26. kolejka. Lech - Lechia 2:1. Peszko (2:1)

IP: *.83.230.23.43.debacom.pl.e-zabrze.pl 28.04.10, 23:14
jaka liga taka bramka
    • Gość: fkiuytre Re: 26. kolejka. Lech - Lechia 2:1. Peszko (2:1) IP: *.ghnet.pl 29.04.10, 00:16
      Piekny gol w środek bramki. Faktycznie jaka liga takie "piękne" bramki
    • Gość: LP Re: 26. kolejka. Lech - Lechia 2:1. Peszko (2:1) IP: 95.108.16.* 29.04.10, 00:34
      No i? Jaki jeż taki paweł
    • Gość: ... 26. kolejka. Lech - Lechia 2:1. Peszko (2:1) IP: 193.105.35.* 29.04.10, 01:33
      a co w tym nadzwyczajnego!!! gol jak gol. na podworku osiedlowym ladniejsze
      padaja a to pewnie zostanie golem rundy wnioskujac po reakcji komentatorów...
    • Gość: Lille 26. kolejka. Lech - Lechia 2:1. Peszko (2:1) IP: *.multimo.pl 29.04.10, 20:32
      mówię wam, że to był strzał niezwykle trudny do obrony. Z bardzo prostej
      przyczyny, o której ani komentujący, ani forumowicze nie maja pojecia. Wchodzi
      w grę fizjologiczna trudność sięgnięcia ręka ponad głowę. Nawetr jeśli
      bramkarz ma uniesione lekko ręce a strzał przymierzymy między głowę a
      poprzeczkę i strzelimy silnie, to nie ma bramkarza na świecie, który obroni
      taki strzał. Tak karne strelał nijaki Neskens. Bramkarze o tym wiedzieli ale
      ja nie znam przypadku, aby ktoś obronił taki strzał. Paweł Kapsa jest tu bez
      winy. A co do karnego ? zachował sie dobrze. Strzał nie był słaby i piłka
      poszła po ręce. Normalna sprawa/
Pełna wersja