"You better stop... er", czyli sezon na środku ...

IP: *.54.17.76.static.telsat.wroc.pl 27.05.10, 17:12
Nie wiecie jakie plusy może mieć bycie stoperem? Zapytajcie Johna Terry'ego. Szitaka?
    • Gość: joe Re: "You better stop... er", czyli sezon na środk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.10, 18:20
      Arboleda pokazał unikanie złośliwych fauli w meczu z Ruchem...
    • Gość: asd Re: "You better stop... er", czyli sezon na środk IP: *.xdsl.centertel.pl 28.05.10, 20:37
      Nie róbcie z Cionka brutala, bo nim nie jest.
    • andrzej.kalwa Re: "You better stop... er", czyli sezon na środk 29.05.10, 09:04
      => Klunklara
      Ale on te plusy miał, bo jest stoperem, czy dlatego, że jest Johnem Terrym?


      => joe
      Nobody's perfect, a na ligowym tle Arboleda to rusałka Amelka z koszykiem. Och, na ligowym... nawet w porównaniu z Bartoszem Bosackim.


      => asd
      Zdania co do tego są podzielone. Gra ostrzej niż dotychczas, a w meczu z Ruchem rzeczywiście wyglądało jakby polował na Niedzielana (po tekście Niedzielana na blogu obejrzałem początek jeszcze raz). Ale nie robię z niego brutala (On sam robi. Innym robi i z siebie robi) - gdybym chciał napisać, że jest, to bym napisał, że jest.
      A jako piłkarz rozwinął sie bardzo - pamiętam, kiedy przyjechał do Polski i zaczął się pokazywać na boisku. Bogowie, jakie toto było nieporadne...
Pełna wersja