Dodaj do ulubionych

Reprezentacja. Lewandowski: Mamy nadzieję na po...

18.11.10, 07:39
Nie podniecajmy się tym wygranym meczem,cieszy zwycięstwo ale tylko dlatego,że Drogba jest po chorobie na malarię i ma zniżkę formy.Gdyby odbył się mecz w okresie gdy błyszczał formą to sam by wygrał ten mecz i nie pomogłaby dobra gra Fabiańskiego.Przy tej obronie nastrzelać goli to nie jest wielką sztuką.
Obserwuj wątek
    • takisobiejac Zgadzam się z przedmówcą! 18.11.10, 07:52
      Dokładnie tak! Z Drogbą, Kalou i Kolo Toure wynik brzmiałby 3:1 ale dla Wybrzeża.
      Mieliśmy ogromne szczęście, że najsłabszym punktem przeciwników był bramkarz, jedyny grający w swoim kraju. Nie wiem czemu nie broni Boubacar "Copa" Barry, Yeboah jest słabiutki, nie nadaje się do kadry.

      ligue1.nlog.org
    • maz-47 Re: Reprezentacja. Lewandowski: Mamy nadzieję na 18.11.10, 08:04
      Też uważam, że gdyby wystąpił Drogba i Kalou to pewnie wynik byłby podobny do tego z Kamerunem. W tamtym meczu wystąpił Samuel Etoo (odpowiednik Drogby z WKS) i sam go praktycznie wygrał.
      Co do zachwytów, to są zdecydowanie przedwczesne. Patrząc na grę obrony to włosy stają dęba z przerażenia, jak tym maskotkom na Euro.
      Mam mieszane odczucia co do budowy tego zespołu na Euro. Do tej imprezy jescze ponad 1,5 roku. Ileż to już w przeszłości nasza reprezentacja zagrała świetnych meczów, po których się wydawało, że mamy reprezentację na lata, po czym szybciutko okazywało się, że to były takie chwilowe wzniesienia formy. Ale to zrozumiałe, bo aby grać stale na wysokim poziomie, trzeba mieć piłkarzy światowej klasy. My takich nie mamy, kilku, jak Błaszczykowski, czy Obraniak jakości całej drużyny nie zrobi, a utrzymać formę zespołu w dłuższej perspektywie czasowej jest niezwykle trudne...
    • dar61 Mieli dużo szczęścia [precz z jajaniem!] 18.11.10, 10:30
      Symptomatyczne są porównania sposoby przyjęcia piłki przez graczy obu drużyn.
      Polskim ona po prostu od nóg odskakiwała. Przeciwnikom - nie.
      Przyjęcie piłki bitej przez partnera z drużyny pełną siłą pięknie prezentowali zdaje się Niderlandczycy na ostatnich mistrzostwach. I to mistrzowskie.
      Różnica poziomów wyraźna.
      Wynik w oficjalnym meczu nie o pasternak będzie inny.

      Jedną z typowych niedogodności był też typowo przemądrzały, typowo przeszkadzający, natrętny w odbiorze komentatorsko mentorski komentarz Dariusza.
      Po wyłączeniu fonii oglądnięcie meczu było jak wyjście spod rynny niepotrzebnych słów.

      Panie Szpakowski. Ja rozumiem, że pan uwielbia wymawiać to jajature, ale jeśli nie gra jego brat, to niech pan sobie odpuszcza to jajanie, nie?
      Innym zawodnikom pan normalnie, bez imion, wymawia personalia.
      • piotr33k2 Re: Mieli dużo szczęścia [precz z jajaniem!] 18.11.10, 12:25
        sek w tym mądralo zeby tak grac i wygrać nawet jak sie jest gorszym o te odskakujaca pilke ,pozatym znajdż mi takich polaków ktorym nie odskakuje ,są tylko tacy którym wiecej lub mniej ale zawsze odskakuje czemu nie jest przecież winien ani smuda ani nawet sami zawodnicy bo tak ich szkolono w mlodosci w klubach że mniej ważne było odskakiwanie piłki a bardziej bieganie z ciezarami , he he. pozatym co do szczęscia to jest ono bardzo wzgledne i niewymierne bo gdybysmu wykorzystali wszystkie doskonałe okazje to też jeszcze ze dwie byśmy strzelili ,szczesie to miała repreznetacja kanady jak znami grała bo nie miała nawet połowy tych okazji co my a mecz jednak jakims cudem wygrała , he he.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka