Gość: CK
IP: 193.59.76.*
22.10.10, 23:10
Bez problemu sobie sedzia poradzil, no bez problemu! Mecz wzorcowo przekręcony, w odpowiednich momentach odpowiednie reakcje sędziego, a potem już tylko kopanie leżacego..ale taka jest Legia, wIELKA Legia.
Dwoch ewidentnych 100% karnych nie zagwizdał dla Korony, czerwona kartka, karny, każda groźniejsza sytuacja Korony przerywała. - no i w ten mozna powiedzieć tradycyjny sposób Legia "odbudowuje się psychicznie" i zaczyna marsz w górę tabeli. Korona była przeszkodanie do przejścia dla nich...to trzeba Panie Mietku w inny sposób. Mam nadzieje, ze Mikulski zgnije za kratami. Tego mu szczerze i z całego serca życzę. A Legia - nawet jak sie dopnie w ten piękny sposób do Pucharów... to odpadnie Azerami - jakąs trójką w plecy - tam Mikulski nie zagwizdze, choc pewnie jakby mogl to sam by braki strzelał.... Niech mi ktos powie, ze piłka polska jest wolna od korupcji...