MŚ 2010: Spór właściciela baru z FIFA

IP: *.pools.arcor-ip.net 01.05.10, 08:55
Sprawa wyglada nieco inaczej niz przedstawiona w tekscie. Owszem, Fifa nie
chce, zeby duze bary organizowaly tzw. "public viewing", za wstep na ktory
trzeba bedzie placic. Bar, ktory prowadzi klotnie z Fifa wcale nie jest takim
maly. Gdy chodzi o transmisje w barach, ktore nie pobieraja oplat za wstep, to
nie ma problemu - tam mozna to robic. Wiec w Niemczech znowu mozna oczekiwac,
ze przed kazda knajpa beda staly telewizory i bedzie mozna ogladac mecze.
Warto sie chociaz na jeden wieczor wybrac na takie cos, zwlaszcza do Berlina.
    • Gość: mityczny MŚ 2010: Spór właściciela baru z FIFA IP: *.adsl.alicedsl.de 01.05.10, 10:13
      fifa ma caly monopl teraz na sport podciagnac ich pod paragrafy
      przyfasolic miliardowa kare i zlagodnieja
    • Gość: pantersky Re: MŚ 2010: Spór właściciela baru z FIFA IP: *.idealan.pl 01.05.10, 10:43
      Bez przesady. Mistrzostwa są dla ludzi.Jezeli ktos chce na tym zarabiac
      to dlaczego nie. Trudno, zeby za wstep na koncert placic transze dla
      zaiksu, a na film dla braci Lumierre. Troche jednak panowie z fifa
      przeginaja.
      • Gość: NEMO Re: MŚ 2010: Spór właściciela baru z FIFA IP: *.telkom-ipnet.co.za 02.05.10, 09:02
        FIFA praktycznie sterroryzowala wszystkich w RPA. praktyczniew
        miejscu publicznym nie mozna powiedziec czy napisac "World Cup 2010"
        lub tez owe slowa oddzielnie czy tez w kontekscie owych wydzrzen
        sportowych pokaza flage RPA. Ostatni dostalo sie nawet prywatnej
        linii lotniczej - o maluczkich nawet nie wspominam, gdyz od dawna
        nie maja zadnej szansy. Zreszta cale mistrzostwa to "zboczenie".
        Ostatni w artykule podano koszty poniesione przez poszczegolne
        miasta ( praktycznie dlug do spalcania przez nastepne pokolenia)
        oraz zyski FIFA zowej imprezy - zwykly skandal!!!!

        Pozdrawiam

        Pozdrawiam
Pełna wersja