Gość: bla Re: Bohater dnia mundialu - odcinek 6. IP: *.ip.netia.com.pl 17.06.10, 19:58 Szwajcaria włożyła w mecz dużo serca, zaangażowania, dyscypliny i odpowiedniej taktyki. Z przeciwnikiem takim jak Hiszpania nie da się grać ofensywnie bez niepomiernych umiejętności. Co, mieli ustawić się "ofensywnie", tak, jak Smuda ustawił naszych grajków? Hiszpanie zmietliby ich z powierzchni Ziemi. Trener doskonale zdawał sobie z tego sprawę i ustawił drużynę w jedyny sposób, który mógł pozwolić Szwajcarii na choćby walkę. A że dzięki kontrze strzelili gola i nie dali sobie puknąć ani jednego, to tym większy szacunek się należy. Szczególnie, że przy tej kontrze, przy ktorej był słupek, Derdiyok był bliski strzelenia bramki perfekcyjnie hiszpańskiej. Zabrakło trochę szczęścia. Lubię relacje zczuba, ale to uwielbienie dla Hiszpanów denerwuje. Fakt, że więcej klepali, ale czy coś z tego wynikało? Naprawdę niewiele, a tak klasowy ofensywnie zespół powinien sobie ze Szwajcarami poradzić, nawet, gdyby przed meczem zagipsowali bramkę. I wypełnili cementem. Za porażkę mogą być obwiniani oni. Paranoją jest obwinianie Szwajcarii za zwycięstwo. Nawiasem mówiąć, lubię futbol ofensywny, ale wczoraj wygrała drużyna o niebo lepiej ułożona i bardziej skuteczna. A i fakt, że wygrał 'underdog' też cieszy :). A, i jeszcze jedno! Mecz Hiszpania - Szwajcaria nie był nudny, i to wcale nie dzięki hiszpańskiej piłce. Nie, fakt, że dużo gorsza drużyna skutecznie odpierała atak zmasowanych sił najlepszych piłkarzy na świecie przez ostatnie 30 minut był dużo bardziej emocjonujący niż jakikolwiek mecz do tej pory na tym (pożal się Boże) turnieju. I tyle. Chciałbym, żeby nasza repreza miała tyle chęci zwycięstwa, co 'nic'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorian Re: Bohater dnia mundialu - odcinek 6. IP: *.182.102.121.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.06.10, 16:52 ależ wspaniale bronicie Szwajcarów! Mnie się nie podobali wcale, oczywiście wynik jest wynikiem, nie ma sie co z nim kłócić. Hiszpanie tez się nie popisali, to fakt. Ale ludzie!To jest Zczuba, a nie dyskusje w kropce nad i ! Trochę dystansu! A Diego Forlan jest wspaniały :) Odpowiedz Link Zgłoś