Gość: miszon Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? IP: *.chello.pl 12.05.10, 11:52 A już po oglądnięciu tych powtórek (;-) ) mogę napisać, że faulu nie było, atak na piłkę i jej przechwycenie, a później dopiero Piech upadł. Dziwniejsze jest zachowanie Jopa, bo nie mam pojęcia o co mu chodziło. Na róg chciał wybić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wroclawianin wyborcza zenada.. przez to ze poznan bojkotuje IP: 62.87.131.* 12.05.10, 11:54 przez to ze poznań bojkotuje waszą gazetę to teraz jako główną wiadomość dnia stawiają to ze Lech nie powinien mieć mistrza.. ręce opadają. i oby bojkotowali dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka prawda Re: Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 11:56 Ale nie musisz się tłumaczyć. Wczorajsza kolejka ewidentnie pokazała że LECH za to mistrzostwo zapłacił. Może nawet JOP coś dostał, ale i bez tego uznanie bramki LECHowi i nieuznanie Wiśle nie jest przypadkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blacha Re: Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? IP: *.ip.netia.com.pl 12.05.10, 12:01 Widać buraku z pod ogona smoka wawelskiego boli Cię to bardzo ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kks Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? IP: *.icpnet.pl 12.05.10, 12:16 Tak muwisz bo kibic Wisły jesteś.. Tylko dziwne, że wcześniej tego nie napisałeś tylko dopiero na sam koniec kiedy wszystko sie kończy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ar Re: Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 12:46 oj długo będzie śmierdział wam ten kupiony majster kolejarze Odpowiedz Link Zgłoś
leftt Re: Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? 12.05.10, 12:18 Slonx - wiedziałem, że można na ciebie liczyć. Takiego steku bzdur dawno nie czytałem, ale pozwolę sobie wybrać jedną: "Zasłużył na mistrza? Wolne żarty, gdyby był lepszy i zasługiwał, to > nie musiałby Wisły gonić od 3 do 29 kolejki, tylko w co najmniej połowie byłby > przed nią." To w lidze międzyczasy się liczą, patafianie? Jeżeli tak, to oddajcie mistrza za zeszły rok. Jesteście megafrajerami - mieć pewne mistrzostwo i w ostatniej minucie samemu strzelić sobie bramkę. 8 punktów przewagi po jesieni, 11 w pewnym momencie rundy jesiennej. Jeżeli możemy komuś podziękować za lidera, a być może mistrza - to tylko śmiesznym piłkarzykom Wisły, nie tylko Jopowi. Reszta twojego wywodu jest denna jak artykuły z Futbol News. Idź się wysraj, powinno pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bira Re: Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 12:31 Świetna analiza. Szacunek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al Ustawione mecze Wisły IP: 195.164.124.* 12.05.10, 12:41 Ustawione mecze z Lechią i Wisłą, sędziowie dali też Wiśle wygrane z Piastem (2 spalone), z Zagłębiem (2 spalone). W każdym meczu Głowacki (łokcie), Sobolewski i Diaz (obaj rzeźnia) powinni otrzymywać czerwone kartki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al Re: Ustawione mecze Wisły IP: 195.164.124.* 12.05.10, 12:43 Oczywiście Wisła miała ustawione mecze z Lechia i Legią Odpowiedz Link Zgłoś
cegla000 A myślałem,że analiz Sarzały nic nie pobije,a tu 12.05.10, 12:48 prosze jaka niespodzianka :) Błedy sędziowskie... Wisła: 2 gole ze spalonego w meczu z Piastem Niepodyktowany karny za faul Marcelo na Lewandowskim we Wronkach Zarzuty korupcyjne: Mecz z Legią w Warszawie Pozdrowienia z Poznania! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxi Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 12:48 a kibice lech już wczoraj świętowali na rynku (nie za wcześnie?) tu macie wideo: www.pilkarskiekomentarze.com/news.php?extend.167.6 Odpowiedz Link Zgłoś
el_kooba Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? 12.05.10, 12:52 O tym, że sędziowie podarują Lechowi mistrzostwo było wiadomo już od dawna. Od jakiegoś czasu sędziowie skutecznie starali się osłabiać drużyny grające następny mecz z Lechem poprzez wykartkowanie zagrożonych zawodników. A gdy to nie pomagało, to zawsze można było podyktować Lechowi jakiś rzut karny za symulkę Lewandowskiego. W ogóle ten kopacz w moich oczach urasta do negatywnego bohatera tego sezonu. To jest dobry zawodnik, ale te sezony w Lechu coś zrobiły z jego mózgiem. Sam jest jednym z największych "nurków" w lidze, ale "gest Garrinchy" w jego wykonaniu jest rzeczą tak rzadką, że aż chyba niespotykaną. Z taką postawą nie wróżę mu kariery w Dortmundzie, ani w żadnym innym porządnym klubie i bardzo dobrze. Skończy pewnie gdzieś w drugiej lidze cypryjskiej. Wracając do Lecha i mistrzostwa. Moim zdaniem bardziej to mistrzostwo przegrała Wisła, niż wygrał Lech i pomoc sędziów nie była tu chyba głównym czynnikiem. Wydaje mi się też, że pomoc nie wynikała z korupcji, jako takiej, a raczej z odgórnych zaleceń, żeby promować Lecha. Może się mylę, ale największy adwersarz Grzegorza Laty w PZPN pochodzi chyba właśnie z Krakowa i to mogło mieć decydujący wpływ na postawę sędziów w końcówce tego sezonu. Inna sprawa, że sędziowie w naszej lidze są wyjątkowo słabi i chyba czas pomyśleć o jakichś kursach doszkalających, bo skoro bardziej do sędziowania ważnych spotkań nadają się Słowacy, Japończycy, czy Uzbek, to chyba coś jest nie tak. Dziękuję i pozdrawiam wszystkich napinaczy z Poznania, którzy za chwilę mnie zjedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? IP: 83.238.5.* 12.05.10, 13:08 Proponuję zignorowąc ten post :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łżelitoludek Re: Ekstraklasa: Faul zdłęzecyduje o mistrzostwie? IP: 193.111.166.* 12.05.10, 14:40 Sam się napinasz kolego. Jako jedyny nie widziałeś karnego z Legią, którego widziała cała Polska. I jako jedyny dostrzegasz, że gwizdfają pod Lecha. Kiedy? Może wtedy jak Sadlok na jesieni złamał Garncarczykowi nogę i nawet żółtej nie dostał? Albo jak Peszko marniutkiej Lechii bramkę strzelił klatką a kalosz widział rękę. Idź wykop robaczki i na śledziki zasuwaj a nie ośmieszasz się na forum. Lewandowski kopacz? To kim w takim razie są piłkarze Lechii? Stolarz, cieśla i pinokio? Odpowiedz Link Zgłoś
el_kooba Re: Ekstraklasa: Faul zdłęzecyduje o mistrzostwie 12.05.10, 18:41 A jak Gancarczyk chciał złamać nogę Juniorowi Diazowi, to już nie pamiętasz? Już za sam ten faul powinien wylecieć z boiska, a za to co wyprawiał tuż po jego odgwizdaniu powinien kilka spotkań obejrzeć z trybun. Nie mówię nic o karnym z Legią, tylko z Lechią. Tam karnego nie było. Poza tym przy bramce Peszki na Lechii nie było odgwizdanej ręki, a faul na Kaczmarku. Zweryfikuj wiedzę misiaczku, a potem polemizuj. lewandowski jest kopaczem i jeśli nie zmieni zachowania to takim pozostanie. Jest beksą i nurkiem tak samo jak Niedzielan. Odpowiedz Link Zgłoś
cegla000 I jestem ciekaw czy byś mazał te wypociny gdyby 12.05.10, 12:52 Jop nie zaj.bał do własnej bramki w ostatniej sekundzie... Odpowiedz Link Zgłoś
pauladams ocena w miarę obiektywna 12.05.10, 12:56 Wyjątkowo pozwolę sobie (bez pytania innych o zdanie) zabrać głos i skomentuję tę wypowiedź. Na początku muszę wtrącić kilka uwag: 1) nie jestem fanem piłki nożnej w wydaniu polskiej "ekstraklasy" (ten przedimek 'ekstra-' to chyba na wyrost) jest mi więc obojętne kto zostanie mistrzem, a kto spadnie, nie sympatyzuję z żadną drużyną, 2) skoro ktoś powołuje się na JKM, to chyba powinien byc świadomy, że ów cytowany jest zwolennikiem przedstawiania zarzutów popartych dowodami, a nie nawet najbardziej prawdopodobnymi przypuszczeniami, może jednak się mylę więc nie będę się upierał w tej kwestii. Meritum: 1) jeśli ktoś powołuje się na wypatrzenia w meczach Lecha i Wisły, to niech zrobi to rzetelnie z analizą całego sezonu, a nie tylko wybranych z własnej pamięći przypadków. Niech ktoś wykona taki kawał roboty i zechce później podać to publicznej wiadomości wywołując rzeczową dyskusję, a nie przepychanki słowne emocjonalnie związanych kibiców. 