Dodaj do ulubionych

10. kolejka. Wisła - Lechia 5:2. Skrót meczu

IP: 193.59.76.* 23.10.10, 21:36
No i zaczelo sie dziwne gwizdanie. Wczoraj dla Legii dzis dla Wisły. Wczoraj widzialem na żywo Korona-Legia, dzis w TV Wisła - Lechia... niech ktos powie, ze korupcja w lidze sie skonczyła to go zabiję smiechem. Ukarali pare płotek - w tym Koronę, Widzew, Zagłębie - a "wIELCy" trzymaja sie nadal dobrze i kręca wały na potęgę.
Obserwuj wątek
    • Gość: Steady 10. kolejka. Wisła - Lechia 5:2. Skrót meczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.10, 23:17
      Sędzia jest najwyraźniej obciążony genetycznie i choćby z tej racji należałoby mu umożliwić dalsze rozwijanie się w jakiejś innej dyscyplinie, nie wymagającej spostrzegawczości, refleksu ani właściwej oceny sytuacji i nie przynoszącej żadnych profitów - np. w jakichś osiedlowych turniejach warcabów, choć i tam mógłby dostać planszą po łbie, bo zapewne myliłyby mu się zasady. Żenada.

      Nawet nie wiem, czy przyjął on jakieś korzyści materialne - te typki już chyba wiedzą, że można skończyć w prokuraturze, natomiast otwarta pozostaje kwestia innych układów...
      Tak czy inaczej, nie odgwizdać dwóch ewidentnych karnych dla gości, a przyznać karnego, którego nie było i uznać bramkę ze spalonego gospodarzom, wypaczając zupełnie przebieg gry i wynik - to niezłe osiągnięcie, nawet jak na naszą dziwną ekstraklasę :-(((

      • Gość: stanny Re: 10. kolejka. Wisła - Lechia 5:2. Skrót meczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.10, 09:43
        Początkowo także myślałem, że ten sędzia to po prostu niewidoma myszka, ślepy dyletant jakich pełno w naszych ligach.

        Ale dzisiaj sędzia może przecież skonsultować się z asystentami, obejrzeć zapis video, zastanowić się, wyjaśnić kontrowersyjną sytuację. Marciniak tego nie zrobił. On w ogóle NIE MIAŁ ŻADNYCH WĄTPLIWOŚCI. Decydował szybko i konsekwentnie. Moim zdaniem dlatego, że z góry wiedział, jak ma decydować.

        Pierwszy karny dla Lechii - uniemożliwienie strzału na bramkę z kilku metrów celowym faulem. To nie tylko brak karnego dla Lechii - to także brak czerwonej kartki dla obrońcy Wisły. Zupełnie kluczowa decyzja w istotnym momencie meczu.

        Drugi karny dla Lechii - zawodnik minąwszy bramkarza jest koszony od strony, gdzie nie ma piłki. Oczywiście nie może strzelić do pustej bramki. Również nie ma kartki dla Małeckiego i nie ma karnego. Gdyby wyrzucił Małeckiego z boiska to niewiele by to zmieniło - był koniec meczu. Ale byłby karny.

        Druga bramka dla Wisły - wystarczyło zgodnie z przepisami odgwizdać spalonego i koniec akcji. Nie ma bramki na 2:1. Ale co tam przepisy...

        Karny dla Wisły - znowu kluczowy moment spotkania, bramkarz Lechii - nietykalny w polu bramkowym jak każdy bramkarz - łapie piłkę - bo on przecież łapie piłkę, a nie nogi Kirma, jak bramkarz Korony łapał Radovicia. Kirm przewraca się wdzięcznie. I co? I jest karny.

        To nie jest śmieszne, ten mecz za parę lat będzie na wokandzie sądowej.
      • Gość: Bawar Re: 10. kolejka. Wisła - Lechia 5:2. Skrót meczu IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.10, 11:33
        Jaki karny dla Lechii, ludzie opamiętajcie się trochę, psioczycie tak stare baby pod krzyżem na Krakowskim. Facet stał nieruchomo w polu karnym, poczuł, że Bunoza łapie go za koszulkę i już leży i wielce poszkodowany. Owszem gwizdnąłbym faul Chaveza za wysoko uniesioną nogę. Później spalony był, a karny 50 na 50 i tyle w temacie. A skoro Lechia taka mocna to czemu nie odrobiła wyniku? Z kapelusza to może królik wyskoczyć. Do wcześniejszego komentarza, powtórki video to można oglądać w hokeju, a nie w futbolu. Ogarnijcie się, bo wszędzie widzicie spiski
        • Gość: stanny Re: 10. kolejka. Wisła - Lechia 5:2. Skrót meczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.10, 13:10
          Bawar, mówisz jak kibic Siekiery Potłuczeńce. Może tam u Was się tak gra, że się "stoi nieruchomo w polu karnym", ale tu, to ja widzę jak Bąk wyskakuje do przewrotki a facet z tyłu ściąga go na ziemię, co zresztą grozi nielichą kontuzją. Po za tym, po co go ciągnął, skoro Bąk "stał nieruchomo"?
          Lechia nie odrobiła wyniku, bo nie dostała dwóch karnych, a jednocześnie Wiśle podarowano dwie bramki. Umiesz liczyć? Odejmij Wiśle dwa gole, dodaj Lechii dwa. Niech tam, dodaj Lechii jeden. Umiesz liczyć? Kto powinien wygrać mecz? Jaki był prawdziwy wynik? Wszystko w temacie.
            • Gość: stanny Re: 10. kolejka. Wisła - Lechia 5:2. Skrót meczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.10, 16:21
              Wie Pan, Panie Bawar, bo to jest tak: jest sobie taka poukładana drużyna, inwestuje mądrze, buduje od podstaw, trenuje znakomicie, świetnie gra, a potem jedzie do takiej, której - co prawda - nie idzie, ale która ma bardzo dużo pieniążków i na którą przed sezonem bardzo dużo ludzi postawiło bardzo dużo pieniążków. Ta poukładana strzela bramkę, potem ma jeszcze kilka szans - nie trafia ich, jak to w piłce. Mecz w miarę wyrównany i na boisku króluje futbol. A potem nagle drużyna, która ma bardzo dużo pieniążków, zaczyna robić na boisku co chce - faulować na polu karnym bez ryzyka, grać na spalonym bez ryzyka, dostaje wyimaginowanego karnego... Z wyrównanego meczu robi się nagle 1:1, potem 3:1... To wie Pan co? To - jak myślę - wie Pan co. Miłej niedzieli.
    • strain 10. kolejka. Wisła - Lechia 5:2. Skrót meczu 24.10.10, 13:12
      Dodałbym na małe usprawiedliwienie sędziego, że przy tym niesłusznie podyktowanym karnym dla Wisły, główny arbiter nie mógł tej sytuacji w pełni widzieć (nie wiem jak był ustawiony sędzia asystent). Gdyby byli Ci tzw. bramkowi sędziowie, to karnego byśmy nie zobaczyli. Co nie zmienia faktu, że błędy sędziowskie były.
    • Gość: krakus 10. kolejka. Wisła - Lechia 5:2. Skrót meczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.10, 14:25
      Co do karnego dla Lechii, ewidentny wg mnie. jeśli chodzi o karnego dla Wisły to najpierw Kirm dziubnął piłkę nogą, a później na niego wpadł Kapsa, więc karny też powinien być. A jeśli chodzi o drugiego "karnego" dla Lechii to Małecki zagrał ciałem i takich rzeczy nigdzie na świecie się nie gwiżdże. A co do kolegi kibica Lecha to przypomnij sobie wasz grad bramek zdobyty ze spalonych w zeszłym sezonie.
      • Gość: stanny Re: 10. kolejka. Wisła - Lechia 5:2. Skrót meczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.10, 16:10
        Ależ, oczywiście, ciałem. Wszedł ciałem (nogi to też ciało, tylko że w butach) w ciało przeciwnika (traf chciał, że też w nogi). Jaki tu faul? A, że nie wybił piłki, tylko zawodnika? Kogo to obchodzi? Od dziś niech wszyscy wchodzą ciałem. Będzie co prawda K1 a nie futbol, ale co tam. Tylko, że... mam dziwne obawy, że kiedy jedni będą wchodzić ciałem, to będzie ok, a kiedy inni - to będą z tego kartki, karne...

        Kirm dziubnął nogą (czego nie widziałem), Kapsa ręką (co widziałem). Atak bramkarza (we własnym polu bramkowym przypominam), był na piłkę.

        To ciał(o), Krakus
    • Gość: lolo 10. kolejka. Wisła - Lechia 5:2. Skrót meczu IP: *.115.broadband13.iol.cz 24.10.10, 16:43
      Kurcze ludziska tu trzeba dzialac, przeciez nie moze tak byc, przeciec to jest zlodziejstwo przed i to przed kamerami, nie pozwolmy na to bo przekrety beda dalej sie krecic, to moze spotkac kazda druzyne , jest ktos kumaty kto potrafi zalozyc jakas stronke z takimi walkami sedziow taka tabele jak kto przekreca przeciez za chwile wszyscy o tym meczu zapomna a 3 pkty tej druzynie poszly sie ... pozniej sie wszyscy dziwia ze polski footbool jest do dupy jak mistrza zdobywa druzyna ktora kupuje go a nie ta ktora faktycznie jest lepsza, zrobmy jakis protest musi byc cos co sie da zrobic, po tych wszystkich aferach i wroclawiach myslalem ze polski footbool jest czysty ze w koncu sie zmienilo odzyskalem wiare w pilke tych meczem udowodniono ze dalej istnieje uklad tylko zszedl bardziej do podziemia zrobmy cos walczmy dziennikarze powinni tez nam kibicom pomoc w walke bo obojetnoscia wrocimy do pktu wyjscia pozdrawiam fanow uczciwej pilki

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka