Reprezentacja. Polacy grali, Litwini strzelali

25.03.11, 22:55
Pewnie w pomeczowych wypowiedziach i Smuda i zawodnicy wszystko zwalą na fatalną (właściwie jej brak) murawę i poniekąd będą mieli rację. Tylko w takim razie po jasną cholerę w ogóle grali ten mecz na takim boisku? Wątpię, by Hiszpanie zgodzili się rozgrywać tam mecz. Jak przyjadą, to złapią się za głowy i będą tak wrzeszczeć i tak nalegać na odwołanie, że pewnie dopną swego.
Jeśli chodzi o samą grę, to trudno oprzeć się wrażeniu że niektórzy tak uparcie promowani przez Smudę zawodnicy niczego nie wnoszą do tej reprezentacji. Sadlok, czy Dudka to tylko Smuda sam wie, co robią w tej kadrze.
Dramatycznie wygląda Obraniak i Błaszczykowski, to były przecież motory napędowe naszej reprezentacji. Obecnie pozostały po nich tylko nazwiska. Peszko udowodnił, że słusznie został skrytykowany w Niemczech jako zawodnik kompletnie nie nadający się do Bundesligi. Bramkarz Małkowski to chyba jakaś kpina i wątpię, by dostał jeszcze jakąś szansę.
Jedynie nieco wiatru zrobił Grosicki, to wartościowy zawodnik, tylko kiedy wreszcie przełamie niemoc w reprezentacji?
    • 141288bs Re: Reprezentacja. Polacy grali, Litwini strzelal 25.03.11, 23:12
      Co ma boisko do przegranej? - Litwini przeciez grali na tym samym boisku.
      Dajmy spokoj naszej (nie)reprezentacji,nic z niej nie bedzie. - Odstapmy miejsce w finalach ME
      Litwinom,unikniemy przynajmniej kompromitacji.Litwini nie wejda z grupy,a my odstepujac
      im miejsce zrobimy dobry uczynek.
      • maz-48 Re: Reprezentacja. Polacy grali, Litwini strzelal 25.03.11, 23:33
        Zgoda, boisko było jednakowe dla obu drużyn. Tylko czy ten mecz miał w ogóle sens, skoro od jakiegoś czasu Smuda z uporem maniaka preferuje szybką grę z pierwszej piłki? Przecież wiadomo, że na takim boisku to niemożliwe. Jestem przekonany, że Hiszpanie (o ile dojdzie do meczu) będą mieli potężne kłopoty.
        Ja tam ciągle jeszcze wierzę, że z tej reprezentacji coś będzie. Pojawiła się grupa młodych zawodników, którzy dość regularnie grają w niezłych ligach. Są chwaleni i szybko dojrzewają, oby tylko nie przytrafił im się syndrom poprzedników, którzy po jednym sezonie, lub pół, od razu tracili miejsca w składach. Kuba i Ludo muszą czym prędzej odzyskać formę, bo bez nich ta repra nie ma w ogóle polotu...
        • ivaar Re: Reprezentacja. Polacy grali, Litwini strzelal 26.03.11, 09:52
          Chłopie, co Ty się wysilasz na analizy gry naszej reprezentacji. Tutaj nie ma co analizować bo my nie mamy piłkarzy na europejskim poziomie. Papiery na takiego ma/miał tylko Błaszczykowski ale liczne kontuzje nie pozwoliły/pozwolą mu zabłysnąć na dłużej. Cokolwiek pozytywnego można powiedzieć jeszcze o bramkarzach i to w porywach. Przyzwoity poziom polskiej reprezentacji skończył się wraz z końcem eliminacji do MŚ w Korei(2002). Później te mistrzostwa zakończyły się kompromitacją. ME w Austrii - kolejna kompromitacja. W Polsce jest mnóstwo mediów, które prześcigają się w schlebianiu piłkarzom i klubom zamiast mówić im, że są ciency. Sporadyczne wyskoki (in plus) naszych piłkarzy i klubów dają tyko złudną nadzieję na dobre wyniki i dodatkowo zaciemniają fatalny poziom piłki nożnej w Polsce
    • satn Reprezentacja. Polacy grali, Litwini strzelali 25.03.11, 23:14
      CHŁOPAKI NIC SIE NIESTAŁO
      JESTEŚMY Z WAMI ...DZIĘKUJEMY DZIĘKUJEMY NIC SIĘ NIE STAŁO DLA NAS JESTEŚŚCIE MISTRZAMI GALAKTYKI WSZYSCY WAS KRZYWDZĄ ..BIDULE JEDNE NIC SIĘ NIE SYTAŁO\ KOCHAMY WAS
      POLSKA GOLA :) NIC SIE NIE SAŁO szmaciorze:)
    • kozaczek3 Żenada!!!!! 25.03.11, 23:35
      Dno!!
      • 69studio Re: Żenada!!!!! 26.03.11, 08:04
        Nie przesadzaj!
        Trzeba zobaczyć też pozytywne strony tego wyniku! Ja np. przed meczem postawiłem 100zł na zwycięstwo Litwy właśnie 2:0 i chyba wiesz jak się teraz cieszę:D

