektow,
      a glosowanie CZY on tam ma w ogole ma sie pojawic, ma sie odbyc
      POZNIEJ. Kto sie osmieli zakwestionowac postawienie pomnika skoro
      bedzie uwzgledniony we wszystkich projektach konkursowych bo taki
      jest wymog?

      Zostalismy oszukani. Teraz juz nam tylko zostaje ostry protest, zeby
      wymusic na wladzach inny kierunek.
    • giulianov Jest szansa na Dotleniacz 25.09.08, 10:56
      Warszawa nie jest jedynym miastem które ucierpiało na wojnie a na każdym kroku
      jest jakiś pomnik. żeby chociaż symboliczny ale to przeważnie wywalone na pół
      dzielnicy martyrologiczne straszydła. w innych miastach czegoś takiego nie
      widziałam. te pomniki tylko psują przestrzeń publiczną zamieniając Warszawę w
      staroświeckie muzeum martyrologii i upamiętniania wszystkiego. zero kreatywności:(
    • Gość: Fuga Trzeba przyznać, że ta artystyczna wielce paniusia IP: 193.0.122.* 25.09.08, 12:57
      jest chyba bezczelniejsza niż taki np. kościół - jej monstrualne
      kicze z dorobioną pretensjonalną i infantylną ideologią naprawdę
      pasują jedynie do wielkich pistacjowo-różowo złotych kosciołów jakie
      szpecą wiele wsi i miast w Polsce. Dlaczego ta baba nie zgłosi się
      do Rydzyka, księdza Jankowskiego lub biskupa Głodzia - to przecież
      jest towarzystwo w sam raz dla niej - kasa, hucpa i przekręty w
      ozdobnym opakowaniu...
    • Gość: mariano zacmienie umyslowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.08, 14:34
      chyba was ogarnelo!

      jakies stawiki, oczka wodne? zeby moherowe wieloryby sie nad nimi w
      dezabilach wylegiwaly, a bachory i zule po krzakach sraly?

      to jest centrum stolicy, a nie jakas wioska!

      poza tym - stawiki sa wszedzie, a taki pomnik z wiszacymi trupami
      bylby jedyny w swoim rodzaju! nawet japonscy turysci przyjezdzaliby
      go ogladac!

    • Gość: Borys Konkurs ustawiony pod Zydow IP: *.aster.pl 26.09.08, 07:11
      moim zdaniem mamy ten caly konkurs ustawiony jest pod Zydow jak
      pisalem poprzednio. Na Pl Grzybowskim odbywaja sie tylko
      zydowskie "imprezy" i niestety nie przypominam sobie aby cokolwiek
      innego bylo wiec dlatego mamy teraz w zalozeniach konkursu
      Amfiteatr. Wrecz po drugiej stronie ulicy mamy Palac Kultury gdzie
      wlasnie imprezy sa organizowane wiec po co komu jakis Anfiteatr na
      Grzybowskim
    • Gość: elcze Jest szansa na Dotleniacz IP: *.biblpubl.waw.pl 26.09.08, 19:25
      Od początku byłam przeciwna temu kuriozum w środku miasta i dziwię
      się skąd ta siła przebicia Pani Rajkowskiej. I tak okrojony Plac
      Grzybowski /w porównaniu ze stanem sprzed wojny) został sprowadzony
      do jakiegoś wiejskiego zakątka z bajorem nad którym wylegują się na
      kocykach mieszkańcy sąsiednich bloków. Żenada! Czy jest za mało
      zielonych miejsc w Warszawie, obok jest Saski Ogród ze stawem i tlen
      też tam jest.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja