Superman niewidzialny

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 21:44
Panie Stec, lubię pana teksty- ten też przypadł mi do gustu.
    • Gość: Pan Adam Javier Zanetti - Superman niewidzialny IP: *.ondraszek.ds.polsl.pl 23.05.10, 21:52
      ale bełkot
      • annvandoren A mnie Zanetti najbardziej zapadl w pamiec w meczu 23.05.10, 22:00
        Reprezentacyjnym...kiedy to genialnie wykonali rzut wolny...pozniej widzialam to
        w wielu innych wydaniach, ale wtedy zobaczylam TO poraz pierwszy...Ciekawe czy
        ktos wie o jakim rzucie wolnym mowie....
        • Gość: pq Re: A mnie Zanetti najbardziej zapadl w pamiec w IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.10, 22:18
          wiadomo, ze w meczu z anglia na mistrzostwach w 98 ;)
          • Gość: skaj Brawo! IP: 93.175.65.* 23.05.10, 22:59
            Aj, jak lubię takie teksty! Brawo! Chce się czytać i przeżywać :)
        • Gość: pete Re: A mnie Zanetti najbardziej zapadl w pamiec w IP: 95.108.29.* 23.05.10, 22:22
          Niech zgadne-,mecz z Anglia na MŚ we Francji-jeden z lepszych meczy jakie
          wspominam:D, rajd Owena z tamtego meczu to tez szacun
        • Gość: deikon Re: A mnie Zanetti najbardziej zapadl w pamiec w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 22:30
          ja wiem:)

          Chyba było to MS we Francji w meczu z Anglia
        • Gość: wr Re: A mnie Zanetti najbardziej zapadl w pamiec w IP: *.chello.pl 23.05.10, 22:30
          Argentyna - Anglia 2:2 karne 4:3. Bramka Zanettiego na 2:2.
          W temacie Javiera Zanettiego nie mogę się zgodzić, że jest bohaterem
          "niewidzialnym" - dla mnie od wielu lat jest jednym z najlepszych kopaczy na tej
          planecie.
        • annvandoren No to ciesze sie, ze procz mnie ktos jeszcze 23.05.10, 23:02
          TO pamieta... :) Ja mam slabosc do Argentyny, wiec Jej pilkarzy dostrzegam
          zawsze....Ale przyznaje, jesli chodzi o Zanettiego to chyba wtedy zaczelam
          zwracac na Niego uwage...
          Pozdrawiam tych pamietajacych ten mecz :) A Zanettiemu jeszcze kilku latek
          przygody pilkarskiej na najwyzszym poziomie :)
          Dzieki Panie Rafale za ...no wlasnie tu sie chwile wahalam - wpis, artykul...no
          za to o Zanettim ;p
    • Gość: le ming Javier Zanetti - Superman niewidzialny IP: 85.222.87.* 23.05.10, 21:56
      Stec - grafomański do bólu, jak zawsze. Ale tym razem cel uświęca środki: hymn
      pochwalny na cześć Zanettiego jak najbardziej zasłużony.
      • Gość: l0g1n grafomania... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 22:09
        Po pierwsze, widać, że Pan Stec naczytawszy się realizmu magicznego
        oraz 'samotności w sieci' sam postanowił być kunsztownym stylistą.
        Niech mu będzie, prawdopodobnie wielu ludziom i tak to co pisze
        będzie wydawało się atrakcyjnym stylem.

        Gorzej, że moim zdaniem treść artykułu mija się z prawdą- Zanetti
        nie jest 'wyrobnikiem'. Koleś przez wiele lat miał dobry strzał z
        dystansu i z tego korzystał. Potem, kiedy z wiekiem był cofany do
        tyłu dalej wykorzystywał swoje umiejętnosci techniczne. W necie jest
        mnóstwo filmików w których widać, jak świetnei kiwał w środku pola,
        czy na boku, często holując piłkę kilkadziesiąt metrów.
        To jest wyrobnik? To jest po prostu świetny piłkarz, który akurat
        jest ustawiany do zadań defensywnych.
        Typowym czyśicielem to był, no nie wiem, Vieira, albo inny Gattuso.
        • Gość: Tomek Re: grafomania... IP: 217.98.242.* 24.05.10, 01:12
          zgadzam sie z przedmowca co do umiejetnosci Zanettiego. jezeli go Rafal na prawde podziwiasz i nie obserwujesz jego gry od swieta, to powinienes wiedziec, ze praktycznie w kazdym meczu popisuje sie rajdami z pilka (chociazby asysta przy golu Milito w ostatnim meczu ligowym ze Siena). choc nie wyglada w nich tak elegancko jak Messi, to jest niesamowicie skuteczny, bo zadko kiedy przeciwnicy mu ja odbieraja - raz na kilka meczy. strasznie silno trzyma sie na nogach i nikt w stanie nie jest go wytracic z rytmu biegu jak sie juz ropedzi, w koncu ma chlopak najwieksze uda w Serie A :)
      • Gość: qn Re: Javier Zanetti - Superman niewidzialny IP: 90.156.115.* 23.05.10, 22:19
        oczywiście, haters will hate. Tekst wspaniały, oby więcej publicystów tak pisało.

        ps. le ming - brak rzeczowych argumentów jak zawsze, miałkość miałkość miałkość.
        Jeżeli chłopcze już krytykujesz tekst, postaraj się zrobić dobrze.
        • Gość: dwr Re: Javier Zanetti - Superman niewidzialny IP: *.icpnet.pl 23.05.10, 22:53
          Sposób pisania ok, ale w szczególe grafomaństwo.
          Temat zaś jak najlepszy, kibicuję Interowi od połowy lat 90, kiedy to chłopcy w
          moim wieku "musili" wybrać sobie jakiś klub do lubienia...
          dla jednych był Bayern czy BvB, dla innych Milan czy Juve, dla innych Real lub
          Barca.
          Ja upodobałem sobie Inter i czekałem wiele lat na sukcesy w lidze włoskiej, a w
          końcu przyszły. Czekałem też nawet nie na final LM, ale choć na półfinał, bo i o
          to ciężko było. Aż przyszedł rok w którym mój Inter zdobywa LM, ligę włoską i
          puchar włoch - jako pierwszy zespół w historii Italii zdobywa potrójną koronę.
          Warto było czekać na to wiele lat, tak jak długo czekałem na MP mojego Lecha.

          Zanetti zaś... jak Maldini.

          Malidini
          Lata Klub M (G)
          1984–2009 A.C. Milan 647 (29)

          1988–2002 Włochy 126 (7)

          Zanetti
          Lata Klub M (G)
          1992-1993 Atlético Talleres 17 (1)
          1993-1995 Banfield Buenos Aires 66 (4)
          1995- Inter Mediolan 692 (19)

          1994- Argentyna 136 (5)
        • Gość: Snake Re: Javier Zanetti - Superman niewidzialny IP: 188.33.100.* 23.05.10, 23:07
          To samo odnosi się do ciebie, jeżeli chwalisz napisz chociaż za co ("tekst
          wspaniały" - to są rzeczowe argumenty?).
          P.S. A bełkotu Steca nie da się czytać, jeszcze nigdy nie przebrnąłem przez jego
          "felieton".
          • Gość: xyz Snake - nie sil sie IP: *.chello.pl 24.05.10, 18:06
            jesli masz problemy z czytaniem i rozumieniem - zmien hobby, nie sil
            sie na proby pojmowania rzeczy tobie niedostepnych. Steca zostaw,
            robi kawal dobrej roboty, jest godnym nastepca niezapomnianego red.
            Ambroziaka. i styl i jezyk i wiedza i pasja- wszystko godne szacunku.
            podpowiesz, gdzie mozna dorwac prawdziwe "felietony", no wiesz,
            takie do 'przebrniecia"?
    • Gość: Enzo Francescoli Javier Zanetti - Superman niewidzialny IP: *.zax.pl 23.05.10, 22:08
      Żona Paola ujawniła sekret JAVIERA Zanettiego? Dobry artykuł, Stec w
      formie
      • Gość: A Re: Javier Zanetti - Superman niewidzialny IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.10, 22:43
        Żona o imieniu Paola rotfl....

        A takich pilkarzy jak Zanetti gdzies umykajacych szerszej publicznosci trzeba opisywać. Pamietacie Makelele? Nie dostal w realu podwyzki bo byl za malo galacticos wiec sobie poszedl gdzie indziej - chyba do chelsea. I nagle Real przestał wygrywac nawet w lidze.
    • Gość: sahal Javier Zanetti - Superman niewidzialny IP: 195.184.82.* 23.05.10, 22:09
      Zajebisty felieton! Gratulacje!
    • Gość: Fradista Javier Zanetti - Superman niewidzialny IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.05.10, 22:32
      Moim zdaniem Zanetti to jeden z najbardziej niedocenianych zawodników. Myślę,
      że niewielu tzw. kibiców o nim słyszało. Jego osoba przyczyniła się do tego,
      że pomimo niechęci do włoskiej ligi i piłki, jakoś darzę Inter sympatią (nawet
      mimo wielkiej niechęci względem Mourinho). OK, jest kilka powodów, dla których
      "toleruję" Inter- Cambiasso, Samuel, Milito, wcześniej Burdisso, Cruz, Solari.

      A Maradona to parówa, bo nie bierze Zanettiego i Cambiasso do RPA.
    • prober Treść a forma 23.05.10, 22:35
      Lubię poruszoną tematykę i treść, ale formę uważam za grafomaństwo i próbowanie pisarstwa większego formatu na siłę. Dziennikarstwo sportowe nie potrzebuje miliona synonimów i porównań stosowanych w literaturze pięknej - dlatego teksty Steca od dawna mnie irytują: chcąc znaleźć konkretną informację w jego felietonie czy relacji trzeba się przedzierać przez całe zastępy mniej lub bardziej udanych parabol, odwołań do współczesnej kultury i zdań sześciokrotnie złożonych.

      Panu Stecowi polecam osobno spróbować swoich sił w prozie, a styl artykułów o tematyce sportowej uprościć. Tak będzie po prostu lepiej dla wszystkich :)
    • Gość: kj pytanie do autora tekstu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 22:57
      skąd bierzesz zioło bo niezłą faze widze łapiesz w pisanie, no i też długo
      trzyma bo tekst do najkrótszych nie nalezy, normalnie Henryk Sienkiewicz
      dziennikarstwa sportowego, czy może na trzeźwo to podwójny szacun. Lubie takich
      piłkarzy od brudnej roboty, właściwie takie ikony w swoich klubach, które czy to
      w FMie czy FIFA nie traca po 30 statsów ;P, sam nie wiem czy Inter czy Zanetti
      jest dla obecnego pokolenia większą ikoną
    • Gość: PanT. wreszcie coś! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 23:03
      Jestem dość młody,ale odkąd świadomie oglądam mecze pilki nożnej
      pamiętam Javiera Zenttiego jako piłkarza, którego nie widziałem
      tylko ustawionego jako napastnika, zarówno w Interze jak i
      reprezentacji. I od dobrych paru lat jest jednym z najlepszych
      defensywnych zawodników na świecie i pamiętam zachwyty nad Stamem
      czy [moim zdaniem to kpina] Puyolem.
      Przykrym jest,że dopiero sukces klubu sprawił,że zaczęto zauważać
      Zanettiego i mówić w jakiej to niesmamowitej jest dyspozycji w tym
      sezonie, a przecież on jest w tej dyspozycji całe lata!
      Miło mi było przeczytać ten artykuł i oby tak dalej, bo to nudne
      czytać o nowych samochodach Ronaldo lub różnych ekscesach wielu
      gwiazd, którym zupełnie brak klasy.
    • annvandoren A mnie sie podoba i tresc i forma. 23.05.10, 23:07
      Nie uwazam, zeby teksty o sporcie musialy byc siermiezne. Ciesze sie, gdy ktos
      posluzy sie bardziej wysublimowanym zwrotem niz "antycypowac" jako slowo-klucz
      do wszystkiego ;p
    • annvandoren No i przez to pisanie poszlam na youtube 23.05.10, 23:10
      poogladac brameczki z tamtego meczu z Anglia. Mistrzostwo :)
    • Gość: lukasz Javier Zanetti - Superman niewidzialny IP: 87.205.149.* 23.05.10, 23:56
      wow. jestem zaskoczony, że trafiłem na tak fajnie napisany tekst. w internecie zobaczyć ostatnimi czasy coś takiego to naprawdę rzadkość.
      sam pisałem kiedyś z podobną swobodą. potem poszedłem na dziennikarstwo i wszystko się sp****.
    • Gość: Carlo Zanetti niewidzialny? IP: 83.243.107.* 24.05.10, 00:48
      Zanetti niewidzialny? Chyba tylko dla ślepych!
      www.youtube.com/watch?v=Ky9jsE8IJhI
    • Gość: dariusz wywiad_Javier Zanetti IP: *.2.143.99.tvksmp.pl 24.05.10, 07:32
      Tylko dla swoich fanów. www.wp3.pl/wywiad_video_javier_zanetti_/
    • Gość: ja To nie "traktor", to "superman" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 08:27
      Zanetti zasługuje na miano supermana, bo oprócz tego, że niezniszczalny, to zawsze w formie. Przez
      tyle lat gry w Interze "przerobił" mnóstwo trenerów, a mimo to wszyscy na niego stawiali. Taki jest
      właśnie superman: niezniszczalny, zawsze gotowy do "gry", zawsze w formie.
    • Gość: Benmoose Javier Zanetti - Superman niewidzialny IP: *.as.kn.pl 24.05.10, 08:41
      Takich piłkarzy,piłkarzy kompletnych można policzyć na palcach jednej ręki.I
      Javier jest drugi,ciągle drugi kiedyś za Edgarem Davidsem a teraz za
      niezniszczalnym Rooneyem,ale to tak jak porównywać sprzęt hi-endowy.To se
      neda.Zawodnik marzenie,każdego trenera.
    • Gość: czeniek do Argentynczykow IP: *.sa-vi.org.uk 24.05.10, 13:53
      Maradona out, Zanetti in - inaczej wasza repra nic nie osiagnie.
    • Gość: el fantastyczny felieton! IP: *.chello.pl 24.05.10, 18:09
      kapitalnie sie to czyta; i sama historia czlowieka i styl, ktorym
      jest napisana - perelka! az chce sie - w odpowiednim tlumaczeniu -
      podeslac Javierowi ten tekst, niech wie, ze sa wyznawcy jego talentu
      i pracowitosci:)
      zastanawiam sie, kiedy jakikolwiek nasz grajek zasluzy na taki hymn
      pochwalny...ech, nie ta klasa, nie ta pasja...
Pełna wersja