Dodaj do ulubionych

Piłka nożna. Polska - Ukraina 1:1. Oceny: Najle...

IP: 128.249.107.* 04.09.10, 19:44
Rozumiem ze to skala 0-10? Czy moze 0-100?
Obserwuj wątek
      • Gość: Jebacwglupilebpisi Re: Piłka nożna. Polska - Ukraina 1:1. Oceny: Naj IP: 78.145.24.* 04.09.10, 20:11
        Gość portalu: hubert napisał(a):

        > beznadzieja , kompromitacja jak zawsze , remis to nie wynik to wstyd , jestem
        > patriotą ale nie idiotą i wiem że euro 2012 to pełna kompromitacja ... chyba
        > że unia da dotacje na łapówkę, żeby kadra polskich piłkarzyków pajacyków mogła
        > coś niecoś osiągnąć ...wstyd szczerze to nie było co oglądać , grali jak 100
        > liga podwórkowa ...

        Jestes idioto, bo nie rozumiesz tego debilu, ze:

        a) druzyna jest w okresie selekcji i daleko jej do optymalnego skladu
        b) w meczu towarzyskim nie wynik jest najwazniejszy, ale gra zespolowa, ktora
        byla o niebo lepsza od poprzednich wystepow
        c) jezeli dla ciebie cioto to byla 100 liga, to do jakiej ligi zaliczysz takie
        "potegi", jak Portugalia, Francja itd., ktore wszystkie skompromitowaly sie o
        wiele bardziej, niz Polska z Hiszpania.
    • Gość: aaa Piłka nożna. Polska - Ukraina 1:1. Oceny: Najle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.10, 19:47
      sorry, ale Iwański co najmniej 3 albo 3+. Zagrał bardzo poprawny mecz, dużo
      walki, biegał za każdą piłką, kilka ładnych prostopadłych zagrań. To że nie
      wszystkie wychodzą to normalne - kto nie próbuje ten nie osiąga celu, a on
      jedyny z pomocników w sumie próbował. Peszko to jakaś pomyłka. Zupełnie
      niepotrzebny. Spokojnie można o nim powiedzieć 3 prawoskrzydłowy, bo kto zna
      Piszczka ten wie, że obrońcą to on został z przymusu, a nominalnie to
      napastnik, ew. skrzydłowy. Jak dla mnie właśnie Peszko i ew. Bandrowski do
      wymiany. Reszta ok.
      • Gość: piotr Re: Piłka nożna. Polska - Ukraina 1:1. Oceny: Naj IP: 78.145.24.* 04.09.10, 20:13
        Gość portalu: aaa napisał(a):

        > sorry, ale Iwański co najmniej 3 albo 3+. Zagrał bardzo poprawny mecz, dużo
        > walki, biegał za każdą piłką, kilka ładnych prostopadłych zagrań. To że nie
        > wszystkie wychodzą to normalne - kto nie próbuje ten nie osiąga celu, a on
        > jedyny z pomocników w sumie próbował. Peszko to jakaś pomyłka. Zupełnie
        > niepotrzebny. Spokojnie można o nim powiedzieć 3 prawoskrzydłowy, bo kto zna
        > Piszczka ten wie, że obrońcą to on został z przymusu, a nominalnie to
        > napastnik, ew. skrzydłowy. Jak dla mnie właśnie Peszko i ew. Bandrowski do
        > wymiany. Reszta ok.

        Zgadzam sie z Toba. Iwanski zagral calkiem dobry mecz i zasluzyl na lepsza npte,
        natopiast ta ci... peszko, to w ogole szkoda slow, ten wiejski pajac w ogole nie
        powinien byc powolywany, podobnie, jak na razie Lewandowski, ktory zupelnie nie
        dorosl do poziomu miedzynarodowego.
      • Gość: piotr Re: Piłka nożna. Polska - Ukraina 1:1. Oceny: Naj IP: 78.145.24.* 04.09.10, 20:19
        Gość portalu: Rico napisał(a):

        > nie widzialem to nie skomentuje ale jak bramkarz najlepszy to remis pewno
        > szczesliwy?

        Booruc dostal tak wysoka note tylko dlatego, ze oceniala go wsiowa ci... z czuba,
        w rzeczywistosci zupelnie niczym sie nie popisal, bo nie mial okazji a przy
        bramce mogl zachowac sie lepiej, choc nie mozna go o nia obwiniac.

