Debata o przyszłości Warszawy z udziałem jej prezy

IP: *.multi.net.pk 15.12.03, 13:02
Znowu produkuje się pan Dariusz "Wy płacicie - ja piszę" Bartoszewicz.
"Piękną skarpę grabią i rozkradają", a dwa akapity wcześniej
woła o autostradę przez Ursynów, która przetnie i zniszczy...skarpę.
Samochody miały "pruć przez Ursynów". Panie Bartoszewicz, samochody
w cywilizowanym świecie to _jeżdżą_ po mieście, a nie "prują". Prują to
dresy w swoich "wypasionych brykach".
    • Gość: komagane Re: Debata o przyszłości Warszawy z udziałem jej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.03, 23:49
      Przyszłość Warszawy może kształtowac się różnie. Pan Bartoszewicz przedstawia
      tu jedną z mozliwości - niestety, nie dając dojśc do głosu innym opcjom.
      Najbatrdziej irytujące w tym, że o myslących inaczej wyraża sie z
      lekzeważeniem: wieś, prowincja, zaściankowe myslenie, w tonie lekceważenia,
      żeby nie powiedziec: pogardy.

      Problem w tym, że wizje Bartoszewicza, z racji tego, ze jest on dziennikarzem
      wpływowego dziennika, pokazywane sa publiczności prawie codziennie. Wizje
      odmienne - z trudem moga przebic sie do swiadomosci ogółu. W taki oto sosób
      media narzucają ludziom własny obraz świata, kształtują gusta, "robią" politykę.
      A gdzie dziennikarski obiektywizm?

      Warszawa podobna do Nowego Jorku? Warszawa jak Paryż? Warszawa jak Bonn? jak
      Berlin? jak Kair? jak Tokio? Póki można wybierać, wybierajmy to, co najlepsze
      ze wszystkich wzorów: berliński Ring, tokijski system kolei miejskiej, paryską
      schludność i ład przestrzenny, nowojorski rozmach, boński spokój i stosunek do
      przyrody.

      Taka debata władzy i mieszkańców potrzebna jest na codzień. Nie tylko rząd,
      samorząd i media maja tu cos doi powiedzenia, głós mieszkańca (podatnika!) tym
      bardziej powinien być wysłuchany i uwzględniony.
      • Gość: Juliusz Re: Debata o przyszłości Warszawy z udziałem jej IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.12.03, 10:31
        Fakt, pan Bartoszewicz dostosowuje swoje opinie do aktualnej wladzy Warszawy.
        Kiedys pial peany na temat wiezowcow w centrum, teraz mu sie widzi przesadnie
        niska zabudowa. Czytalem jego artykuly pelne zachwytu odnosnie wiezowcow przy
        ul. Emilii Plater - o "warszawskim Manhattanie", jak to sie zachwycal. Teraz
        glupi pomysl Naczelnego Architekta Miasta Michala Borowskiego, zeby postawic
        tam niskie i bezwyraziste budynki, tez przyjmuje z zachwytem. Mam nadzieje ze w
        przyszlosci piszac o zabudowie ul. Emilii Plater pan Bartoszewicz powroci
        jednak do popierania tam wiezowcow, niezaleznie od pogladow pana Borowskiego.
      • Gość: jacek upiorna wizja 'metropolii' IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.03, 11:09
        w dzisiejszej gazecie ulubieniec warszawiakow – Dariusz Bartoszewicz snuje
        swoja upiorna wizje metropolii – opartej na pomysle Warszawy jako centrum
        logistycznego dla Polski – przecietej we wszystkich kierunkach autostradami
        wspomaganych apokaliptyczna rozbudowa lotniska Okecie
        po raz kolejny Dariuszek klamie podajac koszty budowy nowego lotniska – wbrew
        znanym doswiadczeniom innych krajow
        po raz kolejny Dariuszek powoluje się na opinie profesora Miazdzyca-
        Suchorzewskiego, którego granatem nie można oderwac od ulubionego przykladu
        lotniska Mirabel w Montrealu – polozone 50 km od centrum ‘swieci pustkami’
        (3 mln pasazerow zamiast planowanych 10)

        swieci ono pustkami z co najmniej dwoch powodow – decyzja stanu Quebec o
        prymacie jezyka francuskiego w latach ’80 spowodowala exodus firm i
        mieszkancow z Montrealu do Toronto (stal się on jeszcze wiekszym oknem na
        swiat dla biznesu kandyjskiego), jednoczesnie utrzymano funkcjonowanie
        lotniska polozone blizej centrum, zamykajac inwestycje publiczne na Mirabel –
        zamiast zamknac stare lotnisko

        dowodzi to dwoch rzeczy – brak spojnej, dlugofalowej polityki transportowej
        prowadzi do marnotrawstwa oraz ze profesor S. powinien albo zrzec się tytulu
        naukowego albo przestac klepac bzdury na zlecenia Dariuszka i stojacego za
        nim grona cwaniakow szepczacych mu do ucha slodkie obietnice
        • cbacba Piekna wizja cywilizowanego miasta a nie zadupia 16.12.03, 20:19
          jacus, kazde miasto powinno miec szerokie drogi, wiezowce i lotnisko.

          Szkoda ze ty tego nie mozesz zrozumiec. Koszt budowy nowego lotniska z
          infrastruktura bedzie kosztowal 3-5 mld dollarow. Ja juz ci o tym mowilwm rok
          temu a ty swoje. Wiec wybudowanie nowego terminal II za 200 mln to gradka.

          a jacus to protestowac, strajkowac, byle tylko nie pracowac i nic nie budowac.
          (posprzataj przynajmniej kupe po psie przed twoja kamenica zeby twoja ulica
          wygladala ucywilizowanie)
          • Gość: jacek Piekna wizja cywilizowanego miasta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.03, 20:33
            obwodnica poza miastem
            lotnisko poza miastem
            komunikacja miejska i godne warunki zycia w miescie

            lotnisko w Atenach (30 km od miasta) na 16mio pasazerow kosztowao 2 mld USD
            terminal II na Okeciu plus dojazdy to ponad 600 mio USD - prowizorka na 5 lat
            (5-6 mio paszerow)

            klamiesz i nie umiesz liczyc

            po swoim psie sprzataj sam brudasie
        • Gość: tomcat To ,,marcowy'' profesor - dobrze się zasłużył IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.12.03, 21:00
          Bo habilitacji to Pan Profesor nie ma - tak przynajmniej jest napisane na
          stronie Wydziału Inzynierii Lądowej. Więc nie sądzę żeby tak łatwo zrzekł się
          tytułu. Swoją drogą ciekawy jestem za jakie zasługi został profesorem bez
          habilitacji. Kiedy ostatnio proponował szybkie tramwaje miejskie zamiast metra -
          włosy stanęły mi ze strachu na głowie.
      • Gość: Maggreg Re: TYP MIEJSKI IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 13:23
        Dla mnie mogą zbudować A2 w tunelu pod moim blokiem będę miał bliżej do
        obwodnicy , rozbudować Okęcie ponieważ uwielbiam ryk silników samolotowych i
        patrzeć jak startują i lądują, a przyjemniej jest wracać z lotniska 15 min (
        chyba ze zakorkowana jest Marynarska) zamiast wlec sie spod Sochaczewa czy
        Modlina zdewasowanymi "żółtkami" przez godzinę. Mogą zabudować w proponowany
        sposób centrum miasta, wiezowcami, centrami handlowymi, wykopać pięć lini
        metra zupełnie mi to nie przeszkadza. Nich budują na skarpie wiślanej chyba,
        że jest to niezgodne z prawem. Niech debatują ... tylko niech potem będa tego
        efekty a nie plany, plany do szufady, premie za plany i premie za debaty. A
        jak ktoś szuka spokoju niech się wyprowadzi poza miasto albo do Sopotu jak
        zrobił to prezydent Warszawy.
        • Gość: warszawianka Re: TYP MIEJSKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 14:25
          Przerażająca wizja!Zycie w Warszawie już dziś staje się nie do
          wytrzymania.Miasto dusi się od lawinowo rosnącego ruchu samochodowego.Z całej
          Polski ciągną tabuny naiwniaków w nadziei znalezienia tu własnego eldorado i
          zrobienia życiowej kariery.Wszędzie tłumy i korki.Czy w takim miejscu można
          normalnie żyć?Obserwuję nowe zjawisko-ludzie żyjący tu od dawna wyprowadzają
          się z miasta a ochoczo zostają przyjezdni.To dla nich właśnie ten tłum,korki
          icały ten kociokwik jest najbardziej pociągający!
        • Gość: Rdzenny Re: TYP MIEJSKI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.12.03, 16:47
          POPIERAM!
          • Gość: Rdzenny Re: TYP MIEJSKI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.12.03, 16:48
            Popieram macgrega oczywiście!
            • Gość: jacek McGregor - TYP wiejski udajacy MIEJSKI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.03, 17:38
              McGregor bedze mial blizej do A2 w tunelu - bedzie mial gdzie przechowywac
              ziemniaki

              przecietny Warszawiak lata samolotem raz na 20 lat - wiec co za roznica czy
              spedzi 15 minut czy 1 godzine na dojazd na lotnisko - tak bedzie bedze
              przejety podroza ...

              przecietnego Warszawiaka do wiezowca nie wpusci ochrona - tak jak nie daje
              przysiasc pod centrum finansowym na Pulawskiej

              i tak dalej i tak dalej - marzenia o metropolii niedomytych, nieobytych
              ludozercow - naogladali sie obrazkow i wymarzyli sobie blyskotek

              • cbacba jacus!!!!- ty nadal protestujesz????????? 16.12.03, 20:12
                Dzisiaj to ty jests chyba kolejarzem bo oni sobie postanowili tak troche sobie
                poprotestowac. A to ze wbijaja gwozdz do trumny polskiej gospodarki to juz
                nikogo nie obchodzi.

                a jacus to protestowac, strajkowac byle tylko nie pracowac i nic nie budowac.
                • Gość: J Re: jacus!!!!- ty nadal protestujesz????????? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.12.03, 20:17
                  Jak zwykle jacus kompromituje sie na calej linii...
                  • Gość: jacek j - co ty mozesz wiedziec ?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.03, 20:21
                    znowu za trudny tekst - nawet nie jeses w stanie odniesc sie do chocby jednego
                    punktu
                    wiec to ty glabie sie kompromitujesz
                    • Gość: Alicja Do jacusia IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.12.03, 10:00
                      SPIEPRZAJ DZIADU!
                      • Gość: jacek do Alicji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.03, 11:57
                        hahahhahhhahhahaaha
                • Gość: jacek cba - ty nadal nie myslisz ?????? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.03, 20:18
                  wez ty sie za te azbesty i przestan marudzic !!!!
      • Gość: grzegorz Re: Debata o przyszłości Warszawy z udziałem jej IP: *.chello.pl 16.12.03, 21:02
        Dziennikarzyny z gazety stołecznej odznaczają się pisaniem na zamówienie, za co
        z pewnością są sowicie wynagradzani. Poziom ich argumentacji w rzeczowych
        dyskusjach świadczy o ich własnym poziomie.
        • Gość: komagane Re: Debata o przyszłości Warszawy z udziałem jej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.03, 00:13
          Byłem na debacie, przysłuchiwałem się i mogę dac świadectwo obiektywne.

          Pan Kaczyński był głównym dyskutantem, jako że to on dzis decyduje o tym, co
          się dzieje w warszawie. Wyraźnie został "ustawiony" do ataku zarówno przez
          prowadzącego, jak i przez dyskutantów (Jak może istniec nowoczesna metropolia
          bez...? Dlaczego nie zgadza się Pan na ...?)

          Co do lotniska, Kaczyński stwierdził, że nie uzgodnione są z Ministerstwem
          Infrastruktury drogi oraz przedlużenie linii kolejowej, miasta na to nie stać,
          a MI nie bardzo chce płacić. Podkreslił kontrowersyjnosc rozbudowy lotniska w
          kontekście tego, że oddziaływuje ono na blisko 1/4 terenu miasta i ogranicza
          jego rozwoj. Bronił mieszkańców, zmuszonych zyc w hałasie, kiedy wartosć ich
          nieruchomości spada, a perspektyw na odszkodowanie nie ma. Powtórzyl, że nie da
          zgody na terminal 2, dopóki nie powstanie koncepcja budowy nowego, dużego
          lotniska za miastem, ale że rząd znów zwleka z jego lokalizacją. Słowem, był
          konsekwentny, co bardzo rzadko sie zdarza wśród naszych polityków.
          Co do autostrad, również wyrażał przekonanie, że powinny one powstać poza
          miastem i nie łączyc sie z ruchem lokalnym.
          Co do metra, stwierdzil, że będzie konsekwentnie realizowal pierwsza lionię
          metra, ale na druga miasta teraz nie stac (jedynie na prace studialne). Odciął
          sie on koncepcji partnerstwa publiczno-prywatnego (Piskorski), obawiając sie,
          ze byłoby to tak kosztowne, że spłaty nadmiernie obciązyłyby miasto i zabrały
          środki np. z oświaty.
          Słowem (to pogląd niepopularny na tym formu, ale..) Kaczyński sprawił
          wrażenie polityka rozważnego, konsekwentnego i takiego, który wie, co mówi.
          Jedynie były prezydent Kozak mial w dyskusji z nim argumenty, które byłyby w
          stanie konkurowac z prezydenckimi (np. te o trasie N-S). Piskorski opowiadał
          banialuki, a Święcicki zdawał sie byc tak odległy od przyziemnych spraw
          warszawy, że az dziwne. W sprawach miasta wypowiadał sie tak, jakby czas
          stanął. Prezydent Wyganowski spóźnił sie poł godziny, zabrał głos tylko raz i
          dosyc niespójnie pzredstawiał swoje pretensje do prowadzącego debatę.
          Szkoda, że debaty nie transmitowała telewizja. Tym, co mówi Kaczyńskli, za
          mało interesuja sie media, stąd naprawde wiele niesprawiedliwych opinii o jego
          polityce.
          • Gość: winc Re: Debata o przyszłości Warszawy z udziałem jej IP: 195.92.39.* 17.12.03, 13:03
            Nic dziwnego że media nie interesują się Kaczyńskim - przecież to jest postrach
            na czerwone mordy w samorządach - to prawicowy Kaczor umie rządzić i jest
            lepszy od czerwonych kasołapów? Niemożliwe...

            A co do meritum...
            jeśli chodzi o lotnisko to wg. mnie Kaczyński jest mistrzem świata - tylko w
            ten sposób może wymóc zagwarantowanie pieniędzy na infrastrukturę. Dlaczego do
            cholery Warszawa ma sama sobie wszystko budować skoro z odprowadzanych
            pieniędzy do budżetu państwa dostaje z powrotem tylko 1/4?!! W kwestii
            alternatywnego portu powinien być nieugięty - jak zwykle cwaniaki w urzędach
            chciały cichcem zrobić jakiś pseudoplebiscyt za którym nic by się nie kryło -
            ot wygrałby jakiś Modlin albo Sochaczew a za 10 lat ogłosiliby nowy konkurs :-
            ))) Nikomu poza władzom Warszawy i zainteresowanych samorządów nie zależy na
            tej inwestycji... oto jak politycy interesują się rozwojem kraju - bo przecież
            tylko dzięki takim inwestycjom rośnie atrakcyjność całego regionu a nawet kraju.

            jeśli chodzi o drogi to w zasadzie popieram

            mam tylko jedno ale... METRO!!!! Panie Kaczyński, zaniechanie jego dalszej
            budowy jest największym błędem i oznaką krótkowzroczności... bez sprawnej i
            SZYBKIEJ komunikacji masowej miasto nigdy się nie rozwinie i nie będzie spójną
            całością!!! Wierzy pan w trupa PKP???? Kolej jeszcze długie lata nie będzie w
            stanie czegokolwiek zmodernizować dlatego bajkę o lini średnicowej można włożyć
            do kalendarza z przedwojenną Warszawą - tam będzie idealnie pasowała... Dziś
            mamy XXI wiek - liczy się szybkość i niezawodność, kolej nigdy nie będzie w
            stanie jeździć co kilka minut, więc jej użyteczność będzie taka jak do tej pory
            nawet biletu nie można uzgodnić wspólnego pomimo tego że przez pewien czas
            świetnie funkcjonował.
            Metro powinno być strategiczną inwestycją miejską najwyższej wagi! Jeśli nawet
            wiązało by się to z kredytem na 40 lat to przy korzyściach jakie niesie warto
            się zaangażować. Przy tak dynamicznym przyroście inwestycji - biur, firm,
            mieszkań - co będzie za 10 lat? Czy miasto całkowicie utknie w kolosalnych
            korkach??? Warszawiacy zupełnie są odzwyczajeni od poruszania się komunikacją
            masową - pod tym wzgędlem przypominamy prowincjonalne mieściny lub miasta 3ego
            świata - które nie mają żadnej infrastruktury. I trudno się dziwić patrząc na
            tempo jazdy i komfort autobusu miejskiego - niewielu pracowników biur z centrum
            do niego wsiądzie. Tylko metro jest w stanie zmienić tą sytuację - czy Londyn,
            Paryż lub Nowy Jork byłyby w stanie tak się rozwinąć bez sieci metra -
            krwioobiegu nowoczesnej metropolii???
            Pozostawiam to pod rozwagę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja