Gość: wiem Kto to napisał? IP: 213.17.228.* 24.05.10, 17:07 Jak mozna napisać, że w 1962 sędzia dał czerwona kartę, jak przepisy o kartkach weszły w życie w 1970???????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rudy77 Jeszcze przed MŚ 2010 przypominamy... największ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.10, 17:23 A gdzie 1966 i spółka sędziowska na Argentyne i Urugwaj?! Argentyna chciała wtedy wypisać się z FIFA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Jeszcze przed MŚ 2010 przypominamy... największ... IP: *.olsztyn.mm.pl 24.05.10, 17:38 Największym skandalem było że król strzelców w 74 okazał się k...ą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wicked Zidane IP: *.pogodanet.pl 24.05.10, 21:51 Ja nie pamiętam tego, że Włosi zdobyli MŚ, jedyne co pamiętam, to to że Zidane zachował się tak jak powinien się zachować w takiej sytuacji każdy mężczyzna. Chociaż z drugiej strony Materazzi mógłby go za to pozwać z powództwa cywilnego:d. Ale szczerze, podobało mi się to co zrobił, nawet kosztem MŚ i tak go uwarzam za najwybitniejszego i wcale mnie takie zakończenie kariery nie razi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Jeszcze przed MŚ 2010 przypominamy... największ... IP: *.hsd1.il.comcast.net 25.05.10, 15:34 A gdzie decyzja ruskiego sędziego (chyba Supart nazwisko) z mundialu w Hiszpanii, ktory najpierw uznal bramke stracona przez druzyne Kuwejtu z Francją, pozniej, po rozmowie z szejkiem (ktory wstal na trybunie, podszedl do boiska i porozmaiwal z sedzia), zmienil zdanie twierdzac, ze bamki nie ma. Ewidentne przekupstwo dokonane na oczach milionow telewidzow a sedzia prowadzil spotkanie do konca. I to nie byl skandal nadajacy sie do tip top10? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: helmut Jeszcze przed MŚ 2010 przypominamy... największ... IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 26.05.10, 08:29 gdybym był Zidane to włoskiemu debilowi dołożyłbym z kopyta Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Jeszcze przed MŚ 2010 przypominamy... najwięk 14.06.10, 13:54 Ten cały Prostiuzzi - czy jak mu tam - i tak dostał za mało... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamilj Jeszcze przed MŚ 2010 przypominamy... największ... IP: *.aster.pl 26.05.10, 15:03 No nie panowie ze sport.pl! Cóż za błąd! "Czerwone kartki obejrzało tylko dwóch Włochów. Według obserwatorów o wiele za mało." o meczu podczas mundialu w Chile 1962, tymczasem inne źródło - "Pierwszą w historii mundialów czerwoną kartkę otrzymał w 1970 roku w Meksyku niemiecki masażysta." hę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LeFort Jeszcze przed MŚ 2010 przypominamy... największ... IP: *.chello.pl 26.05.10, 19:33 Zidane to francuski piłkarz - francuski pisze się z małej litery! Odpowiedz Link Zgłoś