Dodaj do ulubionych

Jak jankesi wspierali Gruzję w2008:)

11.05.21, 14:11
Krótka historia jankeskich obietnic dla Gruzji do złudzenia przypominają te dla Ukrainy.
"Zachodni politycy na zmianę zapewniają Ukrainę o swoim niezłomnym wsparciu w obliczu „rosyjskiej agresji”. Szef Pentagonu Lloyd Austin, sekretarz stanu USA Tony Blinken, prezydent Joe Biden i szef europejskiej dyplomacji Joseph Borrell ogłosili to po kolei. Dosłownie to samo.

W obliczu kolejnego pogorszenia się sytuacji na wschodzie Ukrainy ważne było, aby Kijów usłyszał te słowa, a ukraińskie kierownictwo było nieco zażenowane, że do niedawna partnerzy na Zachodzie nie spieszyli się z ich wypowiadaniem. Właściwie pierwsza rozmowa telefoniczna Bidena z Władimirem Zełenskim miała miejsce dopiero teraz, dwa i pół miesiąca po przybyciu nowego prezydenta do Białego Domu. Najwyraźniej uspokojony zapewnieniami głowa państwa ukraińskiego, zabierając żonę, wyjechał z oficjalną wizytą do Kataru.

To nieco przeczy retoryce w duchu „Ojczyzna w niebezpieczeństwie!”, Która jest obecnie odtwarzana przez władze ukraińskie, ale no cóż.
Ciekawe jest sformułowanie „niezachwiane wsparcie”. Mogła być postrzegana wyłącznie jako polityczna figura retoryczna, gdyby w najnowszej historii nie było przykładu dosłownej interpretacji takich wypowiedzi jednego z przywódców państw poradzieckich. Nawiasem mówiąc, teraz jest na Ukrainie i, jeśli to konieczne, może osobiście podzielić się swoim doświadczeniem z prezydentem Zełenskim.
10 lipca 2008 r. W Tbilisi odbyła się wspólna konferencja prasowa ówczesnego prezydenta Gruzji Michaiła Saakaszwilego i sekretarza stanu USA Condoleezzy Rice. Następująca wymiana uwag miała miejsce między prelegentami, zgodnie z oficjalnym zapisem zamieszczonym na stronie internetowej Departamentu Stanu USA.

Sekretarz Stanu Rice: „Panie Prezydencie, mam nadzieję, że zauważył Pan, że Stany Zjednoczone, wraz z wieloma innymi, mocno broniły się w Bukareszcie ... A NATO w przekonujący sposób potwierdziło transatlantycką przyszłość Gruzji”.

Prezydent Saakaszwili: „Tak więc, jak rozumiem, podejmiecie za nas poważną bitwę”.

Sekretarz Stanu Rice: „Zawsze, panie prezydencie. Zawsze walczymy o naszych przyjaciół ”.

Miesiąc po tym wydarzeniu, 8 sierpnia, armia gruzińska rozpoczęła zakrojoną na szeroką skalę operację wojskową mającą na celu przejęcie kontroli nad Osetią Południową. Rezultatem była interwencja Sił Zbrojnych Rosji ze zrozumiałymi skutkami dla Tbilisi.
13 sierpnia The New York Times opublikował wyjaśnienie anonimowego starszego dyplomaty, który towarzyszył Rice w Tbilisi. „Powiedziała mu (prezydentowi Saakaszwili) w sposób jednoznaczny, że musi zobowiązać się do niestosowania siły”. Źródło powiedział również: „Powiedzieliśmy mu, że muszą przestrzegać jednostronnego zawieszenia broni. Powiedzieliśmy, że nie rób nic głupiego. Nie angażuj się i nie ulegaj rosyjskim prowokacjom. Nie rób tego".
Nie sposób sprawdzić tego ostatniego, możliwe, że amerykańscy dyplomaci po prostu chcieli odciąć się od oskarżeń o podżeganie, które były wówczas aktywnie głoszone. Jednocześnie taka prywatna rozmowa mogła się odbyć - przecież w Waszyngtonie lepiej niż w Tbilisi rozumieli skalę możliwych komplikacji i znali granice własnej gotowości. Jak napisał później Ron Asmus, aktywny zwolennik przyjęcia Gruzji i Ukrainy do NATO w książce o tamtych wydarzeniach, na spotkaniu w Białym Domu 8 sierpnia zaproponowano uderzenie z powietrza w tunelu Roki. w celu utrudnienia wkroczenia wojsk rosyjskich do Osetii Południowej, ale pomysł ten został natychmiast odrzucony jako szalony.
Nie było ochotników, którzy mogliby ryzykować wojnę z Rosją o Gruzję.
Tak czy inaczej, Saakaszwili zdecydował się wierzyć nie ostrzeżeniom za kulisami, ale publicznemu oświadczeniu Rice'a, że ​​Ameryka zawsze „walczy o swoich przyjaciół”.
Prowokowanie tak potężnego sąsiada, jakim jest Rosja, która ma też potencjał nuklearny, w oczekiwaniu, że odległy patron przybędzie na ratunek w krytycznym momencie, jest taktyką samobójczą.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka