Dodaj do ulubionych

Ze świata..

05.11.21, 11:58
1. Holenderski Sąd Najwyższy popiera Rosję w sprawie oligarchów Jukosu w sprawie arbitrażowej o wartości 57 miliardów dolarów.
Holenderski Sąd Najwyższy uchylił orzeczenie trybunału arbitrażowego z siedzibą w Hadze z 2014 roku, który nakazał Rosji zapłacić 57 miliardów dolarów byłym akcjonariuszom Jukosu, nieistniejącego już giganta naftowego, którego właścicielem był niegdyś były oligarcha Michaił Chodorkowski.
„Dzisiaj Sąd Najwyższy uchylił ostateczne orzeczenie sądu apelacyjnego, a także poprzednie orzeczenie sądu” – powiedział Sąd Najwyższy w oświadczeniu z piątku, zauważając, że sprawa zostanie skierowana do Sądu Apelacyjnego w Amsterdamie w celu „ponowniego wyroku”.
2.Izrael szaleje w Syrii. Pociski ziemia-ziemia zostały wystrzelone z terytoriów okupowanych przez Palestyńczyków dwukrotnie w ciągu czterech dni. Izrael łamie prawo międzynarodowe z kryminalną prawidłowością.
W sobotę 30 października Izrael zmienił strategię i zaatakował Syrię w biały dzień. Ataki zwykle następują we wczesnych godzinach porannych pod osłoną ciemności, ale tym razem Izrael wystartował o 11.15. Celem była syryjska baza obrony przeciwlotniczej na zachód od Damaszku. Baza jest dzielona z ośrodkiem treningowym dla koni wyścigowych i torem wyścigowym. Gdyby Izrael zaatakował godzinę wcześniej, na torze byłyby konie ze swoimi dżokejami, trenerzy przyglądający się z boku, a ludzie na siedzeniach mieliby tradycyjny piknik śniadaniowy. Doszłoby do chaosu i, być może, rzezi.
Możesz zapytać, gdzie jest oburzenie w zachodnich mediach? Kiedy Rosja bombarduje kwaterę główną lub ośrodki wojskowe oddziałów Al-Kaidy w Idlibie w ramach kampanii mającej na celu uwolnienie Syrii od plagi uzbrojonych grup ekstremistycznych wciąż osadzonych na północnym zachodzie – korporacyjne media na zachodzie będą krzyczeć „zbrodnie wojenne!” a ONZ skupi się wokół sojuszu pod przywództwem USA, finansując, uzbrajając i promując grupy zbrojne, by potępić Syrię i jej sojuszników.
3.Hipokryzja kierowanego przez Amerykanów „ładu międzynarodowego” została ponownie obnażona po doniesieniu o amerykańskim ataku dronów, który spowodował śmierć afgańskich cywilów, w zasadzie nikt nie był winny – i nikt nie zostanie ukarany.
Pośród chaosu w Afganistanie, gdy Stany Zjednoczone się wycofały, nieudane dane wywiadowcze na temat grupy ISIS-K doprowadziły do ​​ataku amerykańskiego drona, który zabił wielu niewinnych ludzi w Kabulu.

Kilka miesięcy później „niezależny przegląd Pentagonu” dotyczący incydentu wykazał, że za atakiem nie było żadnego niewłaściwego postępowania ani zaniedbania i nie zalecił żadnych działań dyscyplinarnych dla osób odpowiedzialnych, którzy po prostu doszli do „złego wniosku” przy wyborze celu.

Przegląd nie będzie zaskoczeniem dla tych, którzy nie są zaślepieni przez bezkrytyczne media głównego nurtu cheerleaderek amerykańskiej polityki zagranicznej. Ameryka bez skrupułów i bez konsekwencji ponownie zabiła cywilów. To powracający temat w wielu krajach, zwłaszcza tych, które zaatakował lub najechał, od Afganistanu, przez Irak, po Syrię.

Z drugiej strony, gdyby takiego ataku dokonały Chiny, Rosja, Iran lub jakikolwiek inny przeciwnik USA, zostałby on głośno potępiony przez media głównego nurtu i elity polityczne, które nazwałyby go aktem brutalności i wojny. przestępczość. Stany Zjednoczone nałożyły sankcje na inne kraje w imię ochrony ludzi lub „praw człowieka”.
Rozważmy na przykład dziesiątki sankcji nałożonych na Kubę po jednym dniu protestów. Czy można się zatem dziwić, że kierowany przez USA „ład międzynarodowy” stoi w obliczu rosnącego rozczarowania i oporu? I że coraz częściej jest postrzegana jako niewiele więcej niż agregacja podstawowych amerykańskich interesów, w przeciwieństwie do tak zwanych wyjątkowych wartości i rządów prawa, do których twierdzi, że się trzyma?

Czyny ostatecznie przemawiają głośniej niż słowa, a to, co widać w tym zachowaniu, to globalny system „rób to, co mówię, a nie tak, jak robię”, który jest zasadniczo nierówny, zwodniczy i niesprawiedliwy.

Stany Zjednoczone i ich najbliżsi sojusznicy – ​​w szczególności ci w „Anglosferze” – określają się jako najbardziej prawe, życzliwe narody w historii. Wypaczają to, co inaczej było przez stulecia nagiego imperializmu, podboju i ekspansjonizmu, i za pośrednictwem II wojny światowej obramowują swoim populacjom wielką mitologię, że są teraz zbawcami i obrońcami świata, który jest entuzjastycznie przyswajany.

Ta narracja auto-wyjątku przekłada się na politykę zagraniczną, która legitymizuje agresję wobec innych .
4.Państwowe media irańskie opublikowały materiał filmowy z poważnego incydentu w Zatoce Omańskiej, w którym siły Teheranu powiedziały, że „pokrzyżowały” przejęcie przez USA tankowca, gdy Waszyngton chciał wyegzekwować zakaz eksportu irańskiej ropy naftowej.
W środę irańskie media państwowe doniosły, że jednostki Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zostały zmuszone do odpowiedzi na incydent w Zatoce Omańskiej, w którym siły amerykańskie próbowały przejąć pod banderą Wietnamu tankowiec Sothys. Rząd szybko potwierdził doniesienia, zauważając, że wydarzenia miały miejsce pod koniec października.
Jednak w środę USA odrzuciły twierdzenia Iranu jako „całkowicie fałszywe i nieprawdziwe”. Amerykańscy urzędnicy twierdzą, że Iran przejął w zeszłym miesiącu wietnamski tankowiec, a jego okręty wojenne po prostu obserwowały sytuację. „ Jedynym przejęciem, jakiego dokonał Iran”, powiedział dziennikarzom rzecznik Pentagonu, John Kirby.

Pomimo tego, że są przyćmione przez statki amerykańskie, siły irańskie wydają się skutecznie blokować drogę okrętom wojennym Ameryki, gdy tankowiec odpływa. W wielu ujęciach widać żołnierzy IRGC szkolących swoją broń na amerykańskich okrętach.
www.rt.com/news/539354-iran-us-tanker-oil-vessel/
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka