Gość: jax
IP: *.adsl.inetia.pl
07.05.10, 21:52
to nie był "fantastyczny gol Brzyskiego"
to była fantastyczna tylko, że samobójcza główka Ślusarskiego.
Zobaczcie sobie powtórkę (ostatnią, od strony strzelającego
Brzyskiego) klatka po klatce.
Ta piłka szła w mur. Ślusarski wyskakując z muru przerzucił piłkę
nad murem i zmylił Merdę.
Szkoda, że podobnie nie zachował się mając centrę na głowę na polu
karnym Polonii