Gość: Tonio
IP: *.toya.net.pl
20.03.11, 01:50
Ja pierdzielę, to musiała być bryndza. Nie widziałem żadnego meczu Polonii wcześniej, ale jeśli to co pokazali w sobotę zadowoliło Stokowca, to naprawdę musiał być żwir i tony mułu za Bossa. Widzew grał solidnie, ale bez fajerwerków, chwilami wybijał na ślepo, ale stworzył sobie ze 3 "setki" w I połowie, Polonia przycisnęła dopiero w II części, oddała parę strzałów, ale bez idealnych pozycji. No cóż, gratuluję dobrego samopoczucia, ale utrzymać się będzie ciężko z taką grą.