        Polacy zagrali naprawde calkiem niezly mecz i remis jest tutaj calkowicie
        niezasluzony.
        Ukraincy nawe w 10% nie pokazali tego, co Polace, ktorzy stworzyli calkiem spora
        dobrych sytuacji, grali ladnie pressingiem (w pierwszej polowi).

        Nie rozumiem tylko dlaczego Smuda z uporem maniaka stawia na Peszke i
        Lewandowskiego, bo tak, jak Lewandowski rokuje jeszcze jakies nadzieje na
        przyszlosc, tak Peszko jest totalna porazka - on jest poprostu za glupi na to by
        bbyc pilkarzem, bo na boisku trzeba myslec, a ta ci... jest tak glupi, jak
        kaczynski, albo nawet glupszy.
    • leoleo benisz nie zawinił... 04.09.10, 20:11
      przy stracie bramki; ustawił sie na lewym skrzydle naprzeciw skrzydłowego, to jego robota, atak
      poszedł srodkiem, na stoperów; gdzie był wojtkowiak?został ładnych parę metrów za polem karnym,
      dlaczego żewłakow nie zdażył do strzelca?
      • ben-oni Re: benisz nie zawinił... 04.09.10, 20:26
        Dokładnie tak. Boenisch pilnował swojej strefy a zawalił któryś z...
        defensywnych pomocników (ponoć było ich dwóch!) i stoper. Boenisch nie mógł
        asekurować środka, bo gdyby poszło odbicie na skrzydło to... przecież sie nie
        rozdwoi!
        A ogólnie... jak długo Smuda będzie jeszcze powoływał tego tępaka bez techniki,
        Peszkę? Przecież ten koleś jest prosty jak łom, i równie inteligentny.
        • Gość: malinowy jan Re: benisz nie zawinił... IP: 81.219.132.* 04.09.10, 21:05
          gola zawalił Żewłakow na spółkę z truchtającym w środku pola gościem(chyba Murawski). między sobą muszą
          ustalić kogo wina. Bo Żewłakow bez sensu wychodził tak daleko do przodu skoro blisko przeciwnika był
          Murawski. Zrobił luke na środku pola karnego i nic by pułapka ofsajdowa(którą próbował robić nasz kolo z 3)
          nie dała bo podanie poszło do Ukraińca wychodzącego z głębi pola a nie tego pozostawionego na spalonym
          który ostatecznie gola zdobył. winą murawskiego jest pasywność która zmusiła Żewłakowa do wyższego
          pressingu
        • kajmir Re: benisz nie zawinił... 04.09.10, 21:15
          Specjaliści, komentatorzy, wielcy znawcy ze szkoły Szpakowskiego.

          Wiecie co to jet pułapka ofsajdowa? Wiecie kiedy się nie udaje??

          Odpowiem, nie udaje się wtedy, gdy jeden z obrońców za późno się cofnie, tak jak
          to zrobił Boenisch.
          Zgrają się i takich sytuacji będzie mniej.
          • Gość: malinowy jan Re: benisz nie zawinił... IP: 81.219.132.* 04.09.10, 21:23
            Znawco pułapka się nie udaje kiedy jeden z obrońców za późno wyjdzie do przodu (chyba że o cofanie do
            przodu Ci chodziło)

            a tu takie moje na szybko stopklatki:
            bibainfo.pl/pub/81/219/132/133/2010/09/04/211722/1502/superobrona.jpg
            o cofaniu to rozumiem że się zaplątałeś słowami zwyczajnie (ale też śmiesznie brzmi wobec tego Twoje
            pierwsze zdanie) ale jeśli rzeczywiście wiesz o co chodzi to powinieneś zauważyć że tutaj pułapka nie miała
            prawa sie udać
          • ben-oni Re: benisz nie zawinił... 04.09.10, 21:25
            A kto im pozwolił grac na pułapki ofsajdowe? Przecież Boenisch słabo mówi po
            polsku! Do grania na ofsajdy trzeba miec zgraną obronę, a nie kolesi, co się
            wczoraj dopiero spotkali po raz pierwszy.
        • Gość: sarkafarka Re: IP: *.chello.pl 05.09.10, 10:15
          wg mnie bramke zawalil zespol, ale boenish mogl sie rzeczywiscie zachowac
          lepiej. zewlakow wyszedl z linii za zawodnikiem i zrobila sie dziura, boenish
          powinien przesunac sie do srodka i latac nawet kosztem odpuszczenia
          skrzydlowego, matuszczyk natomiast nie wrocil za swoim i on wg mnie popelnil
          najwiekszy blad przy tej bramce. ukraincy ladnie to klepneli swoja droga ale
          trzeba bylo isc za wchodzacym i przeciac podanie/przepchnac zawodnika/cokolwiek.
          kazdy kto w pilke pogral powinien to wiedziec, matuszczyk jeszcze nie wie,wg
          mnie on byl na boisku najslabszy wczoraj, to jeszcze nie poziom rep. ale smuda i
          jego zapatrzenie w lige niemiecka sa coraz bardziej widoczne. co wiecej jestem
          gotow sie zalozyc, ze gdybysmy mieli 22 zawodnikow w bundeslidze to franz juz by
          selekcje na euro zakonczyl. nawet gdyby to byli sami napastnicy.

          pozdr4all

          ps. jak zwykle zczubaki ogladali inny mecz, nie zgadzam sie z ocenami boruca(bez
          bledow ale nie mial sie czym wykazac), iwanskiego(wg mnie w pirwszej kreowal
          gre i byl najlepszy na boisku w drugiej troche gorzej), boenish(nic nie pokazal,
          jeden ze slabszych, odp za bramke) matuszczyk(nie zarejestrowalem jednego
          dobrego zagrania, podejmuje zle decyzje)
    • maz-47 Piłka nożna. Polska - Ukraina 1:1. Oceny: Najle... 04.09.10, 20:18
      To przywiązanie Smudy do kopaczy Lecha zaczyna być mocno wk-urwiające. Ile
      jeszcze Franz będzie stawiał na tych ćwoków?!
      Peszko to kompletna pomyłka, szlag człowieka trafiał, gdy musiał patrzyć na
      żenadę w jego wykonaniu.
      Stracony gol w ostatnich doliczonych już minutach był kwintesencją beznadziei,
      żenady i całkowitej nieudolności tej kadry.
      Jebać PZPN!
    • Gość: gość Piłka nożna. Polska - Ukraina 1:1. Oceny: Najle... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.10, 20:47
      Peszko się nie nadaje, gra jakby miał pół kilo w majtach, a jeśli chodzi o
      jego udział dla reprezentacji to dobrze spisał by się przy podawaniu wód bądź
      ręczników. Natomiast Kuba Błaszczykowski zasłużył ma co najmniej 4! Grał
      dobrze w ofensywie jak i wracał na własną połowę, szarpał grę, rzadko tracił
      piłkę, dryblował, podchodził pod agresywny presing zdecydowanie powinien być
      oceniony wyżej !
    • Gość: komu rh+ 0? Piłka nożna. Polska - Ukraina 1:1. Oceny: Najle... IP: 93.179.207.* 04.09.10, 21:06
      Bzdury.

      Boruca trudno ocenić, bo nie miał wiele okazji do popisu.

      Najlepszy był Boenisch. Ładnie podawał, był aktywny na całym boisku i sprawnie kręcił piłką.

      Jeleń - fakt strzelił gola, ale za te 4 szmaty powinien głęboko zaminusować. Może plusem było to,
      że potrafił pojawić się w ogóle na idealnych pozycjach strzeleckich, ale może to zasługa jego
      kompanów - nie wiem - przez telewizor ciężko ocenić.
      • maz-47 Re: Piłka nożna. Polska - Ukraina 1:1. Oceny: Naj 04.09.10, 21:55
        Gdy oglądałem ostatnie mecze Auxerre, to jeleń tez tak grał. Partolił
        niemiłosiernie w 100% sytuacjach, ale Fernandez trzymał go do końca. To taki typ
        zawodnika, nie jest jeszcze w najwyższej formie, ale w kadrze powinien grać na
        szpicy.
        Boruc pokazał, ze czuwa i ma dobry refleks. Przy utracie gola nie ponosi winy.
        Boenisch był widoczny i grał dobrze.
        Wyraźnie rzucało się w oczy, ze Ukraińcy niezbyt poważnie podeszli do tego
        meczu. Dopiero gdy widmo porażki zajrzało im w oczy wzięli się w garść i wyrównali.
        Miejmy nadzieję, ze Franz wyciągnie wnioski i we wtorek inaczej zestawi skład na
        Australię. Peszko na lawkę rezerwowych!
        Nie rozumiem też, co w tej kadrze robi Matuszczyk. Smuda ciągle go powołuje,
        tymczasem ten koleś od debiutu niczego nie pokazał. Czas najwyższy, by
        powiedzieć mu, że jego kredyt zaufania się wyczerpał i albo weźmie się do roboty
        i zacznie grać lepiej, albo koniec przygody z reprezentacją...
    • Gość: Kierowmik Re: Piłka nożna. Polska - Ukraina 1:1. Oceny: Naj IP: 109.243.66.* 04.09.10, 21:30
      Nie wiem kto wystawia te oceny, ale to jest kompromitujące, żeby w taki
      bezczelny sposób jednym przyznawać najwyższe noty, chociaż nic nie zrobili, a
      drugim przyznawać mierne, chociaż pracowali i to z pozytywnym na obraz gry
      polskiego zespołu skutkiem. Boruc miał piłkę trzy razy w rękach, niczym się nie
      wyróżnił, bo nie miał okazji, ale to, że nie popełnił żadnego błędu nie oznacza,
      że był najlepszy. Zbyt surowo potraktowaliście Iwańskiego. Te jego zagrania do
      przodu, praca w odbiorze naprawdę były dobre. Na pewno był o niebo lepszy od
      Peszki, a w niczym nie przewyższał go Błaszczykowski. Bandrowski jak najbardziej
      zasłużenie dostaje 3, ale Matuszczykowi nie należała się nawet 1+. Ludzie, czy
      wy nie widzicie jak on się trzęsie z tremy wychodząc na boisko? Smuda go pcha na
      boisko, bo nie może z dnia na dzień zrezygnować ze swojego cudownie odkrytego,
      rzekomego talentu na miarę europejską. Boruc imponuje spokojem, zaangażowaniem i
      całą resztą i przy pseudo bramkarzyku Fabiańskim jest jak mercedes przy syrenie,
      ale to nie jest powód, żeby przyznawać mu najlepsze oceny. Moja skala(1-6):
      Boruc 3 - spokój, pewność siebie, pozytywny wpływ na grę defensywy i całego
      zespołu.
      Piszczek 4+ - najlepszy piłkarz na boisku po polskiej stronie, bezbłędnie w
      defensywie, czekamy na większe zaangażowanie w ataku
      Wojtkowiak 3+ - plus za dobrą postawę na środku obrony i na zachętę
      Żewłakow 3 - poza golem straconym w ostatniej minucie bezbłędny i pewny punkt
      defensywy, jednak warto popracować na tym by mieć większy wpływ na mniej
      doświadczonych kolegów w czasie meczu
      Boenisch 3 - debiut na plus, choć najsłabszy z bloku defensywnego, a w zasadzie
      to nie odstawał od kolegów
      Błaszczykowski 3 - grał na 40% swoich możliwości, ale też bym się nie angażował
      na 100% w takim meczu
      Peszko 2+ - w kilu akcjach pokazał się z dobrej strony, mam nieodparte wrażenie,
      że gdy dochodzi do sytuacji podbramkowych bezmyślnie kieruje piłkę do kolegów,
      albo zbyt długo się zastanawia tracąc piłkę
      Bandrowski 3+ - dobra praca w środku pola, na pewno lepszy od Dudki, którego nie
      chcemy oglądać w środku pola z taką formą i podejściem
      Murawski 2+ - bez błysku, na pewno stać go na wiele więcej. Jestem przekonany,
      że w kadrze musi być, pomimo bezbarwnego występu
      Iwański 3+ - Ambitny, pracowity, może nie najbardziej błyskotliwy, ale tak samo
      jak Bandrowski kosztem Dudki na razie jest w kadrze, bo ma dobre uderzenie,
      wykonanie stałych fragmentów i potrafi zagrać piłkę do przodu
      Jeleń 3+ - plus tylko za gola, szkoda, że nie wykorzystał okazji, które miał,
      ale jest napastnikiem nr 1 w kadrze. Nieprawdopodobna swoboda w dochodzeniu do
      sytuacji strzeleckich
    • Gość: Maciu Wg czytelnikow Jelen IP: *.dsl.bell.ca 04.09.10, 21:32

      Kto był najlepszym piłkarzem reprezentacji Polski w meczu z Ukrainą?
      Twój głos: Ireneusz Jeleń
      Ogółem oddano głosów: 7258

      Tomasz Bandrowski 85 1%

      Sebastian Boenisch 972 14%

      Artur Boruc 1067 14%

      Jakub Błaszczykowski 1462 20%

      Maciej Iwański 178 2%

      Ireneusz Jeleń 2624 36%

      Robert Lewandowski 81 1%

      Adam Matuszczyk 34 1%

      Rafał Murawski 205 3%

      Sławomir Peszko 114 2%

      Łukasz Piszczek 157 2%

      Grzegorz Wojtkowiak 86 1%

      Michał Żewłakow 193 3%
    • syminostra Piłka nożna. Polska - Ukraina 1:1. Oceny: Najle... 04.09.10, 22:00
      Franciszek Smuda jest ubezwłasnowolniony przez osoby publiczne, które nie mają pojęcia o ocenie
      przydatności do kadry danego zawodnika. Ten fakt uniemożliwi panu Franciszkowi dokonanie
      jednoznacznej selekcji kandydatów na EURO 2012. Nie mamy zatem żadnych szans na wyjście z
      grupy. Totalna degrengolada wyników zepchnie POLAKÓW do ósmej dziesiątki na świecie.
      Czy mam pomóc w selekcji na 2012?
      • Gość: . Re: Piłka nożna. Polska - Ukraina 1:1. Oceny: Naj IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 05.09.10, 06:17
        Nie pomagaj. Jeżeli to prawda, co piszesz, to umożliwienie Panu Franciszkowi dokonania jednoznacznej selekcji poprzez udzieloną pomoc, niczego nie zmieni. Wkrótce (a na pewno do roku 2012) sprawa objęcia przez Pana Franciszka funkcji selekcjonera, wyjaśni się - częściowo lub całkowicie.

        "Ubezwłasnowolnienie - częściowe lub całkowite pozbawienie osoby fizycznej zdolności do czynności prawnych. Ubezwłasnowolnienie następuje w formie orzeczenia sądowego.
        Osoba, która ukończyła lat trzynaście, może być ubezwłasnowolniona całkowicie, jeżeli wskutek choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego rodzaju zaburzeń psychicznych, w szczególności alkoholizmu lub narkomanii, nie jest w stanie kierować swym postępowaniem."

    • Gość: ronin Redaktorzyna 1- IP: *.ip.netia.com.pl 04.09.10, 23:06
      Skoro się wymienia u wszystkich zawodników że dotknęli piłkę w akcji bramkowej, a zapomina się tego zrobić oceniając gościa który miał asystę to cały ten wywód redaktorka można sobie o kant du..y potłuc.

      p.s.
      oceny zdecydowanie za wysokie...
    • Gość: otomy Piłka nożna. Polska - Ukraina 1:1. Oceny: Najle... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.09.10, 23:06
      Nawet nie troche ale strasznie mnie denerwuje skala ocen!!! np. Blaszczykowskie najlepszy na
      boisku w Polskiej druzynie dostaje 3 tak jak Matuszczyk do ktorego dajecie komentarz niczym sie nie
      wyroznil, ja rozumiem ze od Blaszczykowskiego wiecej mozna wymagac ale ten czlowiek charowal
      przez 89 minut bylem na meczu i widzialem a Boruc dostaje 4 chyba za to ze raz obronil strzal i raz
      wypiąstkowal pilke i dostal zolta kartke o Matuszczyku juz nie wspomne!!!
    • Gość: gość Piłka nożna. Polska - Ukraina 1:1. Oceny: Najle... IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.09.10, 09:52
      Tak surowa ocena Iwańskiego, to lekka przesada. Rzeczywiście w środku pola nie dominowałł ale
      kilka zagrań miał bardzo dobrych. Wspominana akcja na początku (bodaj 3 min) spotkania do spółki
      niewykorzystana przez Peszkę i Jelenia, zainicjowana była przez Iwańskiego. Poza tym wywiązywał
      się przyzwoicie z zadań defensywnych, a co do upatrywania w nim"rozgrywającego na Euro 2012",
      to mam wrażenie, że Smuda od początku swojej przygody z kadrą powierzył tą funkcję
      Murawskiemu (inna sprawa jak to będzie wyglądało ze zdrowym Obraniakiem).
      Co do innych: Boruc udany powrót; klasowa interwencja (w 43 min)
      Boenish: Przy straconej bramce, faktycznie się nie popisał, ale obwiniałbym też pozostałych
      obrońców, że nie "naprawili" jego błędu. I taki drobny szczegół, to był jego debiut i meczowy i w
      ogóle w kontekście reprezentacji (mam na myśli zgrupowanie).
      Wojtkowiak: jak dla mnie jeden z najlepszych na boisku, kasował w zasadzie wszystko co stwarzało
      zagrożenie, przy nim Szewczenko sobie nie pograł.
      Generalnie mecz w naszym wykonaniu był przyzwoity, zawszę można się do czegoś przyczepić, ale w
      tym wypadku "całość" nie wypadła najgorzej.
      P.S
      Peszko rzeczywiście się trochę nie sprawdza, ale to już inna historia...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka