Gość: Dylus
IP: *.icpnet.pl
22.05.10, 14:54
Sezonowe ( ale taki cel ), melodyjne i proste. Tak proste że wystarczy raz przesłuchać by zapamiętać i śpiewać z obcymi ludźmi po 2-3 piwach w barze oglądając mecze. Niemcy zawsze mieli swoje sezonowe pieśni o piłce które sprawiały że ludzie jakoś tak lepiej się integrowali w kibicowaniu. U nas niestety pod tym względem kicha, raz z tego co pamiętam pani Maryla wyszła z jedną piosenką ale nie nadawała się ona do śpiewania po kilku złotych kuflach ;) tyle z mojej strony