        A tak przy okazji to z tym trenerem czekają nas 3 mecze na euro i oczywiście 3 porażki (bez względu na przeciwników!!!)
    • yasso Reprezentacja. Polacy grali, Litwini strzelali 26.03.11, 00:08
      Nie widziałem jeszcze meczu reprezentacji pod wodzą trenera Smudy, który byłby dobry. Niezależnie od wyniku. Czy zwycięstwo, czy remis, czy porażka, nasza kadra gra bez pomysłu, bez porządku, bez wiary. Liczyłem na p.Smudę. I jestem zawiedziony. Na turniej Euro 2012 nie mamy drużyny. Mamy dziwaczną zbieraninę. Niekonsekwentnie dobieraną. Szkoda.

      A co do kiboli - obyśmy umieli nie wpuścić ich na trybuny Euro 2012. Bo na ligę nie umiemy ich wpuszczać.
    • jantar15 Reprezentacja. Polacy grali, Litwini strzelali 26.03.11, 06:40
      Pod zdjęciami należy zmienić kolejność drużyn...Taki podpis to pobożne życzenie redaktora....
    • antropoid No to zagrał "jak o punkty"... 26.03.11, 10:11
      I znów wyszedł zrobił z siebie idiotę... Powinni mu zatrudnić jeszcze dobrego spin doctora, może wreszcie przestałby przed meczami pieprzyć bzdury, z których potem nawet nie sposób się wytłumaczyć.
      Żenada na boisku, jeszcze większa na trybunach, o "murawie" nie wspominając. Kupa wstydu i siniaków u kopaczy to jedyne "korzyści" z tego meczu - kolejnego w 2011 roku, który miał być poświęcony na zgrywanie I zespołu. Tymczasem do tej pory nie wiadomo, kto będzie grał w defensywie - formacji, od której zwykle zaczyna się budowanie drużyny...
    • bogus223 Reprezentacja. Polacy grali, Litwini strzelali 26.03.11, 11:35
      Alem się wku...ł na tych bramkostrzelnych piłkarzy naszej reprezentacji a grali to na nerwach.
      • piotr33k2 a co tu smuda jest winny 26.03.11, 14:43
        nie jest winą smudy że litwini w sumie oddali trzy grozne strzały z okolich naszego pola karnego i dwa od razy wpadły do naszej siatki , nie jest winą smudy ze my z kolei stworzylismy z cztery- pieć duzo grozniejszych okazji pod bramka litwy i ani razu nie zakonczylismy ich bramka .grali wszyscy aktualnie najlepsi polscy zawodnicy którzy mogli grać i nie grali orócz obrony wcale tak żle jak by to wynikało z wyniku meczu . gralismy bardziej kombinacyjnie i bardziej technicznie od litwy ale bramkarz i obrona dała dupy a w ataku mielismy po prostu pecha na na dodatek na tak tak fatalnym boisku i tyle .
        • antropoid Re: a co tu smuda jest winny 26.03.11, 15:04
          Ano tyle jest winny, że drużyna w obronie jest przerażająco bezradna, każde zapuszczenie się rywali (obojętnie - silnych, czy przeciętnych) pod naszą bramkę od razu wywołuje tam popłoch i poważne zagrożenie. Sam Smuda zaś przez prawie 1,5 roku pracy nie poprawił w tym względzie NIC, mało tego - on do tej pory nie stworzył nawet szkieletu najważniejszej formacji, wciąż kogoś sprawdza, albo liczy na naturalizację cudzoziemców, choć o tej porze miał już zgrywać całą drużynę. Być może za dużo czasu zmarnował na wieszanie psów na poprzedniku, jałowe wycieczki do Azji i utwierdzanie (głównie siebie samego) w przekonaniu, że można grać futbol ofensywny i kombinacyjny piłkarzami, którzy tego nie potrafią.
Pełna wersja