2) w przypadku zdarzeń sportowych, w których rozstrzygnięcie pada w ostatniej chwili, zawsze powstają różnorakie wrażenia emocjonalne. Przyznaję, w podobnych sytuacjach też ulegam w pierwszej chwili takim odczuciom. Jednakże gdy wraca trzeźwość pozostaje chłodny osąd: trzeba było wcześniej udokumentować swoją przewagę nad przeciwnikiem, nie pozostawiając mu okazji na nokaut w ostatniej chwili. 3) sprawa tytułowego faulu Arboledy: 10 ekspertów stwierdzi, że był to niezamierzony ruch ciała obroncy wynikający ze sposobu blokowania piłki, bezwładności ruchu ręki itp. i faulu nie było, 10 innych ekspertów powie zaś, że to przykład brutalnego zagrania obrońcy i powinien on zostać usunięty z boiska. Wydaje mi się, że wiem za jaką wersją będą optować kibice Ruchu, Lecha i Wisły. No i ostatnie, ale chyba najważniejsze 4) autor słów "doskał łapą w szyję od małpy" oraz "szympans powinien wylecieć z boiska" sam sobie wystawia ocenę. Ja to nazwę możliwie najdelikatniej, choć jestem przekonany, że na takowe traktowanie on nie zasługuje: bezwartościowy krytyk zdominowany emocjami. Co ciekawe zerkałem na kilka komentarzy następujących po tej wypowiedzi. Nikt nawet nie zwrócił na to uwagi. O czym to świadczy? pozostawię bez komentarza. Przy okazji wychodzi na to, że jak małpa pracuje dla mnie to jest dobrze, a jeśli przeciwko mnie, to bananem w nią. Na razie, że Lech, Ruch i Wisła (kolejność alfabetyczna) pokazały swoją wagę w polskiej lidze. Mam nadzieję, z bliżej nieokreślonych patriotycznych pobudek, że ta wartość na arenach europejskich nie zostanie zdeprecjonowana taj jak to miało miejsce w A.D. 2009 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lars Re: ocena w miarę obiektywna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 14:16 Bardzo mnie się podoba ten post, powiem szczerze. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
slonx Re: ocena w miarę obiektywna 12.05.10, 17:19 Nazwałem tego chłopa małpą nie przez rasizm, ale przez durne zachowanie, machanie łapami itp. Żaden ekspert nie uzna tego za niezamierzone zachowanie. Jeśli jednak to zrobi - nie jest ekspertem. Celowy faul, czerwień i rzut wolny. wejdź na www.weszlo.com/news/4952 i poczytaj sobie analizę całego sezonu, a nie wybrane z pamięci wypadki. Wtedy komentuj. Odpowiedz Link Zgłoś
adam.p.szczepaniak Re: ocena w miarę obiektywna 12.05.10, 23:58 Pozwolę sobie odpowiedzieć chronologicznie: zgoda, nie znałem Twoich pobudek, ale nazywanie czarnoskórego zawodnika "małpą" czy tego chcesz czy nie, będzie zawsze oceniane jako rasistowskie. A co do machania rękami - jeśli po 90 minutach wysiłku sportowego wykonasz sprint i Twoja koordynacja ruchowa będzie nienaganna w 5 przypadkach na 10, to zwracam honor i zgodzę się z Twoją interpretacją jako "durne zachowanie" Jeśli zakładasz, że nie można inaczej interpretować tej sytuacji jak tylko w sposób zgodny z Twoją opinią oraz, że ekspert mający wątpliwości nie może nazywać się ekspertem, to masz do tego prawo. Nie jest to jednak równoznaczne z tym, że masz rację. Ja tylko z pokorą stwierdzam, że można mieć wątpliwości. Zapytasz kibica Lecha powie faul nie było - kibica Ruchu był faul. Zapytasz znawcę futbolu angielskiego powie to męska gra, męskie wejście. Jakiś fan serie A stwierdzi zaś, zgodnie z Twoją oceną, że obrońca wykonał niedozwoloną akcję. Zgoda nr 2, nie szukałem analiz całego sezonu, ale z Twojego komentarza też nie wynikało, że się na takich opierasz - gdybyś wcześniej się na takowe powołał nie miałbym prawa Cię o to zaczepiać. Nie znam tego źródła, ale zakładam, że jest rzetelne i skrupulatne. Tyle mojego ustosunkowania się Odpowiedz Link Zgłoś
slonx Re: ocena w miarę obiektywna 13.05.10, 13:29 "Zapytasz znawcę futbolu angielskiego powie to męska gra, męskie wejście" - widać, że się nie zaliczasz do owych znawców. Ktoś ci bajeczek naopowiadał, że w premiership łamanie przepisów to męska gra? Gówno prawda, tam po prostu sędzia pozwala na użycie większej siły przy grze ciałem, nic więcej. Za takie pierdolnięcie łapskiem prosto w szyję w każdej cywilizowanej lidze obrońca wyleciałby z boiska bez znaczenia gdzie miałoby to miejsce. Jak jeszcze dodamy, że był to przy okazji faul taktyczny... W dodatku kibole lecha próbujący usprawiedliwiać całą sytuację nie widzieli tutaj zagrożenia. A jakby mu w krtań huknął? Toż przecież udusić zawodnika można, Piech miał dużo szczęścia, że do końcowego gwizdka nie musiał leżeć na murawie i że zniesiono go na noszach. No i ostatnia sprawa, koordynacja ruchowa przy biegu zachwiana zmęczeniem? To by wyglądało mniej więcej tak, że zawodnik kuli się i ma problemy z zaczerpnięciem oddechu, a jednak biegnie. Pierdolnięcie łapskiem trochę to wyklucza... A co do małpy - nazywam małpą, bydlakiem, rzeźnikiem, baranem, orangutanem, szympansem itp. każdą szmatę wybiegającą w klubowych strojach na boisku i zainteresowaną tylko zrobieniem krzywdy zawodnikowi. Tak arboleda jest dla mnie szympansem, ale równie dobrze mógłbym go nazwać bydlęciem, albo zwyczajną szmatą. Tak witsel to dla mnie pawian itp. I tak zawsze mówiłem o szujach, co braki w umiejętnościach nadrabiają boiskowym chamstwem, bandyctwem. Odpowiedz Link Zgłoś
xnols Reagujesz na inność z mentalnością kibica 17.05.10, 13:04 Gdybyś nie rozumiał co Kaziu miał na myśli, to przeczytaj swoje posty i będziesz wiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pc Retoryka gdodna Pawlaków i Karguli:'sąd sądem,ale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.10, 01:07 sprawiedliwość muśi być po naszej stronie'. Żal. Odpowiedz Link Zgłoś
slonx Re: Retoryka gdodna Pawlaków i Karguli:'sąd sądem 13.05.10, 13:30 nie widzę związku. Gdyby ktoś zamierzał ocenić sprawiedliwie całą sytuację, zarówno ostatnią kolejkę jak i cały sezon, to wahałby się może sekundę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pc To dojrzyj, chyba ze zbyt wielkim demokrata jestes IP: 195.205.12.* 16.05.10, 08:47 Odpowiedz Link Zgłoś
tomolesrow Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? 12.05.10, 13:08 Napastnik przeprasza za to że nie oszukał i że szybko wstał - to pokazuje zakłamanie co poniektórych - jedni już doszukują się pomocy boskiej i nieboskiej dla Lecha - wygrali ważny mecz i tyle Więcej o kolejce tu : tomolesrow.blox.pl/2010/05/Niesamowita-kolejka-i-Wisla-na-kolanach.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klainfeld Re: Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? IP: *.autocom.pl 12.05.10, 13:10 ale boli oj boli pieska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ?!?!?!? Przytrzymał piłkę, aż piłkarz Ruchu wstał z murawy IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.10, 13:23 OD KIEDY SIE CZEKA CZY PILKARZ WSTANIE ? NA FILMIKU WIDAC JAK DOSTAL W RYJ OD ARBOLEDY A SAM ARBOLEDA PATRZAL NA LINIOWEGO CZY DZWIGNIE CHORAGIEWKE POWIEM TYLKO TAK ! WAŁEK W MECZU I TYLE ! SEDZIE KRZYWDZA RUCH 3 RAZ W CIAGLU 4 MECZY ! POGON BRAMKA NIE UZNANA JAGA FAUL NA NIEDZIELANIE I SPALONY SOBIECH-PIECH GDZI ENIE BYLO WCZORAJ BOSACKI FAUL CZERWONA NA SOBIECHU ! I FAUL ARBOLEDY CZEROWNA ! TO NEI SA MOJE SLOWA TYLKO EKSPERTOW Z C PLUS WIEC NIE SPINAJCIE SIE I TYLKO DZIEKUJCIE SEDZIOM ! WIDAC ZE CHCA ABY TO LEGIA BYLA NA 3 MIEJSCU JAKI MISZCZ? TAKA DRUZYNA AMICA POZNAN Odpowiedz Link Zgłoś
leftt Re: Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? 12.05.10, 13:28 Widzę, że bardzo się poplułeś, więc pozwól, że jeszcze raz podziękuję Wiśle za lidera. Dzięki za mecze z Arką,Koroną i jakieś tam jeszcze. Twoje "analizy" są na poziomie Futbol News, w dodatku przeczysz sam sobie. Po meczu z Lechią: "mógł gwizdnąć karnego, mógł nie gwizdnąć". Dzisiaj: "sędzia dał Lechowi dwa punkty". Śmieszna wiślacka propaganda. "Prawdziwy mistrz", który trwoni 11 punktów przewagi. Ty mnie nawet nie denerwujesz. Po prostu się z ciebie śmieję, Piotrusiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrgm Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? IP: *.home.aster.pl 12.05.10, 13:28 Jestem z Warszawy i jestem w 100% za mistrzostwem dla Lecha, bo Wisła w przedbiegach do LM tylko się kompromituje. Cupiał w ogóle nie ma pojęcia o budowaniu silnej drużyny do pucharów. Pawełek znowu puścił "pawełka", a Jop to przecież emeryt z umiejętnościami trzecioligowca. Co do gola dla Lecha, to sorry Winnetou, ale wśród zawodowców nie ma sentymentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lars Re: Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 14:18 'Pawełka' wpuścił Juszczyk, poza tym zgoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łżelitoludek Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? IP: 193.111.166.* 12.05.10, 14:27 Ale który faul? Może Pawełka na Kriwcu w meczu Wisły z Lechem? Jak zwykle nędzna prasa dziennikarska... Śmiech na sali. Odpowiedz Link Zgłoś
slonx Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? 12.05.10, 14:28 Mają rację ci co piszą, że mistrzostwo zdobywa się w 30 kolejek, a nie w jedną. To podsumujmy same błędy sędziowskie na korzyść/niekorzyść Wisły i Lecha. Zacznijmy od Lecha - niepodyktowany karny z Wisłą + 2 punkty dla Lecha Karny z kapelusza ze Śląskiem + 2 punkty Karny z kapelusza z Lechią + 2 punkty Nieuznany gol z Lechią - 2 punkty Nieprzerwana gra z Ruchem po faulu (i brak czerwieni) w wyniku czego padła bramka + 2 punkty to się równa 6 punktów dodanych. Teraz Wisła - nieuznany gol z Polonią Bytom - 2 punkty Niepodyktowany karny w meczu z Lechem (potencjalnie 3) - 1 punkt Nieodgwizdana ręka Radovica przy golu dla Legii - 1 punkt 2 spalone w Gliwicach - uznajmy że 2 punkty na plus Nieuznany gol w derbach - 2 punkty Czyli Wiśle odebrano 4 punkty. Jak by wyglądała tabela? 56 punktów Lecha, 65 Wisły. Ktoś jeszcze chce napisać, że 30 kolejek decyduje? Nawet mogłaby jedna, właśnie ta, ale każdy trzeźwo patrzący kibic zobaczy po prostu mega przekręt na korzyść lecha. Gol dla Wisły nieuznany, a padł prawidłowo. To już był skandal. Gol dla lecha... no po prostu w głowie się nie mieści. Nie jest istotne ile razy sędzia się mylił w tym spotkaniu i czy pozwalał na ostrą grę. Piech wychodził na czystą pozycję, doskał łapą w szyję od małpy, to powinna być czerwona kartka i rzut wolny dla Ruchu, ale drukarz gry nie przerwał. Co zrobili lechici? w dupie mieli gracza Ruchu leżącego na ziemi, próbującego za wszelką cenę złapać powietrze, oddychać, bo na pewno go ten chamski cios zatkał. kogo z lechitów to obchodziło? nikogo, zaczęli grać. Ruch protestował, ale mimo wszystko organizował się w obronie, jednak to co zrobił lewandowski (życzę jak najszybszego końca kariery - kurew bez honoru nienawidzę) to zwyczajna bezczelność. Szmaciarz udawał, że chce wybić piłkę, na co Ruch postanowił mu tego nie utrudniać. krwiwiec w tym momencie czeka na podanie. lewandowski widząc, że Ruch przestał grać, wahał się, wahał, potem wymyślił sobie pretekst, że widział iż Piech wstaje (i niestety wstawał) i podał do kriwca. Ruch nie utrudniał tego rozegrania, ani nawet samego strzału, bo czekał na wybicie. Żadne wytłumaczenie, że Piech wstawał. Gra powinna być przerwana już przy faulu, a szympans powinien wylecieć z boiska. Piłka powinna być wybita mimo to, bo gość leżał. lewy zrobił największe kurestwo z możliwych, ani nie atakował (wtedy Ruch by nie czekał na wybicie, bronił i możliwe, że nie dopuściłby do straty bramki) ani też nie wybijał, tylko zrobił myk pomiędzy tym. Poczekał, aż Niebiescy przestaną grać i wtedy on zagrał. Gdzie tu honor? Gdzie fair play? Lech to zwycięstwo, ba! to mistrzostwo zawdzięcz wyłącznie mistrzowskiej pomocy. Zasłużył na mistrza? Wolne żarty, gdyby był lepszy i zasługiwał, to nie musiałby Wisły gonić od 3 do 29 kolejki, tylko w co najmniej połowie byłby przed nią. Lech nas godnie zaprezentuje w pucharach? Sorry, jak ma dojść do takich jaj, to już wolę bęcki Wisły spuszczone przez jakiś pasterzy. Dlaczego? Bo to w piłkarskiej europie i tak nikogo nie obejdzie. A jak lech będzie tak kręcił, znów zagra bez honoru, to nie ważne z kim się zmierzy, cała piłkarska europa popatrzy na nas ze złej perspektywy. Są na to szanse, bo widzieliśmy ile dla lecha znaczy gra fair. Europa nazwie nas trzecim światem, piłkarskim kurwidołkiem, szmatami bez honoru na tej tylko podstawie, że tak nas zaprezentował "majster" (bo mistrz jest jeden, Wisła) kraju. Dziękuję za takie "godne" reprezentowanie, jeszcze nie zeszła opinia wśród Niemców o polakach, jako złodziejach (heh, którzy przystanek i rynek zbytu mieli w Łodzi lub poznaniu), a dojdzie nowa łatka. Dziękujemy ekstraklaso, dziękujemy Amico. P.S. Mam nadzieję, że w meczu z lechem w ostatniej kolejce trafi się ostatni sprawiedliwy, który nie uzna wszystkich bramek przez lecha strzelonych, choćby były w 100% prawidłowe i choćby ich było piętnaście. mam nadzieję, że ktoś pokaże szympansowi jak się eliminuje z gry i pierdzielnie mu w krtań tak, że wyląduje w szpitalu. mam nadzieję, że lewemu coś się stanie i nie będzie ani żadnego transferu, ani majstra, a będzie koniec kariery i nieprzerwana gra przy zwijającym się z bólu szmaciarzu. Bo kurwy bez honoru na taki tylko los zasługują. A właśnie... czy lech nie powinien polecieć za korupcję? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mizag Re: Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? IP: 82.108.178.* 12.05.10, 15:27 Hmmm... Wedlug przepisow przerwac gre moze jedynie sedzia zawodow. Skoro nie bylo gwizdka, uznal, ze faulu nie bylo. Nawet jesli byl, to lezacy na murawie Piech, z trudem lapiacy powietrze, wstac raczej nie powinien - nie wiem czy kiedykolwiek dostales w grdyke tak, ze zabraklo Ci tchu - gdyby tak bylo wiedzialbys, ze Piech po prostu udawal... A skoro wstal to znaczy, ze powietrze jakos lapac mogl. Co do 'Szympansa' i 'malpy' - brak slow, bo do Twojego poziomu znizac sie nie bede. Czy Lech wygral uczciwie czy tez nie to ie ma znaczenia, ale jedno jest pewne - gdyby Wisla wygrala nie byloby tematu, ale nie wygrala... Zatem winic, za prawie przegrany tytul mistrza, moga jedynie siebie samych. Swoja droga sedziowie popelniali w tym sezonie niesamowite bledy na korzysc i niekorzysc wszystkich zespolow, a nie tylko Lecha czy Wisly, zatem tabela wygladalaby (wedlug Twoich nie do konca poprawnych wyliczen) zgola inaczej. Skoro Lech od 3 - 29 kolejki zdolal dogonic i przegonic Wisle, to nie sa wolne zarty, tylko lepszy zespol. Skoro potrafil wygrywac dzieki pomocy to tylko lepiej o nim swiadczy - wystarczy popatrzec na inne kluby, ktore rowniez wygrywaja dzieki pomocnikom - Twoja znajomosc taktyczna jest na takim samym poziomie jak moja o prokreacji zielonych ogorkow. Dla Twojej wiadomosci Europa ma w dupie zarowno Lecha jak i Wisle i kazdy inny Polski zespol. Zatem trzecim swiatem jestesmy juz od wielu lat i nic nie wskazuje na zmiane tego obrazu w najblizszym dziesiecioleciu, ba, nawet i pewnie stuleciu. Odpowiedz Link Zgłoś
slonx [...] 12.05.10, 17:16 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mizag Re: Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? IP: 82.108.178.* 12.05.10, 18:00 Przyjacielu mojej kozy... Czy ja Cie probowalem obrazic? Chyba nie, wiec nie rozumiem dlaczego probujesz obrazac mnie. Osobiscie mam gleboko w dupie czy Wisla stracila punkty przez decyzje sedziowskie, a Lech dzieki nim punkty zyskal. W dupie mam rowniez jak na polskie kluby bedzie patrzec Europa, bo i tak na nie nie spoglada i tez ma je gleboko w dupie. Chamskie zachowanie zawodnikow znajdziesz w kazdej silniejszej lidze europejskiej. dlaczego zatem mieliby sie przejmowac jakims malo znanym klubem z 4 ligi europejskiej, ktorej nazwy nie potrafi poprawnie wymowic 99% komentatorow sportowych. Odnosisz sie do spotkania pomiedzy Vetra, a Viking w Pucharze UEFA 2008 - nie widze zwiazku z meczem Ruch - Lech. zupelnie inna sytuacja, Piech wstal o wlasnych silach, nie lezal, nie udawal - za co mu chwala, a zatem z jakiego powodu Lewandowski mial wybic pilke? Czy poza Piechem nikt inny z Ruchu na boisku nie gral? Dlaczego nikt nie atakowal Lewego, chocby doprowadzajac do faulu, a wszyscy czekali i stali jak wryci? Czy Lech mial moze powiedziec 'dobra, Piech lezy, co prawda wstal, ale oddamy wam pilke, bo nie zalezy nam na zwyciestwie'? Popatrz na silniejsze ligi, chocby angielska, gdzie takie sytuacje maja miejsce dosc czesto i jakos nikt nie ma pretensji do zawodnika, ze kontynuowal akcje. Tak wyglada futbol w dzisiejszych czasach, a jak sie ktoremus z polskich 'gwiazdorow' nie podoba to niech przekwalifikuja sie na szachiste. Odpowiedz Link Zgłoś
slonx Re: Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? 12.05.10, 18:18 "Czy Lech mial moze powiedziec 'dobra, Piech lezy, co prawda wstal, ale oddamy wam pilke, bo nie zalezy nam na zwyciestwie'? " Wystarczyłoby, żeby nie udawał na bezczelnego. Nie łudź się, lewandowski nie miał ani przez chwilę zamiaru oddać piłki. czekał aż Ruch przestanie grać, bo jakby miał oddać piłkę, zrobiłby to wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mizag Re: Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? IP: 82.108.178.* 12.05.10, 18:33 pewnie, ze nie mial, a dlaczego mialby miec? nie bylo gwizdka, Piech wstal to gramy dalej... normalna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Re: Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? IP: *.chello.pl 12.05.10, 18:36 takiej kurwie jak ty nikt łba nie urwie bo ty nie masz łba tylko wieszak na czapki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łżelitoludek Re: Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? IP: 193.111.166.* 12.05.10, 16:58 A gdzie Stevie Wonderze widziałeś faul na Wiślaku w meczu z Lechem? Dioptria +50 czy jakiś inny uraz posiadasz? Bo akurat cała Polska widziała faul Pawełka na Krivcu, który był jednoznaczny. I sam jesteś małpą wywłoko galicyjska. A pierwotna wesja fraszki Sztautingera brzmi: Wiślakami brukowany Kraków - gówno ma z tych patałachów. CRACOVIA! Odpowiedz Link Zgłoś
el_kooba Re: Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? 12.05.10, 18:49 Cała Polska może i widziała, ale faulu tam nie było. Faulu dopatrzyli się kibice Lecha i "dziennikarze" Przekrętu Sportowego. Pawełek zderzył się z Krivcem po tym jak ten drugi oddał strzał, więc po pierwsze nie przeszkodził mu w jego oddaniu, a po drugie wpadli na siebie obaj, bo żaden z nich nie mógł się już zatrzymać. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Re: Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? IP: *.chello.pl 12.05.10, 18:22 palancie p.....l sie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pc Jesteś lepszy w fantastyce niż Sapkowski... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.10, 01:15 >w dupie mieli gracza Ruchu leżącego na ziemi, próbującego za > wszelką cenę złapać powietrze, oddychać, bo na pewno go ten chamski cios > zatkał. Przypomnij sobie co zrobił Marcelo z Lewandowski w meczu z Lechem i czego nie zrobił wtedy sedzia. Okaże się jacyście to 'kryształowi'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gajc Re: Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? IP: *.sptelek.com.pl 13.05.10, 22:38 brawo slonx, czy jak tam się ku...sie zwiesz. Szadkowski i jego przydupasy to przy tobie "małe jasne" rasisto pieprzony. Lech z jak o nim mówisz "szympansem" zdobędzie mistrza i nic na to nie poradzisz ani ty, ani twoja wisła która wiadomo z czego i komu wytrysła. Przed sobotą lepiej pocwicz zwieranie pośladków, bo nogawami pójdzie jak nic na 100% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? IP: *.cable.net-inotel.pl 12.05.10, 14:48 Jaki faul? Jaka czerwona Kartka?.Trzeba było oglądać mecz i zobaczyć co robili zawodnicy RUCHU aby przeszkadzać w grze piłką.To były faule na kartki.I co? Odpowiedz Link Zgłoś
leftt Re: Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? 12.05.10, 18:41 Cała Polska śmieje się z Wisły, ja dodatkowo z plującego się slonxa :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
slonx Re: Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? 13.05.10, 13:33 Cała kibicowska Polska (czyli wyłączając złodziei, kurwy, szmaty bez honoru z poznania i wszystkie pizdy sprzedajne kibicujące lechowi) szcza ciepłym strumieniem moczu na amicę, ja dodatkowo sram na pustogłowego, ciągnącego laskę całemu leszkowi i wszystkim sędziom drukującym dla nich mecze leftta. Odpowiedz Link Zgłoś
leftt Re: Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? 13.05.10, 14:42 O, slonx wrócił ze szkoły. Dobra, teraz trochę poważniej, pomijając twoje fantazje seksualne związane z biernym seksem z neandertalczykami i tak dalej. To, że obrażasz mnie - mam w głębokim poważaniu, bo taki szczyl jak ty nie jest w stanie mnie obrazić. W swoich żałosnych postach nazwałeś Arboledę małpą (chyba jest na to paragraf) a Lewandowskiemu życzyłeś zakończenia kariery w wyniku kontuzji. Żeby coś takiego napisać, trzeba być kompletną,skończoną mendą, niekoniecznie wiślacką.Nie jesteś godzien podania nie tylko ręki, ale nawet lewej nogi. A teraz spadaj,gówniarzu, nie jesteś dla mnie partnerem do rozmowy. W dalszym ciągu się z ciebie śmieję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on Ekstraklasa: Faul zdecyduje o mistrzostwie? IP: *.khw.pl 13.05.10, 00:52 Jak zwykle sedziowie dobijaja Śląskie drurzyny byle tylko Legia z warszawki GRAŁA w pucharach a oni to mają gddieś ............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pikk Piech za słabym oszustem? IP: *.icpnet.pl 13.05.10, 16:30 Ciekawe, że Piech po "faulu" szybko sie pozbierał - za co później przepraszał. O czym my właściwie dyskutujemy - o grze Fair Play czy fałszywej moralności (hipokryzji). O Lewandowskim akurat ta sytuacja świadczy bardzo dobrze - poczekał, żeby sprawdzić czy Piechowi coś się stało - a jak zobaczył, że ten podnosi się z murawy, to kontynuował akcję. "Poetyka" tego artykułu (nie podpisanego zresztą - nikt uczciwy by się do tego, co tu napisane nie przyznał) wskazuje jakoby "szlachetni" zawodnicy Ruchu zostali pokonani ciosami poniżej pasa. Tymczasem pomeczowa wypowiedź Piecha - moim zdaniem - kwalifikuje go do przynajmniej rocznej dyskwalifikacji - za przyznanie się do nieudolnej próby oszustwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loe Faul zdecyduje o mistrzostwie!! IP: *.icpnet.pl 13.05.10, 21:45 oczywiście gdyby Wiślacy nie faulowali nie byłoby wolnego dla Cracovi i nie byłoby gola Odpowiedz Link Zgłoś