Dodaj do ulubionych

Debata Watch: Antoni Piechniczek mówi, że nie j...

IP: *.wroclaw.vectranet.pl 11.09.09, 13:13
To się w pale nie mieści. Całe to UEFA z lokalnymi przydupasami (aka narodowe federacje) należy rozwiązać (może UE się wtrąci? Oni tak lubią. Przynajmniej tym razem byłby pożytek ;)). Gdyby tak wszystkie kraje UE nagle stwierdziły, że nie będą się paprać w bagnie UEFA, to FIFA nie miałaby wyjścia innego, niż tylko zaakceptować nowe zrzeszenie. Bo kto by chciał oglądać mecze Białorusi z Gruzją?
Obserwuj wątek
    • Gość: na co ci używki Debata Watch: Antoni Piechniczek mówi, że nie jest tak źle (artykuł pr IP: *.chello.pl 11.09.09, 13:17
      nawet jeśli naszą repre prowadził by ferguson do spółki z mourinho wspomagany przez wengera to i tak po pół roku by usłyszeli by że są do d..y i nie znają się na piłce i potrzebna jest polska myśl szkoleniowa, jaka myśl? może i się sprawdzała ale to było 30 lat temu, teraz futobl jest inny, problem stanowią polscy trenerzy ale przede wszystkim piłkarze, brakuje im wszystkiego od umięjętności przyjmowania piłek po strzały, jeśli dalej w polskiej lidze będzie się grało 25 meczów na sezon, jeśli dalej piłkarze będą jechać zagranice tylko po to aby siedzieć na ławce w 5 ligowych klubach, jeśli mecze dalej będą sprzedawane, jeśli nie zmieni się mentalność polskich kopaczy, trenerów, działaczy itd to nie mamy co liczyć na jakikolwiek sukces, szkoda że mamy euro 2012 bo nie da się narazie niczego ruszyć bo zaraz będą groźby że nam euro zabiorą, ale po euro proponuje aby to wszystko rozwiązać i zacząć budować od nowa bo już nie mogę patrzeć na te wszystkie jałowe gadki po każdej porażce, dziady won, repra do przebudowania, liga do zmniejszenia, dowalić puchar, wpisać jakieś sankcje za olewanie pucharów w kraju, zmniejszyć przerwę w polskiej lidze, nie wprowadzać żadnych abolicji, amnesti, amnezji, czy czegokolwiek innego za korupcje, dowalić kary za sprzedawanie meczów i kase przeznaczyć na szkolenie młodzieży, po udanym sezonie kupować a nie sprzedawać zawodników którzy coś prezentują, i powoli powoli pracować i za jakieś 10 lat (w przypadku polski) może to przynieść jakiś skutek, a póki co trzeba zaakceptować swoje miejsce w szeregu, po prostu jesteśmy słabi, nie osiągniemy nic a nie reprezentacją a ni klubami, po prostu polscy piłkarze są słabi i tyle,
    • Gość: Poohaty Re: Debata Watch: Antoni Piechniczek mówi, że nie IP: 89.108.240.* 11.09.09, 15:14
      A wiecie co najlepszego my, jako kibice mozemy zrobic? Olac ich. Tak wlasnie.
      Niestety wiecej widze wpisow pod artykulem o porazce kopaczy, niz pod artykulem o wygranej przez polskich koszykarzy z litwa (4 druzyna swiata) czy siatkarzy z Hiszpania czy Francja. I to jest problem. W PZPNie wiedza, ze pilka nozna to najpopularniejszy sport i maja w dupie kibicow. A wystarczy ich zignorowac. Przestac ogladac Ekstraklase (ledwie mi to przeszlo przez klawiature), przestac chodzic na mecze, przestac prosic pilkarzy o autografy, przestac pisac komentarze pod artykulami o polskiej pilce nozenej, ale co najwazniejsze - przestac sie tym wszystkim emocjonowac. Uwazam, ze jest to jedyny sposob na zmiane czegokolwiek. Po co jest PZPN? Przeciez nie na chwale pilki noznej, tylko dla pieniedzy. Pieniedzy dla pilkarzy? Pieniedzy dla klubow? Pieniedzy dla reprezentacji? Nie. Pieniedzy dla dzialaczy. Nikomu do niczego niepotrzebnych dzialaczy. Kluby moga sie utrzymywac same. Reprezentacja tez utrzyma sie sama. Przykladem niech bedzie pensja Benhakera, ktora placil sponsor. Czlonkowie PZPN opowiadali niestworzone historie o pensji trenera, ale zaden z nich nie powiedzial ile tak na prawde ten kontrakt kosztowal PZPN. Bo od tej czesci pensji Benhakera wypadaloby odjac pieniadze jakie PZPN zarobil dzieki jego pracy.
      Napisalem, ze kluby moga sie utrzymywac same - bo moga. Wystarczy spojrzec co pochlania (szacuje) 70-80% budzetow - pensje pilkarzy. Uwazam, ze zaden pilkarz Ekstraklasy nie zasluguje na takie zarobki, jakie otrzymuje. A to ich najzwyczajniej w swiecie rozleniwia. Polscy pilkarze nie maja ambicji i tego, a nie wyszkolenia, boisk, oswietlenia, czy zadaszonych trybun, im brakuje. Skoro przecietny nawet grajek otrzymuje pensje na poziomie 50.000 euro rocznie, to po co ma sie starac? Ze na zachodzie mozna wiecej dostac? No tak, ale to trzebaby biegac, trenowac, UCZYC SIE (sic!), bez sensu. Trawersujac Himilsbacha - A jak ja sie naucze przyjmowac, a pozniej w klubie sie zmieni trener i usiade na lawie, to co? Zostane z tym przyjmowaniem, jak ten ch*j. (trawersacja niedokladna). Jak przestaniemy sie interesowac tym co dzieje sie na zawodowych boiskach w Polsce, to kluby beda musialy zrewidowac swoje budzety, pilkarze beda musieli wziasc sie do roboty, bo albo beda musieli za chlebem wyjechac za granice, albo beda musieli odzyskac zaufanie spoleczne. Moglbym tak dlugo, ale chce tylko zadeklarowac - od dzisiejszego dnia przestaje interesowac sie polska pilka nozna. Powiem wiecej - bede staral sie omijac produkty firm, reklamujacych sie przy pomocy polskiej pilki noznej. Z jednym tylko zastrzezeniem - artykulow p. Kalwy. Pozdrawiam Poohaty.
    • Gość: Gr Re: Debata Watch: Antoni Piechniczek mówi, że nie IP: 10.203.52.* 11.09.09, 16:00
      @na co ci uzywki: Wenger, Mourinho i Ferguson? Mrrr... Widzę to tak:

      Wenger odpowiada za selekcję reprezentantów, odwiedzając wszystkie porodówki w kraju.
      Mourinho opracowuje taktykę na każdy mecz i chodzi z piłkarzami pod prysznic, gdzie mówi im, że są najlepsi, jednocześnie myjąc im jajka.
      Ferguson wchodzi do gry w przerwie każdego meczu, kiedy kadra przegrywa 0:1 i robi im suszarkę.

      Ktoś się odważy przewidzieć skutki?
    • Gość: gość Re: Debata Watch: Antoni Piechniczek mówi, że nie IP: 94.72.101.* 12.09.09, 15:26
      Boże, jak slyszę tego dziadka to mi się żygać chce. System szkolenia młodzieży mamy w Polsce świetny - to zdanie doskonale pokazuje, kto rządzi polską piłką (w ogóle istnieje jeszcze coś takiego?). A już odpowiedź zczuba na jeden z punktów, cyt; "(...)Ale wiedzieliśmy także wtedy, że Beenhakker dziś jest, jutro go nie będzie... A my będziemy" doskonale obrazuje sposób myślenia(???), działania PZPNowskich działaczy. Inny przykład - w jednym z numerów PS była wypowiedź E.Kolatora, dlaczego PZPN wszystkie bilety na Słowenię rozdał sponsorom i działaczom. I oto ujrzała się moim oczom odpowiedź, po której w każdym cywilizowanym piłkarsko kraju, w którym to piłkarze i kibce są najważniejsi, w którym to o nich najpierw się dba, taki człowiek wyleciałby na zbity pysk i jeszcze przed wszystkimi musiał przepraszać. Co powiedział? Że on się cieszy, że kibice nie jadą, bo PZPN już nie raz musiał płacić za ich wybryki i tak przynajmniej będzie spokój. Dobrze, że chociaż leśne dziadki nie ukrywają swoich zamiarów, swoich poglądów na to co się dzieje i otwarcie mówią w której dupie mają nas kibiców i o czyj interes tu chodzi. Okopali się, zabunkrowali i wylali fosę wokół tej swojej siedziby i teraz już im wszystko wolno. Gó...arze:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka